Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

koNik

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez koNik

  1. koNik odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > ale co ten koszt obejmuje? > Tak jak kolega Maciej_ napisał. Czy do tego RR możesz w ogóle nie zaglądać pod maskę, nawet przed > długą podróżą? Po prostu przez rok tylko wsiadasz i jeździsz? Nieważne 5 km czy 1200? > Czy na tego RR też masz pełen pakiet ubezpieczenia? Czy gdy pojedziesz nim na drugi koniec Europy i > się zepsuje, to przyjedzie laweta z assistance, zawiązą do serwisu, naprawią na gwarancji, a > Tobie zwrócą za dodatkowy nocleg? > Co z tego, że cena jest podoba, skoro tutaj za tę samą cenę masz znacznie więcej to czy więcej czy mniej to jest tylko i wyłącznie kwestia priorytetów, podejścia i gustu można wymienic długą listę rzeczy które ma ten RR, a których nie ma KIA - zacznijmy od deski z centymetrowego mahoniu natomiast koszty są zbliżone czy tego chcesz czy nie po prostu sprzedawanie auta które ma się od nowości, w momencie gdy jazda nim zaczyna być właśnie najbardziej opłacalna (co miał stracić to stracił) po małym przebiegu to fanaberia Nie mówię że to źle czy dobrze - tylko to fanaberia
  2. koNik odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > Ale dlaczego pod uwage biezesz tylko koszt, a nie uwzgledniasz prawdopodobienstwa awarii? > Ja starym sztruclem bym juz na wakacje np nie pojechal > Wiec co mi po tym, ze potencjalny koszt bylby taki sam Dodaj tylko że tak Ci się wydaje że taki RR się psuje, bo nie podejrzewam żebyś miał w tym względzie jakiekolwiek doświadczenie. Z tego co pamietam średnia ilość usterek dla Silver Shadowa II podawana oficjalnie przez producenta od momentu produkcji to coś ok 4. Mniejsza z tym zresztą - tak właśnie o kosztach głównie piszę w tym wypadku, nie rozumiem co jest w tym trudnego do zrozumienia Podobnie jak niektórzy piszą o spalaniu, ja piszę o utracie wartości.
  3. koNik odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > OK, jak kupujesz pięcioletni samochód, do tego popularny na rynku i nie z silnikiem diesla, to > musiałbyś mieć wyjątkowego pecha, żeby mieć naprawdę duże wydatki. > Tylko, że jeden kolega tutaj właśnie stara się udowodnić, że kupno bardzo starego egzotyka i jego > utrzymanie będzie tańsze nie nie, ja tylko chciałem pokazać że koszt przejechania jednego kilometra w sytuacji gdy kupujemy nowe auto, nie jeździmy nim i głównie tracimy na wartości będzie zbliżony do utrzymywania w tym samym celu starego RR - teraz zrozumiałeś?
  4. koNik odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > insynuujesz, że kupuje się nowy samochód, żeby podniecać się jego ekologią czy spalaniem. Nie znam > nikogo, kto po to kupił nowy samochód. A już na pewno nie mój ojciec po prostu Twój ojciec posłużył tu jako przykład, nie mam osobiście nic ani do Ciebie, ani do niego ani do waszych decyzji - wziąłeś to jako atak na Twoją rodzinę a ja chciałem tylko pokazać że wymiany takie nie są ekologicznie ani ekonomicznie uzasadnione. Wiem że na fanaberie można wydać dużo pieniędzy, uwierz mi, ale nazywajmy rzeczy po imieniu
  5. koNik odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > Ale też przyznasz, że wypowiadając się wtrącasz pogardą do opinii odmiennej od Twojej. dziwne że dostrzegasz ją tylko w moich postach, prześledź uważnie - ja piszę o kosztach a insynuuje się, że każę jeździć ludziom starymi RR
