Zawartość dodana przez Zuraw
-
Dla podglądaczy - Maluchem do Paryża
> Przekroczyłem 25 lat jakiś czas temu... > a mocno się waham nad wycieczką do Wiednia > Mam "metę" na miejscu, ale mimo wszystko trochę się "boję" > Aczkolwiek czytając stronę z linku... > Ich Maluch jest starszy od mojego... ale mimo wszystko słabo się przygotowali na TAKĄ wyprawę A bo ty ........ jesteś Jedzie cała ekipa na zlot na Słowację czy Węgry to zamiast podłączyć się do kogoś to mówisz, że za daleko... Jeździliśmy na Węgry wielokrotnie i bezawaryjnie. Po prostu wsiadasz w samochód i się toczysz aż dotoczysz. Chłopaki zimą pojechali maluchem do Skandynawii z przyczepką i dali radę, więc tym bardziej latem da się to zrobić, więc nie bądź guma - nie pękaj!
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
> nie? A to ciekawe Wcale nie ciekawe,, bo nie ma w tym absolutnie nic ciekawego. Art. 66 dokładnie opisuje wymogi techniczne pojazdu i nie ma w nim nic na temat stabilnych / niestabilnych wolnych obrotów. Jest jedynie zapis o normach czystości spalin.. > Cóż, zatem ty rób opinie rzeczoznawcy niczym prawdziwy mężczyzna. A jak już zaczniesz kiedyś > próbować przygotować jakieś auto do sportu zgodnie z homologacją FIA i szeroko rozumianym PoRD > to podziel się doświadczeniami. Ależ już nie jedną opinię rzeczoznawcy zrobiłem, nie tylko w zakresie zmian konstrukcyjnych pojazdu, że o swoim BISie nie wspomnę, ale również kilka wycen na temat wartości technicznych i kolekcjonerskich (nie rynkowych). I to co mówię poparte jest praktyką, a nie czystą teorią. Rozumiem, że tobie wygodniej jest dalej się mazać i mówić, że się nie da, ale fakty są takie jak przedstawiłem. EDIT: Ostatnią opinię robiłem w zakresie zmian konstrukcyjnych i dopuszczenia do ruchu dla takiego 131: i nie było żadnego problemu z tym, że nie ma poduszki, ba! nie ma deski rozdzielczej, że wydech jest z przodu przed przednim kołem, że intercooler jest wewnątrz kabiny pasażerskiej i mógłbym tak jeszcze długo wymieniać. Ale ty twierdź dalej, że się nei da
-
Wybierak - demontaż + short shifter
> Ja proponował bym takie rozwiązanie. A po co? Ja w maluchu zdjąłem ten mel i wyrzuciłem w ciul i mimo linek długości ponad 2 metry działa tak, że wszyscy są zdziwieni - leciutko, mięciutko, po prostu elegancko.
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
> Anti Lag System - popularne "podtrzyamnie turbo". To głównie dzieki niemu rajdówki na nawrotach > strzelają malowniczymi płomieniami z wydechu. Nie jest to niesprawność pojazdu. Z tego powodu nie dostaje sie N na BT. > Parametr dla diagnosty to nie świecąca sie kontrolka a to świadectwo homologacji pojazdu. A > przynajmniej tak powinno byc. Proooszę cię. Powiedz mi skąd diagnosta ma znać homologację każdej wersji modelu marki? Diagnosta opiera się na art. 66 PoRD, czyli czy pojazd spełnia wszystkie wynikające z niego wymogi. Zresztą na zaświadczeniu masz wyrażnie to napisane. > i tak w koło Macieju... Nie. Zamiast mazać się jak baba i mówić, że się nie da, trzeba zrobić opinię rzeczoznawcy i rozwiązać problem.
