Zawartość dodana przez Olas1
-
Wyższe mandaty
> Jak wziął auto z wypożyczalni to powinien terminów badań technicznych, za które będzie płacić > wypożyczający. A co ma badanie techniczne do stanu technicznego?
-
Wyższe mandaty
> A dlaczego dla biednych tak? Jet równość. A jaka to równość jak dla jednego 1500 zł to paliwo na tydzień, a dla innego budżet na jedzenie na miesiąc > Dlatego po przekroczeniu 0,5 bezwzględnie surowe kary. Teraz jak ktoś wypije 1 piwo (DOSŁOWNIE 1) > to jazda po pijaku. To zakłamuje prawdziwość prowadzenia po pijaku. Ja po 1 piwie bałbym się wsiąść do auta... Ale i tak jestem za podniesieniem do 0,5 ale przede wszystkim kasę powinni włożyć w kampanie społeczne i szkolenia a nie tylko podnieść kary...
-
Wyższe mandaty
> 5) W przypadku samochodów ciężarowych za zły stan techniczny karanie zarówno właścicieli pojazdów, > jak i prowadzących. > A niby dlaczego ograniczać to tylko do ciężarówek? A co z wynajętymi pojazdami? Nie mówię o wynajmie na 3 dni, ale np. na 6 miesięcy, gdy obowiązkiem użytkownika jest dbanie o stan techniczny...
-
[KzAK] segment A/B
> Witam, Właśnie wróciłem z przejażdżki Skodą CityGo (VW Up) i... jestem w bardzo pozytywnie zaskoczony. Wersja 60km całkiem ok jak na miasto. Bardzo ciche, elastyczne, zawias miękki komfortowy, ale prowadzi się bardzo przyjemnie. W środku wcale nie wieje tandetą. Wszystko proste, miłe w dotyku, łatwe w obsłudze. Z tyłu ciut mało miejsca, ale nie wiem w sumie do ci to potrzebne. Bagażnik duży,ale wysoki próg załadunkowy i gołe blachy. Ogólnie... rewelka.
-
TU Generali- odszkodowanie.
> Nie mam zamiaru sprzedawać motocykla. Straty są dość nikłe. Amortyzator się nie zgiął, tylko ma > kilka małych wgnieceń i zarysowania. Gmol się zgiął, ale go wystarczy wymienić, tak jak uchwyt > podnóżka. Silnik nie oberwał, rama też. Po prostu kilka rzeczy trzeba wymienić i to niestety w > ASO odpowiednio kosztuje. > TU neguje tylko trzy rzeczy: polerkę błotnika ( są rysy ); skrzywioną dźwignię zmiany biegów ( > ewidentnie stało się to podczas tego wypadku ) oraz koszt transportu, a niby jak miałem im go > dostarczyć? Idź do sądu i tyle. Poproś o pomoc "rzecznika ubezpieczeń" i działaj. Należy Ci się każda złotówka skoro to z OC. Ja bym jeszcze dowie ze masz teraz leki przed jazda i rzadasz za to 10000zl.
-
Nowy w leasing ~70 tys
> Zalezy jak kto depcze i wez pod uwage roznice w zakupie NoPB a ON. > Z ciekawostek napisze. > Dwa auta, ta sama trasa, odcinek duszniki-magnice(kWroclawia) ok 80km > Jedno Auto croma 1.9 ON 120KM, 2+2 troche bagazy spalanie 5,7 > Drugie auto Cmax 1.6 NoPB 182KM 2+2 i full bagaznik, spalanie srednie 6,4 > Srednia predkosc jak to na DK z gorkami ale glownie jechalo sie 70-100kmh > Za kilka dni jedziemy do zakopanego i wowczas sprawdze na A4 spalanie, predkosci z jakimi jezdzimy > to 120-130kmh > Dodam ze croma ma najechane 180tkm a ford 3 tkm > Osobiscie spodziewam sie roznicy max 2 litry 2 litry różnicy na 60000km to 1200litrów, przy cenie 4,4zł to 5280zł rocznie, pomijam różnicę w cenie Pb i ON bo jest symboliczna. Tak czy inaczej brałbym diesla, choćby dlatego, że nie trzeba go tak często tankować
-
odszkodowanie z OC sprawcy przez posrednika
> Odświezam temat. > Udzieliłem pełnomocnictwa ASO które przedstawiło kosztorys w TU. Pojazd nie przeszedl żadnych > oględzin w ASO a kosztorys został opracowany na podstawie protokołu szkody który przygotował > rzeczoznawca. Czy to normalna kolej rzeczy? > Pytam ponieważ w protokole nie byly ujete wszystkie czesci i podzespoly ktore wymagaja wymiany. > Kolejna kwestia to taka ze na protokole stwierdzono rozszczelnienie ukladu chlodzenia co mialo > zostac jeszcze sprawdzone w warunkach warsztatowych. Tak sie jednak nie stalo. TU > zaakceptowalo kosztorys natomiast odrzucilo naprawe/wymiane chlodnicy pomimo braku ogledzin. > WTF? > Czy przysluguje mi wglad to dokumentacji np. kosztorysu, pomimo udzielonego pelnomocnictwa? samochód zastępczy dostałeś?
