Zawartość dodana przez Florydzialski
-
Podloga
> u nas można za tą ceną kupić AC4 AC4 ta tez ma. Myślałem ze można AC 5? Nie widziałem żadnej z mniej niż AC4
-
Podloga
> jaka klasa ścieralności? Za ta cenę trudno oczekiwać cudów. Ale to i tak na 2-3 lata, potem położę płytki.
-
A taki mustang to się nadaje?
> Ty masz V6? Czy przy ok 100-120km/h da się normalnie w środku rozmawiać, czy silnik ryczy a > powietrze huczy tak, że trzeba podnosić głos? Mam inne V6 - 305 KM. Samochód jest cichy, może nie jak Lexus, ale przyzwoicie cichy. Silnik mruczy przyjemnie.
-
Podloga
Były po 79 centów za stopę kwadratowa = pewnie jakieś $10 za m2.
-
A taki mustang to się nadaje?
> Grzeszysz . Kilka lat temu miałem możliwość przejechać się kawałek Mustangiem V6. Przepraszam to > nie jest Mustang, to nie jest samochód sportowy. Zawieszenie, układ kierowniczy, skrzynia, > silnik nie sugerowały, że to samochód sportowy - ot 3 drzwiowa wersja samochodu klasy > średniej. Mustang zaczynał się od wersji GT z V8 pod maską. Nikt nie mówi ze to samochód sportowy. Ale jezdzi zupełnie fajnie.
-
Podloga
> Tak na prawdę, jak i tak przycinasz panele dociąć i przykleić listwy to niewiele więcej roboty. Trzeba było by kupic nowe, oberwanie tego ze ściany to kupę roboty. A potem założenie nowych to jeszcze większa kupa + to kosztowne jest - te listwy sa za około $1 za stopę = całość by pewnie z $100 ekstra wyszło. A ja próbuje ograniczyć koszty.
-
Podloga
A tu prace w toku w innym pokoju
-
Podloga
> Źle, źle, źle, wszystko źle. > Układa się wzdłuż linii padania światła z okien. Układa sie wzdłuż najdłuższego wymiaru pokoju zeby było mniej cięcia.
-
Podloga
> jak panele, tylko kolor średni > po co tam jest ćwierćwałek jak jest listwa Poprzedni właściciel miał wczesniej tam płytki i niestety jacyś głupi Meksykanie je źle założyli. Wiec rozbił je i położył wykładzinę, ale zeby sie pozbyć płytek zniszczył troche spod tych listew przypodłogowych. Wiec miałem do wyboru obrywać je i robić nowe lub po prostu położyć laminat do ich brzegu i wstawić ćwierćwalek. Jako ze to i tak na 2-3 lata max, to wybrałem to drugie rozwiazanie.
-
A taki mustang to się nadaje?
> Czy mustang taki z okolicy 2005r ok 200KM nadaje się do jazdy na co dzień, czyli zagazowania? > Jest tam jakikolwiek komfort jazdy czy taczka? Jedzie troszkę czy nic? Pomimo tylnego zawieszenia od wozu drabiniastego jezdzi to lepiej niz większość europejskich samochodow. Bo ma naped na właściwa pare koł. 200 KM niestety nie pozwala na wiele zabawy, ale samochod do zawalidróg nie nalezy. Nie słyszę o jakichś szczególnych problemach z awaryjnością - nie jest to Fiat. Jak nie po wielkim wypadku to moim zdaniem moze byc fajny samochod do jazdy. Bagażnik przyzwoitych rozmiarow, z przodu sporo miejsca, z tylu da sie od biedy kogoś wsadzić, choc na komfort tam nie licz.
-
Podloga
> To są panele? Najtańsze jakie znalazłem.
-
Podloga
Położyłem laminat, jak wam sie podoba?
-
Szukam pewnej Mazdy RX8.
> a to dosc ciekawe bo w PL jest naprawde malo warsztatow ktore ogarniaja wankle a jesli juz to chca > za to raczej sporych kwot (slyszalem o 15kzl). Mozesz podac cene takiego taniego zestawu > naprwczego? Popatrz tutaj - za $300 masz zestaw nowych uszczelek: http://www.racingbeat.com/RX8/Rebuild-Kits.html
-
Kupno auta - coraz mniej rozumiem
> dealer raczej wolalby za darmo > kolega kupowal auto i w rozliczeniu dawal swoja octavie.dealer zaproponowal 1500 funtow.kolega > podziekowal i w ciagu 3 dni sprzedal na autotraderze za 2800 funtow. Ja miałem odwrotnie. Ludzie mi oferowali za GS'a $16K, dealer wziął go za $20k, ale to w sumie był taki wybieg - Mercedes nie pozwalał mu dać rabatu na samochod, wiec w ten sposob utargowalem cene.
-
Szukam pewnej Mazdy RX8.
> Dokladnie. Takie z zepsutym silnikiem kosztuja totalne grosze. Duzo lepiej samemu ogarnac porzadnie > remont niz kupowac niewiadomo co. Czytałem ze w odróżnieniu od silnika z normalnymi cylindrami, remont kapitalny Wankla od Rx-8 jest w stanie przeprowadzić kazdy średnio uzdolniony małpiszonek z podstawowym zestawem narzędzi. Do tego zestawów naprawczych na rynku jest góra i sa bardzo tanie.
