Zawartość dodana przez To Mirek
-
Punkt widzenia...
Urosłeś, czy Jeep zmalał?
-
kamera "terenowa" za grosze - mam i ja
Jak z horroru jakiego A ta data paczemu tak lata?
-
Zakup motocykla przed kursem na PJ A
> Bo mozna sobie wyobraźic gorszą dla niej manifestację kryzysu wieku średniego.... No w sumie racja Ale moto lepszy bo chyba tańszy w utrzymaniu
-
Można coś kupic za ok 10k i pojeździć wokół jeziorka?
> Wyglada fajnie, chociaz problem z przednim napedem dyskwalifikowalby auto do zabawy poza czarnym, a > o to w sumie chodzi. mozesz na priv podeslac jakies foto wnetrza? Ale uczciwie zastrzegam, ze > chwilowo w rodzinnym jury wygrywa (wizualnie) jeep > pozdrawiam! Fotki wnętrza znajdziesz tutaj (sorrka, że nie wypucowany, ale nie mam kiedy do myjni pojechać) jakiś tekst Wygód jak w Jeepie nie oczekuj To rasowa terenówa a nie bulwarówka No dobra, to tylko taki żarcik
-
Zakup motocykla przed kursem na PJ A
> To chyba zamyka dalszą dyskusję, dywagacje i rozważania... Ano akceptacja żony jest najważniejszym argumentem za tym, żeby toto kupić. Dziś przybiliśmy pionę, moto już zaklepane, jutro dla świętego spokoju dam zaliczkę, reszta pewnie za jakiś miesiąc. Ja zadowolony bo spełniam marzenia, żona zadowolona ale nie wiem kurde czemu, sprzedający zadowolony bo znamy się od wielu lat i cieszy się, że moto nie idzie w obce łapy, i że razem będziemy jeździć
-
Można coś kupic za ok 10k i pojeździć wokół jeziorka?
Kup to
-
Zakup motocykla przed kursem na PJ A
> Nie zgodzę się z Tobą. > Brałbym ten egz. z dwóch bardzo ważnych powodów - znajome pochodzenie/właściciel i znany stan > moto. > Na rynku jest taka kupa strupów, że powyższe jest dla mnie wystarczające do zakupu. > A jak nie przypasuje - w co wątpię - to odsprzeda. No i jeszcze w cenie zakupu garażowanie i nauka samodzielnego grzebania przy moto (bo właściciel podstawowe rzeczy typu wymiana płynów, klocków, świec itp. sam ogarnia
-
Zakup motocykla przed kursem na PJ A
> I na to kupujesz cruser'a o pojemnsci 1100 to tak jak ja bym mial zaczac zbierac zegarki i zaczac > od Cristopher'a Columbus'a > Tomio, wez wylej sobie kubel zimnej wody na glowe, o to definitywnie nie jest sprzet do nauki jazdy > motocyklem a mowi Ci to ktos kto sam szkoli. Ale ja nie będę się uczył jeździć na nim Na Dradzę chcę zacząć jeździć, jak się poduczę. Poza tym jestem mały kurdupel z krótkimi nóżkami. Przymierzałem się do wielu motocykli i albo nie sięgałem ziemi, albo dżwigni biegów czy hamulca... Masakra jakaś... Podpasował mi jeszcze jakiś mały harlley, którym kumpel jeździ ale ten z kolei poza moim zasięgiem finansowym był. Pewnie, że można obniżyć siedzisko, przerobić trochę moto pod siebie ale to wszystko generuje koszty. A jak usiadłem na Dragę, to poczułem się jakby była dla mnie stworzona. Nogi spokojnie opieram całymi stopami o ziemię, wszędzie sięgam. No i co najważniejsze - żonie się podoba
-
pathfinder, land cruiser ??? duży suv
> to może nie będę musiał sprzedawać Sylwka. > a zaczniesz nim jeździć ? Przecież jeżdżę Wczoraj na siłownię nim pojechałem
-
pathfinder, land cruiser ??? duży suv
