Zawartość dodana przez Zuraw
-
Zaślepienie węża układu chłodzenia
> Cześć. Potrzebuję zaślepić wąż w układzie chłodzenia, mniejsza o to dlaczego Wąż ma jakieś > fi8-9mm i jest gumowy. Macie jakieś sprawdzone metody ? Czy jak "wkręce" śrubę i zacisnę > cybantem będzie dobrze, czy mi to wysadzi? Będzie dobrze. Dokładnie w ten sposób mam zaślepione odpowietrzenie chłodnicy w maluchu..
-
Wymiana drążka stabilizatora a zbieżność
> Jakbym wiedział, to bym nie pytał . Z Twojej wypowiedzi wnioskuję, że standardowo nic nie powinno > się zmienić. > Może dla ułatwienia roboty odkręcili coś co ma wpływ ? Nie wiem jaka to Honda i jak ma zamontowany drążek - czy pod ramą pomocniczą czy nad nią. Bo jeśli nad nią, to mogli ją zluzować i nie trafić w poprzednie ustawienie, a to już wymaga przynajmniej kontroli geometrii.
-
Wymiana drążka stabilizatora a zbieżność
> Właśnie, czy trzeba zrobić zbieżność ? Chodzi o cały drążek, nie tylko łączniki. > Załapałem się na akcję serwisową Hondy, jednak po wymianie auto zaczęło ściągać. > Wiem, zbieżność muszę zrobić, jednak nie wiem czy serwis Hondy powinien to zrobić w ramach wymiany > drążka czy muszę zrobić to na własny koszt. A jakie kąty ulegają zmianie po wymianie drążka stabilizatora?
-
Daszki przeciwsłoneczne do 126 może ktoś ma na zbyciu?
> No to napisz, że chcesz za darmo... . Widać Ci nie są niezbedne, a lamentujesz w pierwszym poście > jak by tak było Wiesz, ja akurat wiem co ile jest warte jeśli chodzi o malucha, a akurat te daszki drogie nie są. Często ludzie je oddają za darmo, bo alternatywą jest jedynie śmietnik.
-
Daszki przeciwsłoneczne do 126 może ktoś ma na zbyciu?
> wystarczy kliknąć Taki żarcik rozumiem z ceną Za daszki w stanie jak z linka mogę dać łącznie 10zł, a nie 60
-
Daszki przeciwsłoneczne do 126 może ktoś ma na zbyciu?
Usilnie poszukuje na tzw gwałt, stan skaju obojętny, ble wzmocnienie było całe. Błagam, bo już nie mam siły wracać pod słońce z ręką cały czas w górze, żeby słońce nie oślepiało....
-
poduszka amortyzatora - wspomaganie
> ok, a teraz niech jeszcze ktos napisze co to daje ? inne kąty ? ale co one dają ? Większy kąt wyprzedzenia sworznia zwrotnicy to większa stabilność podczas jazdy z większymi prędkościami, większa siła i szybsza reakcja prostująca koła po wyjściu z zakrętu, ale jednocześnie trudniejsze skręcanie kierownicą. Dlatego przy wspomaganiu kąt wyprzedzenia sworznia zwrotnicy może być większy, bo zwiększona siła niezbędna na skręcenie kół niwelowana jest wspomaganiem.
-
JRowy 126p
> Możesz to rozwinąć ?? > widziałem ucięte elektrozawory od dyszy > Lub cewkę dyszy która po rozgrzaniu nie działała Mylisz dyszę wolnych obrotów elektrozaworem.
