Zawartość dodana przez jimbo22
-
2015 Dodge Challenger SRT Hellcat
> Większy brat Chargera > price:$ 59995 > Engine:V8 > Transmission:Eight-speed automatic > Horsepower @ RPM: 707 > Torque @ RPM: 650 > 0-60 time:3.5 sec. (Est.) > Quarter Mile time:10.8 sec. > Top Speed:199 mph (Est.) > Quarter Mile speed:126 mph > http://www.topspeed.com/cars/dodge/2015-dodge-challenger-srt-hellcat-ar161904.html > HanYs odświeżę bliski temat http://moto.onet.pl/aktualnosci/dodge-znow-wysmiewa-passata/p9q89 mają poczucie humoru co na to Passatokącik? wyjaśnijmy dlaczego B5FL TDI jest lepszy niż HEMI V8 i nie zewzględu na zużycie paliwa, a na osiągi i brzmienie... no i momęt.
-
W końcu Honda CR-Z ma więcej mocy
> Nie podali, ale moc się z powietrza nie bierze. no powietrze ma w tym ważny udział taki w proporcji od 10-14 > Dlatego nie jest to fabryczny model, ale DIO = sprzedaż tego zestawu będzie pewnie liczona na > palcach dwóch rąk. gadżet dla szarańczy
-
W końcu Honda CR-Z ma więcej mocy
> Honda oferuje "DIO" (instalowana przez dealera) opcję do modelu CR-Z: > To supercharger zwiększający moc silnika ze 130 KM do 197KM. no zaczyna jakoś wyglądać jak wpływa na wyniki spalania? > Cena dość bolesna - $5500. i powoduje ze za ekwiwalent kasy, mozna kupić prawdziwy samochód:) > Ale w końcu > CR-Z będzie jeździł tak jak wygląda. czyli źle ? przecia to telepie jak drezyna. zamiast zrobić porządne auto to uznali, że "Hybryda... i tak kupią" i niedorobili.
-
Fluence 1.5 dci 110KM vs Rapid 1.2 TSI 105KM
> Ale przyspieszając zużywasz więcej paliwa niż jadąc ze stałą prędkością, a więc twoje przemyślenia > nie są do końca prawdą bo albo czas krótszy, albo prędkość niższa. ale przeciez kolega wierzący pisze o sredniej prędkości i sposobie jej liczenia, to co ma do tego paliwo zużyte na rozpędzaniu do zadanej prędkości? "przemyślenia" są 100% ok. nie rozumiem co ma do tego teraz skracanie czasu albo niższej prędkości? bo zarówno rozpędzanie i hamowanie wymaga czasu, co się w średniej zawiera (zarówno prędkości i jak potem spalaniu).
-
E38 - 3.0 LPG
> Dlaczego pomyłka? moc vs komplikacja. bez sensu. dlatego to wycofali i w zamian dawali 728 > Ja w tym temacie w ogóle nie siedzę, czasem hobbystycznie sobie pohandluję, dobra cena to wziąłem. > Jeździ cudownie, dźwięk piękny. > Do kompa nie podpinałem, może w sobotę. Świruje na benzynie i LPG. > A spalanie ma iście królewskie to też jedna z cech tej "pomyłki". spalanie bliskie B40 i B44 a parametry R6
-
E38 - 3.0 LPG
> mało dżentelmeńsko, ale zapytam: > ile to jest za grosze? i co masz z wypasu ? bez owijania - dawaj VIN, sprawdzimy
-
BMW E46 do oceny.
> Albo to inna sztuka , albo przez miesiac zmienila felgi > VIN w ogłoszeniu się zgadza > Ogłoszenie z lipca > Aha byłbym zapomniał - zdrożała 1500 PLN oooo - i od tego jest forum rewelacja btw. teraz stoi na stylingach, które były zamówione do mojego E38 jak opuszczała salon (wg VIN)
-
E38 - 3.0 LPG
> Kupiłem za grosze 7-kę z myślą o szybkim zarobku, im bardziej się wgłębiam w to auto tym bardziej > mam chęć je zostawić. M60B30 szału nie robi taki trochę silnik pomyłka, wyparty przez R6. > Dwa pytania - zimny silnik po odpaleniu jest zwyczajnie słaby, tzn. nie cały czas, ale czasem > podczas przyspieszania czuć jakby turbodziurę. Po rozgrzaniu wszystko idealnie. komp co mówi? pewnie coś z korektami wtrysków itp. lpg często bałagani. > Żre 20 litrów gazu - ma tyle żreć? Jazda miejska z tendencją do mocnego wciskania pedału gazu ma
-
BMW E46 do oceny.