> Panie, komisja w składzie: > Zocha, Tymo i mua odbiera Panu prawo "głosa". > Wujek bez terenówki jest suaby > Tomiru, wpadnij do mnie do roboty, zaprowadzę Cię na KOIM. > Popatrzysz sobie na motycklistów. > Niestety, nie da się z nimi pogadać.. > Przepraszam za powyższe, bagaż doświadczeń zmienia sposób oceniania świata.. > P.S. > jeżeli "odzyskam" longa, zabiorę Was na następny piknik Ja sobie zdaję sprawę, że motocykliści mają większe szanse na marny koniec niż kierownicy samochodów, ale jak to ktoś kiedyś powiedział: Nie pozwólmy, by nasze marzenia zarosły chwastami Poza tym ja statecznego cruisera chcę kupić a nie szlifierkę, więc teoretycznie mam większe szanse bo: - będę lepiej widoczny niż ścigacz - będę jeździł wolniej A na piknik chętnie się wybiorę. Poza tym, jak wszystko pójdzie po mojej myśli i dogadam się z brackim i ze znajomym, który sprzedaje Dragę to może nie będę musiał sprzedawać Sylwka.
-
pathfinder, land cruiser ??? duży suv
> koła chyba zostawię do miasta
-
!!!!! ODWOŁANA IMPREZA !!!!!!!18.10.2014 PAKA DLA DZIECIAKA
18-19 października zostałem z Danuśką zaproszony na uroczystą galę w Kazimierzu Dolnym z okazji 10 lecia Gaca Centrum. Stroje wieczorowe, specjalni goście, jakaś TV, bla bla bla. Poza tym do 18 to chciałbym już sprzedać Balboę Jutro jadę z mechaniorem oglądać motocykl i jak będzie OK, to biorę - umówiłem się ze znajomym, że kasę mu wpłacę po sprzedaży Rockyego.
-
Zakup motocykla przed kursem na PJ A
> A jak zapuści brodę to będzie wyglądał jak 90% "harleyowców" Że niby ja?
-
Zakup motocykla przed kursem na PJ A
> raczej gabaryt Tomira i plastik (nawet litrowy) nie zagrają razem Do wakacji by zagrały, ale ja tam i tak wolę coś statecznego
-
Zakup motocykla przed kursem na PJ A
> 74 rok.... > Stary może nie ale jakoś jeszcze o armaturze nie mysle... Bo FZ1 cruiserowaty nie jest... jeżeli > juz miałbym cos dokupowac to np Fajerke...ale na to brak mi srodków... eeee to już byłem w stanie kopać piłkę
-
Zakup motocykla przed kursem na PJ A
> Powiem tak słabo bo słabo ale pamiętam mecz Polska-Niemcy w Monachium.... > Ale daleko mi to niektórych z HP co Chopina znali osobiscie... To jakoś na początku lat 70. było chyba? Eeeee.... To nie jesteś taki stary Ja co prawda nie pamiętam, ale na świecie już od jakiegoś czasu byłem
-
Zakup motocykla przed kursem na PJ A
> Hm stawiałbym że Tomio jest wyraźnie ode mnie młodszy.... ja jeszcze do armatury nie dorosłem... > choć przyznaje rozważałem ją dwa lata temu.... To Ty stary pryk musisz być
-
Zakup motocykla przed kursem na PJ A
> Sylwek to syn czy pies? 4x4 Daihatsu Rocky. A dlaczego Sylwek? Rocky = Balboa. Rocky Balboa = Sylwester Stallone. Sylwester Stallone = Sylwek PS. Mam już namiary na gościa, który zna Dragi jak własną kieszeń i je serwisuje. Na wszelki wypadek umówię się z nim na dokładne oględziny (choć akurat w tym wypadku znajomemu ufam, bo znam ten motocykl od samego początku) i jak będzie OK to biorę
-
Zakup motocykla przed kursem na PJ A
> Kupuj , a tak a propos to ile ma to cudo kosztować Do dogadania. Pewnikiem kilkanaście tysi, w okolicach 15-16 Żona przekonana Sylwek idzie na sprzedaż (będę musiał odzyskać trochę kasy) Kombinuję kasę
-
Zakup motocykla przed kursem na PJ A
> Potwierdzam, pokusa jest zbyt wielka, ja jej uległem... Najpierw będę musiał nauczyć się jeździć
-
Zakup motocykla przed kursem na PJ A
> Tomir bierz bo: > "Even sky is not the limit" okolice 12 minuty > ale uwazaj bo jakby co to 12:17sek... :-DDD a zwłaszcza 12:31 > (* zamiast "kamper" wstaw sobie "Yamaha Drag Star") Spełnione marzenia nie mają ceny. Piękne słowa...
