Zawartość dodana przez chris_66
-
internet pełen niezadowolonych użytkowników
> a dla mnie znaczy -zamiast oleju 0w60 naleje zwyklego 5w40 bo co mnie obchodzi czy auto wytrzyma > 1,5mln km czy tylko 600kkm.ja nim zrobie tylko 100kkm.sam tak samo robie jeśli lejesz go regularnie to nic się nie stanie , gorzej jak dolewasz tylko jak ubędzie
-
internet pełen niezadowolonych użytkowników
> ADAC właśnie odwrotnie - nie uwzględnia dupereli a jedynie usterki wymagające lawety z czego większość to opona albo brak paliwa i zatrzaśnięte kluczyki
-
internet pełen niezadowolonych użytkowników
> Patrz na statystyki ADAC, TUV itp. One nie kłamią. one nie uwzględniają dokładnie niczego - jakieś duperele które wychodzą przy przeglądzie a nie usterki czy awarie które wymagają lawety i interwencji serwisu poza tym wiem jak wyglądają przeglądy u Niemców i z osławioną niemiecką solidnością nie ma to nic wspólnego
-
internet pełen niezadowolonych użytkowników
......aut które sie wyłącznie psują tak sobie przeglądam net i fora poszukując czegoś godnego dla siebie i wszędzie można przeczytać tylko narzekania na konkretne silniki i skrzynie, elektronikę co nie działa , hamulce i wszelakie inne ustrojstwa motoryzacyjne i zastanawiam się jaki to jest procent , względnie promil całości - czyżby inni użytkownicy nieświadomie jeździli zepsutymi trupami , net jest pełen przewrażliwionych motohondryków bo po przeczytaniu opinii o interesujących mnie silnikach i ASB wychodzi , że jedna trzecia samochodów nie jeździ tylko stoi po warsztatach/parkingach/złomowiskach a ja widzę co drugie autko na ulicy to jak to jest z tą awaryjnością w motoryzacji
-
z cyklu...co byście zrobili na moim miejscu???
> 2.Naprawiać skrzynię.Niby mam dwie bo jest jeszcze pierwotna. jak masz tylko skrzynię do roboty wo zassij rysunki i zrób remont oczywiście jak odróżniasz młotek od klucza i masz minimum jedną rękę prawą a nie obie lewe jak poza skrzynią jeszcze coś typu blacha i reszta to pozbądź się tego
-
Kiedy silnik jest rozgrzany?
> Z czego 200 bedzie zdjete prze turka :-) > Zawsze bawia mnie ludzie grzejacy i studzacy auto... > Defakto nalezaloby zapytac ile tutaj osob zajezdzilo silkni' pewnie nikt ale kazdy prawi swoje > moraly:-) skrzynię zajeździłem , ale ani silnika ani nawet turbiny się nie udało, mimo usilnych starań przez prawie rok
-
Kiedy silnik jest rozgrzany?
> Wszystkie auta grupy VAG pokazują takie temperatury oleju na wyświetlaczu. Choć w sumie, to VAG, > więc pewnie i na tym się nie znają. aaa - to w porządku , jak vag to znaczy tak ma być a tak naprawdę temperatura nie ma nic do trwałości silnika - patrząc na to pod kątem "kiedy zacząć pałować" oraz "ile studzimy turbinę po przejażdżce po bułki"
-
Kiedy silnik jest rozgrzany?
> Nie sugerowałbym się za bardzo temperaturą płynu. bawiłem się termometrami i temperatury praktycznie idą równo - róznica jest nie większa niż 5 stopni coś masz spaprane a tak naprawdę silnik jest rozgrzany po tym jak odpalę silnik, zapnę pasy i wyczołgam się z parkingu - czyli po minucie na jałowym
-
Silniki Opel 2.0 CDTI 130km - czy to samo co JTD?
