Zawartość dodana przez Olas1
-
klasa D - duze wakacyjne auto
> Obawiam się że 170KM to malo aby utrzymać bezproblemu taka prędkość > Opieram to na praktyce a nie teorii bez problemu utrzymuje i 180 i 200 i nie jest jakoś specjalnie głośny przy tej prędkości też bym polecał superba
-
Jaka kamerka skoro święta idą ;)
> a co powiecie o Drift HD Ghost ? mam poprzednika (stilth) i jest rewelacyjna, jakość wideo jak gopro, a ma obracany obiektyw, wiele akcesoriów (pilot, mocowania, itd) w cenie,
-
VW FOX - już się łapie na youngtimera?
> Mnie! Chyba "mi" > Ja 2. Prosiaki skatowałeś? Przyznam, że impreza całkiem ok, trochę w sumie męczące to było, ale naprawdę fajne.
-
VW FOX - już się łapie na youngtimera?
> No to co się nie chwaliłeś? A komu się miałem chwalić i gdzie? Pojechałem niespodziewanie, info dostałem w czwartek o 16:00 > Jeszcze napisz, że jeździłeś ze mną w grupie... Nr 6 Ale na imprezie nie poszalałem, zniknąłem przed północą, ale słyszałem, że skończyło się koło 5, zacnie
-
VW FOX - już się łapie na youngtimera?
> Muszę powiedzieć, ze daje radę. > Byłem wczoraj w Bednarach pod Pozkiem, potem nocleg w Pozku i powrót - średnia 117,54 km/h... > Spalanie - 8,3 ltr przy czterobiegowej skrzyni i klimie... > Chyba już ma dożywocie u mnie - trochę trzeba ogranąć wizualnie, a potem coś wymodzić , bo jak > widać auto się sprawdza. na konferencji VW byłeś? ja też
-
Obrotomierz w nowym Peugeot 308
> Czy taki obrotomierz będzie wygodny ? nie... nie byłem w stanie się do tego przyzwyczaić w ciągu kilku godzina jazdy... totalny bezsens, wiadomo, że pewnie po kilku dniach, tygodniach to olejesz, ale jeżdżę w ciągu tygodniu nieraz i 10 różnymi autami i po prostu do nich wsiadasz i mało co Cię irytuje, tak w tym 308 myślałem, że mnie skręci, jak zerkałem na obrotomierz. Auto jest bardzo ciche i nauczenie się jazdy na słuch chwile musi trwać, więc obrotomierz bardzo się na początku przydaje... i naprzeklinałem się jak mało kiedy Są zasady których łamać się nie powinno, np. obrotek kręci się jak wskazówki zegara, a nie odstawia takie szopki
-
Kolejne rozważanie nt. zakupu auta
> Rozważam nowe ale nie ukrywam, że też zastanawiam się nad 2-3 latkiem ( z niewysokim przebiegiem), > który ma już sporą utratę wartości za sobą. Wiem, że to zawsze ryzyko, ale muszę > przekalkulować wiadomo, że 2 latek to najlepszy zakup, tylko moze być ciężko znaleźć coś z mały przebiegiem, to raczej bedzie auto poflotowe, więc i przebiegi raczej konkretne w każdym bądź razie - powodzenia w poszukiwaniach, bo z auta na 100% będziesz zadowolony
-
Kolejne rozważanie nt. zakupu auta
> No niestety dlatego DSG trochę mnie odstrasza. Niemniej wszedzie czytam, że trzeba w niej wymieniać > olej co ok. 60kkm. > Co do oleju, do kolegi octavia potrafi wciągnąć między przeglądami (wg. wskazań więc obstawiam > 25kkm) sporo ponad 2l a ma przebieg. ok. 140kkm > To uznajemy za standard a Ty nie celujesz w nowe auto? wtedy dsg bym się nie obawiał, nawet przy tych 130000km pracowała bardzo dobrze, ale zdarzało się jej mocno szarpnąć np. przy ruszaniu, czy zmianie z 2 na 1, ale to nie było za każdym razem, wydaje mi się, że spokojnie z kolejne 20000 bym nim zrobił
