Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

lmb

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez lmb

  1. Można poszukać accorda VII - produkcja 2007 rejestracja 2008. Coś w tym Stylu.. Generalnie polecam :-)
  2. > To moze tak do Europy ograniczymy ? Francja, UK, Włochy, Hiszpania, Portugalia, Czechy, Litwa, Austria, Belgia.
  3. > Czyli tanio. Zalezy co uznać za tanio. W Polsce możesz średnio za tyle przejechać jakieś 4500km autostradami. Dla wielu osób zapłacic tyle za OC to już drogo.
  4. > Węgrzech, które stawiam > za wzór - da się zrezygnować z bramek, winiety są tylko elektroniczne, A widziałeś cenę rocznej winietki na Węgry? Zależnie od kursu, ale koło 700PLN..
  5. > I byłoby to pewnie tańsze niż stawianie wszędzie bramownic, > łączności SAT, generatorów i lanie tam paliwa... System też wymaga bramownic itp. On by mógł zastąpić pobór manualny i część bramownic via-tolla. A generatory to w większości znikają - to było rozwiązanie tymczasowe - gdy nie można było uzyskać przyłącza elektrycznego (bo to trwa)
  6. Ciekawy system płatności mają w Norwegii. Generalnie jest płatność elektroniczna (czyli coś takiego jak via-auto). Wszyscy lokalni (lub przebywający powyżej dwóch miesięcy) dzierżawią taki system. Natomiast cudzoziemcy rejestrują na stronie numer rejestracyjny i kartę kredytową i na podstawie rozpoznanych numerów rejestracyjnych (bramki robią zdjęcia) są obciążani za przejazdy - bez żadnego urządzenia. jeśli się nie zarejestrujesz - to poza opłatami dostaje właściciel karę. Najlepiej by w Polsce wyłonić jakiegoś globalnego operatora który by taki system obsługiwał i potem dzielił pieniądze między GDDKiA i koncesjonariuszy. Było by pewnie taniej niż sadzać ludzi w budkach a na pewno sprawniej. EDIT: W Portugalii natomiast wprowadzają system elektronicznego poboru i problem z cudzoziemcami rozwiązali nastepująco: Quote: Easy Toll (Welcome Point’s) skierowany do turystów zagranicznych, posiadaczy kart kredytowych Mastarcard i Visa. Kierowca bez wychodzenia z pojazdu wkłada kartę kredytową do terminala i system automatycznie łączy rejestrację pojazdu z kartą kredytową. Opłaty bezpośrednio obciążają konto karty. System działa przez 30 dni od chwili przyłączenia do systemu (kierowca wkłada kartę kredytowa do maszyny, która robi zdjęcie tablicy rejestracyjnej celem skojarzenia jej z pojazdem).Wystawione pokwitowanie należy przechowywać. Kierowca ma zawsze możliwość zmienić dane rejestracyjne pojazdu lub anulować przyłączenie za pośrednictwem Call Center I ciekawostka - sprawidziłem ile kosztuje winietka roczna na Węgrzech.. Roczna - około 800PLN. Nie wiem czy ludzie by byli takimi winietkami zachwyceni w PL.
  7. > będącej obwodnica miasta. Przyszła sobie A1, > Analogicznie będzie wyglądało zaanektowanie trasy katowickiej pomiędzy Piotrkowem a Częstochową. > Dlaczego dawna bezpłatna gierkówka ma być w tym miejscu przekształcona w płatną A1 ? O tym, że to ma byc płatna autostrada wiadomo od dawna. Zresztą od zawsze na tym odcinku była zaplanowana alternatywa - DK91. Natomiast skandaliczny był początkowy pomysł - oddania tej drogi koncesjonariuszowi, gdyż przejmuje drogę i zaczyna pobierać opłaty. Teraz sytuacja będzie bardziej klarowna - państwo przebudowuje państwową drogę do lepszego standardu i państwo pobiera za to opłaty za przejazd. Natomiast waro sobie zdawać sprawę, że w ramach przebudowy to w większości ta droga zostanie wybudowana od nowa - wymieniona cała podbudowa, poszerzona do 3 pasów, przebudowane wszystkie obiekty inżynieryjne. Pytanie czy to jest konieczne. Może mozna by rozwązyć inną opcję - przebudowę tego odcinka do standardu S - tak jak S8 Warszawa-Piotrków. Zapewne by wystarczyło. Ale i tak trzeba praktycznie całość rozbierać - bo podbudowa drogi jest w fatalnym stanie.
