Zawartość dodana przez Chorzyn
-
Kolejne rozważanie nt. zakupu auta
> Spróbuj przymierzyć się do C5 2.0 HDI Exclusive albo przynajmniej Selection - po upuście zmieścisz > się w budżecie. > Niestety nie ma aktywnego tempomatu, ale dzięki hydropneumatycznemu zawiasowi jazda jest > niesamowicie komfortowa. > No i nie jest to typowe flotowe Mondeo Nie potrafię uzasadnić dlaczego, ale ciężko chyba byłoby mnie przekonać do Citroena ... pomimo tego, że już gdzieś czytałem o stosunkowo niskiej bezawaryjności
-
Kolejne rozważanie nt. zakupu auta
> Jeździłem dziesiątkami, może setkami samochodów i jednak twierdzę, że warto dopłacić do klasy > premium. Każde bmw, merc, audi, volvo, czy co tam sobie jeszcze wykombinujesz przy jeździe > poza miastem będzie cichsze, bardziej komfortowe, wygodniejsze itd. Szukałbym jakieś klasy C, > serii 3 (a4 mi się nie podoba ) naprawdę w porównaniu do passatów, mondeo, insigni, avensisów > i innych c5 czy 508ek to jednak klasa wyżej... To wiem ponieważ przez jakiś czas miałem okazję jeździć Lexusami i trochę BMW. Jednak koszty utrzymania (serwisowania) są dla mnie istotnym czynnikiem, dlatego nie celuję aż tak wysoko. > A jak mimo wszystko nie chcesz to kup Superba TDI 170 z DSG w jakiejś bogatej wersji i będzie pan > zadowolony. Superb jest jednym z aut, które mógłbym mieć na celowniku. Fakt, że akceptuję jego wygląd tylko w kombi. Ale czy ktoś z tutaj obecnych może napisać coś więcej o Superbach ?
-
Kolejne rozważanie nt. zakupu auta
> do znudzenia bede powtarzal Laguna 3. Kupisz nowe, bedziesz zadowolony, kupisz uzywane bedziesz tak > samo zadowolony za mniejsza kase. Z dieslem praktycznie bezawaryjne. Teraz drugi lift > wyszedl/wychodzi wiec co ma byc nie tak to juz jest ponaprawiane. > Ja mam auto z 1 wypustu i poza przepalajacymi sie oprawkami od dziennych, ktore sa wpadka > projektowa auto nie ma wtopy. Jak kupisz 3 latka to sie zalapiesz na lift. > Dostajesz duzo za mala kase. > Nie przesadzam ale kto nie wsiada to jest efekt "o, jakie fajne to auto". Do tego jest ciche (sporo > od mondeo mk3, mk4 nie jezdzilem wiec nie mam porowniania) Jeździłem jakiś czas temu Laguną 2.0 diesel 150KM w wersji z nagłośnieniem Bose (fakt, że krótko). Faktycznie nieźle wykończona, niezłe fotele, jak na Francuza zawieszenie mnie zaskoczyło (dosyć sztywne, spręzyste. Jak dla mnie tylko nie do końca mi pozycja za kierownicą pasowała z racji jej specyficznego pochylenia. Inna kwestia, że ta któą jeździłem miała też strasznie wyząbkowane opony, które było bardzo słychać w kabinie. W sumie jest to ciekawa propozycja.