  6. koNik odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > ale ten RR jest na bank wypierdziany... nie jest nowy, arystokrata też człowiek - to jest fakt jaką masz gwarancję że w fabryce nikt Ci nowego nie wypierdział złośliwie? homo sum, humani nihil a me alienum puto nie mam jakihś dziwnych fobii, w tramwaju też mam nie siadać bo ktoś inny siedział? poza tym skórę jaka jest w tym RR raczej ciężko pierdami uszkodzić
  7. koNik odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > A czy ja się upieram, że to ma być rozsądne czy ekologiczne? Nigdzie tak nie twierdziłem. Nie. Mój > tata ma 66 lat. Być może kupuje ostatni samochód w życiu, bo i ze wzrokiem coraz gorzej, > refleksem itd i być może za kilka lat będzie lepiej, żeby zrezygnował z jazd. I ma ochotę > jeszcze sobie zrobić przyjemność posiadania nowego samochodu, która ma się nijak do kupna > starych, używanych i wypierdzianych po Niemcach. A przyjemności jak wiadomo kosztują i za to > zapłacił no i jakbyś uważnie czytał od początku to byś zrozumiał że do tego akurat nic nie mam i nie miałem - chciałem tylko zobrazować zjawisko i do tego użyłem RR, a Ty mi od razu od wypierdzianych wyjeżdżasz
  8. koNik odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > Stary, jaki Ty jesteś zapatrzony tylko w te swoje poglądy. Sam kupujesz jakieś stare wypierdziane > strucle, w które non stop musisz ładować kasę i takie podejście jest dla Ciebie normalne, a > nie potrafisz zrozumieć normalnego kupowania nieużywanych rzeczy Odnoszę wrażenie że nie rozumiesz o czym ja w ogóle mówię. Nie każę Ci jeździć starym autem - dla mnie możesz sobie wymieniać te swoje plastikowe kible co pół roku i być szczęśliwym z powodu najnowszego złącza USB które się w nich znajduje - rybka mnie do tego i do decyzji Twojego ojca. Chciałem tylko ukazać że jest to ekstrawagancja na równi z kupowaniem starego RR, a nie ekologiczne, rozsądne podejście jakby się mogło wydawać
  9. koNik odpowiedział MarekSz na temat - Motokącik
    > No comments > tvn dlatego nie lubię jechać pomiędzy zestawami :/
  10. koNik odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > to że masz uraz do nowych - to wszyscy wiemy. moze poprostu źle wybierałeś nowe nie mam urazu, mam za to uraz do wyrzucania kasy w śmietnik dla mnie nowe auto to narzędzie - jak lodówka. Nie wymieniam lodówki bez sensu. Wymiana 5 letniego auta, kupionego w salonie o przebiegu 75kkm przez starszego Pana co mało jeździ jest hmmm.... nieekologiczna A swoją drogą najlepsze lodówki robił i tak Mińsk > nie. RR to był przykład starocia, który ma niby być lepszym wyborem niż nowe. nie, był to przykład starocia na którego użytkowanie można sobie pozwolić zamiast wyrzucać kasę na utratę wartości > do pełnoletniego RR, których w PL jest pewnie 5-10 sztuk? nie wierze. poza tym ok. niech bedzie - > olać drzwi - na bank będzie większy problem z częściami RR niż do kijanki. to jest obiektywny > fakt. oczywiście, to fakt, z tym że przy małych przebiegach nie jest to znów taki problem > obiektywny? pokaż mi jak wymijasz przeszkodę jadąc na wakacje takim RR. albo ile to metrów > potrzebuje żeby się zatrzymać ze 100km/h? auto tego typu zachowuje się zupełnie współcześnie - zarówno hamulce jak i zawieszenie pozwalają na normalną i bezpieczną jazdę - szczególnie emerytowi. Zapewne właściwości trakcyjne ma gorsze, natomiast zdecydowanie lepiej się w nim siedzi, jest lepiej wyciszony i ma lepsze osiągi. Coś za coś jak to mówią > nie koniecznie równie mądry - patrz wyżej. koszta to nie wszystko - pytanie co za nie dostajesz. RR > jednak to ponton, który wielu standardów obecnie nie spełnia. myślę że nie spełnia on przede wszystkim standardów dla przygłupiego nastolatka bo nie ma USB > subiektywne. 