> Jak w temacie. > Kącikowi specjaliści proszę o wypowiedź na temat tego auta. kolega wrzucił ostatnio wątek o debilnych ogłoszeniach. mnie zaczyna trafiać na kobylaste fonty i 100% to, 100% tamto, jakby wielkość czcionki dodawała wiarygodności "faktom" które opisuje > Szukam czegoś na weekendowe wypady za > miasto i na dyskoteki,docelowo ma być lpg. polift e46 - mało brzydszych przodów na rynku poza tym na weekend, poszukaj czegoś z mocniejszym silnikiem
-
dwie fury do oceny - zabaweczki dla duzych dzieci
> Chyba nigdy nie miales auta o mozliwosciach silnika znacznie przewyzszajacych trakcje. mialem volvo V40 T4 (1.8) z uszkodzonym zaworem wastegate (za późno otwierał. >To jest > zabawa przez kilka dni, pozniej to tylko frustracja (ok, RWD to zabawa zawsze ). No i jesli > mowimy o 400PS FWD to 100% bedzie to silnik doladowany, najczesciej turbina. O fajnej reakcji > na gaz tak wysilonej turbiny vs male VTG (jak w Mini), nie mowiac juz o 400PS N/A mozna > generalnie zapomniec. fajna reakcja na gaz to szerokie pojęcie nie znaczy koniecznie, natychmiastowa i liniowa. ba. im większa turbodziura tym wiekszy fun
-
dwie fury do oceny - zabaweczki dla duzych dzieci
> 400 w FWD jest bezuzyteczne do predkosci dawno juz w miescie niezalecanych. Jeszcze 2 posty > wczesniej narzekales, ze zakresy predkosci dla zakretow sa daleko za wysokie na miasto, a > teraz propagujesz rozwiazanie dzialajace od 4 biegu w gore tak. bo srednio mnie przekonuje uznanie za zabawkę czegoś co ma potencjał do wciskania w fotel, jak insignia diesel sąsiada już wolę idiotyczne 400 KM i reakcję na gaz w każdych warunkach. chodzi wlasnie o fakt, bezużyteczności tej mocy - to jest zabawa. to vs szukanie urywania ułamków sekund na zakrętach w mieście słabowitym aczkolwiek lekkim autem.
-
dwie fury do oceny - zabaweczki dla duzych dzieci
> Eee, robisz problemy > W FWD?? Nie sadze RWD co innego, ale z reguly te zabawki majace po 400 i wiecej sa juz dosc duze > i ciezkie i nie daja w miescie takiego funu. I mowie to z doswiadczenia. no jak? nikt nie każe Ci tego testowac ze startu zatrzymanego
-
dwie fury do oceny - zabaweczki dla duzych dzieci
> Nawet nie wiesz ile zakretow jest w Warszawie, ktore takim miniakiem mozna isc z bardzo grubymi > predkosciami wiem że są zakręty. ale ograniczenia prędkości raczej trzymają z dala od tych "fajnych" zakresów. > Plus jest swietny w ruchu, szybkie zmiany pasow miedzy innymi autami - spory > moment na dole i bardzo maly lag turbiny robia swoje. a wiesz jak fajnie by leciało 300? 400 KM?
-
Do kącikowych odlądaczy - zielona kura
> dla mnie dziwne, że ponad 4 letni samochód poflotowy w dieslu ma 89 tkm - jakoś te okoliczności ze > sobą się gryzą - nie uważasz? > tego typu samochody robią 80 tkm ale rocznie a nie przez 4 lata. to ciekawe, bo w mojej firmie. we flocie właśnie takie przebiegi stoją jak wymieniają fury. bo np. w tejże firmie, nie ma żadnego PH, a jezdzi kadra managerska. a Ci używają auta "normalnie". czyli 20-25 tys km rocznie. i są do tego różne marki, bo każdy sobie wybiera co lubi (żeby nie było że diesel kombi to na 120% tylko PH). są np. freaki co biorą Skodę i Toyotę (kombi i wdieslu - bo dzieci i momęt) z własnej woli.
-
dwie fury do oceny - zabaweczki dla duzych dzieci
> Remap na 210PS to zaden problem. Na tak male auto wystarcza. remap na 210 PS to nadal zostawia tylko 210 PS w tym aucie:) do tego ten silnik do żywotnych nie należy i remap mu w tym nie pomoże. > Zreszta ono od poczatku jest do > zakretow, a nie bicia rekordow na prostych. a zakrety są na torach. a od zabawy na codzień są ulice i proste odcinki:)
-
[KZAK] Citigo czy coś innego? Do miasta - segment A lub B
> A nowe Twingo? Pojawi sie niebawem i cena nie powinno być wyższa od obecnego modelu jak sie pojawi to przez 3-6 miesiecy zapomnij o rabatach. czyli cena będzie wyższa niż konkurencji...
-
dwie fury do oceny - zabaweczki dla duzych dzieci
> No jak nie. Wlasnie S Dlatego R56S a sory, mea culpa. ale tak czy siak. 1.6 THP jako serce zabawki? no tyle to ma byle diesel w rodzinnym sedanie
-
opinia 2,5 TDS w e34...
> pisze w ogloszeniu o tym. jest link do ogloszenia. to zawieź auto do mechanika jak będziesz oglądał.
