Zawartość dodana przez Rado_
- Fiat 500L
- Fiat 500L
- Fiat 500L
-
Fiat 500L
> Gdy przyjdzie czas na następcę modelu Idea to już wiem, że będzie to model 500L. > Samochody są wręcz identyczne. Nie chodzi mi tutaj o wygląd ale o ogólną przestrzeń, rozwiązania > techniczne, wyposażenie i silniki. Nie sa wrecz identyczne
-
Nowy Nissan X-trail tylko jeden silnik?!?!
> Najtrudniejsze zimowe warunki regularnie spotykam na pewnym parkingu dużego osiedla w centrum > Katowic. > Wystarczy twórcze podejście administracji do problemu odśnieżania. Byc moze kazdy raz w zyciu bedzie mial taki przypadek. Ja jeszcze nie mialem takiego aby sobie nie poradzić.
-
Nowy Nissan X-trail tylko jeden silnik?!?!
> mit, daje rowniez duzo w zakretach Na sniegu?
-
Nowy Nissan X-trail tylko jeden silnik?!?!
> A po czym sąsiad rozpoznaje w Wawie że masz 4x4? po znaczku na klapie? Znaczek to podstawa
-
Nowy Nissan X-trail tylko jeden silnik?!?!
Naped na 4 kola sprawdza sie w górach, a jak mieszkasz w Warszawie, czy innym pierdziolku to tylko na sasiadach ma robic wrażenie.
-
No to się chłop długo nie nacieszył nowym autem....
> ale jak nie ma znaczenia, przecież producent nie po to projektuje podzespoły żeby się popsuły żeby > płacić za ich naprawę na gwarancji. Gwarancja w każdym jednostkowym przypadku musi być dobrana > do produktu tak żeby to się opłacało. Weźmy rynek laptopów - masz takie co mają rok gw, 2 lata > i 3 mimo iż teoretycznie mają takie same podzespoły. Myślisz że czemu tak jest? Gwarancja czy tez rekojmia ma o tyle znaczenie, ze nie moga ci sprzedać samochodu czy lodowki z papieru, ktore to rozpadnie sie zaraz po wyjezdzie ze sklepu. Gdyby prawo cie nie zabezpieczalo przed takimi praktykami, to by sie nie musieli wysilac aby to szybko padlo. To ma wytrzymac tyle, na ile przecietny użytkownik bedzie to uzytkował, aby jemu to sie za czesto nie popsuło, aby kupil nowe i sie nie zrazil do producenta. Że sie psuje na gwarancji to nie jest celowe, ma sie popsuc, przy plus, minus okreslonym przebiegu, ale nie wierze, ze moga to bardzo dokladnie okreslic w tak skomplikowanych konstrukcjac, bo testy trwaly by latami. Okresla się mniej więcej i jednemu padnie po 100 tys, a drugiemu po 200. Zalezy na czym przyoszczedzili
-
No to się chłop długo nie nacieszył nowym autem....
> oczekiwałeś że powiem Ci co jest dokładnie zaprojektowane na jaki okres czasu czy jak? Myslalem, ze przytoczysz jakies fakty, sprawdzone i udowodnione, ze producent zaprojektowal celowo, by sie zaraz po gwarancji popsuło. Bo to, ze produkuje tak, aby bylo dla niego tanio i nie bylo wieczne to juz wiemy od dawna w kazdej branzy. Walnąłeś tekstem o gwarancji, ale ja Ci udowodnilem, że gwarancja nie ma tu znaczenia. > chodzi o zasadę, o zasadę produkowania z założenia produktu kóry się celowo zepsuje w określonym > momencie Więc nie posz, o gwarancji, no ta nie ma większego znaczenia w takim procederze.
-
No to się chłop długo nie nacieszył nowym autem....
> ja myślę że to jest raczej projektowane pod przebieg a nie wiek To z tym po gwarancji to takie ogolne, bliżej nieokreslone stwierdzenie? No to juz nie pytam kolegi o oczywiste rzeczy, o ktorych wiekszosc wie.
-
No to się chłop długo nie nacieszył nowym autem....
> No ale Ty nie zadałeś konkretnego pytania z tego co widzę. Twierdzisz, ze ma sie zepsuc zaraz po gwarancji, wiec zapytalem kiedy konkretnie, bo gwara moze byc 2 jak i 7 lat. Wiec ciekaw jestem jak to rozrozniają, ze ma się "tobie" popsuc po 2 latach, a "mi" po 7 ?
-
No to się chłop długo nie nacieszył nowym autem....
> Tak, usiłuje się je tak projektować żeby psuły sie po okresie gwarancji. A w celu maksymalizacji > zysków też projektuje się je w sposób coraz bardziej utrudniający ich naprawę poza ASO > (specjalistyczne narzędzia, konieczność rejestracji modułów w centralnej bazie itd itp). W > dodatku już przebąkuje się o "prawach autorskich" do tworu jakimi są części składowe samochodu > i ogólnej koncepcji danego modelu co dodatkowo uszczelni rynek. Poczekaj jeszcze parę lat Piszesz, to co kazdy posiadacz auta wie, ale bez konkretow. Myslalem, ze cos ciekawszego napiszesz, ewentualnie odniesiesz sie konkretniej do moich pytań, bo ze w Smolensku byl zamach to tez wiadomo
-
No to się chłop długo nie nacieszył nowym autem....
