Zawartość dodana przez Maxiu
-
Skoda Rapid w wersji Spaceback
> Ten ładnie wyglądający plastik na górze tablicy rozdzielczej jest twardy jak skała. W drzwiach nie > ma tkaniny, sam plastik. Czyli jak w poprzednim Focusie
-
Skoda Rapid w wersji Spaceback
> Jeśli chodzi o bagażnik to bardzo podobną sylwetkę ma Audi A3 sportback. Tam jest 380 litrów i > raczej tyle należy się spodziewać. Fabia Kombi ma 480. Oczywiście czym innym jest ilość > miejsca w środku. "...Rapid Spaceback má velikost 415, respektive 1380 l..." Źródło podałem w poprzednim poście.
-
Skoda Rapid w wersji Spaceback
> No i pewnie kolejny hit ? Moim zdaniem o wiele bardziej zasługuje na tą nazwę niż sedan. Samo auto jest o 18 cm krótsze od sedana i zapowiada się ciekawie. W pierwszej chwili skojarzyło mi się to z tym: Więcej
-
Datsun is back
Carlos Ghosn, szef Renault-Nissan zaprezentował dziś w New Dehli swoje najnowsze "dziecko". Go bazuje technicznie na Micrze, ale ma mieć typowo indyjskie wyposażenie: kanapa z przodu, brak półki z tyłu, czy chociażby prawdopodobny brak airbagów. Cena 7000 USD. Hoop Nie dla EU, nam musi wystarczyć Dacia
- jakość VW
-
Smierc przez DSG - VW objety sledztwem...
> A co to ma wspolnego z niezaleznymi instytucjami jak coroner czy rzad federalny?? No wiesz, nacisk mediów potrafi wiele, a te w wietrzeniu sensacji są najlepsze. > Nieeeeeeee, to gdzie sie roznimy. - tego nie wiemu. Smierc mogla byc kombinajca czynnikow, jak ten > ktory mowisz, lub to, ze Volskwagen wiedzac o wadach swojego produktu nie przywolal go do > service. > Sledztwo obejmuje - powod zatrzymania auta - i utrate mocy, nie zaleznie czy to DSG, czy nie: Ale to nie jest przyczyną śmierci. Jeśli wasze prawo tak to widzi to ja podziękuję. > Fakty sa takie: > -Volskwagen wymienia % ilosc silnikow na gwarancji bez akcji serwisowej, > -przynajmniej 55 przypadkow zatrzymania Volskwagena w ruchu - kombinacja silnikow i skrzyni. Auta > ida na tzw " limp mode", gdzie silnik gasnie i odcina paliwo, zeby sie nie zniszczyc, Bardzo dobre rozwiązanie swoją drogą > Czyli sie nie rozumiemy, ty patrzysz na mnie jak na osobe ktora nie lubi Volskwagen, a ja patrze na > Volskwagen jako na nie etyczna korporacje, gdzie wizerunek i koszt jest wazniejszy niz > bezpieczenstwo klienta. Mam inne doświadczenia w tym temacie > Wiec, teraz, Volskwagen bedzie musial za to zaplacic, jesli oczywiscie okaza sie, ze jest winny.. O właśnie, dobre stwierdzenie. Można by od niego zacząć zamiast pisać, że DSG zabija > Alez, mnie daleko do jej uwielbiania ... Kupuje Toyota bo sa dokladnie drugiej stroni skali niz > Volskwagen[...] > -czyli klient nasz pan > Nie rozumiesz, Toyota nie mowial "sluchajcie - nie mamy problemu" - tylko powiedziala - " > zawalilismy, recall - wszyscy do warsztatu" Tak od razu się przyznali > Jest powiedzenie, ze "Zly PR ciagnie sie smrodem dosc dlugo" i Volskwagen za lanie na klientow > wlasnie sie o tym przekonuje... [...] Sądzę, że równie dobrze VW może zlać tamtejszy rynek i wyżyć spokojnie na EU, Azji i Chinach. Jeśli zaś chodzi o samo prawo u Was obowiązujące, to widzę, że idziecie w ślady paranoidalnej Ameryki
-
Smierc przez DSG - VW objety sledztwem...
