Zawartość dodana przez Cinek
-
UPG - czy warto kupować na allegro i jakiej marki?
Odwiedziłem inny sklep z gratami moto. Za uszczelkę powiedzieli mi....75 zł i będę ją miał na jutro, więc nie ma sensu w tym przypadku bawić się w allegro. Za komplet świec NGK 80 zł (cztery sztuki) więc też całkiem przyjemnie. A tak_przy_okazji_ to jak wygląda cena tej uszczelki w porównaniu do innych marek? Chcę się utwierdzić w przekonaniu że fiacik jest tani jeśli chodzi o części zamienne.
-
Jak skutecznie sprzedać rozbitka?
> Sa jakies portale, ale tam chyba tylko rozbitki z TU po szkodach całkowitych. Zgadza się, i tylko wybrańcy mogą na nich licytować.
-
Silniki 2,2 / 2,0 D-CAT - wszystko o
> Ww. silniki nie mają dobrej sławy. Podobno od 2009 r. poprawili je na tyle, że już warto. > Prawda to? > Znam kilka osób jeżdżących toyotami z tymi silnikami i nie słyszałem, żeby coś się złego działo ? > Co szanowna useria może powiedzieć o tych silnikach? Jeśli je poprawili, a Twoi znajomi nie narzekają to brać i się cieszyć. Ja na przykład mam owianego złą sławą 2.0 TDI, co prawda po poprawkach wszelakich ale osoby nie siedzące w temacie się krzywią bo mam najgorszy silnik pod słońcem. A ja złego słowa na niego nie powiem. Tyle gwoli przykładu ode mnie.
-
UPG - czy warto kupować na allegro i jakiej marki?
W sklepie stacjonarnym krzyczą 100 zł...Na alledrogo ceny zaczynają się od 40 zł plus wysyłka = niech będzie połowa tej kwoty. Czy można umoczyć kupując UPG na allegro??
-
Pakiet startowy do 3,2FSI VW/Audi po 2005r...
> No przeciez masz dokladna rozpiske > Taka sa ceny w ASO... > Do mojej C4 katalizator jest wyceniony na 4,5kPLN a glupi tlumik 2,5kPLN No ja wiem, niemniej uważam że takie ceny to bandytyzm i rozbój w biały dzień.
-
Pakiet startowy do 3,2FSI VW/Audi po 2005r...
Ja chyba żyję w swiecie równoległym. Pamięta czasy nie tak odległe gdy wymiana rozrządu to była stówka czy dwie i trochę roboty. Przy Pasku już się nakląłem bo rozrząd kosztował mnie z wymianą koło 1500 zł. W Marei 1000. Kurna mać co tam tyle kosztuje??
-
Tłumik do karabinka - pojemność tłumika - jak wyliczyć?
> Czołem, > Zamierzam wykonać tłumik do HW. Co prawda mam już jeden ale chciałbym nieco powiedzmy sobie > bardziej wyciszający. > Mam dostęp do odpowiednich narzędzi i fachowców. > Poszukuję info w jaki sposób obliczyć objętość tłumika i jak ustawić przegrody, aby uzyskać > najlepszy efekt. > Da się matematycznie czy należy organoleptycznie? > Robił ktoś coś podobnego? Kup Weihrauch. Wycisza doskonale.
-
Malutka armatura 250 - ile realnie to pali?
> Mam Benyco Dark Star 125 (identyczna rama co w Romecie R150/R250) i sprzęt pali mi 2l/100 km w > trasie i do 2.5l/100 km w mieście. 250-tka będzie paliła góra litr więcej Czyli malutko.
-
Malutka armatura 250 - ile realnie to pali?
Że się tak z ciekawości spytam? Jakieś wynalazki typu Romet 250 czy cuś w ten deseń...