> naprawdę myślisz że się ich tak nie projektuje? Nie odpowiedziales na pytanie
-
Citroen ma nowa polityke cenowa.
> Właśnie wnętrze mi się podoba najbardziej. Pewnie właściciel Cactusa powie, ze nigdy w zyciu tego koszmaru nie kupi
-
Citroen ma nowa polityke cenowa.
> Cactusa darmo bym nie chciał > Design z zewnątrz to dramat. Utrata wartości będzie zabójcza dla portfela. > Ale gust jest jak Dlaczego dramat, przynajmniej jest inny. A patrz Ty masz Civica, widziales jego wnętrze?
-
No to się chłop długo nie nacieszył nowym autem....
> nie po latach ale przy jakimś tam przebiegu. Ktoś zrobi przez 10 lat 30 tyś. km drugi te 30 tyś. km mi tam nie tkumacz, caly czas odnosze sie do wypowiedzi Konika > zrobi w rok Przykład to chluba polskiej motoryzacji polonez oraz fiat 125p. Silnik często > gęsto po 100 tyś. km miał luzy na wale korbowym, panewki i wał z gównolitu były robione > Kończyło się na szlifie wału i nowych panewkach. Zdarzało się często, że wał od razu szedł na > drugi albo trzeci szlif tak potrafił się zużyć Czyli wyprzedzili swoją epokę z tym postarzaniem
-
No to się chłop długo nie nacieszył nowym autem....
> Chip nie ale ktos sie pewnie zna na materialach i wie jak to obliczyc. Czyli liczymy IMO > bezpiecznie np jezdzi 7-8 lat i padnie. Nie sadze zeby wyliczali, ze ma pasc tuz po gwarancji. > Bo jednak nie wszyscy kupuja na okres 3-5 lat samochod. Mysle, ze Konik ma najlepsze informacje, a my mozemy tylko gdybać
-
No to się chłop długo nie nacieszył nowym autem....
> Defaultowo Cupra ma 4 lata gwary, my dostaliśmy 5 lat lub 150 kkm. Czyli w Twojej zaprogramowali pad silnika po 5 latach. Cwaniaki skad oni wiedzieli, ze ten silnik wsadza na 5 lat gwary? Niesamowita ta inżynieria teraz
-
No to się chłop długo nie nacieszył nowym autem....
> A po co? > Wystarczy odpowiednio dobrać materiały i spokojnie są w stanie zrobić silnik, który po prostu się > posypie po pewnym przebiegu. Może nie z dokładnością co do dnia, bo nie wiadomo w jakich > warunkach i w jaki sposób silnik będzie użytkowany, ale co się odwlecze to nie uciecze Nie o to pytam. Chciałbym wiedziec ile to jest po gwarancji? Dzień, miesiąc, rok, moze 10 lat i czy po 2 letniej gwarancji, czy takiej 7 mio letniej? Słucham
-
No to się chłop długo nie nacieszył nowym autem....
> chyba nie jesteś tak naiwny żeby myśleć że to nie jest celowo tak wykonane > to się ma zepsuć po gwarancji, jak pralka czy TV. A że czasami się przegnie to taki efekt > Myślę że każdy współczesny producent byłby w stanie zrobić silnik o takich parametrach, w zasadzie > wieczny, ale po co? kto by za to zapłacił? Na prawde myslisz, ze silniki teraz celowo projektują aby sie po gwarancji zepsuly? Czyli po jakim okresie, i przebiegu silnik wie, ze ma się zepsuc? Zakladajac , ze gwarancje mozesz miec i do 7 lat to co, w panewki np. montuja chip, które sypnie piachem?
-
Fiat AEgea
> Kombi bedzie ,ale mocne to raczej chyba nie Jak będzie to uwierzę.
-
zakup auta typu SUV (Crossover)
> bo ogolnie kobiety lubia duzych facetow, duze rzeczy .. a no i samochody tez lubia duze > duzy = bezpieczny .. i chyba o to podswiadome poczucie bezpieczenstwa chodzi No ale te male suviki, ktorych najwiecej z kobietami w srodku to spełniają powyższe?
-
zakup auta typu SUV (Crossover)
> no trzeba ostatnio kompromisem byl RS dla mnie > teraz probuje namowic zone na paska nowego, ale woli suv'a Nie wiem co te kobiety mają korbę z tymi suvami
-
zakup auta typu SUV (Crossover)
> spalanie nie ma znaczenia, bardziej chodzilo o to ze nie jedzie mimo duzego silnika. > Musze wziac na jazde i sam zobaczyc > Jedyne czego ja sie boje to utrata wartosci po 3-4 latach bo po tylu zmieniam auta, fiat bedzie > wart czapke sliwek, gdzie rav bedzie warta jakiegos rozsadnego pieniadza No sam widzisz, że trzeba mocny kompromis wybrać