-
dwie fury do oceny - zabaweczki dla duzych dzieci
> ja tez wyroslem ze scigania sie, chce miec poprostu przejsciowo "fajny" szybki samochod no to to nie są jakos specjalnie szybkie auta. do zabawy to tak pod 300 KM by sie przydalo
-
dwie fury do oceny - zabaweczki dla duzych dzieci
> Jak poleca to obchodza no w zabawce mniej niz normalnie > Yyyyy, R56S to Mini aaale nie cooper S
-
dwie fury do oceny - zabaweczki dla duzych dzieci
> Ciezko znalezc dobry egzemplarz, a jak juz sie uda to drogie. Praktycznosc w porownaniu do HH > zadna. Ale tak, fantastyczny samochod. ma byc zabawka > Tylko 3RS, tylko Cup i Recaro. Inaczej to nie zabawka. Podaz takich w dobrym stanie w PL niewielka, > ale tu akurat zawsze mozna stosunkowo latwo sprowadzic. zabawka to szerokie pojecie. ja wyrosłem z marzeń o wyscigach i kupilem sobie zabawkę "ponton" z V8. pytanie co kto lubi. > Clio bez sensu - pakowanie sie w koszty typu niewymienialne sworznie itp. (a leca, ceny kompletnych > wahaczy w ASO zabojcze). Silnik moim zdaniem beznadziejny - rownie slaby jak Honda na dole, po > czym costam sie dzieje od 6krpm ale juz przy 7200-7300 odcinka. Skrzynia przy Hondzie zalosna. > Faktycznie skreca to lepiej niz Civic ale ogolnie jest tez mniejsze i mniej praktyczne. > Nie wiem czy beda w dobrym stanie. jw zabawka ma byc. co kogo swoznie obchodzą. > R56S (ze szpera oczywiscie) plus najgrubsze staby JCW, plus remap na okolice 210PS i jest naprawde > dobrze. Oczywiscie jesli nie potrzeba praktycznosci. nie znam tych Hondowskich oznaczeń honda skonczyla sie na nsx i s2000 dla mnie
-
dwie fury do oceny - zabaweczki dla duzych dzieci
> czuje się młody duchem, a na droższe zabawki narazie mnie nie stać > moze byc babskie, gejowskie, jakiekolwiek - mi sie podoba jak sie tym jezdzi. > najwolniejszy ? Kolega ma i sobie chwali, jak trzeba to pocisnie, a tak to tylko leje wache do > swojego > podaj przykłady, bo mi się skończyły pomysły jak zabawki? Honda S2000. Megane RS cały segment HH jest mocniejszy w tym roczniku niż Civic (łącznie z "równym" Clio . Ameryka cała (SRT, Mustangi itp) w tym budżecie już będą. BMW - 330, 540 itp. czy też odpowiedniki Merc/Audi. gama wielka do wyboru, w cenach bardzo szerokich (zalezy od rocznika).
-
dwie fury do oceny - zabaweczki dla duzych dzieci
> Prosiłbym o info na co zwrócić uwagę jeszcze w przypadku tych dwóch fur, o mini wiem chyba wszystko > łącznie z raportem z dekry, jak to zawsze na aukcji nie mowi sie o kilku rzeczach ale po > dopytaniu wychodzą (brak letnich kapci, zimowki do utylizacji, wgnioty i przerysowania na > lakierze, felgi zajechane, do zrobionia przegląd, wymiany klocków tarcz. Cena wysoka jak za > ten rocznik, ale może uda się wynegocjować coś sensownego: > mini cooper s > o hondzie poki co nie wiem za duzo, zdjecia tez kiepskiej jakości, brak informacji o > bezwypadkowości, sugeruje ze przygody jakies byly - pytanie czy bac sie tego czy nie. > civic type r > Oba auta to typowe zabawki, jako dodatkowe w domu, za kazdym przemawia co innego, ale oba to moi > liderzy wśród zabawek. to zabawki raczej dla młodszych mężczyzn mini: trzeba uważać na rozrząd, bo to trefny silnik. poza tym troche babskie to to. civic: w swojej kategorii, najwolniejszy hothatch generacji. do tego materiały w środku itp itd. jak już wydawac kase na ten rocznik, to brać coś fajniejszego... ale jak się podoba. to nic tylko ukręcać przeguby
-
opinia 2,5 TDS w e34...
> ok. pomijamy spalanie na co uwage zwrócic ? na stan > przebieg licznikowy 390tys.km być moze realny. > cos piszczy w tylnym zawieszeniu,czy to jakas sprezyna czy amor ? a co mechanik powiedział jak oglądał? > jakas bolaczka tych modeli ? wiek. poza tym solidne auta (przesyt elektryki trochę im przeszkadza, ale to nadal do ogarnięcia).
-
Dream car z wczoraj..
> S-klasa w wersji Long, dobrze doposażona, z V8 pod maską. > Byłem nastolatkiem jak ten model wchodził do produkcji. a teraz jesteś pełnoletni, a ten model uległ biodegradacji niestety.... moj dream car (jeden z... taki bardziej przystępny):