Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

To Mirek

moderator
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez To Mirek

  1. > Nie. Taśma zaklei ale nie wypełni. Chcę wypełnienie tych rowków. Wypełnij czym chcesz. Styropian, gąbka, pianka montazowa... A na to taśma
  2. tym Podstawowe narzędzie pogromców mitów
  3. To Mirek odpowiedział koNik na temat - Kącik 4x4
    > to się nie widzi, widzi sie tylko Samurai, ewentualnie kwadrat Jeep Cherokee, ale to za wielkie dla > niej auto Jak lubi kanciaste to J70 . A moja żonka uwielbia jeździć kanciastym Daihatsu Rocky i absolutnie zabroniła mi jego sprzedaży
  4. To Mirek odpowiedział koNik na temat - Kącik 4x4
    Vitarka też dla kobity fajna a wygodniejsza
  5. Kupiłem tak 3 letnią Avensiskę. 2 miesiące po przeglądzie, z pewnym przebiegiem, bezstłuczkowe. Cena faktycznie była wysoka - po negocjacjach kilka tys wyższa niż za ten sam rocznik u "u Mirka". Ale dali pełną gwarancję - co prawda tylko na rok, ale zawsze to coś. W czasie oględzin zauważyłem, że powoli kończą się hamulce. Krótkie negocjacje i Toyota w cenie auta wymieniła mi więc jeszcze tarcze i klocki. Do tego w cenie bez marży (wyszło dużo taniej niż najtańsza oferta w necie) założyli nowiutkie letnie opony i niepełną, metalową kratkę (mam dwa duże psy). Jakbym miał kupować raz jeszcze też bym się zdecydował, bo przy odrobinie cierpliwości można w takich salonach znaleźć ciekawe auta w dobrym stanie i z pewną historią. Choć faktem jest też, że w tym samym salonie leasingujemy służbowe Toyoty (szefo przyjaźni się z tamtejszym gościem od leasingów i ja również znam go dość dobrze). Gdy więc kupowaliśmy Toyotkę skorzystałem ze znajomości i potraktowano nas nieco lepiej niż klienta "z ulicy"
  6. > To coś z osprzętem na pasku, ew rozrusznik do przeglądu, może się bendiks zawiesza, choć hałas > byłby wtedy cały czas. Dżwięk bendiksa znam. A tu jest głośno, z wibracjami i ewidentnie przypomina dźwięk wiercenia udarem w betonie.
  7. > Jak wciśniesz sprzęgło to przestaje? Nie. Wciśnięcie sprzęgła nie ma wpływu na odgłosy. Ale jak dodaję gazu (czy to na luzie, czy na biegu) to pisk/buczenie przyspiesza (jak w wiertatrce). Dlatego myślałem, że to wał.
  8. > Ale masz wiatrak elektryczny, na pasku czy wiskozę? a bo ja wiem? Coś tam się kręci ciągle na chłodnicy. Wiem, że kiedyś termostat czy coś umarło i jest na stałe włączony
  9. > Całkiem możliwe, skoro regularnie się powtarza. Trzeba by sprawdzić czy na zimnym też czy tylko > kiedy się nagrzeje? Najwcześniej zdarzyło się to 400-500m od ruszenia z pod domu - czyli na zimnym też. Ale czasami przejadę z 10-15km i nic. Dłuższych tras nim na razie nie robię więc większego porównania nie mam.
  10. > Lozyska w kole sprawdzales? Moze dostala sie woda i sie zaciera. > Ale to powinny byc mocno cieple po jezdzie. Łożyska były dopiero co robione. a i buczenie wtedy było inne - raczej huczało. Ale przy okazji i tak poprosze o sprawdzenie. Po jeździe koła się nie grzeją.