-
Nowe auto: Focus przed FL vs Megane III FL vs ASTRA J
> Przymierzam się do zmiany samochodu. Raczej nie biorę nic innego pod uwagę jak te powyżej. > Silniki: > Focus: 1.6 105 benzyna+ w późniejszym czasie LPG, może 1.6 tdci 95 i 115KM (ale cena w okolicy 67 > tys to jednak dość dużo) > Megane: tylko 1.6 110 KM bo docelowo LPG, może uda się z fabrycznym gazem. > Astra: 1.4 Tb albo 1.4 tb+LPG. > Auto ma starczyć na jak najdłużej, nie musi być super przybajeżone. Przebieg to 25 tkm rocznie. > Trasa 60% miasto 40%. Auto musi być 5 drzwiowe, tanie w eksploatacji. Używki nie wchodzą w grę > , nawet demo. Byłem już bardzo przekonany w meganke, ale ludzie mają tak dużo awarii w nowym > aucie że jakoś ostygłem. > Astra może być ale skryznia M32 też do rewelacji nie należy a w Foce LPG nie polecają. Co wybrać ? Widzę, że dużo w trasie planujesz jeździć, dlatego dradzę Megane. Ma krótką skrzynię, przy 120km/h wyje i pali dużo. A nie myślałeś i np. nowym i30 ? Współpracuje z LPG, ma 6 biegów, solidne, fajne auto.
-
Chrysler 300c
> Przy automacie to jeden pies > Na postoju tylko diesla słychać. > Nie jeździłem 300c i nadal nikt nie napisał argumentów przeciw temu autu. > Wiem że w markach premium jedzie się zwyczajnie fajniej, a i samopoczucie jakby też lepsze. > Niekoniecznie oznacza to zaraz więcej miejsca czy mniejsze spalanie > Jakby porównywać miejsce w środku i osiągi, to moja Daewoo Nubira jest lepsza niż BMW 3 z tamtego > okresu Nom... tylko to c300 to takie samo premium jak nubira
-
Chrysler 300c
> Oferuje niebanalny wygląd. W porównaniu do Superba 300c to mistrzostwo świata. > Superbów jest od metra. Dosłownie co światła to Superb. > Jeśli ktoś nie chce zginąć w szarym tłumie to taki Chrysler jest doskonałym wyborem by sie > wyróżnić. Od razu widać że nie jedzie byle poganiacz w korporacji któremu nadzorca łaskawie > pozwolił wybrać kolor auta tylko ktoś kto wziął to co chciał a nie co musiał... > To taka subtelna różnica w czym 300c jest lepsze. > Reszta może być mało istotna. Nom... przecież napisałem, że daje dźwięk i wygląd. Nic więcej. Superb ma dużo więcej zalet i w sumie nie wiem co bym wybrał. Oba auta jeżdżą i nie dają nic ponad to. C300 to plastikowe auto. Nie ma czym się podniecać. Dorabianie do niego jakiś ideologii jest zabawne szczególnie gdy mówimy o wersji 3.5l.