> Dalej wietrzysz ..spisek, a ja widze bardzo zle podejscie do klienta , ktore po prostu kazalo za > siebie zaplacic teraz. Tak wietrzę, bo VW zagraża np Toyocie i zamierza przejąć pałeczkę pierwszeństwa > i tak i nie... Ale zrozum, auto się zepsuło i zatrzymało nie powodując śmierci kierowcy / pasażera. Śmierć spowodowała ciężarówka, która nie wyhamowała i zmiażdżyła auto. Teraz spójrz na Twoją uwielbioną Toyotę: - zacinające się (albo w końcu i nie) pedały powodujące podobno niemożność zatrzymania pojazd - walnięte airbagi Takaty i ileś tam milionów aut do przeglądu Widzisz różnicę, czy nadal nie.
-
A passata 2014 widzieli?
> Czy mi sie wydaje czy VW zaczęło dziwnie często zmieniać modele? Po pierwsze to krążą już trzy wersje wyglądu nowego Passata, więc jeszcze daleka droga do poznania rzeczywistego jego wyglądu. Po drugie zmiana nie taka szybka, obecny Passat to głęboki lifting 3C obecnego na rynku od 2005 roku. Sprytnie nie
-
Smierc przez DSG - VW objety sledztwem...
> Takie bez wady nie byly - generalnie klientowi wyszlo na dobre. A to zawsze klientowi wychodzi na dobre. Konkurencji też > Poczekamy, zobaczymy - VW milczy... Ludzie od PR sie glowia... jak tu DSG w zloto obrocic... Bo chyba nie ma co na razie komentować.
-
Smierc przez DSG - VW objety sledztwem...
> Zobaczymy jak sie rozwinie, moze sa niewinni, moze winni, fakt jest, ze zly PR jest ciezko > zatrzymac..., naprawde beda , jesli tegoi nie ogarna... News sie dzis w swiecie szybko > rozchodzi.. No i może o to w tym wszystkim "komuś" chodzi
-
Smierc przez DSG - VW objety sledztwem...
> haha ale czasów dożyliśmy, zwykłe zgaśnięcie silnika w samochodzie jest komentowane jako "zabójczo > niebezpieczne". Obawiam się, że dożyliśmy czasów, w których człowiek w takiej sytuacji nie wie co zrobić. Dobrze, że u nas jest jeszcze na tyle "dziko", że trzeba być gotowym na to np, że komuś zechce się cofać na autostradzie
-
Smierc przez DSG - VW objety sledztwem...
Jeśli już rozpęta się burza, to żeby nie wyszło jak z tymi Toyotami, co to się zatrzymać w ju-es-ej nie chciały
-
2014 Vee Dub Taigun
> I jak tu nie kochac Made in China -wszystko wycieknie[...] Nic nowego, przecież VW sam już pokazał zapowiedź, która w zasadzie była gotowym autem.
-
W 2020 nowe auta mają spalać średnio 3.9l 100km/h
> Papier wszystko przyjmie Zaraz będą modele wydmuszki w ofercie producentów aut coby średnia na > papierze się zgadzała. Ale obłuda... Dokładnie, zaroi się od premier XL1-podobnych i producenci sobie średnią obniżą
-
Kamera cofania według Mitsubishi
> btw. kto zgadnie co to za pojazd ?? Skuter
-
... Miura SV.
> Było? Coś mi nie chce się wkleić okno z filmikiem, więc daję link... > LAMBO MIURA catches fire Miura - śliczne oczka miała
-
Marzec 2013 -co tam sie sprzedalo-jak zawsze China pobilo EU
> Pozostaje rzecz numer dwa, EU auta nie sa warte tego co za sie teoretycznie za nie placi. Może zmieni się podejście, gdy w końcu dostaniecie "europejskie" auta z fabryk bliżej położonych > - z drugiej srony popatrz na upadle MG. Made in China przedstawilo marke na nowo, i jak narazie > podbija rynki, i nie jest to sentyment. To akurat popieram. Również to, że nie ingerują w Volvo. > Zalezy w czym, z drugiej strony patrzac nawet w BMW mozesz zginac... ale najlepszy wynik jaki > dotychczas u mnie uzyskali, to **** w ANCAP z Great Wall X240. No tak, ale chodzi mi o to żeby nie mieć połamanych nóg przy stłuczce parkingowej. Za takie Chiny podziękuję. > "ach to made in China, kupie, zjechane auto 10 letnie", szczegolnie, jak 