  8. > Nie wiadomo czy by musiały pójść znacznie w górę. Część może pozostać płatna z alternatywą > winietową niższej klasy. Jeszcze interesujące dane: Wpływ w I kwartale 2013 roku z opłat tylko na odcinku Kraków-Katowice od samochodów osobowych to ponad 29 mln PLN netto (jeszcze dochodzi 23% VAT). Daje to ~115mln rocznie. Odcinek ten to około 13% autostrad koncesyjnych w Polsce. Czyli z samych autostrad koncesyjnych roczne przychody w 2013 roku to minimum 750mln PLN a nie jest to nawet połowa autostrad w Polsce. Czyli żeby to zbilansować musisz sprzedać jakieś 5MLN winiet. Drugie tyle na autostrady państwowe. Masz 10MLN i nawet jeśli każdy samochód będzie miał winietkę to niewiele zostanie na te wielkie inwestycje które miały być dzięki winietom. A dodatkowo jeszcze, teoretycznie zamiast winietek została wprowadzona własnie opłata paliwowa.
  9. Ale to co pisze wprowadzenie winiet w 2002 roku nie implikowałoby braku bramek. Zresztą wpływy z wieniet to by była kropla w morzu przy budowie dróg.
  10. > To jest Twoja nadinterpretacja - przynajmniej w zakresie tego co ja pisałem. Ja takiej implikacji > nie wyprowadzałem. Ty nie. Ale ja odpowiedziałem na pierwszy POST Quote: Nie chcieliście winiet tylko bramki - to macie A ja twierdzę, że pomysł winiet nie gwarantował braku bramek i nie było to postawione jako "albo - albo". > Stało się tak między innymi dlatego, ponieważ nie było alternatywnych tras dla ciężarówek. Nawet > były jakieś zapisy w umowach, które gwarantowały niektórym koncesjonariuszom brak takiej > alternatywy. To nie prawda. Zawsze była bezpłatna alternatywa. Zapisy dla koncesjonariuszy wykluczały powstanie dróg alternatywnych podobnej klasy i rozbudowy istniejących, ale ustawowo musza istnieć drogi alternatywne. Co ciekawe to w Austrii nie ma dróg alternatywnych do niektórych płatnych tuneli (przynajmniej przejezdnych zimą, a dla ciężarówek cały rok). Z tego co pamiętam, to UE narzuciła Polsce, że jeśli są winiety to muszą obejmować wszystkie drogi w Polsce - i nie może być tak, że ktoś ma winietę a potem musi płacić jeszcze za autostradę. Ciekawe dlaczego w Austrii to nie jest problemem? Możliwe, że dyrektywa narzuca winiety albo opłaty odcinkowe tylko dla "dużych" (w Austrii też duzi płaca odcinkowo, tak jak nasz ViaToll). W kazdym razie dlatego wprowadzono ViaToll żeby był system tylko odcinkowy - na drogach Gddkia elektroniczny, na drogach koncesyjnych - "manualny". I jest to zgodne z zasadami UE. Winiety na państwowe a odcinkowy na koncesyjny - był nie zgodny (i generował ogromne koszty dla budżetu). > Z perspektywą na dobre drogi w niedalekiej przyszłości. Tak, oczywiście.. Czy wprowadzenie opłaty paliwowej (porównywalne wpływy z winietami) tak podniosło znacząco jakość dróg? Zreszta policz proszę - załóżmy że mamy 10mln samochodów, dla których zostaną zakupione winiety. Niech będzie te Twoje 180PLN. Wpływy masz 1,8mld złotych rocznie - a to jest na prawdę niewiele w skali wydatków na drogi (jakieś 25 kilometrów autostrady). EDIT: Wydatki państwa na utrzymanie dróg to koło 4MLD rocznie. Czyli wpływy z winietek nawet na samo utrzymanie by nie starczyły przy tej cenie. > Nie wiadomo czy by musiały pójść znacznie w górę. Część może pozostać płatna z alternatywą > winietową niższej klasy. Przy tej kwocie, to pieniądze z winiet nie starczyły by nawet na utrzymanie obecnej sieci dróg A i S. > Tak to jest jak nie ma winiet No czyli jednak implikujesz - będa winiety - nie będzie bramek. Ale przy S8/A1 problemem jest brak łącznic przy Piotrkowie i bez opłat to tez jest idiotyczne rozwiązanie.