-
Kolejne rozważanie nt. zakupu auta
> Jakie były powody ? zaczął brać olej i płyn chłodzący, dodatkowo dsg potrafił nieraz szarpnąć przy niskich biegach po takim przebiegu trzeba by wyminić już pewnie trochę gratów przy 120000 wymieniałem zawias przód (amorki) no i kompletny okład hamulcowy, no ale to raczej standard przy tym przebiegu
-
Kolejne rozważanie nt. zakupu auta
> Aktualnie w VAGu silniki to częśc eksploatacyjna kolega chyba nie pisał o vagu ja w superbie z przebiegiem 130000 wiedziałem, że trzeba go wymienić na inną służbówkę
-
Kolejne rozważanie nt. zakupu auta
> Uwielbiam takie opowieści kolega ma , 200 000 i nic się nie zepsuło dlaczego nie? wymiana części eksploatacyjnych to nie awaria
-
Kolejne rozważanie nt. zakupu auta
> Realne wartości spalania na autostradach, przy wyższych prędkościach, ewentualne realne koszty > serwisu jeżeli miałeś okazję, oraz czy jest to auto umiarkowanie ciche i dobrze się prowadzi > przy wyzszych prędkościach Zrobiłem nią te 20000 w kilka miesięcy i większość oczywiście w trasie w tym na autostradzie. Wolno nie jeżdżę i średnie spalanie na całym tym dystansie to 7,6l/100km. A autostradzie, jak mi się bardzo spieszyło i Warszawa-Poznań robiłem poniżej 2h spalanie było koło 10, raczej nie przekraczało 11. Przy tempomacie na 180-160 spalanie średni koło 8l. Tylko raz chciało mi się jechać max 150 i spalił 7. Na trasie Warszawa Kraków, więc i trochę szybkiej dwupasówki i trochę wyprzedzania, ale i trochę jazdy za tirami 90km/h spalał koło 7. Trzeba być bardzo spokojnym aby spalanie było koło 6l. 5l litrów nigdy mi się nie udało spalić. W porównaniu do Octavii II tdi 140km dsg spalanie było wyższe o jakiś 1l (średnia z dystansu ok 30000km wyniosła 6,6). W porównaniu do OII prowadzi się zdecydowanie lepiej przy wyższych prędkościach, mniej czuła na wiatr i oczywiście cichsza i bardziej komfortowa. Naprawdę super auto na długie trasy, fotele też całkiem wygodne.
-
Kolejne rozważanie nt. zakupu auta
> Superb jest jednym z aut, które mógłbym mieć na celowniku. Fakt, że akceptuję jego wygląd tylko w > kombi. Ale czy ktoś z tutaj obecnych może napisać coś więcej o Superbach ? zrobiłem ze 20000km wersją kombi TDI 170 dsg elegance co chcesz wiedzieć?
-
Kolejne rozważanie nt. zakupu auta
> Witam. Jeździłem dziesiątkami, może setkami samochodów i jednak twierdzę, że warto dopłacić do klasy premium. Każde bmw, merc, audi, volvo, czy co tam sobie jeszcze wykombinujesz przy jeździe poza miastem będzie cichsze, bardziej komfortowe, wygodniejsze itd. Szukałbym jakieś klasy C, serii 3 (a4 mi się nie podoba ) naprawdę w porównaniu do passatów, mondeo, insigni, avensisów i innych c5 czy 508ek to jednak klasa wyżej... A jak mimo wszystko nie chcesz to kup Superba TDI 170 z DSG w jakiejś bogatej wersji i będzie pan zadowolony.
-
Kia Rio 2013 - wart swojej ceny ?
> Bez sensu, BMW, mozna mieć za 100 tys. tez bym wolał dołozyc 50 tys zł to już nie lepiej dołożyć ze 100000zł i kupić coś na lata...