-
HONDA NC 700X
> Trzymam kciuki żeby Ci się udało! Podobno jest to bardzo fajne moto, hit sprzedażowy Yamahy > (swoją drogą NC750X sprzedaje się równie znakomicie). Aha, z MT-07 też da się zrobić woła > roboczego: No to tym bardziej stawiam na MT-07. Podróże i tak jedną osobą, więc przy tej mocy da radę
-
Chrysler 300c
> No to OK , bo nie znam auta, które paliłoby poniżej 15 przy prędkościach ponad 200. Opory > powietrza są masakryczne. > Dwa razy pewnie nie, ale komfort jazdy z benzynowym V6 przy 200 km/h a dieslem R4 to zupełnie inne > bajki. Przy takiej prędkości liczy się zawieszenie, hamulce i wyciszenie kabiny. Silnik jest średnio istotny
-
Chrysler 300c
> Różnica jest i to zarówno w mieście, jak i w trasie. Spróbuj, zobaczysz. W każdym razie moim > zdaniem porównanie nietrafione. To nie są auta podobnej klasy, chodzi głównie właśnie o > silnik. No ale czym się róznią...? bo jeździłem i TD i R4 i R4Turbo i V6 i V8. Jeżeli ma podobną moc i moment to różni się spalaniem i dźwiękiem...
-
Chrysler 300c
> No ale tak to zabrzmiało, jakby przy dwóch pakach nie przekraczał 11 ltr. > Quote: > nigdy spalanie nie przekroczyło 11l/100km, nawet na autostradzie przy ponad 200km/h ok, skrót myślowy nie pamiętam jakie było chwilowe przy 200, ale zakładam się, że tak z 2 razy mniejsze niż w c300... a i tu 200 i tu 200 więc po co przepłacać
-
HONDA NC 700X
> - i trzecia opcja, alternatywna i najbardziej rozwojowa. Yamaha MT-07 - motocykl > baardzo chwalony, najmniej funkcjonalny, brak uchwytów dla pasażera, brak owiewki. Ale > za to najlepszy fun, bardzo mała waga (178kg z płynami), spalanie 4,8l/100km. Motocykl > mimo że jest zwyczajnie tani (jak na firmowy sprzęt to nawet zaskakująco tani) to jest dobrze > wykonany, ma bardzo dobre firmowe opony (z tyłu nawet 180mm szerokości!). Jeśli chcesz > to nawet na tylnym kole jeździć potrafi. Napewno ten warian jest najbardziej rozwojowy, > znakomicie wygląda. Mnie niestety, przeszkadza trochę to że jest to naked, podobno powyżej > 130km/h wiatr szaleje taki że powyżej to już jest tylko walka z żywiołem. Bez przesady.... 130-140 to taka w miarę komfortowa prędkość podrózna i to pisze ja użytkownik Bonnevilla czyli sprzęta jeszcze mniej areodynamicznego. Co prawda jazda 300km czy więcej nie jest jakaś super komfortowa, ale z drugiej strony właśnie ten wiatri poczucie prędości to plusy nakeda. Czujesz, że jedziesz. Jak chcesz latać w 90% trasy to nie ma sensu, ale jak celem jest miasto + weekendowe latanie poza miastem to naked jest super. Sam przymierzam się do 07 i chyba zrobię to w 2015
-
Chrysler 300c
> Różnica między R4 a V6 jest na tyle zasadnicza, że nie ma sensu w ogóle tego porównywać. No jaka to różnica w codziennym użytkowaniu? turbo diesel jedzie gorzej niż v6? Oba auta z automatem. Oba przyspieszają podobnie. Jedynie dźwięk je różni. Nic więcej. Kultura pracy odczuwalna jedynie w korkach, w mieście. W trasie nie ma to znaczenia bo ważne są szumy wokół nadwozia, a nie silnik. > Spalanie poniżej 11/100 przy ponad 200 km/h - nieprawda. Nie przy 200km/h, tylko jeżdżąc z takimi prędkościami. Nie jedziesz przecież drogą 200 non stop, bo tak się nie da, nie ważne czy superbem, czy c300 czy 911Turbo. Trasa np. Poznań-Warszawa, Kraków-Warszawa gdzie tam gdzie się dało jechałeś ponad 200 i średnie nie przekraczało 11l/100km, nie wierzę, że jadąc obydwoma autami tą są trasą spalanie wyjdzie podobne... Dla mnie jedynym argumentem za c300 jest cena i wygląd. Reszta jest poniżej europejskiej średniej.