  11. > I tak jest w Rumunii i Bułgarii, jak zdarta płyta się powtórzę... > A tam autostrad tyle co kot... I należy im tego zazdrościć? Cieszył byś się, gdyby wprowadzono winietki na wszystkie drogi pozostawiając opłaty odcinkowe tak jak są teraz? Ja tyko twierdzę, że wprowadzenie w 2002 roku winietek, wcale nie dawało gwarancji, że autostrady będą "w cenie" winietki. I wcale nie jestem zwolenniki obecnego systemu płatności - a szczególnie niewydolnych bramek korkujących się. tylko denerwuje mnie twierdzenie że "Marek Pol to był taki dobry minister bo chciał zamiast bramek zrobić winiety i gdybysmy go wtedy posłuchali to teraz byśmy jeżdzili za 180PLN po wszystkich autosradach ile byśmy chcieli". Nie - "Winietoo" chciał wprowadzić winiety nie mając autostrad i nie gwarantując, że powstaną te bezpłatne autostrady.
  12. > To o czym napisałem to wersja oficjalna, a nie to o czym się mówiło. Różnica jest dla mnie > zasadnicza. Co to znaczy oficjalna? Z projektu, przed wszystkimi potencjalnymi zmianami w sejmie? Tutaj róznice moga być kolosalne. Zresztą projekt upadł, między innymi ze względu na to, że był strasznym bublem prawnym i juz biuro prawne sejmu wskazało na kilka punktów niezgodności z konstytucją. Zresztą - niezależnie czy miały byc płatne wszystkie drogi, czy tez drogi wymienione przez Ciebie, to podstawowym punktem tego projektu było wprowadzenie płatności za istniejące drogi w kiepskim stanie. A teraz się słyszy "gdybyśmy wtedy wprowadzili winiety to teraz byśmy nie płacili tyle za autostrady". A tu jest podstawowy błąd logiczny - nikt wtedy nie obiecywał że za autostrady które kiedyś powstaną nie będzie się płacić. > Czyli niewiele i nie wiadomo, czy opłaty z tytułu koncesji nie poszłyby z winiet. Przypomnę, że > ciężarówki były owinietowane i za autostrady płatne płacić nie musiały Szczerze - nie rozumiem dlaczego tak się stało (vide przykład Austrii gdzie są i winiety i płatności odcinkowe). W Polsce doszło do paranoi, że państwo musiało płacić koncesionariuszom za przejazdy ciężarówek w sumie więcej niż CAŁOŚĆ wpływów z winiet. To był jeden z głównych powodów dla których trzeba było wprowadzić system ViaToll. > Nie wspomnę też, że np. w Austrii niektóre > drogi/tunele są ekstra płatne i jakoś to nikogo nie dziwi. Tak, ale za winietę też dostajesz dużo. A winiety, wprowadzone w t 2002 roku by dawały prawo do poruszania się po drogach krajowych które pozostawiały wiele do życzenia. > Za osobowe były to stawki dość atrakcyjne: > 10 dni - 18 zł > 60 dni - 54 zł > 365 dni - 180 zł Skąd te stawki? Z projektu? Przy obecnej sieci autostrad/dróg ekspresowych musiały by pójść dość znacznie w górę lub też musiało by sporo odcinków pozostać płatnymi. Austria czy Czechy mają o ponad połowę krótszą sieć dróg S i A niż Polska obecnie. Nie wspominając o Słowenii... > Dużo by te stawki nie wzrosły do dzisiaj - kwestia skali. > Austria ma ~360zł, Czechy ~220zł, Słowenia ~500 > Jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził. Przejedź się np. 'obwodnicą' Torunia i > będziesz płacił dzień w dzień 6zł za 1-2 bramki - taka jazda do pracy. Obwodnica Torunia to jest dla mnie dość skandaliczny przykład. Zresztą z wielu powodów. Po pierwsze opłaty - obwodnice miały być zwolnione. Po drugie koncesjonariusz dostał połowę mostu. Po trzecie - brak mozliwości zachowania ciągłości DK10/S10 (konieczność opłaty na odcinki S10). A po czwarte to najgłupszy jest docelowy brak zjazdu w Czerniewicach - przez co do centrum Torunia albo trzeba zjeżdżać albo dużo wcześniej, albo dalej z S10 albo wpadać na odcinek koncesyjny z atrakcją w postaci dwukrotnego przekraczania bramek. A na połączenie nowy most - S10 za szybko się nie zanosi. Autostrada koło Torunia to doskonały przykład jak takich spraw nie powinno się załatwiać. Drugi taki przykład zaraz będziemy mieli koło Łodzi - brak ciągłości S8. Ale tam już rozwiązanie komunikacyjne S8-A1-S8 to zupełna porażka (niezależnie od opłat itp..) gdyż z S8 od Warszawy nie ma możliwości skrętu w A1, aby dojechać do dalszego ciągu S8. Więc albo trzeba będzie zawracać na węźle autostrady w Piotrkowie (fajne korki będą a jeszcze lepiej będzie po wprowadzeniu opłat) albo pchać się około 20 kilometrów DK91. Ale tak to jest, gdy minister a Łodzi koniecznie chce zrobić dobrze Łodzi i okolicom nie myśląc o całości.
