Zawartość dodana przez spad
-
Suszarka bębnowa - podłączać do odpływu czy nie?
> Dobra!!! Polećcie jakąs przyzwoitą i lece do sklepu!!! Aha, zwróć uwagę czy łatwo dostępny jest kondenser, bo to część, którą co jakiś czas trzeba umyć bo od niego zależy efektywność suszarki a niektórzy producenci potrafią tak to zabudować, że walka z wymontowaniem. W Electoluxie jest pod klapką, wyciąga się go w kilka sekund.
-
Suszarka bębnowa - podłączać do odpływu czy nie?
> Dobra!!! Polećcie jakąs przyzwoitą i lece do sklepu!!! Ja mam Electroluxa za 1400 zł, takiego . Nie bawiłem się w cuda wianki za 2500 zł i więcej. Ważne to duży bęben, mój ma 7 kg. Rok temu w RTV Euro Agd stałą poniżej 1400 zł, widzę, że ceny rosną. Z racji 4-osobowej rodziny i dużej częstotliwości prania to ta maszynka u mnie w domu nie ma łatwo a spisuje się znakomicie. Teraz nie wyobrażam sobie nie mieć suszarki.
-
Suszarka bębnowa - podłączać do odpływu czy nie?
> Znaczy - wyciągasz przykładowo koszulinę i na ciało? Nie ma zagnieceń? Zasadniczo się nie pracuje rzeczy po suszarce bo prawidłowe złożenie załatwia wszystko, ale ja mam takie zboczenie, że i tak prasuję Co do koszul to nigdy ich nie wrzucałem do suszenia, bałem się ryzykować z moimi koszulami. Weź pod uwagę, że większość rzeczy jakie masz w szafie i jakie są w sklepie ma na metce zakaz suszenia, więc suszysz na własne ryzyko. Z tego powodu koszule schną klasycznie, reszta w suszarce.
-
Suszarka bębnowa - podłączać do odpływu czy nie?
> Elo, > postanowiłem rozszerzyć mój domowy harem i po pralce i zmywarce, mam kolejną konkubinę - suszarkę > Miejsce jest, z montażem czekam jeszcze na łącznik, żeby dobrze stała na pralce. > Ale mam rozkminkę, czy ją podłączać do odpływu? > Urządzając mieszkanie przewidziałem to, więc jest rurka, tylko musże wyjąć korek. Byłoby > bezobsługowo ale znajduje w necie info, ze woda z suszarek jest dobra np do zelazka. Jest w > tym jakis sens czy podlaczyc do kanalizy i zapomniec o temacie? Ja nie podłączyłem bo nie chce mi się iść kupić węża odpływowego (nie było w standardzie). Woda wylewana jest za każdym razem ręcznie ze zbiornika. Utrudnienie to żadne, ale zawsze trzeba to zrobić. To jest woda zdemineralizowana, ale weź pod uwagę, że do wielu producentów żelazek zaznacza wręcz, że wlewać tylko wodę z kranu. Jak masz wąż to podpinaj, zawsze to mniej roboty po suszeniu ubrań.
-
[KzAK] auto dla rodziny 2+1
> gdzie na necie nie wpiszesz laguna II, to piszą o niej królowa lawet, producent przepraszał za to > auto - tylko paru filozofów z forum reno i z AK poleca te auta - (bo przecież są sprzedawane > za darmo, a cena czyni cuda), naprawdę chcesz wydać swoje pieniądze na potencjalne źródło > problemów?... A Ty powielasz teksty dotyczące diesla a autor pyta o benzynę.
-
Wycena auta
> Znajomy potrzebuje wycenic auto bo chce je sprzedac może ktoś ma eurotax albo cos innego gdzie sie > da wycenic auto ??? Podeślij na priv informacje co to za auto, rocznik, wersja, wyposażenie.
-
Kierunkowskazy Laguna
> Hej, > Czy w Lagunie 3, w jakiejkolwiek wersji sa kierunkowskazy "autostradowe"? > Wiecie co mam na mysli, prawda? Chodzi mi o to, ze na chwile wychylam lekko dzwignie, a kierunek > miga sobie sam kilka razy. > I czy cos takiego jest w jakiejkolwiek Lagunie 3? Roczniki, powiedzmy 2010-2011, jesli to ma > znaczenie. Ale nawet jak nie ma to na allegro można było sobie taki przekaźnik kupić, który robił migacze jak w Oplu.
-
[KzAK] auto dla rodziny 2+1
> Laguna chyba dośc ryzykowna, poszukaj lepiej meganeII w kombiaku 2.0 16v. Czemu ryzykowna, benzynowe zawsze chodziły super, problemy pierwszej generacji Laguny II występowały głównie w autach z silnikiem diesla. Zresztą, aktualnie za 15 kpln spokojnie kupi LII phase II, więc tym bardziej zero bolączek z pierwszej generacji.