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
> W takim razie zapytaj rzeczoznawce o kilka innych spraw. Np ALS. Nie nam się na wyścigach i rajdach, nie znam tego skrótu. > No proszę - ludzie kupuja uzywane poduszki na allegro zamiast zwyczajnie iść po opinie za 350zł, że > zamiast 6 poduch auto nie ma żadnej Nie, ludzie chcą mieć sprawne samochody. Poza tym znowu przykład z dupy, bo jeśli widać, że samochód jest niemal fabryczny i świeci się kontrolka poduszek (to jest parametr dla diagnosty, żeby dać negatyw), to wiadomo, że nie ma innego przeznaczenia niż - nazwijmy to - normalna jazda. > To nie my mówimy a diagności. W większości wypadków to oni również są wyrocznią tego co można a co nie. I słusznie mówią. Bo jeśli dokonałeś zmian we własnym zakresie w pojeździe, które powodują N na BT, to każdy diagnosta to potwierdzi negatywem na BT. Ale jeśli zmiany zostaną zatwierdzone przez rzeczoznawcę i pojazd zostanie dopuszczony do ruchu, to nie będzie problemów z BT, bo rolą diagnosty jest potwierdzenie sprawności pojazdu z art. 66 PoRD, lub zgodności z dokumentem o odstępstwach, w takim przypadku opinii rzeczoznawcy.
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
> są sprzeczne z większością przepisów o ruchu drogowym. Poczytaj sobie wymogi homologacyjne FIA. No ale w dalszym ciągu zadaję pytanie w czym problem? Przecież są narzędzia go rozwiązujące. Dlaczego nie chcecie z nich skorzystać? > tyle, że homologacja FIA jest sprzeczna z tym co jest wymagane na normalnym badaniu technicznym - > np demontaż poduszek powietrznych. No iw czym problem? Robisz opinię, że pojazd nie ma poduszki i tyle. Dziwię się wam, że robicie z igieł widły, mówicie, że się nie da i że nic się nie da zrobić zamiast zapytać co może z tematem zrobić, zrobić opinię i mieć problem z głowy. Naprawdę zastanawiające.
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
> czekaj, czkeja. Innymi słowy kodeks drogowy itp mówi, że NIE MOGĘ jeździć bez poduszki powietrznej > a rzeczoznwaca mówi, że mogę? Rzeczoznawca wystawia opinię o usunięciu poduszki powietrznej w pojeździe i pojazd z taką zmianą spełnia wymogi techniczne i może być dopuszczony do ruchu. Swoją drogą idiotyczny przykład - to tak jakby wyjąć radio i robić na to opinię rzeczoznawcy...
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
> w PL- tak Czyli przepisy FIA są sprzeczne z wymogami technicznymi pojazdu??? No common... > Homologacja rajdowa bazuje na drogowej. A więc nei jest sprzeczna. > Jak sobie zmienisz coś naprawdę istotnego po swojemu, to > bez różnicy czy będziesz miał na to papier czy nie to i tak to będzie niezgodne z homologacją > fabryczną i do rajdu nie dopuszczą. Ale co masz zmieniać po swojemu? Rozmawiamy tutaj o zmianach FIA, więc jeśli zmienisz coś po swojemu to nie dziwne, że pojazd odpadnie albo na badaniu do rajdu, albo zwykłym badaniu technicznym. > Tu nie chodziło o jej wagę,poprostu była wymagana. Dałem to jako przykład skrupulatności przepisów. No ale to wciązż jest banalnie proste. Przygotowujesz pojazd według FIA, następnie robisz opinię rzeczoznawcy o zmianach dokonanych w pojeździe, robisz rozszerzone badanie techniczne na OSKP i później już regularne badania techniczna na każdej SKP.
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
> czyli rzeczoznawca wystawia mi homologacje dla każdej z tych części? Nie, rzeczoznawca wystawia ci opinię o zmianach jakie dokonałeś, że są zgodne z wymogami technicznymi pojazdu i pojazd może z takimi zmianami może poruszać się po drogach. Z opinią robisz rozszerzone badanie techniczne i od tej pory przechodzisz badania techniczne bez najmniejszego problemu.
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
> Żuraw ty dalej nie rozumiesz. > Fotele, pasy, kierownica i masa innych rzeczy nie ma homologacji drogowej jest tylko do sportu. No to robisz opinię rzeczoznawcy o zmianach i masz temat załatwiony. Dlaczego wy się tak boicie zrobić opinię rzeczoznawcy???