-
Kupno auta - coraz mniej rozumiem
> A powiedz mi ile w cywilizowanym kraju dealer urywa od ceny rynkowej przy skupie auta? Bo w naszej > dziczy potrafią i po 40%. Od tego są negocjacje. Samochod jest wart tyle, ile ktoś jest skłonny za niego zaplacic.
-
Kupno auta - coraz mniej rozumiem
> A ja myślę, że podejście do takich działań dramatycznie się różni w zależności od tego czy patrzymy > z perspektywy sprzedającego czy kupującego. W cywilizowanym kraju auto sie zostawia w rozliczeniu u dealera biorąc następne a nie sprzedaje jak jajka na bazarze.
-
Kupno auta - coraz mniej rozumiem
> 6 pensji to 6 pensji, powinno boleć tak samo, a nawet tego co ma 15kzł chyba mniej > kupowałem za 10 i jakoś nie cudowałem Nie pamietam żebym wydał aż 6 miesięcy zarobków na samochód. To zecydowanie za dużo. Uważam ze max 3 miesiące można wydać a i to trochę przesada.
-
Ciekawe czy wygram wojnę z Lexusem?
> Zdziwiony? > To oznacza tylko tyle, że przepłaciłeś za ten samochód tyle, że opłaca im się wymienić jego wnętrze > byle byś może znów u nich kupił i napisał na forach jacy są fajni. > Nie ma się co dziwić, no chyba tylko tym, że d... nie boli po takim wydymaniu. Nie sadze żebym przepłacił Pierwszy właściciel tak, ale pozbył sie dwulatka z 10 tysiącami mil przebiegu za 60% ceny. Jak kupowałem to nie było niczego z mocą 400+HP i wiekiem 2-3 lata co było by tańsze.
-
Jaguar X-Type
> Jestem tego świadomy i absolutnie mi to nie przeszkadza... wręcz przeciwnie.. I tego nie rozumiem. Bo jest to Mondeo - jedyny powód kupienia Mondeo w wersji Jaguar to prestiż. Ale co to za prestiż w samochodzie za 10 kpln? Nie lepiej kupic Mondeo w wersji Mondeo?
-
Ciekawe czy wygram wojnę z Lexusem?
> bardzo tanio. W UK wychodzi prawie x2. No i miałem RXa na dwa dni - poprzewozilem pełno rzeczy z jednego domu do drugiego. Ale nigdy bym nie kupił tego pojazdu. Pojemny jest, ale silnik głośny i mruczy jak chory miś, plastiki brzydkie, tylna ławeczka jak w III klasie pociągu, nawigacja XVIII wiek, klima głośna, fotele niewygodne. Niestety Lexus troche spoczął na laurach ostatnio i skoncentrował sie na robieniu w samochodach twarzy z gwiezdnych wojen zamiast dogonienia Audi czy Mercedesa w komforcie i jakości wnętrza.
-
Ciekawe czy wygram wojnę z Lexusem?
Wole przeglądy u nich. Dają zawsze zastępczy - np. tym razem miałem jakies deski do przewiezienia wiec poprosiłem o Rx'a. Ceny maja bardzo przyzwoite - wymiana oleju $100, w sumie za całość zapłaciłem $370 - przegląd na 40k mil, olej, płyn w chłodnicy (7 lat), zbieżność, bateria do kluczyka i jakies tam inne drobiazgi.
-
kontrolki - co oznaczaja?
> 8 - automatyczne swiatla? automatyczne światła po zmroku > 13 -? nieznany kluczyk > 14 - ? brak sygnału z kluczyka > 15 - ? słaba bateria w kluczyku > 17 - noga na hamulec? jakaś awaria czegoś z hamulcami - pewnie tego 28 > 18 - noga z hamulca? system zapobiegający cofnięciu się samochodu na górce > 26 - nie odczepiony hak? nie zablokowany zamek haka > 27 - ? system regulacji wysokości zawieszenia? > 28 - ? system utrzymywania się na pasie jezdni? > 29 - ? Zimny/gorący katalizator? > 35 - podnies / obniz swiatla? automatyczna regulacja poziomu świateł mijania? > 36 - jak wyzej automatyczne światła długie? > 45 - jedno wielkie wtf > 56 - ? awaria pneumatycznego zawieszenia > 61 - ? brak płynu spryskiwacza?
-
Ciekawe czy wygram wojnę z Lexusem?
> u mnie przeciera sie tapicerka od nogi na pedale gazu > ciekawe czy chevrolet wymieni > czy potraktuje jako normalne zuzycie Powiem tyle ze w sumie jestem zdziwiony. Samochód ma 7 lat (2008) i dawno, dawno jest po gwarancji. I mogli sie wypiąć na mnie, szczególnie ze ani to nie zagraża bezpieczeństwu, ani nawet nie było częścią TSB wypuszczonego wcześniej (tylko 2007-2008 IS250/IS350 były). Wiec pod tym względem Lexus stanął na wysokości zadania. Do tego wymieniają deskę, która juz raz była wymieniona 4 lata temu - bo podobno ta nowa jest z tego samego materiału i za 3-4 lata tez zacznie sie sypać.
-
Ciekawe czy wygram wojnę z Lexusem?
Pojechałem dziś i bez gadania wymieniają całe wnętrze. Deska i wszystkie drzwi + konsola i coś tam jeszcze. Tak ze będę miał odnowiony samochód. Dealer sie ucieszył bo na tym dobrze zarabia - robocizna to około $2K.