-
JRowy 126p
> to po kolei > 1 regulacja zaworów Była > 2 gaźnik ( pływak ustawienie i czyszczenie komory, dysza wolnych obrotów, w FL powinna byc > elektryczna na podmiankę stary typ) Był czyszczony, pływak ustawiony 7-14, czyli książkowo, a co do dyszy to trochę popłynąłeś z fantazją > 3 aparat co ze stykami ( wymiana na nowe ) , kondensator też nowy no i świece Aparat rozebrany, platynki wymienione, przerwa ustawiona, kondensator nowy > 4 przewód oporowy zasilający cewkę ( za silnikiem taki z gruba koszulka Nie ruszany. Drut oporowy jest stosowany do niektórych typów cewek (nie wszystkich) > 5 łańcuch rozrządu w jakim jest stanie Nie hałasuje.Poza tym nei ma wpływu na objawy, które zmieniają się w zależności od temperatury silnika (łańcuch nie zmienia swojej długości w zależności od temperatury, ew, żeby być w zgodzie z fizyką są to wartości pomijalne) > 6 co z paliwem ?? Zmieniane. > czy auto próbowaliście odpalić na paliwie z butelki ?? Nie, bo nie wniesie to niczego nowego.
-
Auto z Holandii - numery rejestracyjne
> Znalazłem wyszukiwarkę samochodów sprowadzonych z Holandii - weryfikuje pojazd po numerach > rejestracyjnych z Holandii. A po VINie może? Bo chętnie sprawdziłbym swoją astrę :-)
-
Instalacja wodorowa
> Tyle, że to nie do końca jest to co większość by uznała za "klasyczny silnik". Nie, nie o tym mówię. To co podałeś w linku mam na swojej stronie od 10 lat: http://www.126fan.pl/www/rewelacja.htm To o czym wspomniałem to zwykły silnik tłokowy 4-suwowy, który miał niejako dołożony jeden dodatkowy cykl pracy właśnie na wodę. Czyli 4 pierwsze suwy mamy standardowo po czym po 4 suwie czyli wypchnięciu spalin przez otwarty zawór wydechowy i osiągnięciu GMP następuje zamknięcie zaworu, wtrysk wody, która na skutek temperatury zamienia się w parę wodną wywołując suw pracy, następnie po osiągnięciu DMP otwiera się raz jeszcze zawór wydechowy następuje usunięcie pary wodnej. Po osiągnięciu GMP otwiera się zawór dolotowy i zaczyna standardowy 4-suwowy cykl pracy.
-
JRowy 126p
Niech jeszcze mechanik powie co zrobił, że doprowadził do takiego stanu.
-
Instalacja wodorowa
> A pamietam akcje w TV, jak jakis dziadek wymyslil, ze bedzie dolewal wody do komory spalania - > zrobil instalacje i podobno nawet dzialala, obnizajac spalanie paliwa. Pamietam, ze jakis > urzad kazal mu to zdemontowac bo nie placi akcyzy. Chetnie bym to ogladnal jeszcze raz Swego czasu słyszałem i czytałem o projekcie silnika 6-suwowego, którego pierwsze 4 suwy odbywać się miały klasycznie, natomiast suw 5 i 6 to wtrysk wody, która na skutek temperatury w silniku natychmiast zamieniać się miała w parę wodną i jej ciśnienie powodowało 6 suw. Teoria mówiła o zdecydowanie lepszym chłodzeniu silnika i zmniejszeniu zużycia paliwa, ale widzę, że temat umarł całkowicie
-
JRowy 126p
> Bierz pod uwagę, że to było jakiś czas temu... > Poza tym nie stresuj Ja mam nadzieję (nadzieja matką głupich), że jutro po podmianie cewki nastąpi > rewolucja Nadzieja odchodzi ostatnia? Co powiedział mechanik?
-
JRowy 126p
> A wiesz jaką masz cewkę ?? > Taką z pojedyńczym fiutkiem czy z podwójnym ?? > Bo jeżeli cewka jest z pojedyńczym i jest taka sama jak w Polonezie to zerknę jutro czy nie została > mi na półce Normalna FLowa, podwójna. Cewkę już podmieniałem, różnicy nie było absolutnie żadnej. Ja bym jeszcze obstawił źle dobraną ciepłotę świec.
