Zawartość dodana przez Cinek
-
Caro '92
> Wydaje mi się, że pamiętam ten samochód i chyba różniły je szczegóły. > Tamten to zachowany w oryginale, od pierwszego właściciela, Twój odnawiany z jakimiś tam > niedociągnięciami. Tych samochodów jest jeszcze sporo więc jest w czym wybierać i stąd może > małe zainteresowanie. Nie niedociągnięciami tylko parę rzeczy zamieniłem celowo i oryginały były dostępne w komplecie z autem.
-
Ładny baniak 60 litrów. Da się?
> Jak chcesz mieć bujną, pięknie zieloną roślinność to racze oświetlenie ok 0,4-0,5w na litr i CO2 > jak najbardziej wskazane. Ja po zakupie butli CO2 i zastosowaniu specjalnego podłoża pod > rośliny byłem bardzo zadowolony z efektów, rośliny wręcz rosły jak oszalałe a glonów ani > śladu. Z tego wynika że powinienem dołożyć jeszcze jedną świetlówkę i kupić butlę. W sumie to chyba nie jest jakiś zabójczy koszt. A te wszystkie filtry zewnętrzne i inne cuda na kiju?
-
Caro '92
> Tylko że to, na co odpisałeś, to była ironia... Dokładnie. Telefonów było może z pięć, samochód przyjechał oglądać dosłownie jeden łepek.
-
Kolejna ściema i spisek producentów
> Ale jesteś tego pewien? > Czy jest tak jak na forach o VW - ludzie pytają o supertajną procedurę zgaszenia "service", która > jest opisana w instrukcji auta. > mar00ha Tą supertajną procedurę mam opanowaną na pamięć. I tak średnio co roku muszę nacisnąć dwa supertajne guziczki. Kosztowne to że hoho.
-
Ładny baniak 60 litrów. Da się?
Rozmawiałem ostatnio ze znajomym akwarystą, który ma zbiornik 250 litrów. Ładny fajnie utrzymany ale nad tym by wszystko fajnie wyglądało czuwa sporo urządzeń - jakieś masakryczne oświetlenie, dozowanie dwutlenku, filtr zewnętrzny z kaskadą, drugi filtr wewnętrzny. Moje pytanie jest następujace, czy skoro chcę mieć ładny baniak pojemności 60 litrów też muszę nabyć te wszystkie cuda? Na razie mam oświetlenie standardowe z jednej jarzeniówki 18 watów, filtr wewnętrzny z gąbką i tyle. Raz na jakiś czas wymieniam wodę bo szybko robi się mętna a szyby porastają glonem. Nie mam dużo zwierząt, cztery rybki a główną obsadę stanowią krewetki i ślimaki helenki. Doradzicie coś?
-
>Może raz zrobię fotki swoich sprzętów i wstawię.< by Cinek
> mahniom? Nie. AA jest do strącania kapsla na 50 metrów, Kacan do dziurawienia wiadra. To zupełnie inne sprzęty. > nie właśnie chodzi o tę wielostrzałowość, > zresztą póki co czasu na strzelanie nie mam prawie w ogóle. Ostatnio pykałem 2 tygodnie temu, może > jutro zahaczę z godzinkę... w tygodniu nie mam kiedy, weekendy też raczej aktywnie... Czyli tak jak wszyscy. > może jak mały nieco podrośnie > no tak, i nieproporcjonalny przyrost masy mięśniowej na lewym bicespie > zdaję sobie z tego sprawę. > Jeszcze dokładnie nie zdecydowałem co chciałbym. Albo nowe at z długą lufa i kalibrze 5.5 albo może > cos z S4xx ale tu raczej tylko 4.5 mm. Teraz też brałbym AT longa, ze względu na większy kartusz. Ale gdy kupowałem swojego w 2010 longów nie widziałem, a cenę trafiłem naprawdę ekstra. > Jakbym czasem pojechał do UK to można się za czymś rozejrzeć, czasem trafią się perełki, mnie > uciekł pro sport > no ale, pozyjemy zobaczymy Ano. A mnie kusi jakiś wyczesany CP na quasiscalone naboje w papierowych łuskach.