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
> Problem polega na tym ,że przepisy FIA oraz normy dopuszczające pojazd do ruchu drogowego > wykluczają się wzajemnie i NIE DA SIE tego legalnie obejść. Czy mam rozumieć, że przepisy FIA powodują automatyczne wykluczenie pojazdu z dopuszczenia do ruchu?> Przypuszczam, że nie, jeśli wykona się opinię rzeczoznawcy w zakresie zmian dokonanych w pojeździe zgodnie z homologacją FIA i otrzyma dopuszczenie do ruchu. > Samochód rajdowy opiera się bardzo mocno na homologacji fabrycznej i nie ma możliwości pojechania > poważnego rajdu samochodem zbudowanym wg własnego "widzi mi się". Jeśli samochód rajdowy opiera się na homologacji rajdowej to tym bardziej otrzyma on dopuszczenie do ruchu po zatwierdzeniu zmian przez rzeczoznawcęi wystawieniu opinii. > Kilka przykładów czepiania się szczegółów: > seicento sporting w wersji abhart nie zostanie dopuszczone bez kompletnego ospojlerowania-lotka > tylnej klapy też musi być. No i w czym problem? Czy to ma być zmiana eliminująca pojazd w którejkolwiek dziedzinie? > vw polo gti gr"n"-był przypadek,że kolega nie miał ramki wokół pokręteł sterowania nawiewami i był > duży problem. Ile waży taka ramka? Zakłada i jedzie. W czym problem?
-
[PzAK] O znakach pod tablicą terenu zabudowanego
> Pytanie z AK: Do czego odwołuje się znak zakazu skrętu w lewo na poniższym zdjęciu. > Z tego co pamiętam gdyby to było ograniczenie prędkości do 40km/h to obowiązywałoby na całym > terytorium miasta, a jak ma się zakaz skrętu w lewo? > pozdrawiam. Zakaz lewoskrętów na terenie całego Torunia. Dobry sposób na wyeliminowanie kolizyjnych przejazdów przez skrzyżowania
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
> to teraz przejdź tym maluchem badanie techniczne w KJS i pogadamy Mój maluch nie był budowany z myślą o KJSach, więc zapewni by nie przeszedł. D tego fakt, że nie interesują mnie ani wyścigi, ani rajdy, ani KJSy, nie znam przepisów tam obowiązujących. Ale nie wierzę, że jakiekolwiek zmiany dokonane w samochodzie, zatwierdzone przez rzeczoznawcę z potwierdzeniem rozszerzonego badania technicznego i uwzględnieniem w DR dyskwalifikują samochód z wyścigów/rajdów itp.
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
> Wcale nie po sprawie, bo z tego co wiem jego fotel wygląda tak: > Pasy wyglądają tak: > A kierownica tak: > Jak byś się nie obrócił to dupa zostaje z tyłu. No i w czym problem? Dokładnie tak to wygląda w moim BISie i nie mam problemów z BT.
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
> OK, podobno mozna zmienic ilosc miejsc w dowodzie. > Pozostaje tylko znalezc firme, zaplacic, pojechac na przeglad, zaplacic, pojechac do WK, > zaplacic... > Wielkie zmiany konstrukcyjne, polegajace na wymontowaniu kanapy, swoje musza kosztowac. Ale... > Mamy legal, jestesmy zadowoleni. A moze nie bardzo, moze znowu mamy uczucie, ze ktos nas wydymal. Co ty gadasz na litość boską!? Wystarczy zrobić opinię rzeczoznawcy za 350zł, zrobić rozszerzone badanie techniczne na OSKP za 197zł i wyrobi nowy DR w WK bodajże 187zł. Robisz zmiany, bądź w zgodzie z prawem. To ty musisz dostosować się do istniejącego prawa a nie udowadniać, że prawo jest do dupy.
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
> Właścicieli aut składanych w garażu, nie stać na homologowanie ścigacza. Właściciela jednostkowego pojazdu homologacja w ogóle nie dotyczy. Nie musi go homologować w żadnym zakresie.
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
> Nie kombinuj tylko jedź w odpowiednie miejsce z załącznikiem FIA. Ale po co bić się z koniem, jeśli są dostępne narzędzia umożliwiające zarówno dopuszczenie do ruchu taki pojazd, zalegalizowanie wprowadzonych zmian konstrukcyjnych i zarejestrowanie go zgodnie z wymogami? I nie ma tu znaczenia homologacja, bo ta dotyczy pojazdów produkowanych seryjnie. Jeśli wprowadza się zmiany konstrukcyjne w pojeździe to wymagana jest opinia rzeczoznawcy potwierdzająca ich zgodność z art.66 czyli wymogami dotyczącymi pojazdów do rejestracji.