-
[KzAK] auto dla rodziny 2+1
> Jakie mielibyście propozycje samochodu który spełnia takie wymagania: > - musi zmieścić się bez problemu wózek, czyli złożony stelaż plus gondola - warunek konieczny. Ale > żeby jeszcze zostało jakieś miejsce w bagażniku. By dało się też na wakacje tym wyjechać > - niech się jakoś porządnie zbiera, tak by się czuło moc pod pedałem (rakieta nie musi być, ale > chodzi o dynamikę) > - po 2000 roku > - wiadomo... tani w eksploatacji, ewentualne naprawy by nie drenowały portfela do zera > - benzyna lub benzyna +LPG, jeśli tylko benzyna to możliwe, że dojdzie LPG > - im lepsze wyposażenie tym lepiej > - i teraz budżet... między 10 a 15 tys. (im bliżej 10 tys tym lepiej) Laguna II, Citroen C5.
-
Gdzie kupie spręzyne do uno 1.4 nową ?? niedostępne już ???
> tyle że wiekszośc obecnie produkowanych nowych dupowozów nie dożyje tych przebiegów i lat co te wg. > was stare " Parchy" jak one maja problem samą gwarancję przeżyc bez awarii i ze jedni śwoja > nową super fura sprowadzoną z zachodu 3w1 wydłużają swoje męskie "EGO" to już inna sprawa > o to tyle z mojej strony Powiem tak jako były użytkownik Fiata Uno 1,4. To był fajny samochodzić to fakt, ale jakby on chociaż w wieku 10 lat trzymał się w połowie tak dobrze jak moja 10-letnia Laguna II to byłby bardziej niż super Pomijając mechanikę to auto wydawało odgłos chrupania przez rdzę Pamiętam jak raz klocki hamulowe pod blokiem wymieniałem. Lewarek wpadł do progu a auto miało 10 lat. Przy 10-letniej Lagunie nie wiem co to rdza. Wiesz, doceniam uniaka był fajnym autkiem jak na swój czas, ale nie przeceniam jego fajności.
-
Gdzie kupie spręzyne do uno 1.4 nową ?? niedostępne już ???
> Z tego co pamiętam po 1995 UNO -składali w PL(tj przyjechała do naszego pięknego kraju cała linia > produkcyjna).I ten FL który przechodziły niektóre modele(np lusterka w kolorze nadwozia)to > wymysł Polskiej myśli technicznej. > Pamiętam przypadek sprzed 7-8 lat facetowi się ukręciła półośka w 1,0 oczywiście nic nie > pasowało.Po wysłaniu jej do Bielska przysłali półoś od diesla ,no bo akurat mieli w fabryce > takie skrzynie to włożyli Przejść z wersją CLIP i Van nie wspomnę. Uno 1,4 sprzedawane było bodajże do 1997 roku, moi rodzice kupowali pod koniec 1996 roku. Fiat pod tym względem to jest zło przeokrutne, co VIN to inna część potrafi siedzieć. Napalasz się na wahacze za 100 zł, podajesz VIN i cena wali do 200 zł bo właśnie się dowiadujesz, że Twój jest wyjątkowy
-
Gdzie kupie spręzyne do uno 1.4 nową ?? niedostępne już ???
> Jest powszechnie dostępny -zakładam ,że niewielu z kolegów ma Tec-doca w domu.Serwisówka też sporo > kosztuje(nie mówię tutaj o zaciąganych z chomika) Fajna dyskusja, o sprężynach do auta, gdzie najmłodsze możliwe z silnikiem 1,4 ma około 18 lat Auto waży 900 kg, czyli patrząc na aktualne wagi aut to tyle co nic. Na rynku coraz ich mniej a ludzi oczekują pełnego katalogu sprężyn jakby co drugie auto to uno było Różnica na masie aut wynosiła pewnie do 50 kg, więc nie dziwię się, że producenci sprężyn ujednolicili springi bo nie było sensu produkować wielu do auta o wręcz identycznej masie.
-
Gdzie kupie spręzyne do uno 1.4 nową ?? niedostępne już ???
> wszedzie sprzedają > Bo wszędzie są jednakowe.Jak 15 handluje to nigdy do Uno nie było rozróżnienia Kup 2 nowe ,załóż > ,śmigaj i nie szukaj kwadratowych jaj > Do 1,4 turbo była inna spreżyna ale nigdy nikt z takim autem mi się nie trafił. Coś mi świta we łbie, że do Uno Diesel były też inne.
-
Gdzie najpierw zaglądacie szukając samochodu?
> Allegro... ale już po chwili wiem że to była głupia decyzja. Czemu? Ja prawie wszystkie swoje auta (4 z 6) kupiłem z ogłoszenia na Allegro lub OLX.
-
Gdzie najpierw zaglądacie szukając samochodu?
> Ten pierwszy kiedy pomyślicie o nowym samochodzie.. > otomoto > allegro > olx > motogratka Allegro i olx. Oczywiście filtr ustawiony do 100 km od Wrocławia, ewentualnie Dolny Śląsk i Opolskie.
-
do oceny/wybicia z głowy PUG 407 SW
> zgadnij ile to auto ma przebiegu Mojej szefowej C5-tka po dwóch latach tak wyglądała. Auto w rękach eleganckiej Pani, przebieg około 30 kkm.
