Zawartość dodana przez jimbo22
-
ktm duke 200 - wiecie coś?
> kurde to słabo... ninja 250 pasowała :/ a to nie wiem. usiądź. może mamy różne pojęcie "za mały" (vel: wyglądać jak na psie)
-
ktm duke 200 - wiecie coś?
> yyy w sensie, że mały? no malutki jest. moja żona na tym siedziała i jej pasowalo (obie nogi na ziemi itp itd). ja sie dziwnie czułem. > Pozostaje Superduke! za szybko takie sugestie dopiero za klika postów powinny być.
-
ktm duke 200 - wiecie coś?
> Ktoś się przysiadał, jeździł? Jak to będzie pasować do 180cm i 80kg? Jak śmiga? 390 nie pasuje do 180 cm to 200 tez nie
-
Do czego służy SUV??
> Nawet z polskiej Fabryki Samochodów Rolniczych. Ta nazwa fabryki bardzo wyraźnie mówi jak bardzo > prestiżowo - szpanerski jest SUV. to pikapy są one mają sens > Ale gusta są albo dobre, albo czegoś się w ogóle nie pojmuje. Forsowanie bzdur przy zasłonie z > prawa do własnego zdania jest nie do zaakceptowania. Gusta, wizerunki, prestiże, dusze i inne > bzdety są tylko KONSEKWENCJĄ czystej, namacalnej, mierzalnej techniki i fizyki. neeeeee. patrz np fiat 500 by diesel. słowo limitowana wersja podnosi rangę miernego pojazdu. > Wielu, ale jaki to typ? Czy to ludzie wartościowi, ważni, znani, żeby ich zdanie miało istotny > wpływ na moto - świat? Czy jak ja powiem, że na budowie goście noszą szpanerskie kaski i > kamizelki to będę miał takie samo prawo do gustu? nie wiem jacy to ludzie jako ludzie. to nie istotne, czy "zaslugują" na szacunek i aby być naśladowanymi. ale oni tworzą rynek > Może powiedzmy co to jest "szpan". Jest to rodzaj "napinki" i poświęcenia dla pokazania lub > podzielenia się jakąś niecodzienną wartością, ekskluzywnym czymś, niebanalnym co ma ciekawić, > inspirować. > SUV jest banalny, popularny, na rynkach potęg (USA & Rosja) jest częstszym widokiem niż Maluch > w latach 80-tych w Polsce. Teraz SUVy z racji ceny są szalenie popularne i codzienne także w > naszym zaścianku. W roku 1994 OK, można było zaszpanować RAVką. Nowy pomysł, ciekawa rzecz. > Ale mamy rok 2014. Na SUVa zwróci uwagę może 70-letnia babcia, która zobaczy inny wymiar po > przejeździe czterech Focusów i ośmiu Octavii. Ale babcia ta zapewne nie rozróżni GAZika od > gaźnika. a widzisz! szpan - bo 1 wyjątkowy SUV przejechał po 12 zwykłych autach > Nie potrafię tego skomentować... zapomniałem o CRZ:) > Tak. Przeszkadzają przy wąskim typie zastosowania. Jeśli auto ma być uniwersalne dla każdego i do > wszystkiego, musi takie być. no ja korzystam uniwersalnie z auta i mi przeszkadzają. czyli moje uniwersalne = wąski typ zastosowania > Ostatnio zapłaciłem mandat za 78 km/h, a Ty mi tu o 130! > Ale Ty jesteś elita, a zwykły chłop ze wsi musi wjechać w pole. yyyyyyyy. nie wiem jak to skomentować > Tylko szpanerskie elity stać na przyjemność z jazdy. Prosty lud musi jeździć autem praktycznym. Bez > cudzysłowia. To jest klucz do zrozumienia. Ty jesteś elitą, jeździsz radośnie, szybko na > prostych, szybko na zakrętach i się nie męczysz. Prości robotnicy robią dla Ciebie te drogi, > gładkie, szerokie, żebyś mógł wykręcać swoją taksówką więcej niż Daniel swoją 406. I ci > prości robotnicy muszą mieć możliwość wjechania tam ZANIM będzie gładko i szeroko. > Z taką większością nie ma się co liczyć. Taka większość to jak wyborcy Samoobrony