  11. > krzyżak wału, kompensacja do sprawdzenia. Trzeba się wczołgać pod auto i poszarpać za wał na > zapiętym biegu i 4x4. Dzięki. Zapomniałem wspomnieć, że dzieje się tak w czasie jazdy z napędem tylko na tył (przód coś nie działa i muszę zawieźć auto do mechaniora)
  12. Do speców, może po objawach wystawią jakąś diagnozę. Pacjent to 20 letni Daihatsu Rocky II Objawy: W czasie jazdy, nagle i niespodziewanie zaczyna coś wyć/buczeć/piszczeć z okolic przedniej części podwozia, jakby z pod silnika (wał?). Buczenie/wycie/piszczenie jest bardzo głośne pojawia się znienacka i przypomina dźwięk wiercenia wiertarą udarową w twardym betonie (głośność też podobna). Trwa kilka, kilkanaście sekund, po czym równie nagle się urywa. Wycie pojawia się co kilka przejechanych kilometrów, zarówno w czasie jazdy jak i w sytuacji, gdy samochód stoi na luzie. Doktory, mówi Wam to coś?
  13. > Nie wiem, czy tam przedni napęd podciśnieniem nie jest dopinany. Może wężyk spadł, zaworek padł, > albo umknęło komuś, ew zamienił odpowietrzenie ze sterowaniem, tak też bywa Podjadę do chłopaków, niech sprawdzą
  14. > Z tego co zrozumiałem, to była Twoja pierwsza tego typu impreza? > Daje pozytywnego kopa, co? > Dla nas to trochę poświęconego czasu, kilka/naście/dziesiąt litrów paliwa. Ale ile radości dla > dzieciaków > Jeżdżę na takie spotkania w zasadzie odkąd kupiłem trampka (czyli od 6 lat), pierwszy raz też był > dla mnie mocnym szokiem > Bodajże 2 lata temu miałem większy stres jak pojechaliśmy na dziecięcy oddział onkologiczny na > Kasprzaka, ale dzieciaki nie dały mi się stresować Wcześniej zaliczyłem ze 4 imprezy, na których woziliśmy dzieciaczki z domów dziecka. Też bardzo pozytywne, choć na koniec jak po jednej z imprez pojechaliśmy zwiedzić jeden z domów dziecka wyszedłem stamtąd mega zdołowany (ryjek też wtedy był) Ale z dziećmi niepełnosprawnymi pierwszy raz.
  15. > Na przykładzie Parcha Y60, powiem Ci że się nie odpina napędu. Odpina się wybieraki napędu i > reduktora. > Balboa ma z przodu sztywny most, czy półosie ? > Jak ma sztywny, to nie trzeba. Ja tylko nim jeżdżę i nie mam zielonego pojęcia jak jest zbudowany Ale jak zakładałem 33 calowe koła to mechanior mówił, że półosie spokojnie wytrzymają więc raczej nie ma sztywnego mostu
  16. > Proszę w knuciu uwzględnić mojego dwukołowego paździerza > Czy, jeśli będziemy (w sensie motocykliści) organizować podobne imprezy, można na Was liczyć? Do mnie możesz walić jak w dym
  17. Szybkie pytanie. Czy w czasie wymiany sprzęgła odłącza, demontuje się przedni napęd? Pytam, bo ostatnio miałem wymieniane sprzęgło i po naprawie na pierwszej imprezie terenowej okazało się, że nie mogę włączyć przedniego napędu. Zastanawiam się, czy mechanior czegoś nie spartolił A może to przypadek?
  18. > Ja tam juz knuję.... > W weekend poknujemy razem Ja też zacząłem knuć Pogadam jak się spotkamy.