-
Zakup motocykla przed kursem na PJ A
> Tomir ale tak od razu 1100? > bo tak poza tym to brac jakby co ja za rok dwa odkupie ;-) Są tacy, którzy namawiali mnie, żeby na starcie poniżej 1200 nie schodzić
-
Zakup motocykla przed kursem na PJ A
> jesli wiesz ze to Twój segment (i znasz siebie = wiesz że nie zmienisz zdania - ja tego o sobie nie > mogę powiedzieć) i że moto jest pewny, masz kasę i miejsce na przechowanie... i jesteś > zdecydowany na kurs, to kupuj > motocykle się praktycznie nie starzeją, ceny spadają mega wolno itp itd. Przymierzałem się do kilku modeli, ale Draga jakoś najlepiej do tyłka mi pasuje Motor pewny, kasa się znajdzie - sprzedam kilka zegarków, lustrzankę i obiektywy, których już praktycznie nie używam, na sprzedaż idzie też terenówka. Do czasu sprzedania pierdół kasa jakaś się znajdzie. Docelowo dołożyć pewnie będzie trzeba ze 2tys. Na kurs chcę iść, kat B mam, wsiąść na motor planuję najwcześniej po ukończeniu kursu praktycznego , stać będzie w garażu z 2 innymi motocyklami (do wiosny w cenie zakupu, potem się pomyśli).
-
Zakup motocykla przed kursem na PJ A
Cześć. Taka sytuacja. Przeżywam kryzys wieku średniego i chcę zobaczyć jak to jest być motocyklistą Ostatni raz na jednośladzie jeździłem jakieś ćwierć wieku temu na jakimś Simsonie czy innym Romecie Na prawdziwym motocyklu nigdy nie jeździłem, ale od kilku miesięcy dojrzewam do niego i na wiosnę chcę iść na kurs. Oczywiście wszyscy znajomi wiedzą, że zacząłem zgłębiać temat. Przymierzałem się nawet do kilku i zdecydowanie najbardziej odpowiada mi cruiser. W oko wpadły mi Yamahy Drag Star 1100. Kilku znajomych zresztą takowe posiada. No i traf chciał, że jeden z nich przesiadł się właśnie na większy model i swoją Dragę sprzedaje. Motocykl wypieszczony, igiełka, kupiony w Polsce w salonie, z dokładnie znaną historią i do tego w kolorze, który bardzo mi się podoba. Cenowo jakieś 2 tys drożej od innych z tego rocznika, no ale naprawdę igiełka. Pytanie. Czy jest sens kupować nie mając prawka i chcąc dopiero nauczyć sie śmigać na dwukołowcu (trzeba założyć, że motocykl do lata będzie stał w garażu)? Czy poczekać do wiosny, zrobić prawko i gdzieś na lato poszukać innej Dragi, choć zapewne o taką z naprawdę pewną historią będzie trudno, bo masa Drag jest sprowadzana.
-
Samochody z płaskimi szybami - stare i nowe - jakie znacie?
W zasadzie wszystkie szyby w Daihatsu Rocky