i LPR. My musimy > być Jarosławem Kaczyńskim, którego jedynym, ale ogromnym osiągnięciem jest to, że wyplenił te > chwasty. jak ja jestem elita, to nie chce wiedzieć jak wyglądają Ci niżej > "Myśli"...daj Boże... "uważa" > Po to się tu pisze i po to się tu czyta, żeby dojrzewać i rozumieć motoryzację każdego dnia lepiej. nikt tego nie czyta. nasze dyskusje osiągają długość 3 ekranów - są niestrawne dla internauty którego rozpiętość uwagi na 1 temacie to 3 sekundy > A świat się zmienia. Postrzeganie ewoluuje 100x szybciej niż technika. Ale zbyt często piszemy > wspomnienia i sentymenty. Odgrzewamy mity i stereotypy...a to jest nieprawda. Nie gust. > Nieprawda! > Pozdrawiam. Pozdrawiam
-
Polecam test Mazdy 3 i Focusa w Motorze
> Probnlem w tym, że R4 jest yańsze od V6 a celem nadrzędnym nie jest twoje zadowolenie a zysk > producenta. ale ja moge zaplacic za ten silnik więcej chociaz w sumie r4 z osprzętem (turbiny, kompresory itp) pewnie nie jest dużo tańsze od V6 normalnego. > Lexus, BMW, Mercedes, Audi, Infinity, Subaru... Wszyscy Ci producenći oerują wolnossące jednostki o > pojemności 2,5-3,0 i mające 6 cylindrów. no wlasnie a ja bym chciał w Peugeocie czy Renault > niech sobie UE > Zauważyłeś, że producenci jakoś specjalnie się nie przejęli tym wszystkim a wręcz przeciwnie? mamy globalną wioskę, niech wpuszczą jakieś modele od Kangurów czy z USA do nas. nikt im nie każe robić dodatkowej roboty
-
Polecam test Mazdy 3 i Focusa w Motorze
> To akurat jest doktryna producentów aut którzy najchętniej przy pomocy dwóch silników bzowych > wypełniliby paletę silnikowa dla 17 różnych aut... ale jedno drugiemu nie przeczy. niech pakują jeden silnik do 17 aut i niech to będzie V6 - zmiesci sie od kompakta do wielkiego SUV... jakbym teraz chciał kupić sobie powiedzmy małe 3 litrowe V6... czyli bez szału mocy - poprostu, na codzien, z automatem, normalna pojemność... to do którego salonu mam iść? niech sobie UE lobbuje za downsizingiem - niska waga to też zaleta, ale niech nie dokopują tak alternatywom (podatki (w paliwie, roczne ekologiczne, od pojemności itp), normy euro, niech będzie zwyczajny wybór... i niech się w tym momencie Mazdzie wiedzie... pomimo przeszkód w postaci cła dla >2l poj... > UE to jedno - oszczędności przy projektowaniu i produkcji to drugie. ano.
-
Do czego służy SUV??
> Nie ogladam, co to znaczy segmenty utrzymuja w slalomie ? chodzi o prędkość jaką są w stanie utrzymać auta w ich teście. > Poza tym dalem, przyklad ze suv nie musi gorzej jezdzic niz kompakt no jak wezmiesz Astre F i postawisz obok X6, to udowodnisz wszystko. ale środek ciężkosci i dodatkowa masa robi swoje. wez dobrego suva i dobrego kompakta...
-
Do czego służy SUV??
> A u mnie Punto szorowalo dolem o koleiny w Janka (rozjazd 7i 8 ) , przy wyjezdzie z aprkingu w > Rivierze musialem prosic pasazerow zeby wysiedli, bo raz tak przydzwonilem dolem ze mnie > ciarki przeszly. Od tamtej pory doszedlem do wniosku, ze musze jezdzic wyzszym autem > Myslisz ze wspomniane x5 czy Forester nie objedzie dajmy na to Octavii na zakrecie ? dobrze, że nie porównujesz Citroena 2 CV z X6 ryzykowne stwierdzenie i potencjalny materiał na wojenkę. ale jeśli oglądasz "motowizję" porównaj sobie prędkości które "segmenty" utrzymują w slalomie...
