Zawartość dodana przez Olas1
-
Toyota Corolla Sedan Hybryda 1.8l
U mnie w 2.0 180km stuknęło 10000km. Średnie spalanie to 6l/100km. W mieście bez problemu jestem w stanie utrzymać 5l i mniej na 100km. Sądzę, że gdybym nie jeździł nie w trasy to średnio by palił właśnie koło 5l. Niestety trasa i to spokojna tak to 130km/h to spalanie 7l. Jak autostradowe 140-150 to bliżej 8. Mówią, że 1.8 pali mniej w mieście i więcej w trasie. Nie wiem... wiem tylko, że 2.0 jeździ bardzo fajnie w przeciwieństwie do 1.8, które muli niestety. O awaryjności nie ma co mówić po tak małym przebiegu. Wiem, że taksiarze mają już po 200000km w nowych corollach i... jeżdżą i jeżdżą...
-
Niedgroga myjka ciśnieniowa
Jakby ktoś szukał myjek to na www.ibood.com są różne karchery, np. https://www.ibood.com/diy-pl/pl/product-specs/77414/404955/myjka-karcher-k5-power-control-home.html Co do ceny się nie wypowiadam, ale na ibood bywają fajne oferty.
-
Nowy Peugeot 308
Jest szansa na 300km, ale w hybrydzie. Układ taki jak w DS7 czy 508. 4x4 takie troche naciągane, ale zawsze pomoc przy starcie. Tylko masa tego będzie średnia jak na GTI. A benzyn ma być jeszcze 1.2t w wariancie 155km, ale już 130 z AT bardzo fajnie jeździ w obecnej budzie, w nowej pewnie będzie podobnie śmigał.
-
Sezon 2021
ta... chciałbym, żeby po prostu działała ta padaka
-
Sezon 2021
-
Nowy DS4 - premium po francusku
Jest tez 300km, hybryda plugin
-
Nowy DS4 - premium po francusku
Jedyny Lexus jakim jechałem to IS Hybryda, więc się nie wypowiem. Ale fakt podobne auta się robią, ale na szczęście ciekawe.
-
Nowy DS4 - premium po francusku
Na iPadzie klikam, może coś nie działa prawidłowo. Jutro sobie popatrzę w na kompie. A ta firma to nie jest jakiś agregator ofert? Jak Carsmile itd? Oni sprzedają oferty innych cfmów i leasingów.
-
Nowy DS4 - premium po francusku
Musisz rozdzielić nowe i stare DS. Stare to tracące dużo na wartości DS3, DS4 i DS5. Stare konstrukcje, produkowane jako Citroen i potem doklejony znaczek DS. Nowy DS tak naprawdę zaczął się od modelu 7, potem doszło DS3 suv. Teraz DS4 i zaraz DS9. To zupełnie inne podejście, modele stworzone od początku jako DS (oczywiście z rozwiązań PSA, ale tak się teraz produkuje). Taki DS7 wcale dużo nie traci na wartości póki co. Wiedzę to przy sprzedaży rocznych modeli, gdzie teoretycznie powinny tracić najwiecej. Wiadomo, że przed nimi długa droga i nikt nie zagwarantuje, że nie zwiną tego logo. Ale póki co idzie im całkiem dobrze.
-
Nowy DS4 - premium po francusku
No właśnie nie wszędzie możesz wybrać auto, zwykle bierzesz to co oferuje dana firma. Nie widzę cen na stronie, gdzie je widzisz? Trzeba dokładnie sprawdzić obie oferty, bo drobiazgi mogą powodować, że finalna cena jest rożna od tej z oferty. Np widzę, że bazowy limit w szkodzie to 10000km rocznie. Trzeba by to urealnić w obu ofertach. A dlaczego wg Ciebie ów BMW jest tańsze? Bo wg mnie dlatego, że dają rabaty kosmiczne. Rezydual w obu modelach będzie podobny, ale w Skodzie nie ma już szans na kosmiczne rabaty.
-
Nowy DS4 - premium po francusku
Nie wiem ile, pisząc „my” mam na myśli dealera w naszej grupie. Tu nie ma dużych ilości, ale ciekawe właśnie jest to, kto kupuje te auta. Wspomniane Q7 a tym bardziej SQ8 to jednak inna liga. DS7 jest dużo mniejszy i słabszy, ale i kosztuje jednak mniej.
-
Nowy DS4 - premium po francusku
Zgadza się, Skoda musiała to zrobić, bo to z założenia bardziej budżetowa marka. Ale DS może iść inną drogą bawiąc się w „prajcing”. Droższy produkt jest postrzegany jako lepszy i tyle. Mogą osiągać podobne marże przy małej sprzedaży, zamiast rozdawać rabaty za duże sprzedaże. Kto powiedział, że DS ma być super sprzedającym się produktem. Mają zarabiać i to robią. Nie ważne przy ilu sprzedanych sztukach. Z popularnych Marek mają choćby Opla, Citroena czy Fiata.
-
Nowy DS4 - premium po francusku
W przypadku wynajmu zwykle nie znasz kwoty zakupu auta, bo tylko je wynajmujesz. Zobacz np. oferty choćby Arvala. Przy ich wolumenach zakupowych, własnym finansowaniu i ubezpieczeniu oferują stawki nieosiągalne dla większości małych wypożyczalni. Mi nie opłaca się oferować np. Tucsona na mniej niż 2000, a u nich mogę mieć za mniej niż 1500.