-
Czym zasłonić okno
> Witam ! > Mam problem z jednym oknem dachowym, w łazience. Akurat wypadło, na wprost sąsiada, imho nie jest > prosto przez nie zajrzeć i pewnie widać tylko sufit ale jakiś taki dyskomfort jest. Nie chcę > zakładać rolet czy żaluzji, chce raczej żeby było to coś na stałe ale dalej doświetlało > pomieszczenie. > Macie jakieś patenty, pomysły ? > Czy może ktoś stosował folię, np lustrzane ? Ja nałożyłem na okna w łazienkach folie, ale takie z efektem zamrożonych kryształków (na allegro tego pełno). Efekt tego taki, że jasno masz jak w normalnym oknie a jednak nic nie widać. O tyle to fajne, że w nocy kontur człowieka nie jest na tyle wyraźny, żeby było widać gdzie cycki zony a gdzie Twoja fajka. No chyba, że byś zapinał kobitę od tyłu, ale wtedy to sąsiad po ruchu cieni się domyśli co jest grane Tak to wygląda na oknie.
-
Hak - jaki wybrać?
> polecam > http://www.steinhof.pl/ > ja założyłem wersje z odpinaną pionowo kulą. Nie widać po demontażu a sam montaż kuli zajmuje 2 > sekundy. Wybrałem hak ze Słupska, cenowo w moim budżecie a ludzie chwalą sobie ich haki.
-
koszt posiadania auta
> Nie za gotówkę,ale nie rozumiem po co mam wywalac co rok 2tys jak walne to się naprawić trudno a > ukraść nie ukradna bo stoi zawsze w pewnych miejscach Co to jest pewne miejsce? Naiwny jesteś? Ludziom z garaży w domach wyciągają auta a Ty pierniczysz o czymś takim jak pewne miejsce. Sąsiadowo kilka lat temu spod okien na monitorowanym osiedlu wyjechali, też myślał, że pewne miejsce i po co AC. I 407-ka za 40 tysiaków poszła sobie. Od tamtej pory już przestał wierzyć w pewne miejsca.
-
koszt posiadania auta
> Napisz ze jeszcze w leasingu... Leasing by się na to nie zgodził, AC musi być.
-
koszt posiadania auta
> Trzeba myślenia perspektywicznego, że za OC i tak trzeba zapłacić, za nowe opony i tak trzeba > zapłacić. Wtedy jest różnica czy OC kosztuje 200zł czy 800, a komplet opon to używki do > Seicento za 200zł czy nówki 18tki do większego auta za 2000zł. > Wystarczy przełączyć się z myślenia miesięcznego na całoroczne. A po cholerę mi to. Post wyżej wyjaśniłem dlaczego tak nie patrzę.
-
koszt posiadania auta
> Rozumiem, że wymiana opon, ubezpieczenie czy przegląd to koszty pomijalne u Ciebie ? Nie, są podobne zawsze niezależnie od tego jakie mam auto. Zawsze to samo koło 205/55/16, składki w okolicach 1200 zł za rok za cały pakiet, oleje, fitry podobnie. Po co myśleć o wartościach prawie że stałych.
-
koszt posiadania auta
> kto tak patrzy ? > Ja dość dokładnie prowadzę ewidencję wszystkich kosztów z racji porównania czy nadal mi się opłaca > trzymać prywatne auto vs służbowe. > Choć w sumie paliwo to 61% utrzymania mojego auta przez 2 lata. Ja tak patrzę, interesuje mnie spalanie i nic więcej. W końcu co miesiąc wydaję na paliwo najwięcej kasy.
-
koszt posiadania auta
> tak sie zastanawiam dlaczego ludzie patrza na posiadanie auta tylko przez pryznat "ile pali" > przecierz koszt posiadania auta to koszt zakupu + koszt utraty wartosci + serwis szeroko pojety + > ubezpieczenie + paliwo > wiele modeli aut (mowa o klasie D i wyzszej) z duuuuuuuuuzymi paliwozernymi silnikami w niezlym > stanie technicznym jest w cenie lub nawet tansze od swoich "oszczednych" odpowiednikow. pewnie > dlatego ze ludzie mysla "panie, a ile to pali " > cale to gdybanie zrodzilo sie w mojej glowie bo stoje przed decyzja zakupu wlasnie takiego > paliwozernego wozidla klasy D i sam siebie lapie na zadawaniu sobie pytania "a ile to pali". > jednak jak sie wezmie pod uwage calosc kosztow to juz wychodzi podobnie lub tylko troche drozej jak > "ekonomiczna" wersja tego samego modelu, a jednak "pod butem 2x tyle mocy...." Prawda jest taka, że eksploatując auto jego koszt oceniasz tylko i wyłącznie pod kątem miesięcznych wydatków a te głównie jak nie tylko to paliwo i nic więcej.
-
Hak - jaki wybrać?
> Wiązka, czy hak? Wiązka, ale ta Thule. W sumie fajne rozwiązanie, wpinam i gotowe.