90% rzeczy elektorniki > pochodzi z Made in China... A to akurat nie ma znaczenia. Także w EU można z jednej linii produkcyjnej dostać elementy o kolosalnej różnicy jakościowej, z których lepsze trafią do A, gorsze do B. > Ochrona rynku, te fabryki ktore buduje Geely, to nie sa wynikiem ich dobroci, po prostu Brasil > dowalil takie cla na komponenty i auta, przy jednoczesnym wsparciu podatkowym i grant-owym > investycji, ze jesli chcesz sprzedawc, musisz lokalnie produkowac.... No to się zgadzam, ale to już dawno "stare" firmy odkryły i budują tam swoje auta. > A ile bylo dyskusji "jestes beee -bo jezdzisz Dacia"? Jeśli odpowiada Ci poziom jaki oferuje Dacia za swoją cenę, to OK. Mnie osobiście podoba się Duster, ale ze względu na to, że ma odpychające materialnie (ale tanie) wnętrze, w życiu by mnie nie przekonał. Wszak 99% czasu będę obcował z autem od środka > I to moze byc probleme w PL, do mnie przyszli przygotowani, zaczeli od regionow, i potem > zaatakowali duze miasta i stolice stanowe. Fakt jest, że mieli bliżej > Bo to znaczy, ze PL sie dla nich jeszcze/narazie nie liczy. . AFAIK na UA im dobrze idzie[...] Jak pisałm, UA, RUS mają niższe budżetowe wymagania. W "bogatej" Europie dochodzi do tego patriotyzm oraz fakt, że wielu jeszcze stać i nie muszą się oglądać za tanią alternatywą. Poczekamy co Qoros nadziała. > Doliczając jeszcze transport z Chin, [...] > Koszt do EU jest niski $1,000 ode mnie, wiem, bo dostalem wycene na statek typu roll on, roll off. + czas oczekiwania No chyba, żeby produkcję na dużą skalę uruchomić na dzikim wschodzie. Tam jednak "stara" Europa też zaczyna uciekać. > Ale, mozliwe, ze to jest lepsze razwiazanie niz klopot z 10 letnim Passat[....] Wiem, że powtarzam te same śpiewki, ale z >10 letnimi Passatami problemów jeszcze nie ma. Oby jeździły jak najdłużej, bo potem to już loteria
-
Marzec 2013 -co tam sie sprzedalo-jak zawsze China pobilo EU
> Audi to taka niemiecka Kia - samochód który nadrabia brak tradycji pojazdów luksusowych świetnym > designem. Wiele osób to bierze. Ale pamiętaj na podwalinach jakich marek powstało Audi Btw wiesz kto ten design dla Kii stworzył Porównanie z Kia na czasie, bo Hyundai chce za pięć lat mieć tą markę w klasie premium > Lexus znowu znalazł sobię niszę którą opuścił Mercedes. Niezawodność i nudność do bólu. Powoli to zmienia (patrz nowy IS)
-
Marzec 2013 -co tam sie sprzedalo-jak zawsze China pobilo EU
> mała uwaga, umknęło Ci że porównywał średnie miesięczne w PL ze średnimi tygodniowymi w OZ, więc > proporcje są zachowane, zarabiamy 4x mniej No to w takim razie to co pisałem o starej EU vs PL. Ceny mamy podobne. Zarobki też, ale zł = euro
-
Marzec 2013 -co tam sie sprzedalo-jak zawsze China pobilo EU
> A ? . To nie jest zaden poemat na temat Q.... to jest po prostu stwierdzenie faktu, co potwierdza > ilosc klientow Fakt doczytałem, poziom jakości do ceny. Tu się zgadzam, skądś ta cena musi się brać. > Zaraz, czy ja gdzies napisalem jak do tego doszli? Widzialem fabryki w China 10 lat temu, widzialem > te same fabryki w zeszlym roku... Postep jest ogromny[...], znow to jest fakt. A co jest źródłem tego postępu... Nie sądzę, żeby odkrywali amerykę na nowo, a jedynie nauczyli się szybkiej obsługi aparatów fotograficznych, co dało się zauważyć kilka lat temu na każdym większym salonie moto. > Great Wall i widze roznice z kazdym nowym MY, a moze raz-dwa do roku. Oni sie szybko ucza i > potrafia dostosowac do tego co klient chce... Pozostaje jeszcze jedna kwestia, jak to się