Zawartość dodana przez Rado_
-
Czy taka zmiana ma sens?
> Narty mi w ogole nie wleza nawet i bez dziecka mi do kompakta nie wchodziły
-
Czy taka zmiana ma sens?
> Ale kupujesz nowsze czy starsze? Nowe, czyli teoretycznie jestem w gorszej sytuacji od Ciebie, bo więcej tracę, a Ty chcesz kupić używkę, więc nie ma co się zastanawiać. Ważne, aby był funkcjonalny. Ja zmieniłem głównie dlatego, że narty mi nie wchodziły i uwierały mnie w głowę. Strasznie mnie to irytowało
-
Czy taka zmiana ma sens?
> Ot tez mi sie tak wydaje, ale w tym kraju, gdzie auto to ciagle luksus, sprzedawanie prawie nowego > i kupowanie starszego wydaje sie debilizmem...i stad moje pytanie, bo juz sama nie wiem jak > mam myslec... Nowe to ono było powiedzmy przez pierwszy rok. Teraz ma 3 lata, niebawe 4, a zaraz bedzie 5. Tylko traci na wartości. Sprzedawaj, po co się męczyć i dorabiac ideologię. Chyba, że do końca świata chcesz jeździć. Samochód ma Tobie służyć, a nie Ty jemu.
-
Czy taka zmiana ma sens?
> Pytanie: czy ma sens sprzedaz w miare mlodego, niezajechanego auta ze znana historia, ale > niesatysfakcjonujacego pod wzgledem wielkosci i roli jaka ma pelnic i kupno czegos wiekszego > ale oczywiscie starszego i byc moze z wadami niewidocznymi golym okiem? > Co robic, panowie i panie? Sprzedać i kupić właściwe. Samochód to tylko przedmiot, nie ma co sie przywiązywać. Sam tak robię. Sprzedaję po 4-5 latach i nie mam sentymentów.
-
Auto od "fana marki"
Trzeba postawić sobie pytanie, kto jest przeciętnym fanem marki. Otóż przeciętnym fanem marki jest koleś na utrzymaniu rodziców, pracujący najwyżej dorywczo, przeważnie student. Jest fanem takiej marki, jakiej pojazd akurat posiada. Rejestruje się oczywiście na forum tej marki i pyta, czy klocki hamulcowe o grubości okładziny1,5 mm jeszcze nadadzą się na ten sezon, bo akurat znajomy takie znalazł na śmietniku. Jak go już nie stać na kupienie kolejnej bańki oleju na dolewki, wtedy ogłasza się ze sprzedażą swojego wychuchanego cacka, zadbanej niuni, ponieważ chce kupić coś nowszego, szybszego i większego.
-
Kierownica do Meganki - kupować czy dać do obszycia?
> widziałem tak obszyte kierownice i wyglądały paskudnie Bo to trzeba kobietę zatrudnić do obszycia.
-
Kupno nowego samochodu - jakie rabaty?
> Znaczy zaplaciles 5000 pln wiecej. Gratuluje umiejetnosci negocjowania. Może chciał sie tylko pochwalić ile wydał
-
Kierownica do Meganki - kupować czy dać do obszycia?
> zdziwiłbyś się a to przepraszam, może oferta skierowana wyłącznie do posiadaczy francuzów Do tej pory miałem fiaty, wiec temat był mi nieznany
-
Kierownica do Meganki - kupować czy dać do obszycia?
> i dobrze bo przecież jak bym wymienił licznik to bym chciał mieć oryginalny przebieg i gdzieś to > muszę zrobić Oczywiście, liczniki padają jak muchy
-
Kierownica do Meganki - kupować czy dać do obszycia?
> Dzięki! > I jaka cena > I jeszcze wymienią > SZFAK! i nie tylko Quote: Zajmujemy się też profesjonalna korekta liczników samochodowych elektronicznych we wszystkich modelach aut osobowych.
-
Auto z salonu do 35k
> GP 1.4 77KM w trasie w ogóle nie jedzie, spalaniem nie grzeszy. Wg mnie 1.2 byłby chyba lepszy... Jeździłem tym kilka dni i w trase nie wyobrażam sobie tym pojechać, nie jedzie, a co do spalania, dużo nie pali.
-
Kierownica do Meganki - kupować czy dać do obszycia?
Daj do obszycia, przynajmniej będzie prawdziwa skóra, a nie cerata
-
[KzAK] Kombi do ok. 40000 zł
Te Mazdy to chyba jednak dobre wozy. Kumpel ma CX-7 praktycznie od nowości zrobione 100 tys km i nie popsuło się tam absolutnie nic. Tylko eksploatacja
-
[KzAK] Kombi do ok. 40000 zł
> Jak by nie liczyć wychodzi na to, żeby dołożyć i kupić nówkę Jak mógłbyś mieć taką nówkę za 65 to nie ma co myśleć o tym wypierdzianym
-
[KzAK] Kombi do ok. 40000 zł
> Ta druga z kolei ma cenę z kosmosu, rozumiem że może być to naprawdę pewne auto lecz moim zdaniem > cena lekko zawyżona. Pytanie ile kosztowała nowa. A ile taka jest wyceniana? Mimo wszystko wydaje się droga.
-
[KzAK] Kombi do ok. 40000 zł
> I ile miesięcy i przejechanych kilometrów możesz przeznaczyć na zakup. No niestety to ciężki temat. Dlatego kupuję nówki, nie ma zdrowia na to.
-
[KzAK] Kombi do ok. 40000 zł
Zależy jak i gdzie szukasz, czy się napalasz jak szczerbaty na suchary, czy umiesz korzystać z googla. Inna sprawa, że wiadomo jak ludzie kupują i co sobie i innym później wmawiają. Akurat ja nie powiem nic w temacie jaki samochód ktoś sprzedaje i dlaczego, bo ja kupuje nowe i sprzedaje z przebiegiem poniżej 40 kkm. Przynajmniej od 10 lat
-
[KzAK] Kombi do ok. 40000 zł
Do gazu co raz słabiej coś kupić, za 10 lat już nic nie kupisz. Teraz już słaby wybór w nówkach.
-
[KzAK] Kombi do ok. 40000 zł
Trochę to spłyciłeś, przecież nie wszystko co używane to guano od ssmana na rencie
-
[KzAK] Kombi do ok. 40000 zł
> do 55 to raczej będzie hatchback - spore auto 4,5m długości z dużym bagażnikiem ponad 400l > w kombi nie ma silnika do gazu a 1,4 T ? W Astrze to siedzi i tam gazują nawet fabrycznie? Może używkę i zagazować?
-
Dodge Caliber
> Bez przesady mam zaprzyjaźnionego mechanika od Szwedów > Poza tym dużo części pasuje z forda ,mazdy ect Zawsze samochody na V kojarzą mi sie z drogim serwisem , ale fakt nie trzeba do ASO jeździć
-
Chciałbym kupić Chevroleta Orlando ...
Mercedes to nie jest, ale w tej klasie nie ma jakiegoś dramatu, do Daci mu daleko. Myślę, ze z lekka przesadzasz
-
Dodge Caliber
> W tej chwili są dwie opcje ,XC90 i XC70 Serwis pewnie drenuje portfel?
-
Dodge Caliber
> A tak oglądam bo coś większego chce zanabyć ale to ciasne jest i te opinie całkiem mnie zniechęciły kup mini vana
-
Dodge Caliber
Chyba to nie ma być dla Ciebie ? To nawet nie wygląda, masakra jakaś