  13. > Winiety miały być wprowadzone nie na wszystkie drogi krajowe, a na autostrady, drogi ekspresowe, > dwujezdniowe oraz międzynarodowe. Było kilka wariantów o których się mówiło. Pierwszy był na wszystkie drogi krajowe. Potem zaczęto mówić tak jak piszesz, ale i tak praktycznie każdy kto jeździ trochę więcej niż od domu do sklepu, winietę by musiał mieć (chociażby Puławska do Piaseczna się już łapała jako krajowa dwujezdniowa) > Ile było płatnych odcinków koncesyjnych w 2002 roku? Stalexport i częśc autostrady wielkopolskiej (a część była w budowie - już koncesja była wydana). Mocno zaawansowane były także sprawy koncesji dla GTC (A1) > Ja przypomnę, że istnienie jakiejś części podatku drogowego w cenie paliwa nie implikuje faktu, że > nie może być pobierany w innych sposób. No i wedle tamtych projektów nie było mowy o tym, że autostrady musza byc bezpłatne, wiec istnienie winiet na drogi wcześniej istniejące, nie implikowało bezpłatności nowopowstających. Ale to nie ważne. Na pewno prawie nikt by nie protestował gdyby te winiety, wówczas wprowadzane, miały by obowiązywać tylko na drogach ekspresowych i autostradach zamiast opłat jakie są teraz (szczególnie że praktycznie by dotyczyło to nowych dróg - bo starych było niewiele.) Dodatkowo, warto przypomnieć sobie, że w efekcie, została wprowadzona dodatkowa oplata paliwowa, która miała iść w 100% na drogi. Jednak potem została przeznaczona częściowo na kolej.. I wcale nie ma gwarancji, że z winiet też by nie zaczęło iść na kolej. Oczywiście, ja wolał bym winiety, chociaż to tez zależy od stawek jakie by za nie obowiązywały. Zapewne była by to stawka na poziomie kilkuset złotych rocznie (porównując proporcjonalnie do sieci w innych krajach i wysokości opłat). Część osób by na tym zyskała a część by klęła (na przykład ci którzy dojażdżają do pracy kilka kilometrów droga ekspresową). Warto też zwrócić uwagę, że kraje duże, z dużą siecią autostrad nie mają winietek (Włochy, Francja, Hiszpania). W sumie ciekaw jestem na jaki system w końcu zdecydują się Niemcy.
  14. > Nie chcieliście winiet tylko bramki - to macie Oj tam.. tylko mało kto pamięta pomysł wprowadzenia winiet i jego założenia. Winiety miały być wprowadzone na wszystkie drogi krajowe (ewentualnie poza powiatem zarejestrowania pojazdu) Wtedy praktycznie nie było autostrad ani dróg ekspresowych - poza kilkoma odcinkami koncesyjnymi - więc miało się płacić "na poczet wybudowania kiedyś autostrad" Winiety miały nie obowiązywać na odcinkach koncesyjnych (tam miało się i tak płacić...) bo państwa nie było stać, żeby oddać pieniądze za budowę autostrad koncesjonariuszom. Poza tym nikt nie mówił, że winiety zostaną, gdy autostrady będą już zbudowane, lub że te autostrady będą bezpłatne. Miały być winiety rodzajem podatku drogowego (na budowę dróg) - tylko przypominam że ten podatek jest wliczony w cenę paliwa.