-
JRowy 126p
> BEZEDURA > Jest (a właściwie było) dokładnie na odwrót No przecież na końcu, po wymianie kondensatorów sam powiedziałeś, że na zimnym jest dobrze, a problem z przerywaniem i brakiem mocy pojawił się jak przejechałeś pewien dystans, po czym stanął w trasie. Tak mi przynajmniej powiedziałeś, opieram się na twoich słowach.
-
JRowy 126p
> Sprawdziłbym luz zaworowy. W moim kaszlu takie były objawy. Był, jest OK.
-
JRowy 126p
> Ale wtedy przy przegazowaniu będą szły bąbelki powietrza i już będzie podejrzane. Bąbelki powietrza nie mają najmniejszego znaczenia, bo paliwo podawane jest do komory pływakowej w gaźniku. Wystarczy, że wydajność pompki jest na tyle duża, że choćby odrobina paliwa wraca przelewem co oznacza, że komora zapełniona jest cały czas w 100%. U JRa problem raczej nie dotyczy pompki, bo silnik wkręca się na obroty jak jest zimny, natomiast przestaje jechać jak się zagrzeje. Gdyby to była pompka, to problem występowałby zarówno na zimnym (a właściwie w szczególności na zimnym, gdy używa się ssania i podaje większą ilość paliwa) jak i na ciepłym, a tak nie jest.
-
126 BIS - project 1.2 MPI central - moge sie pochwalic?
I nowa pompa hamulcowa na swoim miejscu: Przy okazji przesmarowałem wszystkie gumy zawieszenia oraz całą maglownicę i w końcu znalazłem przyczynę trzeszczenia na skrętach - zatarty sworzeń końcówki drążka kierowniczego. Dał mi się we znaki skubaniec, bo na podniesionym przodzie milczał jak zaklęty a trzeszczał jedynie pod obciążeniem, cholera jedna...
-
widzieli ? - co to ?
> Zauważ, że wloty powietrza do silnika też są podobnie stylizowane. Pachnie sponsorem VIVY
-
Przymierzam się do składania silnika z Malacza.
> Silnik będę składał w większości z nowych części czyli: > - nowy blok, > - głowica z zaworami, > - cylindry, tłoki, pierścienie, Wiesz co? Kumple parę lat temu pojechali do producenta tych części kupić je nowe do silnika. Dopiero 30 komplet tłoków trzymał jako tako wymiary... Więc to, że części będą nowe wcale nie oznacza, że będą dobre. Osobiście miałem przejścia ze sprzedawcą kompletu naprawczego w postaci cylindrów, tłoków i pierścieni, gdy po 3-krotnym wydmuchaniu uszczelki postanowiłem wszystko pomierzyć i okazało się, że cylindry mają 0,8 mm różnicy wysokości...
-
Grubość serwa?
> Długość nie jest problemem. U mnie po przeniesieniu ECU z wbudowanym mapsensorem do kabiny musiałem > założyć wężyk 1.2m i nic w pracy silnika się nie zmieniło. U Ciebie przekrój większy ale w > przewodzie nie ma powietrza bo wszystko jest przecież szczelne. Straty podciśnienia na serwie > pomijalne przy zastosowaniu odpowiednio sztywnego węża. Chodzi o bezwładność w wytworzeniu podciśnienia w tak długim wężu.
-
Obrotomierz świruje
> układ zapłonowy sieje zakłucenia Nic nie sieje. Jakby siało zakłócenia to zawsze byłoby tak samo źle, a tak nie jest. Obrotomierz zawyża wskazania raz na tydzień.
-
[GnA]Polski Fiat 126p - 1988r
> Grześ ma juz taką chorobę którą na tym etapie rozwoju ciężko leczyć , powikłania są spore Tiaaa... Do tego chodzi i ludzi denerwuje
-
JRowy 126p
> Jako, że w Zabrzu końcówka "P" jest zarezerwowana dla przyczep i zostało dawno wydana mam: I przynajmniej w tym jestem lepszy od ciebie