Zawartość dodana przez Zuraw
-
Holowanie - motylek
> Chodzi mo powiedzmy o przeholowanie 1-2 samochodow (roznych samochodow) tygodniowo po okolo 10-15 > km. Rozmiary powiedzmy od Polo, Corsy po 406, Mondeo. Na takim dystansie wydaje mi się, że szybciej będzie wziąć drugiego kierowcę i opędzić temat z nim. Więcej czasu stracisz na zapinanie i rozpinanie holu niż na przejazd.
-
Spoty Youngtimer Warsaw
> No i marudy Zurawia Marudy?
-
Spoty Youngtimer Warsaw
> To pewnie zanim ja Ciebie zauważyłem bo ja Cie widziałem jak rozmawiałeś z takim chyba starszym > gościem w czarnym płaszczu i nawet kręciliśmy się koło Was z ale nie chciałem przeszkadzać > Wam w rozmowie, a w końcu się zawinąłeś Na Powiślu już czy pod stadionem?
-
Holowanie - motylek
> wow > i tak ciągnąłeś 2 maluchy za combo? > Jak cos takiego skreca? Nikt się nie czepia? Na kat. b mozna tak ciągnąc? A kto powiedział, że dwa? To JustRalf się dostawił na sępa na końcu do foty i wyszło co wyszło
-
Spoty Youngtimer Warsaw
> Gdzie żeś sie szlajała, że Cie nie widziałem? podejrzewam, że zrobiłem foto Twojego merca, bo > chciałem na RwC zapytać czyj zaś Za mną łaził i dupę zawracał
-
Holowanie - motylek
> Wlasnie realnie zastanawiam sie nad takim rozwiazaniem LINK do ALL..... > Ten jakos tach licho mi sie wydaje i cene odrobine z kosmosu. W Brytyjskim EBAY, wizualnie cos > nieco bardziej solidnego z niemieckim certyfikatem bezpieczenstwa mozna dostac za 160 Funtow z > przesylka. > Mysle o krotkich dystansach. Jak realnie sie to sprawdza? > Wielokrotnie widzialem to u siebie ale nie mam praktycznej informacji jak sie to sprawdza. > Prosze o opinie. Aha - mysle o krotkich dystansach. Może być i taki, choć ja uważam, że dużo łatwiej jest w drugą podłużnicę wspawać gwintowaną rurkę i w zderzaku zrobić drugi otwór pod wkręcane ucho holownicze. Jeśli jedno ucho wystarcza do holowania to jeśli zwykły trójkąt zamocuje się do dwóch uszu to tym bardziej wytrzyma. EDIT: Na sztywnym holu ciągnąłem malucha na zlot na Słowację,byłem kontrolowany i pytany również o legalność takiego holowania na granicy gdy na tych były jeszcze kontrole. Sztywny miałem wtedy mocowany w miejsce zderzaka przedniego - na krótkie dystanse rzeczywiście wystarczy, na długą trasę jednak mocowanie musi być do miejsca o dużo większej wytrzymałości, dlatego przerobiłem sztywny i obecnie mocuję go tam gdzie mocuje się resor (u mnie belkę). Wygląda to tak: i sprawdza się znakomcie. Ostatni raz holowałem tak malucha dosłownie wczoraj jak pojechałem go wycągnąc po zimie z garażu i zaciągnałem do roboty, żeby go umyć, wyczyścić i zrobić porządek. Sam sposób holowania jest rewelacyjny, a jeśli jeszcze wyprowadzi się wiązkę przewodów do bagażnika tak, żeby przypinać się przewodem wtyczka-wtyczka,to nei trzeba mieć belki na tył pojazdu - światła w pojeździe holowanym biorą sygnał z holownika - pozycje, kierunki i stop.
-
Holowanie - motylek
> Sztywny hol to się nazywa. w makuchu działa dzięki specyficznej konstrukcji układu kierowniczego. W każdym samochodzie działa dokładnie na tej samej zasadzie. Nazywa się to to tow bar i tak stosuje się w innych samochodach: Youtube
-
a taką malarię widzieli ?
> Oh Ty narcyzku Ty
-
a taką malarię widzieli ?
> ta też ciekawa - http://www.garaget.org/forum/viewtopic.php?id=125976 Również mają kontakt, ba nawet na ichniejszym forum w wątku się udzielali na 40 którejś stronie Net chyba nie ma prede mną tajemnic jeśli chodzi o maluchy
-
Spoty Youngtimer Warsaw
> Takim sprzętem można/wypada się pojawić? Ja przyjeżdżam swoim BISem ani to klasyk, na youngtimer, a też mnie nie wyrzucają.
