Zawartość dodana przez Florydzialski
-
Kolor samochodu
> Czy kupując samochód w ogóle bierzecie pod uwagę kolor BIAŁY ?? > Mówimy o zwykłym białym, nie perła, i mówimy o samochodzie takim do 30 tyś złotych... nie o nowym > bolidzie. Kupuje od dawna tylko białe. Mniej sie brudzą, mniej widać zadrapania i przede wszystkim tak sie nie grzeją na sloncu.
-
2,95 sekundy
> Do czasow az wsadza 4 cyl Turbo[...] > A, zamowilem nowy Mustang jako rental - zobaczymy jak 4 cyl sie sprawuja ... Coraz bardziej (czytaj > reviews), ze Mrs Ozi 4 cyl wystarcza[...] > Dziwnie to wyglada[...] > vs [...] Obiecują ze w C8 bedzie silnik centralnie i biturbo V6 zamiast V8. Ja juz sie złamałem i zamiast V8 kupiłem biturbo V6. Ale na R4 mnie nie namówisz. Benzyna musiała by skoczyć do $5 za galon, ale wtedy bym kupił elektryczny. Nie, mam nadzieje ze nigdy nie kupie R4 - ze zanim ekolodzy mnie do tego zmusza, to beda juz elektryki w normalnej cenie.
-
2,95 sekundy
GM dzis opublikował oficjalne wyniki testów nowy Corvette Z06. Wersja z automatyczna skrzynia biegów i pakietem Z07 (lekkie hamulce ceramiczne + opony Michelin Pilot Sport Cup 2) osiąga 60 MPH w 2.95 sekundy. Ćwierć mili w 10.95 sekundy z końcowa prędkością 127 MPH. Wersja z siedmiobiegowym manualem jest troche wolniejsza. Jeszcze kilka lat temu < 3 sekundy do 60 MPH było czymś niesamowitym. A obecnie mozna to miec za cene < $100K. Dewaluacja osiągów postępuje z roku na rok.
-
Witam i proszę wszystkich o pomoc ( wypadek ) sprawy papie.
> Rok temu małżonka skasowała z nieswojej winy auto (czołówka). Dwa dni po zdarzeniu przybył > rzeczoznawca, tego samego dnia wycena przez TU sprawcy, później przez miesiąc, co tylko mi się > przypomniało, informowałem TU drogą mailową i z reguły po dwóch dniach od wiadomości dopłacali > na konto dodatkowe odszkodowania. > Za auto zastępcze wypłacili mi zaraz po przesłaniu skanu faktury z wypożyczalni samochodów. > Dostałem nawet 500zł za fotelik, który był na tylnym siedzeniu podczas kolizji, bo uznałem, że > mógł on stracić gwarancję bezpieczeństwa. Nie korzystałem z pośredników. A wyrzuciłeś ten fotelik i kupiłeś nowy?
-
Witam i proszę wszystkich o pomoc ( wypadek ) sprawy papie.
Dziękuj teraz konstruktorom że wynaleźli poduszki powietrzne oraz sobie że nie kupiłeś jakiegoś zaślepkowozu
-
do oglądaczy zdjeciowych
> to juz wolałbym te kupic > 1 szt nowy > 2800zł > jakiś tekst http://www.zlomnik.pl/index.php/2014/07/16/o-panu-slawku-i-jego-e61/ Chyba w tym tekscie było właśnie o tym
-
do oglądaczy zdjeciowych
> Moze zaraz po kupnie nie, ale w przeciagu pierwszego roku na pewno. I nie 10 tys tylko duzo wiecej, > bo w takich niemieckich autach 10 tys to jest nic. Jak zawieszenie wyklepane to ASO lekko > powie 10 tys, wspomaganie padnie- tez pewnie 2000- 3000. I tak dalej, i tak dalej. Remont > silnika, 10000 lekko. A jak ktos nie robi oryginalnymi nowymi czesciami to jest zwykle > druciarstwo. Kupiles auto na ktote cie nie stac i drukujesz jak pan Slawek. > podaje link do pana Slawka > http://www.zlomnik.pl/index.php/2014/07/16/o-panu-slawku-i-jego-e61/ Super link, dzięki
-
do oglądaczy zdjeciowych
> Nie. Większość chciala Ci przekazać, żebyś się zastanowił, czy stać Cię na ten konkretny samochód. > To jednak istotna różnica. > dranio Ni tyle "stać" co czy taki pojazd ma sens.