-
czym oznaczyć plastik
> Jeżeli nazwa na wszystkich taka sama, to zrobić szablon i ją wypiaskować na obudowach. ale do piaskowania musiałbym gdzieś oddać? sam tego nie zrobię
-
czym oznaczyć plastik
> Marker olejny. Próba zmycia uda się tylko rozpuszczalnikiem, który rozpuści plastik obudowy. oooo jest to jakiś pomysł, dzięki
-
czym oznaczyć plastik
> W sensie pracownicy kradna? > Watpie. nie tylko pracownicy
-
czym oznaczyć plastik
> Rozgrzany drut i napisać, co się chce musi być estetycznie
-
czym oznaczyć plastik
> Nie maja gdzies w sofcie info o nr seryjnym? Wtedy najlatwiej bedzie zidentyfikowac kiedy jakis > cwaniak zerwie najklejke, zwykla naklejke Sądzę, że oznakowane z zewnątrz bardziej powstrzyma przez "znikaniem" Numery i tak spisane, ale... mało to daje A np. wyryta nazwa firmy może zniechęcić.
-
czym oznaczyć plastik
W pracy muszę oznaczyć kilka GPSów. Wszelkie naklejki nie wchodzą w grę, bo zaraz to ktoś zerwie i tyle będzie z oznaczenia. Myślałem o jakiejś grawerce, ale chyba nie chce mi się w to bawić. Macie jakiś pomysł? jakoś wypalić np. numery? jakaś trwała farma?
-
Kolejny ważny argument w odwiecznej dyskusji...
> Auto czy motocykl...? wolę to robić w aucie wiosna, lato, jesień, zima... znaczy sezon trwa cały rok
-
suv ze skrzynia automatyczną dla kobiety
> Też o tym myślałem, ale to dopiero przyszły rok, a jak jej ravke sprzedamy to pożycza ode mnie > megane do czasu dostarczenia nowego samochodu. > O w sobotę jedziemy do toyoty na jazde próbną nowym RAV4 to i do VW zajedziemy bo jest naprzeciwko Tiguan może mieć dsg ze słabszym silnikiem i 2wd. W ravce automat to ten bezstopniowy badziew?
-
suv ze skrzynia automatyczną dla kobiety
> Cześć, > Tym razem ja się zapytam co polecicie? > Bo póki co jest typowany nowy RAV4, ale Toyota łączy auto z 4x4, a czterołap nie jest wymagany bo > po co kobiecie w mieście napęd na cztery koła . > Auto dla mojej mamy, która po roku używania poprzedniej generacji ravki postanowiła jednak zmienić > samochód i nie chce nic innego niż SUV bo bezpiecznie się w nim czuje . > Budżet max 120tys zł. Czekać na nowego qashqai'a? Albo Tiguan z dsg.
-
Chciałbym kupić Chevroleta Orlando ...
> .. i poszukuje rzetelnych opinii o nim Zrobiłem takim autem pare tysięcy km, wiec jakies tam zdanie mam. Zawias, fajny, dość cichy i raczej komfortowy. Wnętrze całkiem ok, nic mnie nie denerwowało w obsłudze. Bardzo wygodne duże fotele. Bagażnk dziwnie mały, w drugim rzędzie siedzeń średnio dużo miejsca, ale nadrabia szerokością. Silnik... Dal mnie największy minus, za słaby do tego auta jak na moje wymagania. Na autostradzie pojedziesz i 160 ale to w zasadIe max, a spalanie wtedy to tragedia. Przy 140 spalał 10 gazu, wiec w sumie w normie. Każde wyprzedzanie to redukacja o 2 biegi, a jeźdIłem sam, nie wyobrażam sobie jechać nim na wakacje załadowanym po dach. Wydaje mi sie, że 100 razy lepiej wybrać 1.4 turbo, też go gazują a jeździ lepiej. Ogólnie bardzo pozytywnie mnie auto zaskoczyło, spodIewałem się padaki a jak go oddawałem to nie przeszadzało mi nawet brak dynamiki. Po prostu bardzo miło się nim przemieszcza.