-
a taką malarię widzieli ?
> ma toto motura od hondy blackbird 1100 i jakieś mody jeszcze Widzieli, nawet kontakt z właścicielem mają
-
Holowanie - motylek
Ogólnie zabroniony, dopuszczony interwencyjnie pomocom drogowym, ale przepisu nie przytoczę. Inaczej mówiąc nie możesz holować na motylu, prawdopodobnie chodzi o podwójne łamanie zestawu.
-
z cyklu fiat 126p w teledyskach
> 2.05 Już kiedyś pisałem, że zastanawiam się co się tak mu dymi spod pokrywy bagażnika po tym dachowaniu, jeśli silnik z tyłu?
-
Auta z największymi bagażnikami (nie kombi i nie van)
> w takim razie ja proponuje VW T4/T5 w wersji osobowej.500 litrow z pewnoscia ma Widzisz, tylko Combo to samochód na bazie Corsy, a T4 czego? Polo?
-
Auta z największymi bagażnikami (nie kombi i nie van)
> sprawdziłem na google - to van Van to jest taki: A ten powyżej to osobówka pełną gębą i z potężną ilością miejsca z tyłu (więcej niż w Superbie - mając 183cm wzrostu mogę usiąść za swoim fotelem kierowcy i wyprostować nogi) i jeszcze większym i foremnym bagażnikiem. Na 2-tygodniowe wakacje w 3 osoby spakowaliśmy się z namiotami pod roletę. Lodówka tylko stała na podłodze za siedzeniem kierowcy, a nikt jakoś nie ograniczał bagażu I to co dla ciebie jest najważniejsze - mieści się w założonym budżecie i masz możliwość wyboru silników oraz wersji nadwozia - drzwi przesuwne z obu, albo z jednej strony, z tyłu albo klapa jak w kombi, albo podwójne drzwi otwierane na boki. Jako, że w domu mamy i takiego i takiego podpowiem, zę ten z przesuwnymi z obu stron drzwiami i klapą do góry jest poręczniejszy i ma lepszą widoczność do tyłu
-
Auta z największymi bagażnikami (nie kombi i nie van)
> tak i w dodatku kombi > jak znajdziesz mi w podanym przedziale cenowym to biorę 3 Ani van, ani kombi - Opel Combo Tour
-
JRowy 126p
> białe numery odebrane w styczniu po 3 latach czekania, a auto w rodzinie od zawsze i ma u mnie > dożywocie Wiedziałem, że ten moment kiedyś nastąpi, nie przypuszczałem, że tak szybko Gratki Załóż swój wątek, żeby Rafałowi nie śmiecić.
-
JRowy 126p
> http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/2f9df65232535c0e.html > i na starych blachach jeszcze: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/7e46a9ac92826e6b.html > wklejać się nie nauczyłem nigdy Masz tego malucha jeszcze na tych numerach?
-
[GnA]Polski Fiat 126p - 1976r
> Dobra... Reszta w poniedziałek, żebyś miał czas się uspokoić
-
z cyklu fiat 126p w teledyskach
> zaciekawiłeś mnie możesz podesłać na maila ? ja od siebie dorzucę jeszcze Poszło. Jak obejrzysz napisz tutaj swoją reakcję
-
JRowy 126p
> Jest WE, bo nadal jestem zameldowany na Mokotowie > Z przemeldowaniem czekałem ponad rok... czekając właśnie na te blaszki Avatar sobie zmień
-
[GnA]Polski Fiat 126 BIS - 1989r
> I to dwa razy!! Słuchaj, a nie dało rady coś podziałać w temacie fajniejszych tablic zabytkowych?
-
[GnA]Polski Fiat 126p - 1976r
Ić stont!!! Bana mu!!!! Za dużo wątków zakłada!!!! Ludzi wkurza
-
III Nowohucki Rajdozlot Samochodów z Epoki PRL
> Na NH zlocie będę w obsłudze , ale nie wiem jeszcze którymi autami Słuchaj, a ewentualnie będę mógł się wbić swoim BISem? Bo jeśli pamięć mnie nie myli to ten zlocik jest tydzień przed Słowacją?
-
JRowy 126p
> nieźle > ja bym nie robił > Żuraw to pewnie czeka na 126BIS Nie, i tak mam najlepsze jakie mogą być - patrz wyżej A 126BIS nie będzie.