-
>Może raz zrobię fotki swoich sprzętów i wstawię.< by Cinek
> już dawno miałem wstawić fotkę innego karabinka, który jest ze mną kilka ładnych lat, ale z pewnych > względów można powiedzieć, że dopiero się go uczę. > Air Arms TX200 MK3 cal.177: - celowo po angielsku bo to ichniejszy karabinek: > URL=http://s1355.photobucket.com/user/dahrek1/media/AA%20TX/DSC_0010_zps0e89bd8c.jpg.html][/url] > Obecnie na karabinku siedzi simmons 3-9x32 truflex. > Wiem, 32 to teoretycznie za mało, i lepiej mil dot ale... lupka trafiła do mnie całkiem > przypadkowo, ponadto wisi mi to kalafiorem. Lepiej czuję taki waśnie krzyż. ) > Póki co zbieram cichcem kasiorę na chyba at44, w kalibrze 5.5 To ja Ci powiem, że po przerobieniu tematu PCP i CO2 zbieram kasę właśnie na TX 200. PCP ma sens gdy się strzela na leżąco, szczególnie z magazynkiem. Poza tym sprężyna jest wbrew pozorom wygodna bo jedyne co Cię interesuje to śrut. ATek to fajna zabawka jednak po wyjęciu z pudełka trzeba go nieco dopieścić, piszę jako doświadczony użyszkodnik tego karabinka.
-
Caro '92
Miałem takiego, do sprzedaży ustawiły się tłumy...
-
>Może raz zrobię fotki swoich sprzętów i wstawię.< by Cinek
> No baaa, i bułki zapieka > Chodzi mi jeszcze po głowie podajnik do śrutu z magazynka do harnasia. A mi chodzi po głowie magazynek ze skifa do harnasia, taki na 28 śrutów ale sam się na to nie porwę, trudny temat.
-
>Może raz zrobię fotki swoich sprzętów i wstawię.< by Cinek
> o mea culpa, cóż za wpakda.. oczywiście, że sani To jak jesteśmy w temacie napiszę tutaj, żeby nie robić nowego. Zamówiłem śrut o wadze 1,8 grama, zobaczymy jak to będzie latało.
-
>Może raz zrobię fotki swoich sprzętów i wstawię.< by Cinek
> mam taki sam, w CoD > ładny Ciekawe czy Toosta to też autp.
-
>Może raz zrobię fotki swoich sprzętów i wstawię.< by Cinek
> To ja może też pokażę co się rodzi w bólach. > Parę gratów dokupiłem > No i pomału perszinga stawiam > Jeszcze tylko chwyt pistoletowy przyczepię i gotowe będzie. A ić pan pan jedzisz mercedesem a my tu maluchami...
-
>Może raz zrobię fotki swoich sprzętów i wstawię.< by Cinek
> czytam po forach tematycznych i sam nie wiem co myśleć. > Ludzie czokują lufy, montują separatory i inne cuda nie widy i ciągle jojczą, że sprzęt kicha. > Co konkretnie planujesz zrobić i co wymiernie możesz osiągnąć po planowanych zabiegach? A w ogóle > to nie lepiej wymineić lufę? > Z drugiej strony czytam - na tym samym forum - temat założony przez człowieka, który strzela z > czego ma pod ręką, od chinek po lepsze sprzęty. Chłopek wrzucał tarczki (nawet na 100m) co > wyprawiał z pudełkowym TXem - dla mnie szacun -a większość chciała go niemal zlinczować, że > oszust itd. bo od razu trzeba sprzęt hoganizować itd. > To tak jakby kupić fabrycznie nowe auto klasy GT i nie nadawało się ono do jazdy tylko z miejsca > trzeba montować chipy i inne bzdety kiedy kierownik nie ogrania nawet serii Ja nie robię cudów wianków, po prostu wziąłem suwmiarkę i widzę że mam koronę do poprawy i osiowość montażu. To wszystko. Tuning Hatsana w moim wydaniu wiesz dobrze na czym polega. > jak to to spoko, fajny No widzisz. Kuzyn też ma AT-ka, tyle że jednostrzałowy 4,5 w plastikowej osadzie. I co powiem, ano to że przy zrabanej koronie którą ma na lufie osiąga dużo lepsze skupienie ode mnie na tym samym dystansie. Nie mam zamiaru się chlastac z tego powodu. Wiesz jaką wiatrówką najlepiej mi się strzelało? Zwykłą Slavią 634, był to pierwszy sprzet kupiony przeze mnie. Nigdy nie tuningowany.
-
>Może raz zrobię fotki swoich sprzętów i wstawię.< by Cinek
> Zle zadane pytanie, co ralnie owy separator wnosi do tematu?? Lepsze skupienie ALE do tego musi być centryczny montaż - u mnie nie ma, lufa idzie do poprawki jak uzbieram nieco dutków. Co jeszcze - lepszy wygląd i poprawę nastroju właściciela. Bardzo wymierne i realne.