-
Chrysler 300c
> Jest tu taki jeden bajkopisarz > Normalne. Po Krakowie dowolne auto, nawet Matiz może spalić w porywach 30/100 zrobiłem superbem 170TDI DSG z 20000km... średnie spalanie wyszło 7l/100km, a lekkiego życia nie miał nigdy spalanie nie przekroczyło 11l/100km, nawet na autostradzie przy ponad 200km/h nie sądzę, aby 300c oferowało cokolwiek więcej niż wspomniany superb, no może poza dźwiękiem silnika
-
Wypadek...
> W takich ubezpieczalniach faktycznie pracują także ludzie trochę > inaczej myślący . Jaki TU? Walcz o swoje... nie poddawaj się
-
HONDA NC 700X
> taaaaaaaaaa > Quote: > RAW onboard: little Honda CB500 LOOKING FOR HER LIMITS - proper downhill fun in Italy a no właśnie
-
HONDA NC 700X
> Dla wielu to moto "nie jedzie" - ja się przesiądę kiedyś na mocniejsze moto ale do tego czasu > chciałbym NCka opnować tak jak ten koleś swoją CB500 Pięktne trasy... gdzie takie są w PL? A to CB500 non-stop szoruje w winklach... czy na jakimś dobciu w zakręcie jest szansa na glebę z tego powodu?
-
Zdrowego i wesołego ostatnieniego dnia świąt.
> Panowie. Są święta a wy co?? Ciągłe przepychanki, potyczki słowne > Dajcie sobie na luz. Nie wystarczy że 4oo na nas psy wieszają to i między sobą musimy sie kąsać?? > Strzelmy po małym i dokończmy święta w dobrych nastrojach. > Jako motocykliści jesteśmy na ciągłym cenzurowanym więc raczej powinniśmy się wspierać, pomagać o > nie walczyć. > Życzę wam jak i sobie żebyśmy mieli w motocyklistach przyjaciół a nie wrogów > Zdrowych i wesołych świąt jak i szczęśliwego nowego roku A się pochwalę, że Mikołaj mi sprezentował podnośnik do Bonka, więc dziś wyszoruję łańcuch, nasmaruję go ładnie, a potem zacznę czyścić i polerować tylną felgę A przed nami jeszcze weekend
-
Co sądzicie o Land Rover Freelander?
> Chciałbym zapytać, czy warto rozglądać się za Land Rover Freelander z lat 2000-2004? > Na co zwracać uwagę i jaki silnik polecacie? > Dzięki Najgorsz auto jakie kiedykolwiek mieliśmy w wypożyczalni. Non stop serwis. A to były wersje polifcie.
-
raj
> o kurde normalnie żeby mieć taką stajnie po co Ci 20kilka takich samych motórów?
-
nie chce samochodu/ale jednak fajnie byłoby go "mieć"
> No to ja też. > Kupujesz duże kombi za 40 tyś, do tego roczne ubezpieczenie i przegląd i eksploatacja jakieś 5 tyś > (teoretycznie, korzystając kilka razy w roku). Po pięciu latach sprzedajesz za 10 tyś. > Wydałeś na ten interes przez pięć lat jakieś 45 tyś. > Ile kosztuje wypożyczenie takiego samochodu 4 razy w roku przez pięć lat? 14dni (urlop) x 200zł (klasa D) = 2800zł x 4 razy w roku = 11200 x 5 lat = 56000zł 14dni (urlop) x 150zł (klasa D po rabatach) = 2100zł x 4 razy w roku = 8400 x 5 lat = 42000zł bardzo podobnie, a masz własne auto, które możesz używać dowoli wypożyczać opłaca się tylko okazjonalnie
-
pochwale się ;)
> Wartburg 353s 0.9L 2T 50KM 1988r > można narzekać i wytykać po cholerę Ci to?