-
Nowy DS4 - premium po francusku
To w zasadzie pewne, że nie będzie sprzedawał tyle co Skoda, a to dlatego że PSA ma swoje odpowiedniki Skody w portfolio.
-
Nowy DS4 - premium po francusku
Kwoty cennikowe mają się nijak to końcowych 👍
-
Nowy DS4 - premium po francusku
Ale co ma udowodnić Twoja wypowiedź? Przecież to właśnie napisałem, jeden wybierze to, drugi tamto. Patrząc na ulice to jednak ktoś wybiera Kurę
-
Nowy DS4 - premium po francusku
Przecież to nie dealer finansuje zakup i nie dealer jest właścicielem auta... dla dealera korzyścią jest sprzedać auto, sprzedać finasowanie i ubezpieczenie, serwisować auto i tyle. Na tym zarabia. Napisałem, że to o czym piszemy (stawka 1500) to zbyt duże uproszczenie.
-
Nowy DS4 - premium po francusku
O ile osób mogę się pomylić? Pewne jest, że więcej wybierze Audi. Większość będzie kierowała się znaczkiem na masce. Takie są realia. Dlaczego nie? Wszystko zależy od tego co chcesz w tych 1500zł mieć. Na full leasing service raczej bym nie liczył, na jakieś duże roczne przebiegi też nie. Tu są zbyt duże uproszczenia. Mega odbiegliśmy od głównego wątku. Mi DS4 się podoba, liczę, że uda mi się nim trochę pojeździć. Ale osobiście bym go nie kupił, bo mam inne wymagania co do aut.
-
Nowy DS4 - premium po francusku
Poza innością jest to po prostu bardzo dobrze wyposażony, komfortowy samochód. Fajnie działa adaptacyjne zawieszenie ("czytające" stan nawierzchni przed autem), bardzo fajne są materiały wykończeniowe. Lubisz skórę to ma masz jej kilka rodzajów, lubisz alcantarę, też masz kilka tapicerek. Smaczki w stylu diamentowych reflektorów (każdy się za tym obejrzy, gdy się kręcą przy włączeniu), bardzo wygodne fotele z masażem, wentylacją i podgrzewaniem. Po prostu taki styl i taka forma luksusu. Wiadomo, że to kwestia gustu i nie każdemu się to spodoba, ale trzeba przyznać, że jest po prostu inne niż to co wokół na parkingu. Jeździ całkiem fajnie, mają mocne hybrydy (palące dużo paliwa), dobre zestawy audio. Poza tym... jeździ, skręca, hamuje... jak chcesz to nawet samo, bez Twojej ingerencji 😁
-
Nowy DS4 - premium po francusku
Niestety tak to jest w 2021 roku Każda marka to w zasadzie zlepek podwozi, silników i elektroniki. Dobrze, że choć wnętrza są dość różne. Ale to dotyczy i PSA i VAG i każdej innej grupy. Ma być tanio, modułowo, globalnie. Takie czasy.
-
Nowy DS4 - premium po francusku
Ale skąd takie przekonanie? Dlaczego finansowanie przy identycznych warunkach (np. wpłata początkowa 10%, finansowanie na 36m i wykup 10%) ma kosztować różne kwoty? Wyjaśnij mi to proszę na przykładzie, bo może to ja czegoś faktycznie nie rozumiem? I pytam - gdzie napisałem, że Audi i DS mają się tak samo dobrze sprzedawać?
-
Nowy DS4 - premium po francusku
Utrata wartości jest tylko jedną ze składowych TCO. Poza tym DS będzie niszowy i zapewne nigdy nie będzie pojazdem flotowym, więc tu fanaberia prezesa będzie po prostu do zrealizowania przez flotowca Wiadomo, że wspomniane wyżej audi idzie w wolumen. Ale PSA ma inne wolumenowe marki, DS jest tylko dodatkiem i przyznam szczerze, że bardzo mi się podoba ich odwaga. Każdy kolejny model jest coraz bardziej francuski, nietypowy, odważny. Nie ma co tego oceniać z poziomy wielkości sprzedaży czy rabatów dla flot.
-
Nowy DS4 - premium po francusku
Ale czemu piszesz coś, czego nigdzie nie napisałem? VAG zawsze się będzie sprzedawał lepiej, ale zupełnie nie o tym do Ciebie pisałem. Piszę o cenie finansowania, a Ty wyskakujesz z jakimiś dziwnymi wnioskami.
-
Nowy DS4 - premium po francusku
Z całym szacunkiem Kolego, ale... lekkie bzdurki piszesz o finansowaniu Już ktoś napisał... płacisz 1500zł i nie interesuje Cię, czym innym jeździć byś za to mógł, skoro jesteś zadowolony ze swojego wyboru. Jeden wybierze Audi, drugi DS. W nowych autach na prawdę utrata wartości nie ma żadnego znaczenia u większości kupujących.
-
Nowy DS4 - premium po francusku
Jest inny niż audi, to chyba najważniejszy argument. Sprzedajemy DSy i handlowcy twierdzą, że bardzo duża część nabywców DS7 przesiada się z popularnych premiumów, właśnie dlatego, że auto jest inne, nieoklepane. W wynajmie mamy jednego klienta, który jeździ tym po Berlinie i mówi, że nie chce innego auta, bo wszędzie się za nim oglądają i dopytują o auto, co bardzo pomaga w jego "profesji". Myślisz, że ktoś kupuje Audi, bo mniej pali, ma świetne właściwości jezdne itd? Nie żartuj nawet... pewnie takich świadomych kupców jest garstka.