Zawartość dodana przez MarcG
-
Najlepiej sprzedający się samochód w USA w maju
> Autostrady Nevady i Utah. W mojej okolicy tylko kalifornia ma wszedzie ograniczenia do 55mph dla > aut ciagnacych przyczepy. > Z dobrym zestawem taka predkosc to norma... Trzeba tylko pamietac zeby miec wszystko zestrojone ze > soba i odpowoednio rozkladac ciezar na przyczepie. Policja wypisuje mandaty strażakom na wsi ?
-
Najlepiej sprzedający się samochód w USA w maju
> Piszac zabawki chodzilo mi bardziej o rowery itp > Ja z przyczepa na autostradzie 85-90 mil na godzine jade z palcem w nosie. Elektryczne > zsynchronizowane z autem hamulce, system przeciw bujaniu przyczepy na boki i nie ma > problemu... Serio prawie nie czuc ze cos jest na haku. > Co do posiadania pickupa bez zabawek - w mojej okolicy rekreacja poza domem jest bardzo > popularna...wiele osob ma przynajmniej jeden rodzaj zabawek a wielu ma skurety na zime, quady, > motory, jeepa albo lodke na lato. Szczerze to wsrod moich znajomych ktorzy maja pickupy nie ma > ani jednego bez zabawek ktore wymagaja ciagniecia na przyczepie. Oczywiscie w duzych miastach > ludzie zyja inaczej i tam pickupow jest bardzo malo. No prawie 150 km/h z przyczepą z samochodem to chyba trochę przesadziłeś A gdzie to tyle można jeździć w usa i to jeszcze z przyczepą
-
Najlepiej sprzedający się samochód w USA w maju
> Czy ja wiem czy van bardziej komfortowy...pickup ma ta zalete ze na pace moga jechac brudne zabawki > bez wnoszenia syfu do czesci pasazerskiej. > Co do ciagniecia...neka to moze byc jakims malym autem. Ja ciagam jeepa za Fordem ponad 800 mil do > moab za jednym zamachem...jade z ta sama predkoscia co reszta ruchu na autostradzie bo ladunku > w zasadzie nie czuc... To auto jest miedzy innymi do tego stworzone. Ja już nie muszę wozić brudnych zabawek Dla moich to wystarczy tylko ładowarka U was jednak jeździ się wolniej, nie widzę szansy na jechanie 140-150 km/h z przyczepą. Oczywiście można się pobujać tak jak kamperem czy przyczepą kempingową ale ja staram się jak najszybciej dojechać. Oczywiście jak wozisz samochód, łodkę, motory to jest to wygodne tylko ciekawe jaki procent kupujących te samochody używa ich do targania ciężarów.
-
Najlepiej sprzedający się samochód w USA w maju
> Po co? Bo jest doskonalym rozwiazaniem dla kogos aktywnego z rodzina. > Miejsca pelno z przodu i z tylu..rodzina moze wygodnie podrozowac: > Do tego mozna ciagnac zabawki przy ktorych inne auta by sie pocily: > Masa lajby z przyczepa to 5ton. > A mniejsze wchodza na pake: > Przydaje sie tez do prac przy domu: > Moim zdaniem bardzo wszechstronne i wygodne auto. No chyba jednak na rodzinne wakacje to bardziej komfortowy jest van. Jako ciągnik to pewnie się nadaje nieźle, chociaż jak wyprzedzam na autostradzie ludzi którzy przez pół Europy targają łódkę na przyczepie to trochę mi ich szkoda. Z 50 km to można pojechać ale z Holandii do Chorwacji to juz męka
-
Najlepiej sprzedający się samochód w USA w maju
> Do ciągania >5m przyczepy kempingowej. i jeszcze na końcu cielaka
-
Najlepiej sprzedający się samochód w USA w maju
> Za 23 tysie USD taka fura - to nawet przy obecnym kursie dolara warto byłoby coś takiego sobie > sprowadzić. A po co taki wóz drabiniasty ? Ani to ładne, ani wygodne, wprawdzie świniaka można do skupu dostarczyć i belę siana ale tak poza tym to nie wiem. Pewnie niewiele droższe są suvy, jakis jeep.