-
Do czego służy SUV??
> +1 > A porownanie BMW E38 to juz zupelny idiotyzm. to prawda.... dla kogoś kto zupełnie nie zrozumiał kontekstu... i doszukał się porównania SUV do E38, którego nie ma. >Kupno wypierdzianego szrota aby non stop do niego > dokladac na naprawy, po to tylko zeby pokazac jakie auta ktos uznawal za szpanerskie 20 lat > temu? ale nawet powyższym nieświadomie potwierdziłeś, to o czym piszę. także w sumie, dzięki! BTW. kolega 4 posty i nawet się nie przywitał... nie ładnie zaczyna czyim klonem jesteś?
-
Polecam test Mazdy 3 i Focusa w Motorze
> Ciekawy art. W Motorze. Porownanie Ficusa 1.0 125km Ecoboost i Mazdy 3 - 2.0 120km. > Ciekawostki: > Spalanie nizsze w Maździe a przyspieszenie lepsze. > Bonus w Focusie 6KM. > .... > Bonus w Mazdzie.. 20KM!!! > Ps spalanie na autostradzie przy 140 km/h wg GPS : > Mazda 8.0 l/100km > Focus 8,4 l/100km > Wreszcie jakies realne spalania i test w gazecie moto. O dziwo myslalem ze moj ciff pali duzo bo > mam b. Podobne spalanie a tu sie okazuje,ze to norma przy normalnej jeździe a nie pod wynik na > forum ueeeeee TSI by spaliło <5 l na autostradzie. a niektórym przy 140km/h średnia by wyszła 160 km/h, chyba że z uwzględnieniem postojów i noclegów - wtedy conajwyżej 130 km/h a na poważnie... Mazda jeśli te silniki nie będą wybuchać, być może właśnie zaczyna tłuste lata... bo poszli zupełnie w swoją stronę i jak narazie - same pozytywy (ośmieszając doktrynę UE i turbominiaturki silników). szkoda, że wyglądają tak... szałowo -> za rok, już będą "brzydkie".
-
Do czego służy SUV??
> Był może za komuny. Teraz już nie ma. Wszystko jest w sklepach, gazetach, sieci i w TV. Jest tego > tak dużo, że nikt nawet oczu za tym nie obraca. SUV za komuny? seriously? > Większości, mniejszości...jest wyznacznikiem prawdy. w tej kwestii nie ma prawdy. są gusta, wizerunek na tym samym poziomie co kultura techniczna. > Jeśli dla 20 ludzi jest, a dla 10 nie jest to nie znaczy, że prawdę ustala większość. Prawda jest > silniejsza od demokracji. ale tu nie ma obiektywnej prawdy. > Jeśli się zgodzimy z "suvoszpanem" to szpanem może być równie dobrze czapka baseball'ówka, parasol > i winda w bloku. Jeśli dopuszczamy takie coś to w ogóle sens traci gadanie o tym. > Zapytam wprost. KOMU imponuje posiadanie SUVa? WIELU. > Próbować czy naprawdę szpanować? pewnie pośrodku. ale dla szpanującego i szpanujących to nadal szpan > Oszuście, pisałem o CR-V. CRV i Insight to najbardziej szpanerskie aktualnie auta hondy > Zgadzam się. Wady SUVa to zalety limuzyny. Problem w tym, że z tych cech SUVa się korzysta, a z > tych zalet limuzyny korzystać zabrania prawo (szybka jazda). I właśnie dlatego w SUVach jeżdżą > normalni ludzie owładnięci systemem, a limuzynami jeżdżą wyjęci spod prawa szpanerzy. W > CUDZYSŁOWIU. sęk w tym że cechy SUVa przeszkadzają w korzystaniu... w cudzysłowiu. mnie np. boli spalanie i hałas przy 130 aktualnego auta zastępczego. boli - bo są powodowane bezużytecznymi "dla mnie" cechami, które odbierają przyjemność z jazdy i jeszcze każą za siebie płacić w używaniu i zakupie... gdzie w zwykłej 3ce, miałbym spokojną głowę. > E38 to idealny szpan - factor. Każdy(!) wie co to jest BMW 7-er. Większość wie ile kosztowało