10 tys dla jednego to budżet na zakup auta i jego utrzymanie przez cały rok. a dookoła > swiata to on jedzie jak włącza national geographic. > inny tyle wyda na drugi komplet opon z felgami, coby sobie zmieniać na tor co weekend. a dookoła > swiata i tak pojedzie, bo to osobny budzet. ok ok, ale rozmawiamy przez pryzmat ekobatalii i ekodrajwingu, weź to pod uwagę. Skoro ktoś podnieca się spalaniem 3,27l/100 a pieści go 30kzł w plecy przez kilka lat no to coś jest nie halo > wiesz, pewnie tak, jeszcze go nie wyciągnąłem na prosta z naprawami. bo od miesiąca nie mam czasu > go postawić na podnosnik (warsztat mam 30 km od domu, czynny w barbarzyńskich godzinach = > pracy, po drugiej stronie miasta = korki + potrzebuje drugiego kierowcy - operacja > logistyczna, coby usunąć kilka głupich usterek. ale Ty dopieszczasz, to inna bajka
  11. koNik odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > przy dowolnym przebiegu - bo kontrkandydat ma kilkaset tys km. zawsze przegra, bo zawsze bedzie cos > do roboty w nim. kilkaset kkm w RR? to nie Passat TDI > a ja jezdze nowymi i mam 100% braku problemów i ciągłości korzystania. co mnie Twoje przykłady.\ i vice versa, z tym że ja też trochę nowych zjeździłem > moge. ale w takim wypadku dodaj warunek - ze stare vs nowe. to dla starego oznacza TYLKO > ale jakimś cudem pomijasz ten (kolejny) aspekt w kalkulacji... hola hola, rozmawialiśmy o konkretnym RR > hmmm. ok. wyobrazmy sobie że porysowałes i pogiąłeś bok na parkingu. Kie naprawi dowolny kowal - po > kilkasetek za element, nie żal Ci jej specjalnie. zamiennych czesci multum. a RR? wyciągaj > kilka K PLN. znajdz drzwi do tego dostepne w 2 dni. po pierwsze znajdę takie drzwi w 2 dni w zbliżonej cenie (oczywiście nie nowe) po drugie koszt blacharki u kazia będzie zbliżony, po trzecie to czy szkoda czy nie to kwestia podejścia > nie i nie kręci mnie to. nie ma znaczenia w dyskusji. bo stawiasz go obok Kia. RR to ciekawostka, a > Kia by mnie dowoziła dzien w dzien do pracy. Kręci Cię czy nie kręci to taką kią jedzie sie jak w kiblu przy takim RR, obiektywny fakt. Tak samo obiektywny jak to że KIA mniej pali. > ale odczep sie od E38 to jest limuzyna BMW czyli pewnie najtwardsze badziewie na rynku. poza tym > ja tym jezdze w weekendy ze swoich własnych powodów i otwarcie twierdze ze nie da sie tym na > codzien powozic. za duzo starej elektryki, zeby temu zaufać. > oj uczepiłeś się "bogactwa". naprawde uważasz ze miesięczna utrata wartości rzędu 300-500 PLN (a > tak to wychodzi przy segmencie C przez pare lat) to oznaka "bogactwa". to ja przepraszam, ale > dla mnie bogactwo to troche wyzszy pułap. mi chodzi zupełnie o co innego - po prostu kupowanie nowego auta i utrata połowy wartości na nim w kilka lat przy jednoczesnym niejeżdżeniu to równie mądry pomysł co zakup takiego RR i jazda nim na co dzień - koszty będą zbliżone. Szczególnie mnie to śmieszy w świetle ekobatalii TSI i innych śmiesznych agregatów na MK Oczywistym jest że nie polecam starszemu Panu zakupu RR, na jego miejscu kupiłbym 5 letnie Polo N/A za kilkanaście kzł a za resztę pojechał dookoła świata. Ale każdy robi jak uważa, ale koszty są obiektywne. A co do elektryki w E38 to IMo Twoje obawy są przesadzone (mówię z kunktu widzenia użytkowania E32 i E39). W E39 użytkowanym przez mojego dziadka od 3,5 roku zepsuła się narazie pompa wody i termostat (robi właśnie ok 15kkm rocznie). Naprawy kosztowały kilka groszy i nie wpłynęły na użyteczność pojazdu.