  15. > Poza tym zjeżdżając na Wwę bilet odbijesz dopiero na PPU Brwinów. jadąc z Trójmiasta? Niestety - docelowo po drodze masz jeszcze dwa postoje koło Torunia :-( Opłata za odcinek koncesyjny i pobranie nowego biletu..
  16. > Chyba sobie jaja robisz z tymi 2 kilometrami - mam wrażenie, że to bliżej 10km OK. masz rację. Jest tam 10 km. Ale nie zmienia to faktu, że podwójny punkt jest bez sensu. Najpierw zatrzymujesz się i płacisz, zaraz potem pobierasz bilet. > Pewnie tak pozostanie, niezależnie od innych systemów poboru opłat. A wystarczyłoby, żeby się wszyscy dogadali. Bierzesz bilet w Świecku - płacisz zjeżdżając z Trójmieście. Ustalenie komu przypada jaka kwota na prawdę nie jest problemem..
  17. > Ale Włosi rozwiązali sprawę bramek koncertowo- bierzesz bilet tylko na pierwszym wjezdzie a potem > niezależnie ile razy zmienisz autostradę to omijasz wszystkie bramki. To prawda, jest bardzo dobrze. Mój rekord - jazda z Bari do granicy austriackiej - bez zatrzymania na bramkach (tylko lekki szok, gdy trzeba było zapłacić 70 EUR na koniec tej jazdy) Ale jeszcze kilka lat temu były bramki "po drodze". Teraz też się zdarzają - przy wjeździe na obwodnicy miast które bywają bezpłatne. I niestety mimo tego dobrego systemu własnie w okolicach miast i bramek wjazdowych na obwodnice czasem tworzą się korki nawet na kilka godzin stania :-( ) W Chorwacji też widziałem korek przed bramkami na około godzinę stania (szczęśliwie czytałem komunikaty i zjechałem zjazd wcześniej) We Włoszech trochę poprawia sytuację ich system TelePass (coraz więcej samochodów z tego korzysta). We Francji dla odmiany jest też system częściowo otwarty i płatności dokonuje się przy przejeżdżaniu bramek w sposób dość nieuporządkowany - czasem płacić się na zjeździe, czasem na wjeździe a czasem na PPO w poprzek autostrady. (tubylcy dobrze znając układ bramek, czasem zjeżdżają wcześniejszym zjazdem, żeby uniknąć płatności na kolejnym zjeździe) W niektórych miejscach działa system zamknięty z biletami. Teraz też wprowadzają system elektronicznej płatności i ułatwia sprawę (ale i tak mają problemy z korkami na bramkach). W każdym razie, system z bramkami i płatnościami na podstawie biletu, sprawdzał się kilka lat temu, ale przy obecnym natężeniu ruchu musi się korkować - niezależnie jak dobry będzie. Przyszłość - to systemy automatyczne/elektroniczne - ale problemem są samochody z zagranicy i okazjonalni uzytkownicy autostrad - gdyż problemem jest kupowanie przez nich urzadzeń, dokonywanie przedpłat itp...
  18. > U nas już wszystkie nowe bramki są budowane na wjazdach/zjazdach. Nie koniecznie. bardzo "fajnie" będzie na A1 przy PPO Czerniewice. Ponieważ następuje przejazd z autostrady państwowej na koncesyjną to będą dwa punkty do zatrzymania w odległości około 2 kilometrów. Na pierwszym płacisz za odcinek państwowy a na drugim bierzesz bilet na odcinek koncesyjny. I przy wszystkich zmianach państwowe/koncesyjne ciągle są przewidziane punkty poboru w poprzek autostrady. Dodatkowo w niektórych miejscach jest jeszcze system otwarty (płacisz za przejechanie bramki niezależnie gdzie wjechałeś/zjedziesz - bez żadnych biletów) - na autostradzie A4 Krakow-Katowicei na najstarszym odcinku A2 kulczyka.
