Zawartość dodana przez 62545tomasz
-
Czy AC ma sens przy takim aucie?
ja bym wykupil mam wykupione AC na mondeo z 1997 roku;) tez cos kolo tej kwoty
-
No i stało się...
-
Wybór nowego auta: Focus vs Octavia
> Muszę wybrać nowe auto służbowe. > Mam do wyboru Focusa lub Octavię. > Niestety to wszystko co wiem, nie będę znał wersji silnika , wyposażenia ani rodzaju nadwozia. > Co brać ? przy takich parametrach chyba tez poszedlbym w octavie
-
ford ka za 26tyś zł
> citigo ma 5 drzwi. 3 też
-
ford ka za 26tyś zł
> Pod warunkiem, że pandę z klimą można kupić poniżej 30k PLN. > cool&sound za tą kasę sympatyczne auto, dziwie się, że tego tam mało jeździ, wolałbym chyba takie KA niż citigo 3 drzwiowe
-
ford ka za 26tyś zł
> ja bym wział czerwony kolor +500zł i dojazdówkę za 100zł.. > po co klima? jakbym czytał posta napisanego przez mojego ojca, który w 2000 roku kupił gołą astrę classic sedan po po co mu lepszy silnik, wspomaganie i szyby atermiczne, a i klimatyzacja jak to i tak super przesiadka z Cinquecento he he;) jeździ tą astrą do dziś i narzeka, że nie dopłacił do silnika 1,4 16v, wspomagania, szyb i ewentualnej klimy;), a pieniadze byly...
-
wolne tankowanie
i po diagnozie zle zalozyl sprezynke, nie uszczelnil nic i ogolnie zawor nadawal sie do wymiany wraz z doprowadzeniem do butli za wszystko skasowano 100 zl
-
wolne tankowanie
albo sprężynkę zamienił...
-
wolne tankowanie
zawsze tankuje na tym samym BP
-
wolne tankowanie
> Może odgiął rurkę tankowania podczas montażu zderzaka, potem wyprostował i zrobiło się zwężenie, > czyli kryza, która tłumi przepływ...? Trzeba zajrzeć pod zderzak i obejrzeć tę rurkę. > Pozdr. pewnie tak zrobił... kurcze trzeba podjechac do jakiegos gazownika..
-
wolne tankowanie
witam blacharz wymienial mi tylny zderzak, dzisiaj pierwsze tankowanie i zonk, bardzo wolno sie samochod tankowal... czy blacharz mogl cos spierniczyc?
-
Zakup używanego auta - koszt napraw początkowych
> witam > tak czytam ile można wpakowac w starego strucla i nadziwić się nie mogę. muszę przyznać że myślałem > podobnie. > miałem punto mk1 wyjątkowo zadbane i w pełni sprawne. kierownik skody nie zauważył znaku stop i > ustąp pierwszeństwa i była szkoda calkowita . wycena lekko powyżej średniej rynkowej jednak > nie oddając wartości. Po nieplanowanym kupnie następnego staruszka do pracy doszedłem do > wniosku że nie ma sensu inwestowanie w stare auto- wkłada się tyle żeby było sprawne > technicznie a jak kroja się większe wydatki to pogonic dziada. > jakoś też nigdy nie trafiłem na "perelke " która by wymagała wkładu kilku czy kilkunastu tysięcy > pln. > astra która wymaga dokladki kilkunastu kpln żeby przejechać 80kkm powinna skończyć na zlomie . > no ale każdy orze jak może. > pozdrawiam splace kredyt za mieszkanie, z rok sie odkuje i kupuje nowke
-
Zakup używanego auta - koszt napraw początkowych
> Różnie z tym bywa. > Fred też miał jeździć Felką dozgonnie ja nie bede jezdzil dozgonnie mondeuszem;) he he mam duza rate kredytu za mieszkanie, zyje od wyplaty do wyplaty splacajac kredyt.. koncze za 3 lata i mam nadzieje, ze mondeusz juz wiecej nie zawola o kase;), a w sumie duzo robie ponad program... mechanik chcial robic na tanszych czesciach, ogolnie 50% napraw by nie robil..., ale wole miec sprawne auto, wsiadam i jade, teraz w przyszlym miesiacu pewnie zrobie ... z 10 000 km, pozniej bedzie stal to wakacji jako dzieciowoz i zakupowoz planuje kupic kolejna generacje fabii kombi badz kolejna generacje roomstera jak wejdzie do sprzedazy jako zakupowoz i dzieciowoz, chociaz po ostatnich problemach z lakierem w skodzie troszke mam watpliwosci..., mam tez w domu fabryczna, salonowa astre classic z 2000 roku gdzie problemow nie bylo zadnych... ani z lakierem, ani z mechanika, fakt skoda ma przebieg 260 000, a opel dopiero 150 000 i ze skody schodzi juz lakier bezbarwny (metalik kolor), rdzewieje na maksa, a astra sie nadal trzyma dzielnie (zwykla granatowa).
-
Zakup używanego auta - koszt napraw początkowych
> Przy obecnych (niskich) cenach aut używanych dochodzi właśnie do takich dziwnych sytuacji. > Auto, mimo, że jeszcze całkiem dobre wymaga np. wymiany sprzęgła i opon, ale wartość naprawy to > dajmy na to 3000zł, a wartość auta 2200zł. Większość Polaków od razu robi zdjęcia i na Allegro > ląduje kolejna "perełka". Dotychczasowy właściciel nie zastanowi się, że przykładowo od > czterech lat od kiedy jeździ tym autem wszystko było OK, nadal jest zadowolony, ale zamiast > naprawić bieżące rzeczy woli dołożyć tą kasę i szukać czegoś za 5200 w niewiadomym stanie. dokladnie;) dlatego wpakowalem kase w mondziaja z 1997 roku;) i bede nim teraz bez zajakniecia smigal kilka lat... planuje nawet wypad tym toczydlem do Barcelony, Chorwacje latem...