-
Kolejne rozważanie nt. zakupu auta
> Octavia? Accord? Octavia...jeździłem sporo OII po FL. Jak wieje to to auto prowadzi się słabo na autostradach IMO. DO tego wspomaganie przy wyższych prędkościach potęguje wrażenie "nieprecyzyjnosci". Accord - nigdy nie miałem stycznosci. Może ktoś coś opisze z doswiadczenia
-
Kolejne rozważanie nt. zakupu auta
> Aktywny tempomat i automat to na pierwszy strzał > I z tego grona coś sobie wybierz co zmiesci się w założonym budżecie Automat nie koniecznie
-
Kolejne rozważanie nt. zakupu auta
> AR 159 SW. Na pewno nie będziesz kojarzony z PH Piękna ale z "bezproblemowoscia" to raczej loteria chyba
-
Kolejne rozważanie nt. zakupu auta
> ja bym nie bronil sie tak przed 'premium' > a po jezdzeniu roznosciami to zdecydowanie polecam automat i aktywny tempomat - innym autem ktorym > lubie jezdzic w tej konfiguracji to Toyota Avensis. To może coś więcej o Ave napisz ? Wady, zalety? > Mondeo nie polecam bo nie ma fajnego tempomatu, automat szarpie, a nawigacja notorycznie mnie gubi > na niemieckich autostradach (dziwnie podaje ktorego pasa sie trzymac na > wielopasmowych/wielokierunkowych zjadach) Mondeo bieorę pod uwagę ale nie mam przekonania > Passat - nie jezdzilem zadnym z aktywnym tempomatem wiec nie wiem jak tam dziala, ale trzymalbym > sie z dala od paska CC strasznie malo miejsca na glowe, a do tego swiszcze > 120km/h tymi > bezramkowymi oknami Passat...sam nie wiem, sporo kosztuje. To już Superb kombi bardziej
-
Kolejne rozważanie nt. zakupu auta
> Volvo XC60 D3 z automatem i aktywnym tempomatem > mialem pare razy okazje przejechac sie w dluzsze i krotsze trasy i... poza spalaniem bardzo sobie > chwale > ps. nie podales kwot w jakich sie obracasz szukajac Napisałem, że nie celuję w "Premium" a jednak Volvo tam aspiruje. Powiedzmy max. 80-100 brutto po negocjacjach
-
Kolejne rozważanie nt. zakupu auta
Witam. Powoli rozpoczynam rozważania na temat nowego auta i generalnie to mętlik mam w głowie. Może koledzy na coś mnie ukierunkują. Żadnych swoich typów nie podaję, chociaż niektóre same się nasuwają. Miałem okazję jeździć wieloma autami i może dlatego sam nie wiem, co bym chciał. Wymagania: - auto służy mi do spraw zawodowych, przemieszczam się głównie w trasach powiedzmy 70/30 (trasa/miasto). Planowane przebiegi roczne ok. 50-60kkm. Dobrze jakby nie kojarzyło się z typowymi autami PH, ale nie jest to warunek konieczny... - Raczej diesel (powiedzmy 120-150KM lub ewentualnie słabszy z możliwością dłubnięcia) - istotne są dla mnie rozsądne koszty eksploatacji, spalanie przy prędkościach autostradowych (więc tutaj raczej DIESEL) , serwis. Rozglądam się w segmencie C i D. Kompakt i wyżej. Powiedzmy, że auto ma mi służyć przez 3, max 4 lata. Nie potrzebuję klasy premium. - Duży bagażnik ale i dobrze jakby miał sporą "ładowność" (obecne auto po załadowaniu np: katalogami nie siada dosyć mocno, poprzednia skoda siadała mocno) - Wygodny fotel kierowcy z długim siedziskiem i podparciem ledźwiowym, tempomat, dobre oświetlenie (z pierdół to mile widziane wygaszanie zegarów jak w saabie albo nie irytujące oświetlenie) - Prowadzenie (pewne, aby na wietrze auto nie latało po jezdni) - powiedzmy jak Ford jest pod tym względem ok, jako jakiś wyznacznik (czyli mile widziany wielowahacz z tyłu) - gadżety typu super hiper kolorowe wyświetlacze nie są istotne. - Sam nie wiem czy kombi czy liftback. Na pewno nie sedan. Może koledzy jeżdżący dużo w trasach i bardziej patrzący na kwestię bezproblemowej eksploatacji napiszą coś więcej. Jaki model i silnik sugerujecie? I teraz jedna rzecz dyskusyjna na koniec. Czy brać waszym zdaniem nowe? Ostatnio preferowałem 3-latki (z przebiegiem ok.50-60kkm, kupowane z pewnego źródła) z racji,że sporą utratę wartości początkowej mają za sobą...Z żadnym z ostatnich aut nie miałem większych problemów a eksploatacja ograniczała się do typowych rzeczy, bez większych awarii... Budzet przy nowym powiedzmy 80-100max. Im rozsądniej tym lepiej (Najchętniej to i poniżej tych wartosci)
-
2020r.... koniec diesla...
> a kiedy będą izolować i zamykać za posiadanie zwykłego starego diesla ? > np 124 200D ?? Pewnie wprowadzą opłaty (w zależności od spełnienia norm) za wjazd do centrum jak np, w niemieckich miastach Pseudo ekologia to tylko pretekst do drenowania Naszych kieszeni. Krowy wytwarzają więcej CO2 srając po polach a nawet Euro 1 nie mają
-
Zimowy płyn do sprykiwaczy z Biedronki
> no i co to wnosi do przedmiotowej dyskusji? O ile dobrze pamiętam, producent nie musi podawać tej informacji (w opisie) ale musi zamieścić w takim wypadku (obecność metanu) informację graficzną
-
Zimowy płyn do sprykiwaczy z Biedronki
> wczoraj szukałem na etykiecie i nie ma wzmianki n/t metanolu. > Jest stare opakowanie z wylewką, tzn to klasyczne, a nie zeszłoroczne.
-
Zimowy płyn do sprykiwaczy z Biedronki
> Znów pokazał się w Biedronce płyn zimowy z Organiki. Ile ma % metanolu ? I czy wpływa on pozytywnie na człowieka ?
