Zawartość dodana przez janusz
-
Sprzedaż auta z wadami - umowa a możliwość rejestracji przez nowego nabywcę?
Na dole masz kontakt, weź im to napisz, może zrobią Cię ich rzecznikiem https://www.omodajaecoo.pl/o-nas/nowosci-i-wydarzenia/artykul/oswiadczenie-omoda-jaecoo-w-zwiazku-z-materialem-tvn-turbo-w-programie-moto-kombat
-
Sprzedaż auta z wadami - umowa a możliwość rejestracji przez nowego nabywcę?
Nie płosz trolla, jakby otworzył film wrzucony przez @volf6 to też by wiedział. Narazie dopiero kończymy etap odpadającej kierownicy, teraz jesteśmy (chyba) na etapie wyrywania.
-
Wyjazd do Czechosłowacji
- A5 czy Q3?
@bizz już śmiga A5, a Q3 pewnie będzie mógł się przejechać firmową bez zaglądania do salonów- Sprzedaż auta z wadami - umowa a możliwość rejestracji przez nowego nabywcę?
Trzeba by spytać autora (ja domyślam się, że może chodzić o ncap). @Rybnie wiesz czasem kto to napisał?- Sprzedaż auta z wadami - umowa a możliwość rejestracji przez nowego nabywcę?
Ostatnio pewien użytkownik napisał pewien tekst. To chyba Fred lub Keson, bo oni polemizowali ze sobą My mamy Euro-NCAP a oni organizują obwoźny cyrk dla gawiedzi, gdzie rozbijają auto na swoich warunkach. Ale z pewnością są na świecie tacy, których to przekona. Ba, może nawet tacy, którzy uznają, że to lepsze niż normalne testy,- Sprzedaż auta z wadami - umowa a możliwość rejestracji przez nowego nabywcę?
Nie wiem jakie tłumaczeniach masz na myśli? Ja widziałem tłumaczenie, że chodzi o łatwiejszy demontaż (bez narzędzi) po ewentualnym wypadku). Widziałem testy zderzeniowe, w którym podczas uderzenia kolumna lekko się cofa (przyjmując energię), ale się nie wyrywa.- Sprzedaż auta z wadami - umowa a możliwość rejestracji przez nowego nabywcę?
Odnośnie pytanie 1 patrz na film, który gdzieś wkleił Ci chyba @volf6, w skrócie producenci stosują różne rozwiązania, niektórzy takie jak omoda, a niektórzy przykręcają kolumnę bezpośrednio. Odnośnie 2, patrz odpowiedź wyżej i fragment o zwolnieniu blokady regulacji kierownicy. Żeby wysunąć kierownicę musi zajść szereg okoliczności (pewnie jakieś ryzyko zawsze istnieje).- Sprzedaż auta z wadami - umowa a możliwość rejestracji przez nowego nabywcę?
Dodaj jeszcze, że wcześniej zwalniasz blokadę regulacji kierownicy. Oczywiście istnieje takie ryzyko, tylko auto jest produkowane od 2022, pewnie setki tysięcy egzemplarzy na rynku i żadno nie miało jeszcze wypadku, ani nie wjechało w krawężnik omijając kota. Wyjątkowe szczęście.- Podkład pod panele na parterze.
Zapewne chodzi o refleks (odbicie) promieniowania cieplnego (ciepło rozchodzi się nie tylko przez przewodzenie).- EV do miasta
- Sprzedaż auta z wadami - umowa a możliwość rejestracji przez nowego nabywcę?
Dokładnie, a internetowi eksperci lepiej potrafią ocenić bezpieczeństwo samochodu od testów ncap- Sprzedaż auta z wadami - umowa a możliwość rejestracji przez nowego nabywcę?
Patrząc na ten "test" można się domyślać, że młotek też by zepsuł. Gdyby dostał dwie metalowe kulki, to prawdopodobnie jedną by zepsuł, a drugą zgubił.- Sprzedaż auta z wadami - umowa a możliwość rejestracji przez nowego nabywcę?
Może Tylko omoda sprzedała tych aut "trochę" więcej niż 100 i akuratnie o kierownicach nie słychać. Nie mam dokładnych danych ile, ale w samej Polsce w lipcu 346 sztuk. W 2023 omoda sprzedała 600 tys aut (nie wiem ile z tego to 5).- Sprzedaż auta z wadami - umowa a możliwość rejestracji przez nowego nabywcę?
Może tak, a może nie. Pytanie czy importer zdawał sobie sprawę z tego jak to w zamyśle ma działać (stawiam że nie i dopiero producent mu powiedział). Jeśli to nie był zamysł inżynierów to za parę miesięcy nowe modele powinny być pozbawione tej "funkcjonalności", a auta dotychczas wyprodukowane podczas standardowego przeglądu powinny mieć usuniętą (cichaczem) wadę. Zobaczymy czy tak się stanie, bo na pewno ktoś będzie teraz nad tym czuwał. Edycja Ja nie wykluczam żadnej opcji, ale te auta już są chwilę na rynku i nie słyszałem, żeby kierownica była problemem (a trochę tych problemów już było).- Sprzedaż auta z wadami - umowa a możliwość rejestracji przez nowego nabywcę?