-
Zapach samochodu
> Czy też tak macie, że czujecie analogię zapachu wnętrza i marki / kraju pochodzenia > Oczywiście mowa o "naturalnym" : zapachu a nie z jakiś sztucznych odświeżaczy > Wsiadam sobie dzisiaj, do Obk, który stął na słońcu jakiś czas i od razu przypomniał mi się zapach > auta mojego taty - Nissana Sunny z lat 80'. Podobny zapach ma też brata Impreza i kolegi stary > Civik (z jp). Podobną woń ma także moja Musa do Punto 2 (jeździłem jakiś czas na przemian). > Co ciekawe auta o których pisałem dzielą dwie dekady a zapach podobny i ja go lubię . Nie jest tak > ordynarny jak np w nowym Mondeo (czy w innych nowych autach), ale mimo lat ma swój "urok". > Ciekawe co powoduje ten zapach: plastiki deski (po tylu latach ), tapicerka Bardzo specyficzny zapach miały auta polskiej produkcji.
-
Muzealne motoPRL - czyli, co polecam, co warto zobaczyć.
Może kogoś zainteresuje - link do regionalnego.
-
Braking guard
Ależ też jestem zdania że wszystkie te wynalazki są bardzo OK i jak najbardziej pożądane. Im więcej tych trzyliterowych systemów tym szczęśliwszy jestem.
-
Fiat 126 do oceny
> Dużo, mało ? Szczerze mówiąc JA tyle bym nie dał. Ale rozumiem że pojawił się pewien rynek który żeruje na sentymentach, i w nowych realiach może to być nawet atrakcyjna cena - nie znam się.
-
Fiat 126 do oceny
> 3500 zł. 3500 zł za malucha ja chyba żyję w innym świecie.
-
Auto za ok. 4000 PLN
> Punto MK2 1,2 8V, Bravo MK1 1,2 16V, Seicento, Lancia Delta MK2, Lancia Ypsilon, jakieś starsze > modele KIA, Peugeot 106 itp wbrew pozorom jest z czego wybierać. Jak ktoś bywa w D i jest w > stanie coś podłubać to i Stilona 1,6 by wyrwał z 2001 roku poniżej 1000 euro. Jezoo, czemu proponujecie ludziom silniki od kosiarki. Przecież to "nie jedzie".
-
Auto za ok. 4000 PLN
> Powoli zaczynam szukać auta dla siostry. Obecnie jeżdzi astra I ale powoli zaczyna w podłodze robić > się sitko. Więc trzeba poszukać coś w zamian. Budżet jakim dysponuje to ok. 4000 PLN więc > szału nie ma. Ale droższego auta sama nie chce. > Niemal z automatu pierwszym poszukiwanym autem jest oczywisćie trochę młodsza Astra I benzyna. > Ale co by jeszcze mogło załapać się w tym budżecie z innych marek i z jakim silnikiem aby mało > palił i był mało usterkowy... ?? Utrzymanego niemca w tej kwocie?? Mało prawdopodobne....Więc może coś z włoszczyzny, jakąś Lancię byś już wyhaczył.
-
Kupno auta - coraz mniej rozumiem
To jest temat rzeka. Inaczej podchodzę do kupna auta za kilkadziesiąt a inaczej za parę tysięcy. W przypadku tego drugiego nie cuduję bo podejrzewam że lakierowane było ze wszystkich stron, byle mechanicznie było sprawne i jeździło. A że czasem trzeba coś wymienić (tarcze, klocki amorki czy wydech) to jest normalna sprawa. Z drugiej strony teraz gdybym miał kupić auto za taką kwotę jaką kosztował mnie Passat w 2011 roku to szukałbym po prostu nówki, może skromniejszej ale nówki. Uprzedzając domysły - mój passat się nie psuje.
-
WSK
> To co powiesz o gościu co w zeszłym roku na SHL-ce ciachnął na Złombolu do Lloret de Mar i z > powrotem ? Jak dla mnie mógł nawet jechać na wrotkach, nic mi do tego co kto lubi...