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
> Sledzi ktos temat? Niekiedy pojawiaja sie watki zapowiadajace zmiany. > Tak chyba od kilku lat. Na ten moment sytuacja jest po prostu absurdalna. Na wlasnym przykladzie. > Samochod do KJS, bez klatki, ale tez bez kanapy, tylnych pasow, z przodu kubly i 4 pkt pasy. > Stuka, puka, tlucze i jest niewygodny ale wydech jest seryjny, luzow brak, hamulce lepsze niz z > fabryki. > I takie auto, pomimo ze jest sprawne, nie przechodzi przegladu. Bo nie ma tylnej kanapy, a > homologacja przewiduje 5 osob. > Mam dzis wielka ochote olac temat, kupic inne auto i zaczac upalac na ulicy, zamiast na zamknietych > imprezach. > Czy te idiotyczne przepisy kiedykolwiek wezma pod uwage auta rajdowe, oraz auta amatorskie do > rally-czegokolwiek? > Jak jest np w Czechach albo Niemczech? Rajdowki przechodza badania jak w PL, z mrugnieciem oka? Ale przepraszam cię bardzo - masz niezgodność stanu faktycznego z danymi w DR i dziwisz się, że diagnosta nie chce podbić badania? No bez jaj Dlaczego ja ze swoim BISem nie mam takich problemów na badaniach technicznych? Zrób sobie albo rozszerzone badanie, albo opinię rzeczoznawcy w zakresie zmian dokonanych w pojeździe, zgłoś to do WK celem aktualizacji danych i nie będziesz miał problemów. Ale nie rób scen proszę, jeśli masz niezgodność
-
A podobno wszysto Made in China jest brzydkie, Geely XC ....
> [...] konkurencja dla Mazda 6[...] > Przod widac juz sie nauczyli;][...] > bok, Velosteeeeeer , Audi A7 > Widac Volvo im sluzy;][...] > EDIT: more[...] Chciałbym zobaczyć to auto podczas crash-testu. Ciekawe czy będzie wyglądał podobnie do tego:
-
Nasze tripy starymi gratami
> Maluch nie pamiętam gdzie, ale zapewne w granicach województwa. Fajna, klimatyczna fota
-
maksymalne wyciszenie silnika
> coś jeszcze ma wpływ? Przede wszystkim uszczelnienie wszystkich otworów w ścianie oddzielającej komorę silnika od wnętrza samochodu. Zakładam, że silnik masz z przodu, więc mowa o ścianie grodziowej. Kolejna rzecz to jej wygłuszenie materiałem lub matami wygłuszającymi od strony przedziału pasażerskiego. Następnie wygłuszenie pokrywy silnika oraz ściany grodziowej od strony komory silnika. Im więcej materiału pochłaniającego dźwięk w komorze tym lepszy efekt Pamiętaj tylko, że materiał w komorze musi być niepalny. Wewnątrz kabiny takowy również jest wskazany. Trochę czasu poświęciłem tematowi w swoim bisie, więc podsuwam skuteczne rozwiązanie.
-
Sprowadzamy samochod z Anglii
> No OK, da się, ale przeglądu rejestracyjnego nie przejdzie, na to samo wychodzi Czyżby?
-
Sprowadzamy samochod z Anglii
> Tak. Ale zarejestrować się nie da. Czyżby?
-
a taką malarię widzieli ?
> Żuraw, a powiedz on jeszcze nie jeździ co nie !? Nie jeździ i nie wiadomo czy będzie jeździł, bo właściciel wyjechał do Skaindynawii do pracy i trochę tam jednak posiedzi....
-
Holowanie - motylek
> Wiesz, jest pewne ryzyko - brak ubezpieczenia na samochod (czyli w razie kontroli grzywna do 6000 > Funtow - na razie bylo tylko 5 lat temu 200). Na razie znajomy odstawia partyzantke, taki jego > wybor a ja jednak wolalbym "bezpieczniejsze" rozwiazanie. > Lawety niestety nie mam gdzie trzymac Podstawowe pytanie to czy ty tam jeździsz na polskom czy tamtejszym prawie jazdy? Bo chyba są jednak różnice w prawie naszym a brytyjskim?