-
do oglądaczy zdjeciowych
> Nie wszystko. Nie piszę o wszystkich. Ale z tego co widzę to takie natężenie jest w takich > tematach, że jak to inaczej tłumaczyć jak nie zazdrością? > Są posty za, są posty przeciw - rozsądne, ok, super. Ale wiele jest takich bez sensu typu "szykuj > 10 tys na naprawy" albo "a stać Cie w ogole?" itp. - imho zazdrość. A nie ostrzeżenie zanim ktoś nie popełni błędu? Nie wszyscy lubią naprawiać samochód używanymi częściami, dla wielu pojazd to narzędzie umożliwiające prace - awaria wiąże sie z kosztami znacznie większymi niz tylko koszty naprawy. W zwiazku z czym naprawa na używanych częściach przez pana Miecia nie wchodzi w rachubę. Oczywiscie szanse na to ze taka osoba kupi kilkunastoletnie auto jest raczej niewielka, ale jednak. Tak jak piszesz - mozna spokojnie nawet Rolls Royce utrzymywać tanio - jakoś sie dopasuje tarcze i klocki z czegoś innego, założy używane opony, felgi jakoś wyciągnie zeby mniej-wiecej okrągłe były, klimatyzacja nie jest niezbędna, jak sie palą rożne lampki na desce to w sumie nawet ładniej jest bo wiadomo ze ten samochód kiedys miał jakies nietypowe systemy. Skore sie pozszywa a jak trzeba to pan Franio zrobi nowe poszycia, moze nie takie ładne jak oryginalne, ale nowe. I mozna jeździć. Tyle ze to właśnie wtedy kupuje sie samochód dla szpanu (zakładając ze szpanuje sie przed ludźmi ktorzy nie zaglądają do wnętrza). Dzis właśnie rozśmieszył mnie właściciel jakiegoś Lincolna - założył sobie do samochodu wydech zeby było głośno. I nawet nieźle by to brzmiało, ale samochód tak skrzypiał (resory?) ze zagłuszał wydech tym skrzypieniem
-
Porsche królem!
> Jaki ma sens porownywac 200HP Golfa z 600HP Nissanem? A dlaczego nie? Jest jakis zakaz???
-
Fuelcell [Toyota]
> Uuuu, a niby czemu tyle? Platyna jest droga a trzeba jej sporo do fuel cell.
-
nowy samochód - niedotrzymanie przez dealera terminu odbioru
> update: > - sprzedałem moją cepiątkę, najszybciej sprzedane auto w moim życiu, kupił forumowicz z forum > Citroena (Klub Cytrynki) > - dostałem od dealera auto zastępcze do listopada, 301 1.6d MT 2013r, bez limitu km i bez zakazu > opuszczania PL > - zdecydowałem się nie wycofywać zamówienia na moją 301 > - autem dealera śmigam do Włoch w sobotę na tygodniowy trip > Sprawa załatwiona przez dealera IMO prawidłowo > p.s. > podsumowałem koszty serwisowe z 8 lat C5, auto miałem na firmę więc były faktury, od 08/2006 > uzbierało się 24.000 PLN na serwisy planowe i nieplanowe (podział 50-50). Dealer się bardzo ładnie zachował. A 301 to bardzo fajny samochód, miałem taki wynajęty w pl w czasie ostatniej wycieczki. Trochę ubogo wyposażony, ale jechał.