E38 > jako nowe. Dużo ludzi wie jaka technologia była montowana w aucie w swoim czasie. Wiemy jak > bardzo izoluje się kierowca od świata jadąc tą limuzyną. To jest to, budzi uznanie, uśmiech i > pewnie zazdrość. Prawdziwie imponująca maszyna. Prowadziłem E38 to wiem, ale jechałem też E38 > w 5 osób na narty i z praktycznego punktu widzenia to beznadzieja obrzydzająca przygodę > sportową i towarzyską. no widzisz, Ty to rozumiesz co tylko podkreśla mój punkt ale większosć widzi w tym potencjał pod remizę, bo da sie to kupić za 2 krajowe... zazdrość? tak, w miejscowościach <50 tys mieszkańców > SUV to dokładnie coś odwrotnego. Nie wiem co ma być szpan - factorem? Wysoki prześwit? Koła 18-ki? to że jest 10-20% droższe od "niższego odpowiednika" w kraju, gdzie auta kupuje się na granicy kredytu, portfelem, opinią sąsiada, a nie potrzebami... > Trend większości...to coś jak sondaże przedwyborcze. Można stwierdzić tylko, że albo jesteśmy > głupsi, albo mądrzejsi. ja to rozumiem. i nie pozwalam decydować większości co mi się podoba, co można zmierzyć. ale rozmawiamy po szpanie... a tutaj nie ma prawdy, miary i mądrych - jest tylko "co myśli większość". > Mam wrażenie - nie wiem czy słusznie - że szpan jest odbierany negatywnie. Szpan to coś bardzo > pozytywnego...tylko prawdziwy szpan, wartościowy, taki, którym dzielimy się wartością z > innymi. Tylko tu mogą być różnice... na hiperpragmatycznym AK, gdzie samochód jest tylko przyrządem do przemieszczania się - szpan to antychryst... a to forum motoryzacyjne > Pozdro Pzdr
-
Do czego służy SUV??
> Tak w szczegolnosci jak uracza milym stukiem dobijania pamietam w golfie mkII jak pięknie mi nadkola szlifowało > Kazde auto mozna przewrocic, a niejeden suv potrafi pojechac lepiej niz kompakt nie popadajmy w skrajności. SUV musi być twardszy... żeby nadal być gorszym w zakręcie niż byle kompakt (współczesny).
-
Do czego służy SUV??
> Dokladnie podobnie mozna zapytac w druga strone, do czego sluza kompakty czy auta miejskie? > Siedzi sie prawie na ziemi, nie wygodnie sie wsiada i wysiada, przed kazdym kraweznikiem trzeba sie > zastanawiac czy cos sie z auta nie urwie. Kazda wieksza zaspa czy droga z wieksza iloscia > siegu to wyzwanie. Przy wyjazdach z rodzina tyl zazwyczaj siada i jeszcze latwiej o cos > zaczepic, nawet o koleiny a zawieszenie potrafi dobijac. dobija znaczy pracuje... przynajmniej ma skok, a nie jak w SUVie... ktory jest usztywniony zeby sie w łuku nie przewrócił > Takie auta z nizszym profilem to w > ogole dla mnie nie porozumienie, bo mozna nie wyrobic z naprawami felg i opon aha... tyle ze w kompakcie to jest maks 17-18 cali. w SUV ten rozmiar to startowy > Odpowiadajac jednym slowem, po co suv .. Dla wygody. w tym kontekscie (chociaz nie wiem w której części Warszawy codziennie jezdzisz po krawężnikach i zaspach), to dla wygody to Ził
-
Do czego służy SUV??
> Tutaj niektórych światła STOP oślepiają dzienne LED dokładane też skandaliczne są... w dzień!
-
[Minitest] BMW X3 2.0d xdrive
> Nie oceniaj tego samochodu źle...pamiętaj że to tylko BMW. w sumie przewrotnie... w tym jest sporo prawdy. ale w takim razie jesli BMW nie jest wzorem w segmencie: SUV... to co?
-
Do czego służy SUV??