  19. > Hmmm, a które to SKP, jeżeli z okolic profilowych pochodzi? Mi też zimą wyszedł łącznik > stabilizatora z tyłu > Pojechałem do warsztatu przy okazji i wymienili 2 Wadex - Gołków
  20. > Diagnoza - zmienić SKP > Po sugestii zmiany SKP problem nagle zniknął. Inny diagnosta z innej SKP na prośbę o szczególnie > dokładne sprawdzenie zawieszenia stwierdził, że nie za bardzo ma się do czego przyczepić. Wiesz, tez bym się tak do tego odniósł i dlatego za pierwszym razem go olałem. I ciekaw byłem co powie po roku. No i po roku stwierdził to samo co wzbudziło trochę mojego zainteresowania gdyż potwierdził swoją wczesniejszą diagnoze. A wątpię, żeby sobie zapisywał, że w tym i w tym samochodzie powiedziałem że łącznik stabilizatora z tyłu. Chyba że wszystkim mówi o tym samym łaczniku zawsze (gorzej jeśli nie ma stabilizatora z tyłu...) Albo sobie znakuje łączniki ;-) W sumie i tak ta SKP jest niezła - w innych w okolicy to tak poustawiali mi swiatła że jedno świeciło w sufit a drugie po ziemi.
  21. historia taka - rok temu podczas przeglądu okresowego w Accordzie, diagnosta stwierdził, że prawy łącznik stabilizatora z tyłu to już się kwalifikuje do wymiany. przegląd przeszedł. Będąc w ASO na przeglądzie powiedziałem, żeby obejrzeli ten łącznik i ewentualnie wymienili. Stwierdzili, że ten łącznik jest praktycznie jak nowy, nie ma luzów i że nic nie trzeba robić w zawieszeniu. Ja też nic niepokojącego nie zaobserwowałem. rok przejeździłem i teraz na badaniu technicznym stwierdził to samo co rok wcześniej - że prawy łącznik stuka. Więc teraz pytanie - co takieg diagności może się w tym łączniku nie podobać, jeśli wszyscy inni twierdzą że jest OK a ja też żadnych niepokojących objawów nie zauważam (a dość przewrażliwiony jestem).
  22. lmb odpowiedział lmb na temat - Waga ciężka
    > Włączone sterują się same... Jeszcze pytanie, co to znaczy że "sterują się same"? Rozumiem że jest jakaś zaprogramowana temperatura wewnętrzna.
  23. Taki artykulik w gazecie: o ogrzewaniu w autobusach.. i zastanawiam się gdzie leży prawda. Gdyż kierowcy twierdzą że nie mogą regulować temperatury a rzecznik, że mogą. Kierowcy twierdzą, że wylaczyć ogrzewanie mogą tylko w zajezdni. Swoją droga jeśli kierowca nie może regulować temperatury samodzielnie, to troche kiepsko. Bo co zrobić w taki dzień jak dzisiaj - rano przymrozki a w południe koło 15 stopni i pełnia słońca. Aż mi się wierzyć nie chce, że nowoczesne autobusy nie maja jakiejś automatyki w tym zakresie.
  24. lmb odpowiedział piorun51 na temat - Skośnookie
    Generalnie jeździ i na nic specjalnego nie można narzekać. jedynie komfort, szczególnie na tylnej kanapie, trochę do życzenia pozostawia - samochód zestrojony jest dość sztywno i na róznych wybojach z tyłu skacze się jak piłeczka. Ale za to dość stabilny na zakrętach. Silniki szału specjalnego nie robią, ale w obu wariantach da się jakoś jeździć (oczywiście 1.4 lepszy, ale dużo mniej na rynku.) Oba silniki wyposażone w dwie świece na cylinder.
  25. > Ale darujmy sobie te sprzeczki, bo nie w tym rzecz. Zapytam jedynie w jakich stopniach ma być skala > na klimatroniku w wersji kontynentalnej np niemieckiej, skoro twierdzisz, że Celsjusze > wskazują na wyspy chodzi o polaczenie - mile + stopnie celsjusza. gdyby byly F to wskazywalo by na USA.. > Jako ciekawostkę mogę napisać, że w pierwszych wersjach Lancii Kappy przy ustawieniu języka na > angielski w komputerku pokładowym temperatury były wyświetlane właśnie w °F (choć auto nigdy > nie było sprzedawane w wersji dla ruchu lewostronnego) przestawia sie na angielski - czyli rynek USA. tam pasuja F i nadal ruch jest prawostronny.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.