  12. koNik odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > koszt a czas i ciągłość korzystania z samochodu. przy 40-60kkm wzwyż - zgoda > RR przegrywa w tym drugim, a to jest kluczowe. to nie jest takie oczywiste w przypadku dzisiejszych produktów samochodobodobnych, tak mam przykłady na to > poza tym mam nowe auto - mam AC. cos sie stanie - wychodze prawie na zero. jak wpakuje w takiego RR > cokolwiek, to potem w razie kuku - przepada wszystko, bo szkoda całkowita, auta wg eurotaxu > wartego 15 k PLN. 15k PLN to podejrewam mozna na niego wydac przy byle awarii. to też jest > realna wartość, którą pomijasz w kalkulacji, uparcie wpajając wyższość starego nad nowym. totalna bzdura. Przede wszystkim taki RR może iść na żółte, realnie zaoszczędzasz na OC i przeglądach. Ponadto ma konkretną wartość i nie jest to 15kzł a poza tym możesz kupić na niego AC jak bardzo chcesz > jedna z wielu. a na prawde, pomijając kwestie estetyczne i komfort (kosztem prowadzenia), > stare niespecjalnie ma coś do zaoferowania i potrzeba pasjonata aby miało sens. widać że nie jechałeś takim RR mogę Ci tylko powiedzieć że nawet modele RR z lat 60 są zdecydowanie wygodniejsze niż E38 > ale sęk w tym. ze dla niektórych ta cena jest poimijalna. nie kumam dlaczego za uniwersalne uznaje > się "wyrzucanie kasy na zakup nowego auta". od pewnego poziomu zarobków, traktujesz wymianę > samochodu jak wymianę szczoteczki do zębów. patrzysz wtedy na różnicę w cenie? nie zajmujesz > się "detalami". pozazdrościć maro_t bogatego dziadka, dla którego koszt nowego ceeda to szczoteczka do zębów
  13. koNik odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > a gdzie ja napisałem, że nie mają znaczenia? Czytamy ze zrozumieniem... jeśłi ktoś sprzedaje auto ze stratą połowy wartości po przejechaniu zaledwie 75kkm to oznacza że koszty nie mają dla niego znaczenia, choćby i godzinami opowiadał o ekologicznych właściwościach swojej pierdziawy pod maską
  14. koNik odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > i nie kumam co ukazał. > 75kkm w nowym aucie to 2 wizyty na przeglądzie. i ew. jakieś klocki. w takim RR trochę więcej > roboty. ale nie wiecej niż koszt utraty wartości auta nowego > nie no. abstrakcyjna fura to Audi a6? czy RS4? neeeee. rozumiem, spyker, morgan 3wheeler. no ale > wtedy jest "kto bogatemu zabroni". ja na to patrzę inaczej, takie audi A6 względem powiedzmy Superba nie wnosi z praktycznego puntu widzenia w zasadzie nic. Co gorsza niewiele wnosi też komfortu a ostatnimi czasy i jakości wykonania a relatywnie rzecz biorąc także wrażeń z jazdy. Wobec czego jego 2x większa cena jest tą abstrakcją, która potem szybko ulatuje w odpowiednio większej utracie wartości. Umówmy się, dla dużej części tego społeczeństwa utrata wartości na poziomie wartości połowy mieszkania to abstrakcja.
  15. koNik odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > to jeżdżenie dokładnie tyle, na ile jest potrzeba > równie dobrze za utratę wartości można kupić 52 rowery po 500pln w markecie i jeździć na każdym > prawie za darmo. Pytanie tylko po co > > nowo-bogackich skoro koszty nie mają znaczenia to skąd onanistyczne wątki o spalaniu na MK?