-
zmywarka nie domywa - co robić?
> Żaden ocet. Tylko kwasek z lidla max temp - a potem płukanie. a tam kwasek, kupujesz 5 litrów odkamieniacza za 20-30 pln w opakowaniu przemysłowym i możesz poodkamieniać wszystko co masz w domu przez parę lat i jeszcze rodzinie odstąpić trochę
-
Renowacja okna drewnianego
> to może lakier poliuretanowy/epoksydowy do łodzi? http://bit.ly/1mMAs5c No pewnie nic bardzie wodoodpornego niż lakier do łodzi to nie znajdę Dzięki
-
Myjka ciśnieniowa - da się wyprostować wąż ciśnieniowy?
> Ale mnie nie chodzi o chwilowy brak erekcji tylko o permanentną erekcję wzdłużną, a nie dookólną na problemach z erekcją to ja się na razie jeszcze nie znam Ale skoro mówisz, że z czymś takim się spotkałeś to pewnie problem jest
-
Myjka ciśnieniowa - da się wyprostować wąż ciśnieniowy?
> I potrzymać rozprostowany? Ja myje gorąca wodą z kranu i po myciu jednego samochodu wąż jest miętki jak sznurek
-
Renowacja okna drewnianego
> No ale... podchodząc optymistycznie że się nie wypaczy. > odkręcić okucia > umyć z tłuszczu > szlifowanie > szpachlowanie > szlifowanie > odpylenie > malowanie emalią akrylową x2 > gotowe. Ma być bezbarwny a emalii chyba są tylko w kolorach.
-
Myjka ciśnieniowa - da się wyprostować wąż ciśnieniowy?
> Posiadam myjkę Aquatak - wraz ze zwiniętym jak sprężyna wężem wysokociśnieniowym (od myjki do > lancy). > Generalnie mnie to wkurza (to zwinięcie), myjki nie przewożę, używam tylko w garażu i obok niego, > praktyczniejszy byłby wąż prosty. > Da się go jakoś na stałe wyprostować? Jest jakiś patent czy metoda "rozprostować, przywiązać do > czegoś ciężkiego końce i zostawić na dwa tygodnie" jest jedyna? podłącz ciepłą wodę
-
Renowacja okna drewnianego
Witam Mam w łazience okno dachowe chyba braasa no i niestety po parunastu latach wilgoć zrobiła swoje i miejscami odłazi lakier i jakaś sinica powłaziła. Najlepiej to bym je wymienił na jakieś plastikowe ale niestety koszty i dewastacja za duże. Musze to stare reanimować. Wyszlifuję i zedrę stary lakier i co dalej ? Impregnować to jakiś bezbarwnym impregnatem ? No i jaki na to lakier ? Cena nie gra roli ma być dobry i odporny na wilgoć i warunki atmosferyczne. Potrzebuje pewnie z 0,5 litra więc nie ma wielkiego problemu, co kupić i ile razy malować, ze był spokój na następne 10 lat.
-
premiera rynkowa: najtańszy rodzinny z automatem
> Nie przesadzaj, do miasta jest akurat, po co duża moc? Raz przez tydzień jeździłem grande Punto 77 > KM, ale tylko po mieście. Spokojnie dawał radę, bo i dlaczego miałby nie dawać. Nie mniej jak > pomyślałem, że miałbym w trasę tym jechać to nawet nie mogłem sobie wyobrazić. Po autostradzie też 130 pewnie spokojnie da się jechać.
-
System nawadniania
tutaj popatrz http://www.irriga.pl/ . Mam wprawdzie system do podlewania ogrodu ale działa już chyba z 10 lat bez większych problemów. Pewnie do donic też coś mają.
-
co nie tak z pianą
> Tak ale skuteczność piany jest lepsza niż samego środka, u mnie wychodzi średnio 100ml koncentratu > na jedno mycie auta, gdzie spryskuje go bardzo obficie. Kwazara przerabiałem kilka lat temu i > efekt był marny czy to z oryginalnej lancy czy też z końcówką spieniającą, dlatego kupiłem > pianownicę Miałem kupić pianownicę, ale u mnie z kwazara jest ok więc na razie nic nie zmieniam.