-
>Może raz zrobię fotki swoich sprzętów i wstawię.< by Cinek
> A co to harnasiowi na lufe zamotales? Separator. Fajna sprawa.
-
Skoda pożarta.........
> Kurczę (że tak zagaję). Dopiero szukałem serwisu dla szwagrowej Skody, a tu chyba moja będzie go > wymagała. > Dzisiaj pod pracą coś zaczęło śmierdzieć z komory silnika. Coś jak zmieszane paliwo z olejem. > Uprzedzę teorie na temat tego jak badziewne te Skody i te TSI przebrzydłe, bo zdiagnozowałem > problem. > Pod maską góra sierści, porwana osłona akumulatora (znowu), poszarpane wygłuszenie ścianki > oddzielającej silnik od kabiny i co najważniejsze - przegryziony wężyk "odmy". > Stąd smrodek, plamka oleju na obudowie silnika i wku......rzenie. > Odmę podłączyłem, osłonę umyłem, wygłuszenie zamówiłem (53zł w ASO), osłonę akumulatora naprawiłem. > Problem jednak pozostał. Samochód stawiam pod chmurką, a sprawcą szkód jest prawdopodobnie kuna. > W sumie koszty naprawy nie są wielkie, ale nie chciałbym, żeby mi gadzina kiedyś przegryzła coś > ważniejszego. > Kiedyś próbowałem pozbyć się kotów przez zawieszenie w komorze silnika "odświeżaczy powietrza" o > zapachu cytrynowym. Zadziałało. Ale czy zadziała również na kunę?? > A może jakieś zabezpieczenie mechaniczne?? Siatka?? > ......a jako bonus - znowu mam kupę na dolnej osłonie silnika. Oblej nieco.....kocim moczem. Trudno będzie "pachniało" ale przewody powinny ocalić. Ewentualnie pobaw się w pest controlling - nie stosuję, nie polecam ale czasem nie ma wyjścia.
-
>Może raz zrobię fotki swoich sprzętów i wstawię.< by Cinek
Hatsano-puszko-killer teraz wygląda tak: Zainstalowana szyna RIS i bipodzik. Do leżenia na glebie gustowna karimatka.
-
Śruba mosiężna - gatunek wymarły.
> Szukasz takich wkrętów? Tak!!
-
Śruba mosiężna - gatunek wymarły.
> Nie wiem jak gdzie indziej ale w Białymstoku w lepszych sklepach metalowych są śruby mosiężne. > nawet ostatnio kupowałem M4 lub M5 z łbem cylindrycznym. > Można go łatwo zaokrąglić. Akurat mam małą tokarkę, ale i w wiertarce da radę. > Pozdrawiam. Byłem w kilku sklepach, w tym jednym specjalistycznym o nazwie Metalzbyt - nie mieli. Cóż poradzę.
-
Śruba mosiężna - gatunek wymarły.
> trochę bliżej Nie mają z łbem kulistym.
-
Śruba mosiężna - gatunek wymarły.
> Polecam firme Dzięki!
-
Śruba mosiężna - gatunek wymarły.
> Jaki gwint i długość śruby, średnica łba? Masz? Wieczorkiem Ci podam co jak i ile czego.
-
Śruba mosiężna - gatunek wymarły.
> Szkutnicze, żeglarskie itp. oraz Fabory w P-ń. Szkutnicze i żeglarskie mówisz do Gdyni mam niedaleko.
-
Śruba mosiężna - gatunek wymarły.
> Unifikacja Ja wiem, ale troche głupio by wyglądała prymitywna wiatrówka z drewnianą osadą poskręcaną na torxy.
-
Śruba mosiężna - gatunek wymarły.
A więc, pszę państwa! Jak państwo wiedzą reanimuję (w wolnym czasie, gdy młodych nie ma w domu czyli bardzo powoli ) starego Iża (wiatrówka taka). Iżyk pochodzi z czasów nawet niezbyt odległych, ma około 30 lat. Zastosowane są w nim śruby z łbem półokrągłym z nacięciem na płaski wkrętak. Dół łba śruby jest płaski, a nie stożkowy jak to co czasem można dostać. Objechałem sobie dziś wszystkie sklepy w okolicy, mysląc że kupię coś takiego ale mosiężne - zapomnij. Nie ma. No to może ze zwykłej stali? Kurka, niby kapitalizm, regały uginają się pod ciężarem śrub i wkrętów wszelakich - nie ma. Normalnie NIE MA. Nawet z łbem cylindrycznym (ważne by na płaski wkrętak to było). Myślę sobie zajrzę na allegro i.....lipa. No żesz kurde blaszka, gdzie tego szukać??