-
Sean Edwards
- O sprzedających słów kilka [długie]
> Czytam z uwagą takie posty. Utwierdzają mnie w przekonaniu, żeby: > - nie sprzedawać swojego samochodu z ogłoszenia (strach przed kupującymi) > - jeśli już sprzedać to handlarzowi albo do dealera (strata jest chyba warta zaoszczędzonych > nerwów). A tam. Jedno auto kupilem od kacikowicza - bylem bardzo zadowolony. Ostatnie rowniez z polecenia autokacikowicza (innego) - jestem bardzo zadowolony. Dla tescia - z AK. Ponad 10-latek. Jezdzi az milo. Kupujac podchodze zdrowo-rozsadkowo. Znaczy wole kupic pewniaka, z dobrych rak nie patrzac w 100% tylko na cene koncowa. Jedno z moich ostatnich aut kupila firma dla ktorej swiadcze uslugi - sa zadowoleni. Swoje auta sprzedawalem uczciwie mowiac co i jak oraz za rozsadna cene. Jak ktos oczekiwal igly lepszej niz w opisie i doszukiwal sie rzeczy ktorych nie bylo, to konczylem dyskusje i nie sprzedawalem mu auta (byli tacy i jeszcze sie dziwili) . Zwyczajnie zero stresu bo i po co.... Jak odmawiasz sprzedazy marudzie albo kombinatorowi to jest przyjemnosc (pod warunkiem ze jestes 100% pewny swojego auta - a jak znam Ciebie to bedziesz )- Myślał, myślał i wymyślił...
> Mój brat znaczy się. > Miał fajną Hondę, ale nie pasowała bo zbyt pospolita. Miał Saaba - musiał sprzedać bo zaczął się > rozpadać. Miał Range Rovera - musiał sprzedać bo zbankrutował dwa razy - raz na paliwo, a > drugi raz na naprawy. > ...no to wykombinował coś takiego... > I pyta czy się w to pakować. Samochód jest naprawiony, ale czy to uszkodzenie jest poważne, czy > banalne?? Czy można się spodziewać jakichś większych kłopotów w przyszłości. > Samochód ma w tej chwili 6 lat. Kopci jak smok (takie TSI na autostradzie - niby pali niedużo a jednak ) - także może zbankrutować trzeci raz , mały bagażnik, egzemplarze z początku produkcji trzeszczały irytująco Wiem, jeździłem swego czasu- Do zdjęciowych oglądaczy, Focus
> Znowu...podobno to Elvis żyje rozrząd to pasek Cotitecha za 70zł, napinacz Ruville za 130 i pompa > wody dobra za 200-230zł, czyli ceny jak za osprzęt do prostej benzyny. > bez znajomości Wyjasnilem juz po poscie Vadero. Zasugerowalem sie silnikiem ktory ma zmiany z lancucha na pasek. Sam ujezdzam wersje po FL i tam jest takie rozwiazanie , ktore niestety tyle kosztuje. Jak ktos mi to wyceni taniej (komplet suchy i mokry nie bedace prowizorka albo nie cieszace sie slaba opinia + robocizna) w mojej wersji i na fakture to z checia przejade sie sporo kilometrow na wymiane > Szybciej w stosunku do czego? Fora marki maja stosunkowo duzo wpisow o wymianie juz nawet w okolicach 80-100kkm. Nie wspominam o gwarancyjnych. Choc jak wiadomo wszystko kwestia uzytkownika i reguly nie ma. >Poza tym jeżdżąc nowoczesnym dieslem trzeba liczyć się z wymianami > dwumasy co 150-180 tyś Niestety taki urok tego dziadostwa , >albo wsadzać kity ze sztywnym kołem i mieć spokó opinie w tym temacie sa bardzo podzielone a koszty jednak wychodza na zblizonym poziomie j>, przy ok 200 tyś już > w 90% będzie "po zabiegu", koszt faktyczny ok 2200-2300.- Do zdjęciowych oglądaczy, Focus
> Ty pierwszy tam był łańcuch napędzający, dopiero chyba przy face liftingu dali tam pasek, więc > najpierw rozeznajesz po VIN czy trzeba czy nie. A to chyba, że przed liftem tak było to zwracam honor (zasugerowałem się swoim) i przepraszam za wprowadzenie zamieszania . Czyli tam był także łańcuch także do napędu pompy wtryskowej ? Wieczny jest ? W wersji nowszej jestem pewien, że tyle kosztuję ponieważ zrobiłem niedawno rozeznanie.- Do zdjęciowych oglądaczy, Focus