> To wcale nie jest problem, a ja na pewno nie jestem ponadprzeciętnie oświecony. Polski mikro - > rynek, który ma ledwie 20 lat nie może być wyznacznikiem "większości". Pick-up, SUV i van to > wynalazki z najbardziej pragmatycznych, prostolinijnych rejonów świata jak USA itp. Wstaję, > robię, jadę bo daleko, jem, drapię się po ...... przed TV, idę spać. W weekend czas na zabawę > jaką kto lubi. Więc biorę "staf", jadę...bo znów daleko, cieszę się życiem i wracam do domu bo > jutro do roboty. I tyle życia. ok. zmień słowo "problem" na "kwestia" > Szpany, prestiże, latające gule to zaściankowy bullshit, którego nie ma. Moja opinia nie jest jedna > z milionów. Moja jest zwykła, praktyczna i do wyrzygania nudna, a różni się od tej > "większości" tym, że jest prawdziwa. Większość po mojemu to suche cyfry. Większość po Twojemu > to natężenie samopowtarzających się opinii wyjętych z kapelusza, ale nikt z tym bullshitem nie > walczy...bo i po co? jak to "nie ma"? Gul i szpan: jest i to bardzo wyraźny. To co Tobie imponuje, godne pochwały, ale nie jest wyznacznikiem "większości". > Całe moje życie jest IMHO, każde słowo, gest, przysiad i krzyk. Nawet Katyń jest IMHO bo znam ludzi > z bliskiego otoczenia, którzy mówią, że Katynia nie było. Tak samo Twoje jest IYHO i nie wiem > po co zaznaczać to za każdym razem. Jeśli mojej opinii nie uważam za słuszną, prawdziwą i nie > mam na nią argumentów, nie piszę. Bez kszty IMHO? Nie potrafię! oczywiście, ale nie w tym wypadku. Nie można pisać "szpan nie istnieje i SUV nie jest pozerski", a można zaznaczyć "Dla mnie...". > "Większość" = ludzie, którzy z racji braku doświadczenia i braku pewnych upodobań nie rozumieją > sensu istnienia samochodu na większych kołach. Nie rozumieją więc pytają. Jeśli nie dostają > odpowiedzi, odpowiadają sobie sami - szpan. Ale pytania i odpowiedzi SŁYCHAĆ. Stąd wrażenie > "większości". Jeśli ktoś rozumie, nie pyta, nie słychać go i wydaje się, że go nie ma. Tak. Godne potępienia, ale nie zmieniaa faktu. Że ta większość, powoduje że druga większość (albo ta sama) kupi SUVa ze złych powodów I chwała im za to - Twoje na wierzchu > Postrzeganym przez kogo? W Polsce da się szpanować pieniędzmi? Nie da się! W USA jest inaczej. Są > tam takie możliwości, że jak ktoś ma $ to znaczy, że jest pracowity. Więcej $ = więcej > prestiżu. U nas jeśli masz mniej - jesteś gość, a jeśli masz więcej, jesteś złodziej, oszust, > cwaniak, wykształciuch, banan itp. Szpan to jest pomysł, a nie głupie auto 4x4. da się szpanować. co więcej - da się szpanować wcale nie mając aż tyle pieniędzy. > A co jest bardziej szpanerskie? SUV...np. CR-V czy BMW 5-er? Bo 5-ka droższa... SUV. 5tka to rodzinne kombi. X5 jest dużo droższe. > Wg mnie dobry bo Insignia nie prezentuje nic, a wygląda, a każdy praktycznie SUV prezentuje wiele > pragmatycznych, chłodnych, policzalnych, mierzalnych cech i "luks lajk siet". to prawda. szkoda że te cechy to w większości wady (IMHO ofkors) > Właśnie, że podlega. Podlega mojej tak samo jak i Twojej i każdego innego. Bo my generujemy szpan i > go odbieramy i żeby "biznes się kręcił" musimy o tym mówić. Oddanie prawa do interpretacji > jakieś nienazwanej "społeczności" jest bardziej szkodliwe niż pakowanie silnika pod przednią > maskę 500-ki. Renault jakieś małe tylnosilnikowe "coś" pokazał jest nadzieja > Ludzie mogą, ba, muszą się popisywać, szpanować i robić odpust, ale na litość boską...niech robią > to rzeczami naprawdę imponującymi bo to nas uczy, nakręca, mobilizuje i inspiruje. Jeśli > będziemy pokazywać SUVy co może być równie fantastyczne co "umiem kroić kotleta prawą ręką" to > upadnie wszystko. Kultura, sport, umiejętności, namiętności, wszystko... ok. mi też imponują inne rzeczy i inne kierunki... patrz moje auto weekendowe - idiotyczne, nieuzasadnione ekonomicznie vs kultowość, popularność... ale spełnia moje wymagania wobec auta i mojego konika: maksymalne odizolowanie od świata zewnętrznego podczas sprawnego przemieszczania się... (+ kilka innych aspektów w nim doceniam) i to mi daje duża limuzyna (E38, nie Peuteot) a że "większosc" tego nie rozumie - trudno. ale to mój wybór. co nie znaczy, że nie widzę trendu "większości". > Nigdy dość ważnych spraw. ano, niby tak. > Nie muszę nazywać, wystarczy, że szukam... i znajdujesz - dla Ciebie to najważniejsze, ale szukasz w miejscu innym niż pozostali > Pozdrowionka. Ano!
-
Do czego służy SUV??
> Jak jest dobry sezon to codziennie Trasa z górkami na której lubią się zatrzymać ciężarówki. > Alternatywna droga prowadzi przez las. > Bywa, że sam wyjazd z podwórka po nocy opadów albo dniu bez odśnieżania jest praktycznie > niemożliwy. > Myślę, że każdy kto mieszkał kiedyś w domu, wie o czym piszę. ja całą zimę mam camel trophy żeby 200 metrów do asfaltu przejechać (w tym roku przez okrągły miesiąc po sniegu)... teraz zostało samo błoto... i robie to moim SUV Peugeot 508 - bez żadnych problemów alternatywnie E38 także bez przesady z tym "niemożliwe".
-
Do czego służy SUV??
> Także jeśli Kowalski jedzie Sportagem to musi złowić 1,5-metrowego szczupaka, żeby wywołać > "szacunek na dzielnicy". Złapanie czegoś takiego jest imponujące...ale jego Kia już nie. > Natomiast Nowak jadący Insignią nie musi nic robić, żeby zaszpanować. On ma auto bez sensu, bez > zalet, ale śmieje się i leje na wszystko bo kupił to co mu się podoba. Mnie imponuje taka > forma wolności, że nic i pod nic nie musi niczego praktycznie dostosowywać. problem z powyższym jest taki, że Twój punkt widzenia jest totalnie na innym biegunie niż większości, a jak zwykle wypowiadasz się w tonie: ja wiem dlaczego i wyjaśnię, bez kszty IMHO a co za tym idzie, dla "większości" SUV to szpan -> bo jest droższy niż wersja "normalna" i to wystarczający powód do zakupu i wyróżnienia się/bycia postrzeganym... nie ważnie czy słusznie, bo faktycznie pojedzie do lasu czy w szuter... czy nigdy nie opuści autostrady... a Insignia właśnie zniknie w tłumie... bo jest "normalna", zgodna z potrzebami i warunkami poruszania się na codzień... a nie bez sensu i bez zalet Insignia akurat to zły przykład, bo auto dość karykaturalne w swoim całokształcie i wizerunku "by Opel"... szpan to pojęcie społeczne i nie podlega Twojej interpretacji (stety/niestety) ale to już przerabialiśmy wiele razy > Szpan jest w tym, że nie masz nic, a emocje biją. Jak? No jak? A jednak... no jeśli emocją nazywasz senność za kółkiem, to bije jak cholera
-
Auto wybryk?
> Z3 nie ma duszy, albo ja tego nie czuje. > Szczerze to wolalbym bardziej takie E30 kabrio niz to Z3... E30 Cabrio takie troche nie ten tego... co innego Baur!
-
Auto wybryk?