zderza ze ścianą Da się przeżyć po crash teście? > Nie ma czego mi gratulowac, znow chlodno biore dane. 20 mil ludzi i 1 mil nowych aut rocznie, vs > 38mil (za wiki) i co sprzedaz 311,732 sztuk nowych aut. (za zrodlo). > Uwazasz, ze PL to swiecaca gwiazda sprzedazy nowych aut, porownjac suche dane (co wynika rowniez z > zamoznosci spoleczenstwa)? > Oczywiscie, ze jest, sa ludzie biedni i bogaci jak wszedzie.... Jednak parzac na dane nizej (o > $$$), jest ci o wiele latwiej kupic nowe auto. Duzo aut jest exportowanych - np nie oplaca ci > sie naprawiac 10 letniego auta, wartego $1,000, jesli 1h pracy kosztuje $120 (srednia dla > dealera)... mowimy o inych warunkach, ale w ciagu ostatnich 10 lat rynek aut uzywanych > zmniejszyl sie % dramatycznie. Kazdy, poprawka - wiekszosc ludzi woli isc i kupic nowe.... W PL zaś 10 letnie auto klasy średniej to dla wielu szczyt marzeń. Z tych 300 000 sztuk znaczny procent przypada na zakupy firmowe. W znacznej części społeczeństwo w PL nie jest w stanie bezstresowo stać się posiadaczem nowego auta. Co z tego że mamy podobne średnie zarobki jak piszesz poniżej, podczas gdy w porównaniu ze starą Europą mamy podobne ceny za towary, ale zarobki 4x mniejsze, 2500 zł tu = 2500 Euro tam. Auto to nadal luksus ale coraz częściej bez niego nie da się żyć. Stąd taka popularność aut z zachodu. Można mieć Passata po dziadku albo Pandę, w której szturchać będziesz się łokciami, a wózek chyba przywiążesz na dachu. Ot filozofia i podejście ludzi tutaj. Też byśmy chcieli jeździć limuzynami z V6, czy V8, ale możliwość kupna za przeciętne zarobki max 400-500 litrów benzyny skutecznie studzi te zapędy. > Nie podobno, znow to jest fakt. Z tym, ze tu ucieczka producentow nie ma az tak wiele wspolnego z > kosztem - chociaz jest niezaprzeczalna... ma wspolnego, z pokonywaniem barier celnych czy > lepsza logistyka, [...] No nie wiem jakie to uproszczenie logistyczne, czy celne ma wysyłka kurierem komponentów wyprodukowanych w PL do magazynu w D, który to kompletuje kontener z komponentami od różnych dostawców, potem płynie to do Afryki na montaż całości, żeby wrócić do D, czy F w celu zamontowania tego w aucie. > Zauwazam podobna tendencie z Dacia, w PL przeciez "wstyd" Dacia , a w F wystarczy popatrzyc na > sprzedaz[...] Nie wiem kto tak sądzi, ale dla mnie Dacia jest OK. Ma swój target, podobnie jak np VW, czy Skoda i obie marki mogą wspólnie działać na rynku i mieć klientów. > Wiec sumujac, uwazam komentarze, ze Made in China jest syfem za bardzo pobade stwierdzenie plynace > z biednego spoleczenstwa... [...], bo uzywany Pasnik lepszy. > Moge mowic tylko za siebie, ale jesli zarabialbym $1,200 na miesiac to walalbym kupic nowe auto > Made in China, niz Pasnika, ktory ma niesmiertelne 99,000km, a wszelkie usterki wg AK to > normalna explatacja[...] A co z serwisem, bo jakoś nie widzę serwisu nowego auta z Chin z ich elektroniką w polskich warsztatach. Passata naprawi Ci każdy "kowal". Auta z Chin jeszcze nie przebiją się w PL. Jeszcze nie teraz. Przysyłając same auta rynku nie zdobędziesz. Doliczając jeszcze transport z Chin, cena może nie być już taka fajna. Na to może być rozwiązaniem to, co piszesz poniżej. Co do samych BY UA RUS, to dla nich Geely, Cherry, czy GWall to po Samarach skok o kilka poziomów. Nie mam tu na myśli tych, których stać tam na MB, Ci na chińskie auta nie spojrzą zapewne. > I dlatego jesli to prawda, to nie powinno sie patrzyc z pogarda na Made in China. AFAIK UA, BY - > tam jakies Made in China juz klepia...[...]