-
Zakup używanego auta - koszt napraw początkowych
kupikem mondeo mk2 1.8 benzyna za 3500:) na przegladzie nie wyszlo nic, wszystko ok pojezdzilem rok, zrobilem nim 30 000 i poszlo -1500 tarcze hamulcowe + klocki przod i tyl + przewody elastyczne, plyn hamulcowy 1200 amorki tyl + remont przedniego zawieszenia 2500 - teraz bede mial do zaplacenia za: kompletny remont zawieszenia wielowahaczowego tyl, rozrzad, przeglad, cos jeszcze w przednim zawieszeniu + laczniki stabilizatorow, zbieznosc, czujniki termostatu, jak widac troszke szarpnie;) na przegladzie przed zakupem wsio wyszlo ok;) i rzeczywiscie jezdzilo sie ok teraz mega inwestycja przewyzszajaca wartosc auta.. ale wymieniam wszystko na nowe, na najlepszych czesciach by pojezdzilo jeszcze z 50 000 km, pozniej auto pojdzie na zlom;), a remontuje bo bezwypadkowe, ma klime, gaz, elektryke, duze, pakowane, dynamiczne nawet;) i nie martwie sie o to, ze mi go ukradna;) he he wiec trudno okreslic ile na pakiet startowy kupilem auto z pewnego zrodla, z oryginalnym przebiegiem i jak teraz wymieniam wszystko to mechanik mowi, ze wszystko jest jeszcze fabryczne. wytrzymalo 200 000 km od momentu wyjechania z fabryki...
-
Rodzinne do 35k
edit a '09 miales na mysli 2009;) nie zauwazylem tego... taka przesiadka z fajnego mondeo bez silnika do logana to raczej kiepski pomysl... mam rozumiec szukasz uzywki... wskoczyc z mondka do fabiedy jeszcze mozna to jakos przezyc nie wiem jak jezdzi mk4 1.6... ale mk4 1.8 na ON to mul straszny... zerkam na papierowe osiagi i widze 13 sekund do setki.. kiepskawo rzeczywiscie z dynamika, nawet fabia 1.2 tsi 85 km zbierze sie lepiej... nie wiem czego oczekujesz i ile rocznie w jakich trasach jezdzisz... > A będzie żwawsze niż obecne Mondeo? masz mondeo mk3? w mk3 byl silnik 1.6 montowany? mam mk2 1.8 16v i powiem Ci, ze smiga az milo okresl ile jezdzisz... ja powoli wyleczylem sie z uzywanych aut w zakladanej przez Ciebie kwocie kupilbym fabie kombi albo logana... jezeli by braklo te 35 to na reszte maly kredyt i masz spokoj. a za kilka lat nie posmigasz szybko... bramki odleglosciowe mierzace srednia predkosc przejazdu.
-
Rodzinne do 35k
nowa fabia kombi, logan mcv?
-
[H] - którego diesla wybrać?
ja slyszalem, ze w g 1.7 cdti jest super, a w H juz cos spierniczyli i jest problem z olejem, podobno lubia sie zatrzec itp
-
a wczoraj...
> nie idealny, ale stosunkowo tani czyli ile workow zlota za takie cudo?
-
Myjnie bezdotykowe
odgrzewam temat to samo zauwazylem jakis czas temu w roomsterze... na dachu
-
Idealna Vectra - do oceny
a ja... kupilem podrdzewiale mondeo;) mk2 bezwypadkowe, z klima i gazem, wspomaganiem, elektryka za 3500 z 1997 roku... wlozylem w nie: 1200 hamulce tyl i przod, 1200 amory tyl + zawieszenie przod i jeszcze do zrobienia zawieszenie tyl tez cos kolo 1200 i rozrzad kolo 600 i zamierzam pojezdzic nim ze 3 lata bez dokladania;), ruda zajada powoli nadkola tyl, ale blacharz stwierdzil, ze nie ma sensu robic bo wytrzyma spokojnie te 3-4 lata... w lipcu tym mondeuszem wybieram sie do wenecji he he, mam nadzieje, ze da rade;). Od momentu zakupu kwiecien zeszlego roku najechalem nim bez problemowo kolo 30 000 km.
-
1.4 D4D - żre olej?
> Jakaś przypadłość tych silników? Mniej więcej na ostatnim 1000km wciągnął od maxa do minimum. > To norma czy u mnie coś się wysypało? jezdzilem yarisem 1 generacji z takim silnikiem i jadl olej, duzo oleju;)
-
Nowa Mazda 3 - lud i rzucil i wykupuje...
widzialem dzis na trasie ta nowa 3, nawet ladna;)
-
po co isofix?
z isofixem duzo wygodniej dzis przekladalem fotelik z auta bez isofixu do auta z isofixem, poszlo szybko;), a zaraz musze isc przelozyc z isofixa do nie isofioxa i nie chce mi sie, chyba sobie kupie piwo w sklepie i podczas zapiania wypije he he bo troszke czasu to zajmuje.
-
policja na kogutach czy bez nich
nie widizalem jeszcze suszacych z migajacymi;) zawsze schowani z wylaczonymi...