> Nadejdą czasy o ile już nie nadeszły że auto wybiera się po opiniach nt silnika a nie wg tego czy > nam się podoba czy nie. Dramat. bo niektórzy samochód kupują do jeżdzenia a nie wyglądania i na dłużej niż jest gwarancja
-
1,9 TDI - męczę was dalej
> Wrażenia osobiste + poleceni koledzy. MR-MOTORS (R-performance), ulica Mineralna w Warszawie, > konkretnie rozmawiaj z Witkiem (ksywka Rogalotti). > Silniki TDI to jego "konik", cena przyzwoita, możesz w ramach cięcia kosztów dołączyć do jakiegoś > grupowego chipowania wtedy 200-300 zł ugrasz, ale będziesz musiał dostosować się do "czasu". > Nakreśl temat o co Ci chodzi, że nie do wariacji, tylko sprawniejszego poruszania, wtedy nie > wyśrubują Ci programu. Będziesz zadowolony z usługi-jednym słowem POLECAM. ooooo , dzięki , jak zanabędę to zastukam i coś pomyślę BTW , nie masz cegoś dla mnie
-
Czym w domowych warunkach wytłoczyć rowek :)
> No masz racje, nie ma to jak sobie utrudnić życie takimi kombinacjami... > Przecież to będzie dłużej trwało, niż skorzystanie z tokarki... oczywiście , że tak , szczególnie że tokarkę każdy ma w kuchni obok czajnika i mikrofalówki
-
1,9 TDI - męczę was dalej
> Widze, zes z Wwy wiec tradycyjnie masters, rogalotti. Wpisz w googla to znajdziesz dokladne nazwy > warsztatow. chodzi mi o ZAUFANE i z DOŚWIADCZENIEM zakłady a nie przegląd wszystkiego z PanoramyFirm
-
1,9 TDI - męczę was dalej
> AFN też miały zmienną. > Na pewno ASV względem AFN różni się rozrządem. > O ile pamiętam jakaś dodatkowa rolka i + 300zł w cenie części > Zasadniczo jedno licho. to jeszcze pytanko o jakieś cipy i inne wynalazki coby podnieść moment (głównie) i mocy troszkę proste metody i ewentualnie zaufane firmy
-
Czym w domowych warunkach wytłoczyć rowek :)
> Trzeba było od razu zatytułować wątek, jak masz teraz. > Odpowiadam: w domowych warunkach jest to do zrobienia na małej obrabiarce, zwanej tokarką. Wszystko > inne to drut i rzeźba... dremel i frezik albo tarcza do cięcia do tego trochę pokombinować z jakimś mocowaniem dremelka i rurki typu regulowane imadełko do złapania dremelki i drugie imadło jako podstawa do obracania rurki - jak się chce to da radę
-
renowator
> witam daje radę - kwestia jakie jest mocowanie i czy dużo akcesoriów możesz koło siebie dokupić, sprawdż i kupuj
-
Zawór kulowy zimą
> Woda uwięziona w środku kuli (zawór zamknięty) lub miedzy kulą a korpusem (całkowicie otwarty) > powoduje rozsadzenie korpusu w ujemnych temperaturach. Nie spotkałem się z rozsadzeniem - a mam koło 10 zaworów które zamarzają
-
silniki renault - któren jeden
> Ponadto trzeba rozgraniczyć kilka istotnych kwestii, dla jednego (dla mnie) samochód ,,pewny'' to w > 100% sprawny w którym nic nie stuka , nie puka, nie ma żadnych oznak starzenia , dla drugiego > (być może Ciebie) to samochód na zasadzie póki jedzie to jedzie i takie odnoszę wrażenie po > tym co piszesz. Samochod ma byc sprawny i niezawodny. Estetyka to inna sprawa . Dla mnie przynajmiej. Nie bardzo rozumiem co wywnioskowales z mojego pisania ?? Mój 22 latek jest w 100% sprawny i gotowy do drogi, trochę widać na nim ząb czasu ale mechanika jest super 800 kkm dla współczesnych konstrukcji to nic szczególnego - tylko trzeba wiedzieć że mamy na liczniku 800 i ryzyko jest większe niż przy 50 kkm , i przewidzieć pewne rzeczy. Wiëkszość samochodów pewnie ma tyle , tylko nikt o tym nie wie ( znaczy wszyscy wiedzą ale cieszą się tym co na liczniku) i potem płacz , źe silnik się posypał i skrzynia wypadła a germańskie padło dopiero dobijało do 200kkm (już czwarty raz)
-
1,9 TDI - męczę was dalej
> Ale dlaczego upierasz się przy 1.9 TDI? Chodzi to jak traktor. Poszukaj 2.0 TDI wersja silnika CBAB > i będziesz zadowolony, a silniczek chodzi naprawdę przyjemnie. w wyżej wymienionych samochodach nie spotkałem 2,0 tdi przynajniej w interesujących mnie rocznikach - są chyba od 2006 BTW - "traktor" mi nie przeszkadza , mam 2,4D a poprzednio 2,5 TDI
-
Przebieg 10 letniego auta - średnio ile??