-
Marzec 2013 -co tam sie sprzedalo-jak zawsze China pobilo EU
> To nie zachwyty, to realnosc.. Wbrew opiniam na AK, China potrafi zaoferowac produkt ktory ma dobry > stosunek Q do ceny... No tak, jest tanie, to można odpuścić sobie poematy na temat jakości > Wbrem opiniom na AK, czy sie komus to podoba czy nie, podobnie bylo z J, Korea, i wszscy, a to > wszyscy ktorzy maja jakies pojecie o China oceniaja, ze to co Hyundai i Kia zrobily w 20 lat, > wiele marek Made in China osiagnie w 10. (wiele nie)... > Czy nam sie podoba czy nie to jest globalizacja, i podejscie "uuuu EU jestesmy lepsi" juz na ludzi > nie dziala. Zgadza się, ale i Japonia, i Korea, i teraz Chiny zaczynały od kopiowania tego co zrobiła podła Europa czy USA. > EU juz nie jest centrum swiata, EU jest raczej na skraju ... upadku, gospodarczego... Ameryka przetrwała, to i my damy radę. > Smianie sie z aut Made in China, gdzie w PL malo kto nimi jezdzil, ale "przeciez to China smiec", Sądzę, że obecnie jest to nieco wyższy poziom niż Indyjska Tata, która to kilka lat temu bezskutecznie próbowała zwojować biedniejszą część Europy. Widziałem kilka aut z Chin na rynku niemieckim i były nijakie. W tym są dobrzy. Jeśli ta nijakość jest w dodatku tania, to stąd mamy sukcesy sprzedaży na niektórych rynkach. Są jednak i takie, które jeszcze wymagają czegoś więcej. > wmkraju ktory ma 40 mil luda i sprzedaje 300,000 nowych aut na rok, uwazam za co najmniej > "bogate"[...], gdzie lud kupuje auta uzywane[...] - 10 letnie Diesel po dziadku, babci, i > wychuwane w garazu...[...], z magicznym przebiegiem 99,000 km[...] Gratuluję przebywania w kraju, gdzie każdego stać na zakup nowego auta co 3 lata. Czy u Was nie ma rynku wtórnego? > Przemysly macie zero, wiec nie ma co chronic, a kraje ktore nie maja waskiej mentalnosci "dziadka w > Vee Dub" doskonale sobie radza z investycjami Made in China, wystarczy popatrzyc na Brasil, > Argentina, Chile - powstaja fabryki Geely, Great Wall, Chery... etc. > Great Wall buduje fabryke w Thailand, wiec co nagle to auto juz nie jest "bee" i "fuj" bo jest nie > klepane przez raczki Made in China? Bo podobno koszty produkcji w Chinach również rosną, stąd nawet ich firmy uciekają za granicę, do krajów naprawdę biednych, nie tylko Azja, ale i Afryka. Zresztą firmy europejskie też to już robią. > Wiec, to nie jest zachwyt to jest "respect" - do tego co potrafia osiagnac.... i jakim czasie to > potrafia zrobic... Warto się zastanowić jeszcze jak to robią > bo swiat nie chce skonczyc jak EU, gdzie placicie kupe $$$ za wyroby, ktore > sa delikatnie mowiac, zlej Q, zlej konstrukcji... majac do wyboru jakies 1.2l Turbo za $30,000 > o wielkosci wanny, skoro za $25k mozesz miec H8 z 2.5l silnikiem i wozic sie w basenie[...] > Ale jak mowie, PL to bardzo bogaty kraj, wiec i podejscie inne[...] Nie porównuj specyfikacji dwóch rynków położonych po dwóch stronach świata. Skoro ta konstrukcja jest taka zła, to dlaczego firmy azjatyckie wręcz podkupują specjalistów ze starego świata i bezlitośnie kopiują nie tylko rozwiązania, ale i całe auta (tu mam na myśli oczywiście Chiny)? Co do Polski na arenie Europy, to uważam ją za takie Chiny, tylko że zlokalizowane bliżej. My nie pracujemy za miskę ryżu, tylko za bułkę z parówką z Biedronki
-
911 i Cayman S w Policji Poznanskiej...
Eee tam, do zatrzymania na autostradzie, na ograniczeniu do 50 kmh wystarczy nawet Alfa. Cóż Polska
- GM w EU
-
Subaru WRX
> Chodzą jakieś pogłoski że nowy WRX/STI będzie miał podobne rozwiązanie jak VW - turbosprężarka z > dodatkowym silnikiem elektrycznym, żeby doładowanie było kiedy jest potrzebne. To i może TDI będzie
-
GM w EU
> Np mamy zalew Audi czy Vee Dub - bo ilosc sztuk jakich nie > sprzedali pozwolila zalac nasz rynek. To nie jest nadprodukcja tylko planowana ekspansja. VAG jako jeden z nielicznych koncernów w czasie kryzysu przynosi zyski i się rozwija. Za 5 lat chcą być światowym No 1.