> Pierwszy kryzys nadszedl...zaczalem marzyc o wlasnym oldtimerze i szukac takiego na weekendowe > "wyprawy wokol komina" Typ = moze jakies kabrio, moze inne...nie wiem > Tak jako pierwsza mysl - jakies 20-30 letnie BMW kabrio, Merc SL, Lania Delta, Alfa jakas? > Co jeszcze mozna rozwazyc? > Nie mam sprecyzowanego budzetu, ale pewnie na Porshe z lat 60tych nie bedzie mnie stac > To tworzymy dluga liste. Moze byc ze zdjeciem
-
Do czego służy SUV??
> Podczas mojej odyseji po salonach w poszukiwaniu auta trafiłem też na szrot.........znaczy do > autokomisu. > Stała tam piękna Toyota RAV4. Ze względu na swój wiek (2008) była w akceptowalnej cenie (49tys.zł). > Wyposażenie - w zasadzie wszystko łacznie z automatem, skórą, dachem z dziurą itp.. Silnik 2.0 > benzynowy. > Nie znam się na Toyotach a na SUV'ach w szczególności, ale w tym egzemplarzu można się było > zakochać. > I tu naszła mnie wątpliwość. Do czego służy SUV?? > Bo ani to w teren, ani na długą trasę. Koszty eksploatacji znacznie większe. > Tylko dla szpanu czy ma to jakieś walory użytkowe?? też właśnie mam okazję dociekać w sąsiednim wątku (mam zastępczego SUVa). i generalnie wiem do czego służy, ale nijak mi się osobiście ta "korzyść" (krawężniki i łeb wyżej) nie kalkuluje vs wyrzeczenia (komfort, opór powietrza) i absurdalna cena w zakupie.
-
[Minitest] BMW X3 2.0d xdrive
> a nie bylo tam jakiegos przycisku w klamce/pod ? nie odnalazłem. > to przejedz sie X5 czy nawet Foresterm jezdzilem akurat oboma, poza tym X6 (okrzyknięty najlepiej prowadzącym się SUV) sportage, koleos, vitara, kuga i evoque. wzrostu nie przeskoczysz. > jakos nie widze tego, zeby dupa byla nizej niz w zwyklym aucie, dla mnie roznica jest spora na plus > to chyba po innych miastach jezdzimy możliwe
-
[Minitest] BMW X3 2.0d xdrive
> Skrzynia redukuje do przełożenia, gdzie silnik ma największa moc. Jeśli się nic nie dzieje, to na > żadnym innym biegu dziać się nie będzie Może do tego wszystkiego dochodzi turbo-lag? no turbo laga nie ma - to superhiper nowoczesny diesel - na wzór elektrycznego poprostu oboty powyżej 3000 tys już tak w dieslu nie kopia w plecy, a akustycznie jest żenua. > Ten automat to 8-ka? nie wiem nie liczyłem a katalogu aktualnego bmw nie studiowałem
-
[Minitest] BMW X3 2.0d xdrive
> tzn co trzeba klikac, albo inaczej czego sie spodziewales ? zamykania auta jak sie oddalam i odwrotnie. albo chociaz dotknięcia klamki zamiast szukania pilota w kieszeni. > nie kazdy SUV taki jest każdy. > to chyba normalne no nie... renault, focus i peugeot (moje ostatnie 3) miały pewne lagi > nie wiem albo mi sie wydaje, albo te diesle BMW sa strasznie glosno klekaczace (na zewn), jak nie > raz widze ladna, nowa 5-ke i slysze klekot rodem z traktora to sie zastanawiam jak tak mozna > .. niech sobie będą z zewnątrz. ale od tego jest "premium" coby dołożyli kilka mat > a nie wsiada/wysiada sie wygodnie ? a widocznosc nie lepsza ? nie parkuje sie lepiej w miejscie ? wsiada wysiada normalnie. podłoga wyżej, dupa niżej - nic szczególnego. widoczność lepsza - pisałem. parkowanie - nie ma różnicy... po krawężnikach nie mam potrzeby jeździć.
-
[Minitest] BMW X3 2.0d xdrive
> Dlatego nie lubię BMW - płaci się bardzo dużo pieniędzy za znaczek na klapie. oj nie przesadzaj:) chyba 120 PLN brutto za śmigło montaż we własnym zakresie bezproblemowy