> Toteż śmieszą mnie te "przeciętny "Kowalski" rocznie pokona 15-20 tys.km." jestem również całkowicie przeciętny - 10 kkm na rok to max od kilku lat, służbowym ostatnio ponad 60 kkm kolega z pracy jest równie przeciętny - on ma 90 km w jedną stronę do pracy plus jakieś podwiezienie dzieci do szkoły , żony do pracy i wychodzi ponad 200 km dziennie
-
silniki renault - któren jeden
> Ostatnio widziałem audi A6 z przebiegiem 270 tyś, a po wypraniu wnętrza i wypicowaniu na sprzedaż, > to wyglądał na 50 tyś nie więcej, wnętrze absolutnie jak nowe. > Jak masz profesjonalnie przygotowane do sprzedaży auto dobrej klasy, z dobrych materiałów, to > raczej trzeba mieć szkalana kule, aby je prześwietlić 270 kkm to nie problem , ale nikt nie uwierzy że 10 latek ma 50 kkm problem zaczyna się jak skręcimy z 800 na 200 kkm a wtedy będzie można zobaczyć że trochę wyjeździło
-
1,9 TDI - męczę was dalej
> Jeśli po 2000r to nie ma większego znaczenia który silnik - wszystkie były już na pompkach. > W firmie mieliśmy najmocniejszą wersję, jeszcze dłubniętą - przy niecałych 300kkm silnik wyzionął > ducha. Kolega ma wersję 130KM i też w tych okolicach miał problemy z głowicą i pompkami. zdecydowanie po 2004 , chyba, że trafię na prywatnego rodzynka to może się zagłębię bardziej
-
1,9 TDI - męczę was dalej
> Napisz w jakim nadwoziu - były różnice. Generalnie nie do zabicia są wszystkie wersje na pompie > VP37. Szczytem marzeń szkota był silnik 1Z lub AGR, z turbiną bez zmiennej geometrii i bez > koła dwumasowego. myślę ewentualnie o sharanie/alhambra/galaxy , dalej nie zagłębiałem się co jest z dużą budą
-
1,9 TDI - męczę was dalej
ale chyba to ostatnie pytanie oczywiście te od dziadka spod kościoła czyli VW/audi/seat/skoda które wersje i moce / roczniki itd są godne zaufania pod oczywistymi względami niezawodności, małousterkowości i bezproblemowych napraw rocznik powyżej 2003/2004 sharan i jego rodzina -alhambra i galaxy
-
silniki renault - któren jeden
> Widać masz szklaną kulę i rentgen w oczach skoro z patrzenia pod maskę potrafisz wywnioskować jak > co było eksploatowane i czy i kiedy co było robione , nic tylko pozazdrościć nie mam rentgena , ale po samochodzie można poznać ile ma przejechane a niekoniecznie wierzyć że każdy ma 188 kkm a pytanie mam o wersję silnika, żeby odrzucić te w których NA PEWNO coś sie stanie tylko nie wiadomo kiedy od tych które z założenia są małoawaryjne co nie oznacza że bedę jeździł nim do końca świata bez problemów , ewentualnie te które są opłacalne w naprawie
-
silniki renault - któren jeden
> W przypadku nowego tracimy na wstępnie sporo pieniędzy, zakładać możemy że te 100-150 tys km > powinno się przejechać raczej bez większych problemów > W przypadku kupna używki sprawa się komplikuje. Pomijam już fakt rzeczywistości w jakiej żyjemy i > ogromnego problemu z uczciwością sprzedających, kupno samochodu z uczciwym przebiegiem w > należytym stanie technicznym jest wysoce problematyczna nówki nie kupuję, bo przejeżdzam poniżej 10 kkm rocznie więc to nie ma totalnie sensu - szczególnie przy współczesnych konstukcjach - mój staruszek po dwóch tygodniach odpala i jedzie , u znajomych jak postoją tyle czasu współczesne wynalazki to ZAWSZE są problemy począwszy od aku na reszcie elektroniki skończywszy używkę kupuję patrząc na samochód i pod maskę a nie na licznik - to akurat ostatni element który mnie interesuje