> A tam przypadkiem nie ma paska + lancucha w tym silniku? > Szwagier ujezdza takiego Focusa i tez narzekal na cene rorzadu. Są dwa jak pisałem w innym poście. Suchy (nazwijmy go: tradycyjny) i mokry (napęd pompy wtryskowej) Zalecana jest wymiana obydwu. Sumarycznie wychodzi sporo, bo dużo gratów do tego drugiego trzeba zrzucać i często wymiania się przy tej okazji jakąś trudno dostępną uszczelkę silnika, która często w tym motorze przepuszcza olej- Do zdjęciowych oglądaczy, Focus
> koszt tego rozrządu to około 200zł.. nie siej plotek i głupotek : klik !! . Wymienia się go co 10 > lat/200kkm przebiegu. Auto wygląda na taką wersję jak ja miałem czyli Sport. Proponuję pogłębić swoją wiedzę w temacie tego silnika zanim kogokolwiek posądzisz o plotki i głupotki Edit: zasugerowalem sie silnikiem po zmianach...- Do zdjęciowych oglądaczy, Focus
> rozrząd na allegro koło 300 zł kosztuje z pompą wody... Mechanikiem nie jestem ale popytajcie tych od Fordów. Opiszę to własnymi słowami Rozrząd w tym aucie składa się z dwóch pasków: "suchego" tradycyjnego, do którego daliście linka oraz według mechaników zalecana jest także wymiana paska "mokrego"(napęd rozrządu - pompy wtryskowej) a ten jest już sporo droższy http://www.ford-esklep.pl/pl/p/Naped-rozrzadu-pompy-wtryskowej-1.8-TDCi-1562244-FORD/3516 Quote: Etis Ford Camshaft drive belt Every 125 000 miles/10 years - Renew (LTS 21 304 9) L Fuel pump drive chain/belt Every 125 000 miles/10 years - Renew (LTS 21 304 9 / 21 314 7) L Auxiliary drive belts Every 125 000 miles/10 years - Renew (LTS 21 567 5) L i cytat z innego forum: Quote: Jestem po rozmowie z centralą, gdzie po dwóch godzinach od mojego telefonu uzyskałem informację, że jest obowiązek wymiany mokrego paska przy okazji rozrządu. W przypadku zerwania paska silnik ulega uszkodzeniu. Warto zwrócić uwagę w serwisie, bo moim zdaniem tej usługi nie ma w wytycznych serwisowych Forda i mało kto o tym wie. Koledze z taxi w Mondeo 1,8 TDCi strzelił ten mokry, a wymienił przy 200k tylko suchy Kolegom chcącym grać w rosyjską ruletkę z wymianą tylko suchego, życzę powodzenia- Do zdjęciowych oglądaczy, Focus
> Daleko nie mam aby obejrzeć TEN egzemplarz, ale jak mam jechać i się zdenerwować... Może ktoś > widzi coś, co ewidentnie wyklucza potrzebę oględzin to chętnie posłucham. Jak wpisałem nr > telefon w google, to gość sprzedawał kilka aut w ostatnim czasie, ale raczej tych droższych. > Dzięki Przy max. 200kkm w tym silniku do zrobienia jest rozrzad. Koszt - podobno od okolo 1, 5 - 2, 5 tys w zaleznosci od znajomosci poza Aso. Czesto w tym motorze szybciej siada dwumasa (oczywiscie kwestia wieku czynnikow). Dwumasa tez okolo 2-2 5 tys z robota (zaokraglone wartosci)- trasa S8
> czyli błednik mam ok jak na swój wiek Wczoraj tamtędy jechałem jak padał deszcz...Jakiś człowiek jechał Volvo XC tak około 100-110, na oko. Trochę zatańczył na jezdni jak się przestraszył i wdepnął hamulec w zakręcie. Dzwony w tamtym miejscu to kwestia czasu- Nowa zabawka SM
> Ostatnio ten w kijance, na trójnogu wyłapuję z 500-600 metrów, jest mocniejszy. Gorsze są te w > zderzakach Mondeo ITD, bo tam jest czujnik, który włącza sygnał dopiero wtedy, jak ktoś jest w > zasięgu, jak nic nie jedzie, to urządzenie "śpi". Jak ktoś jedzie przed Tobą, to wyłapiesz > sygnał, ale jak przed Tobą nikogo, to wyłapiesz w momencie kiedy już Cię mają. Czyli rozumiem, że dosyć dobrze się sprawdza skoro wyłapuje takie sygnały ?- Nowa zabawka SM
> Sieją dosyć mocno na paśmie K, dzięki temu zauważyłem ich z 300-400 metrów i działania SM uważam za > słuszne - stoją na niebezpiecznym odcinku i ludzie pokornie zwalniają do 50 (Jak mają > antyradar ) Jaki masz ten AR ? - O sprzedających słów kilka [długie]
Back to top
Powiadomienie o plikach cookie
Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.