  16. koNik odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > chłodnica? węże gumowe w rr? ja nie chce planowac zakupu czesci. ja nie chce wogole myslec o > serwisowaniu. ja nie chce wymieniac na starcie całej zawiechy, coby potem co wartał nie padała > jakas tuleja, sworzen, końcówka. rr to auto do zabawy. kia - na codzien > bo był porysowany tu i ówdzie. ale co ma moje e38 do tematu? e38 NIE DA sie jezdzic na codzień > (przy moich wymaganiach). 75kkm przez 5lat w nowym aucie to też nie jeżdżenie na zapalenie płuc tylko raczej zabawa a raczej droga zabawa, rr służył ukazaniu jak droga > nie. ale po kie nie sięgają raczej. to zależy od tego które to pokolenie bogatych. Po abstrakcyjnych furach raczej można poznać tych nowo-bogackich
  17. koNik odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > a czy to RR ma bluetooth i USB? za 400zł może mieć
  18. koNik odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > ma wszystko to co 66-cio latkowi było najbardziej potrzebne, czyli usb, bluetooth i podłokietnik za utraty wartości obydwu tych aut z rzędu mógłby sobie pojechać na wycieczkę dookoła świata na stare lata
  19. koNik odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > A ile tamte auta ważyły > Z tego co widzę to takie bmw powiedzmy z okolic 2000 roku miały podobne osiągi do tego ceeda. ja widzę że przy tej samej mocy mają przeciętnie 1s lepiej do 100 (E46)
  20. koNik odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > nie chodzi o kase, tylko o walory uzytkowe. wole po miescie poruszac sie nowoczesnym kompaktem niz > prawdawna limuzyna ktora jak kazde stare auto ma swoje fochy i nie mozna na niej polegac w > 100% Ależ ja to rozumiem, tylko nie przy takich przebiegach. Droga zabawa a i nudno w takim Ceedzie w porównaniu do RR
  21. koNik odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > tia. jasne. a obsługa i eksploatacja podstawowa pewnie kosztuje tyle co w przykładowym hyundaiu. eksploatacja podstawowa czyli co? klocki? olej? - podobne koszty, jedynie trzeba z wyprzedzeniem planować zakup > czyli mowisz o parametrze, ktory nie ma znaczenia. to tak jak ta ankieta ostatnio z Drimlajnera. > wyszły im pewnie bardzo pozytywne wyniki badań > a tak naprawde kupujesz auto zeby jezdzic, czyli pieszczenie i renowacja to też koszt jego > uzywania. 80% kasy w którą wsadziłem w E32 nie służyła jego bezpiecznemu utrzymaniu "w ruchu" tylko moim zachciankom. Po co malowałeś E38? > bogaci nie kupują klasy C/D. taaaa wszyscy jeżdżą 7er i Q7
  22. koNik odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > to dopiero by byla glupota policz sobie, wyjdzie podobnie. Przy RR utrata wartości będzie na poziomie 0. A koszt obsługi wbrew temu co większość myśli nie jest kosmiczny. W dodatku auto jest w miarę bezawaryjne. Ponadto każdy koszt ewentualnego remontu łatwiej odzyskać przy odsprzedaży niż w przypadku normalnego auta.
  23. koNik odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > gorszy to on sie robi jak już go dawno sprzedałeś nie Twój problem do tego czasu jest pod wieloma > względami - lepszy. lepszy pod względem gwarancji i teoretycznie bezawaryjności. Chińskich bajerów nie liczę. Natomiast gorszy pod względem komfortu/mocy itp.
  24. koNik odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > żadne auto sie nie opłaca (do użytku prywatnego). > ja tam robie 20 tys i nie narzekam. utrata wartości nie jest jakimś tam kluczowym czynnikiem i się > ładnie przez 3-5 lat "amortyzuje". biorąc dowolne nowe auto klasy c/d i zakładając jazdę 15kkm rocznie okazuje się że w ciągu 5 lat koszt jazdy będzie podobny do jazdy takim czymś: http://otomoto.pl/rolls-royce-silver-shadow-warszawa-mszczonow-C25660246.html mówię o koszcie jazdy, nie renowacji i pieszczenia no ale kto bogatemu zabroni
  25. koNik odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > ja go uzyje - 'piniondze' jesli bylo by mnie na to stac, to zmienial bym wszystkie sprzety > elektroniczne po wyjsciu nowego bardziej chodziło mi o słowo na "g"

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.