-
co nie tak z pianą
> Konsystencja tez jest ważna, piana ma to do siebie że nie spływa z auta przez co środek czynny > dłuższy czas wchodzi w reakcję z brudem niż jak spłynie po karoserii. Na mojej jest napisane, że ma być nie dłużej niż 2-3 minuty na samochodzie więc nie ma problemu,
-
co nie tak z pianą
> Mam idenyczną/podobną pianownicę i w zależności od środka rozcieńczam go od 1:3 do 1:5, pokrętło w > pianownicy odkręcone na 1/4 do 1/2 obrotu i jazda , 1 litr rozcięczonej piany aktywnej > wystarcza na vana i auto miejskie bez problemu czasem jeszcze 0,2dm3 zostaje. Przy myciu mojego sporego vana bez piany (z opryskiwacza kwazar) wystarcza z 1,5-2 litra rozcieńczonego ok 1:30, zgodnie z instrukcją ma być 1:30-50. Wychodzi jednak znacznie mniej środka.
-
co nie tak z pianą
> Piana ma za zadanie rozpuscic brud. Odpowiednia konsystencja to odpowiednie dzialanie i efekt. Nie odpowiednia konsystencja tylko odpowiedni skład. W wielu myjniach widziałem jak myli bez piany tylko mieszanina płynu i wody z opryskiwacza.
-
co nie tak z pianą
> Wiem m tym ze nie mozna spodziewac sie rewelacji ale z zdjec prywatnych osob w necie mozna wiecej. > Chyba ze oni magie stosuja za kilkaset zl Ale po co ta piana ? Myje się dobrze ? Piana poza bajerem to nie jest potrzebna.
-
Jakie auto pomieści 3 foteliki w jednym rzędzie?
> Kupiłem grand voyagera z myślą o wycieczkach z miasto w postaci 4+3 > upchnąłem na siłę w 3 rzędzie 3 foteliki obok siebie ale zapiać pas w klamrę było męką. > jakie auto nie większe niż voyager pomieści bez problemu obok siebie 3 dziecięce foteliki? Cos wątpię, żeby było coś szerszego od g. voyagera, pozostaje ewentualnie jakiś dostawczak w wersji osobowej. Wszystkie europejskie są znacznie mniejsze od amerykańskich.
-
Jakie auto pomieści 3 foteliki w jednym rzędzie?
> Galaxy/Sharan/Alhambra...7 pełnowymiarowych foteli, na upartego możesz zamontować 6 fotelików Jak nie wchodzą do voyagera to mają wejść do małego sharana Te wszystkie europejskie są o numer mniejsze.
-
Duże -kombi/van V6
> wolałbym chyba z eu ze względu na wyposażenie np Xenonowe refkletory poza xenonami to te amerykańskie są lepiej wyposażone. Jest jeszcze grand espace. Ale mocno awaryjny. No ale ma v6 3,5 podobno dosyć dobry.
-
Duże -kombi/van V6
> rozważań c.d. > Każdy kto miał/jeździł V6 przyzna, że da się lubić ten aksamitny dźwięk silnika > Myślę sobie więc nad rodzinnym autem z min 2006/2007 roku z silnikiem V6 do 30 tys pln? > Macie jakieś sugestie? wszystkie amerykańskie vany np. Honda odssey, Toyota Sienna, Nissan nie pamiętam nazwy, grand Voyager i inne.
-
vtec i branie oleju ?
> Ty lepiej jeszcze sprawdź poziom płynu chłodniczego. U mnie , przebieg 22k km, już drugi raz będę > dolewał bo mam już 2cm nad poziom MIN. W ASO mowia ze 0.5L dolewaja na przegladach u mnie > chyba wychodzi z 0.7 i sam nie wiem... Wycieków ponoć nie widać, masła pod korkiem też nie... > Chyba oleje to i pod czerwone Płyn na szczęście nie ubywa, mam gaz to czasami kontroluję