  19. > No za pierwszym razem to i ja nie czułem sie zbyt pewnie jadąc tam. I to podwójnie, bo to blisko > CZD (a tam zmarł mój pierwszy syn i trauma zostaje). Okazazło się że dzieciaki skutecznie > pozwoliły mi zapomnieć o bliskości CZD - ja pomogłem im a one mnie. > Teraz też się nieklawo czuję jadąc do Helenowa, ale jak pierwsi chętni wsiadają do jeepa to od > razu humor wraca > Póki mogę będę DD tam robił - po tegorocznej edycji to poprzeczka wisi wysoko.... No to za rok spróbujemy zawiesić ją jeszcze wyżej
  20. > Piękna sprawa . > Jeżeli za rok parchaty będzie żył, dostaniesz auto z pełnym bakiem. > Myślę, że nie mam takich jaj jak WY. Ale deklaruję pomoc samochodową. > Przepraszam za ten rok. Środek tygodnia to zły czas. > zresztą Kuklówka odcisnęła piętno.. kilka "dziecków" i tak "zabawiłem" > Nie wiedziałem że TAK to wygląda u WAS. > Szacun Andrzeju & Co. Mateusz, ja też naprawdę się bałem i nie wiedziałem jak się zachowam w obecności tych niepełnosprawnych fizycznie i czasem umysłowo dzieciaczków. To było mega wyzwanie dla mnie i do końca nie wiedziałem, czy powinienem tam jechać. Ale naprawdę nie ma co się bać. Zabawa naprawdę była przednia i to zarówno dla dzieciaczków jak i dla mnie. Myślę, że pod pewnymi względami jest nawet łatwiej. Po mojej krótkiej przygodzie w Helenowie (wcześniej nigdy nie miałem do czynienia z takimi dziećmi) wydaje mi się, że takie dzieciaczki są maksymalnie otwarte. Nie mają oporów przed okazywaniem uczuć. Mówią to co im na serduchu leży. To bardzo ułatwia kontakt z nimi. Jeden dzień z nimi dał mi naprawdę potężnego, mega pozytywnego kopniaka. W Kuklówce też tak się czułem, ale mimo wszystko wydaje mi się, że po Helenowie kopniak był jeszcze większy. Skoro takie dzieci podchodzą w tak pozytywny sposób do życia to czym są nasze kłopoty? Naprawdę nauczyło mnie to spotkanie wiele i za rok też tam pojadę.
  21. > Tomi, nie robi link Poprawiony
  22. I po imprezie... Kilka słów już na spokojnie, po tym jak emocje opadły. Mega podziękowania dla ryjka i ryjkowej ekipy za ogarnięcie tego wszystkiego. Radość niepełnosprawnych dzieciaczków przeogromna. Ile było autek? 12-14? A przewieźliśmy chyba z pół tysiąca dzieci. Bałem się trochę tego spotkania ale niepotrzebnie. Ryczałem ze śmiechu równie głośno jak dzieci, które woziłem. Im większe wertepy tym większa radocha. Nie oszczędzałem Balboi i czasami pod sufit mi dzieciaki latały Niektóre przy wysiadaniu jeszcze ze szczęścia się do mnie przytulały i wyściskiwały. Musiałem mocno się trzymać, żeby mi się łezka w oku nie zakręciła. MEGA IMPREZA!!! Chyba najbardziej pozytywna imprezka dziecięca, na jakiej byłem. Nie przeszkadzało nawet to, że jak autobusy w kółko kursowaliśmy! Za rok jestem na 100%. Kilkanaście fotek pod linkiem. Fotek malutko, bo nie było czasu focić. jakiś tekst
  23. > Wiem że pogoda taka sobie ale dzieciom nie przeszkadza. Do zobaczenia w Helenowie Napisz mi proszę jaki to teren? Brać kalosze czy adidasy wystarczą?
  24. > A ta BESTIA to chyba trochę wody nabrała - co ? ;-) Utopiona
  25. > Nie pitol tylko wsadzaj zadek w osobówkę i przyjeżdżaj Tomirek tak samo, osobówką też dasz radę > Ja nie mam terenówki a jadę U mnie dupa. Nawet jakbym nie miał warsztatów to bym nie dojechał. Wczoraj wieczorem odebrałem Balboe ale w poniedziałek albo wtorek muszę go zawieźć do poprawki. W czasie jazdy, na wysokości Stadionu Narodowego zblokowały mi się tylne hamulce. Jakoś dotoczyłem się do domu, ale felgi gorące były i smród straszny... Mam nadzieję, że Cybul mi to od ręki poprawi i na Helenów auto będzie...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.