-
nowy samochód - niedotrzymanie przez dealera terminu odbioru
> Powiem Ci szczerze że po 8 latach jazdy automatem nie mam żadnej przyjemności z jazdy samochodem z > manualem, wolałbym jeździć miejskim skromnym maluchem z automatem niż limuzyną z manualem. > Jedyny wyjątek jaki umiem sobie wyobrazić to weekendowe auto z mocnym silnikiem wyłącznie do > zabawy. > Automat zmienia kierowców. Przyzwoity automat daje tyle samo frajdy co manual.
-
Fuelcell [Toyota]
> No i super, czemu tego się nie robi na większą skalę, super sprawa Jeden egzemplarz tej Hondy kosztuje firmę około $2M.
-
Porsche królem!
> auto ma wyrabiac umiejętności, więcej umiejętności wyrobisz sobie w aucie trudnym niż w łatwym a > nawet szybszym - ergo szybciej pojedziesz STI ucząc się na Ładzie VFTS niż Ładą VFTS ucząc się > na STI Auto ma być bezpieczne. A nie zaskakiwać właściciela na zakrętach.
-
Porsche królem!
> i kto tu pisze o satysfakcji? satysfakcja to kolejna wymówka właściciela. ok masz fun, masz > potwora, który "więcej muczy niż mleka daje" i to lubisz. ale obiektywnie - są szybsi Ja np. lubię to że na zawołanie mogę wywołać poślizg tylnych kół i dużo dymu. Lubię też to że sąsiedzi się skarżą że jak uruchamiam go w nocy (np. jadąc na start rakiety) to ich to budzi.
-
Porsche królem!
> a 450h jest wolnossący i smialo mozna powiedziec ze dość szybki, a obroty nie rosną z prędkością O wydumkach z dziwnymi układami przeniesienia napędu nie wspominam.
-
Porsche królem!
> Ja nadal obstawiam przy swoim że szybsze jest lepsze, ALE auto jeżdżące w okolicach 8-9s do 100km/h > wystarczy w zupełności. Jeśli jest to dodatkowo w miarę małe auto, to daje fajne wrażenie > startowania w rakiecie kosmicznej. Przyspieszenie jest nie równe przyspieszeniu. Najwięcej "wrażeń" dają wysokoobrotowe silniki wolnossące. Moc i moment rośnie wraz z obrotami i człowiek czuje że jedzie. W przypadku turbodoładowanych już tej frajdy nie ma, samochód się rozpędza trochę jak elektryczny. Ciągnie równo i nie ma wzrostu przyspieszenia z wzrostem obrotów.
-
Odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu z OC.
> Przechodził ktoś coś takiego? Tak, ale w innym kraju. Coś się udało wywalczyć
-
Fuelcell [Toyota]
> zamiast probować upakować i utrzymać wodór w jakiejś ołowianej butli może go wytwarzać na miejscu w > generatorze jakimś? Prosimy więcej
-
do oglądaczy zdjeciowych
> Ile musiałby trzaskać tymi drzwiczkami żeby się odkształciły, sto razy dziennie? Wystarczy że słonko poświeci, to Mercedes, tam wstawiali tani plastik.
-
Porsche królem!
> może ktoś nie wie Raczej ciekawe jest zobaczenie jak duża jest różnica.
-
Porsche królem!
> A co nie prawda to? Uważasz że to ja zrobiłem to porównanie?
-
Porsche królem!
> Jaki jest sens porównywania czegoś co ma 217 km z czymś co ma 560 km? I stwierdzenie że to 2 jest > lepsze? Zapomniałeś jeszcze o cenach tych 2 samochodów. Wow, następny
-
do oglądaczy zdjeciowych
> MERCEDES > pomijamy fakt pojemności... > Coś ze zdjęć widzicie poza ładnymi felgami ?? Nie widzę ładnych felg. Samochód wydaje sie zadbany, choc przebieg i wiek niepokojące. Ilośc rożnych dziwnych rozwiązań jakie Merc stosował w CL gwarantuje ze będziesz miał fajna skarbonkę do wrzucania pieniedzy - na konsoli jest chyba nawet miejsce do wsuwania banknotów?