Została wyrwana, nic nie odpadło. Na tej zasadzie można w każdym aucie urwać lusterko czy zbić szybę, lampę. Jesteśmy przyzwyczajeni, że kierownica ma być "przyspawana", a może chinczycy wybrali dobry kierunek, bo narazie nie słychać o odpadających kierownicach w czasie jazdy. Kiedyś mocne uszkodzenia traktowane były jako wada, a teraz wiemy że wynika to z założeń bezpieczeństwa i "przyjmowania" energii. Narazie nie jestem targetem chińskiej motoryzacji, bo mają jeszcze wiele rzeczy do poprawienia.- Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
I tak i nie, taki id3 czy 4 zszedł na tyle mocno z ceną, że zaczyna konkurować z chińczykami. Wcześniej był w zupełnie innej klasie (cenowej), teraz stał się realną alternatywą.- Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
Z punktu widzenia europejskich producentów (i interesu klientów) w sumie jest dobra, bo wymusza poprawę jakości, spadek cen i daje koncernom czas na opracowanie konkurencyjnych strategii. Gdyby weszli na rynek dobrze zorganizowani, to by szybko "udusili" zachodnią konkurencję.- Sprzedaż auta z wadami - umowa a możliwość rejestracji przez nowego nabywcę?
Te mityczne odpadające kierownice to w głowach internetowych znawców. Dziwne, że jest taki poważny problem i nikt w UE go nie podjął, żeby uwalić chińczyków (taka okazja).- Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
Zapomniałeś tylko napisać, że ta odpadająca kierownica nie odpadła, ale została wyrwana (chyba że mówimy o innym nieznanym mi przypadku) Kto i gdzie tak pisał, bo nie widziałem? Faktycznie widziałem wpisy o "value for money" czemu trudno zaprzeczyć- Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
Jeszcze raz spróbuję na Twoje zaczepki odpowiedzieć (nic merytorycznego do wątku nie wniosłeś). @Ryb pisał o odpadających kierownicach, moje pytanie ile tych kierownic odpadło? To jest pierwszy faktycznie merytoryczny zarzut do którego odniosłem się wyżej Prawdziwą burzę rozpętała sytuacja z Malezji, gdzie właścicielka Omody 5 straciła całą tylną oś podczas jazdy. Sprawę opisano na Facebooku, tłumaczono, że nie było nawet żadnych dziur — ot, znienacka, z samochodu urwało się koło. Powodem całego zamieszania był oczywiście błąd produkcyjny: producent wyjaśniał, że na linii produkcyjnej uszkodzona została końcówka zautomatyzowanej spawarki od dostawcy części tylnego zawieszenia. Ta została wymieniona, ale urządzenia nie skalibrowano, więc dostarczone wahacze mogły być po prostu źle przyspawane. To z kolei zrodziło kolejną akcję serwisową na część sprzedanych pojazdów Czyli tak jak pisałem jeden znany przypadek, który wywołał akcję serwisową. Omoda ma wiele wad, ale nie trzeba szukać i pisać pierdół na siłę https://motofocus.pl/po-godzinach/130870/omoda-5-usterki-i-awarie-jak-oceniany-jest-chinski-model Każdy producent ma mniej lub więcej wpadek jakościowych, ale póki co nie słyszałem, żeby próbowali zamiatać je pod dywan jak inni wielcy producenci (pewnie dlatego, że mają więcej do stracenia niż zyskania). Teraz dla przykładu przypomnijmy parę wpadek europejskiej motoryzacji: afera diesel gate vw i stanowisko firmy, silniki roku stellantis i podejście firmy, no i chyba najpoważniejsza (stara) sprawa z fordem, który wycenił że taniej będzie zapłacić za ewentualną stratę życia ich klientów wynijajacą z wady samochodu niż usunięcie usterki.- Robot sprzątający
Jest tu na forum tylko taki jeden model co to potrafi- Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
Poszukałem trochę i faktycznie problem z zawieszeniem istniał (producent wyjaśnił w czym był problem i była akcja serwisowa). Oficjalnie znalazłem tylko ten jeden przypadek z zawieszeniem chociaż z powodu błędu w fabryce opuściło ją raczej więcej wadliwych aut. Auto nie jest idealne, ma szereg wad ale nigdzie nie znalazłem informacji o problemach z odpadającą kierownicą, co sugerował kolega wyżej. Auta zagrażające bezpieczeństwu nie powinny wyjechać na drogę i tutaj duży minus dla producenta za kontrolę jakości, ale z drugiej strony przyznaje się do błędów i usuwa usterki bez udawania, że nic się nie stało (jak to zdarzalo się renomowanym markom). Dalej nie widzę powodów, żeby te auta nazywać guanem, chociaż ja aktualnie byłbym bardzo ostrożny w wyborze "chińczyka". P. S. Ten filmik już faktycznie widziałem, ale nie zwróciłem uwagi, że to omoda. I z tego co znalazłem, to był jedyny taki (zanotowany) przypadek. Faktem jest, że auta te mają wiele drobniejszych wad- A5 czy Q3?
Niedobrze bo nie przeczytał Twojego zdania i źle wybrał- Robot sprzątający
Ja mam psa i wybrałem roborock s8, ma podwójne gumowe szczotki. Lepiej odkurza i bardzo łatwo się czyści z włosów i sierści. Z kolei w przeciwieństwie do dreame ma zwykły mop, ponoć nieco gorszy od obrotowego w dreame. Pooglądaj sobie jakieś testy - A5 czy Q3?
Back to top
Powiadomienie o plikach cookie
Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.