-
WSK
> ja nie zamierzam póki co sprzedawać. będę jednak chciał doprowadzić do stanu pełnej sprawności i > dalej będę trzymał. Już prawie 30 lat ją mam to mogę jeszcze potrzymać Najwyżej karnę się co > jakiś czas po osiedlu i już > NIezależnie od tego moje dzisiejsze doświadczenie pokazuje przepaść jaka dzieli dawne od > współczesnego. > WSK może sobie stać jako eksponat bo do normalnej jazdy to się nie nadaje Zasadniczo nasza polska myśl techniczna była wzorowana na zachodnich pomysłach, tyle że z duuuuużym "lagiem". Te silniki dwusuwowe które montowano w WSK, SHL czy WFM mają protoplastów jeszcze w przedwojennej DKW. Czyli już w momencie zapoczątkowania ich produkcji u nas były przestarzałe. Gdy zamykano produkcję motocykle WSK miały się nijak do zachodnich wyrobów. Więc to nie kwestia tego że stare ale powiedzmy raczej zacofane, bo japonią z tego okresu mogłeś się przemieszczać bez kompleksów/stresów itp.
-
WSK
> uruchomiłem w końcu moją WSKę i przejechałem się nią pierwszy raz od... 23 lat? no jakoś tak. > no masakra co to za g___ było siedzi się na tym jak na kozie, stabilne to jest jak stół bez > jednej nogi i w ogóle prowadzi się jak pijany > ale wiatr we włosach był. > chwilowo nie mam czym zrobić foto więc będzie przykładowe: coś jak to: No patrz, ja mam takie samo zdanie o Jawie TS - pchnąłem ją do Żyda trzy lata temu, jakiś głupek zapłacił za nią chore pieniądze...On się cieszy i ja się cieszę... K...a przecież to w ogóle stabilne nie było.
-
Klasa A lub B do miasta do 7000 PLN
> sprężyny w kangurze chyba jest belka skrętna Na 100% w Rapidzie jest, robiłem swap tej belki do clio, nawet mocowania pasowały mimo że rozstaw kół był mniejszy (dałem dystanse i było git ).
-
Klasa A lub B do miasta do 7000 PLN
> a co tam w tej belce ma się wyrobić Wczoraj wymiałem amory i sprężyny i jedyne co to tuleje mogą > paść ale to w każdej belce może się trafić W II są normalne sprężyny z tyłu?? Bo z tego co mi funfel opowiadał jest taki zawias jak w I, nawet chciał kupić mojego paścia do swapu zawiasu tylnego.
-
Klasa A lub B do miasta do 7000 PLN
> Jak najmłodszy (najchętniej od 2003), prosta konstrukcja, bezawaryjny, obowiązkowo 5D > Silnik dowolny, im mniejszy i ekonomiczniejszy tym lepiej. > Krótkie trasy (5-10 km) więc duże diesle odpadają ze względu na słabe rozgrzewanie zimą. > Przebieg roczny max. 10 kkm > Wielkość bagażnika bez znaczenia, żadne sedany. > Panda ? > 206 ? > Clio II ? > Corsa ? > Co jeszcze ? Clio fajne ale jak z tyłu wyrobi się belka to koszt regeneracji wynosi około 1000 zł. Poza tym autko bardzo sympatyczne. A jeśli nie Clio to może Punto?? Pandę odpuść, miałem, to jest porażka jeśli chodzi o cholerny panel przy dźwigni zmiany biegów, to już gówniany Matiz był wygodniejszy tak z przodu jak i z tyłu.
-
zakupowe dylematy
> w co sie pchać? > sprawdzonego niemca?? > jakiś tekst > czy niepewnego włocha? > jakiś tekst > starsze czy nowsze? > iveco cena niska - pewnie trzeba wyłozyc na dzień dobry ze 3000zł ZiĄ.... Jak masz możliwość kup to co jest w teoretycznie lepszym stanie - jakieś kwiatki i tak wyjdą wcześniej czy później bo to leciwe auta. Niezależnie od tego co wybierzesz licz się w koniecznością wpompowania gotówki w wóz, mniejszej lub większej, wcześniej czy później. Ale z tego co widzę auto ma być do "mania" i cieszenia się nim, więc możesz sobie wydatki rozłożyć na raty i dłubać w wolnym czasie.
-
[MzAK] Mi-24 "457"
Kuffa to jest jubilerska robota...Nie miałbym cierpliwości ale popatrzec miło.