Zawartość dodana przez noras
-
temat auta na autostarde wraca
> Jesli nie ma to mogl dorzucic Impreze STI Nie zapominając o Lancerze Evo.
-
Evanda - tuleja kołyski silnika
> Wtedy trzeba szukać, kombinować i potem raczej samemu dorabiać. No i za to jest "premia" przy zakupie nietypowego auta. Jak się zepsuje nietypowa część w nietypowym aucie, to może to dużo kosztować, szczególnie jak używasz auta na codzień a nie do jazdy na działkę.
-
Evanda - tuleja kołyski silnika
> pozrywały się. Ktoś orientuje sie gdzie takie tuleje można nabyć? Ze się tak wetną w dyskusję - jak przy pytaniach o Evandę, Epicę czy inne egzotyczne auto piszę, że z częściami są problemy, to się zlatuje stado użytkowników, które twierdzi, że skądże, w każdej hurtowni i w każdym sklepie motoryzacyjnym na rogu są. Czemu nie pomożecie koledze wskazując tysiące punktów handlowych, gdzie takie tuleje kupi ? Bo właśnie realizuje się opisywany przeze mnie scenariusz - przez niedostępność drobiazgu za parę złotych kolega jest bez auta. Jakby miał coś popularniejszego to o tym, że trzeba było wymienić tuleje, dowiedziałby się z rachunku od mechanika.
-
Peugeot 407 SW do obejrzenia
> PS nie słuchaj straszonka typu że francuz i musi się psuć, a 407 to obowiązkowo raz na tydzień. Ciekawe, że te 407 w znanej mi flocie o tym nie wiedziały i psuły się jak głupie. Legendarne już wyłączniki zespolone, skrzynie biegów, klapki od klimatyzacji, wyświetlacze, błędy znikąd, tarcze hamulcowe o trwałości średnio 30 kkm (60 to był absolutny max i rekord) ... w testach TUV również nie zachwyca. Tak, wiem, wroga niemiecka propaganda.
-
CL63 AMG LPG
> Twoja fura wyszła z fabryki zasilana benzyną, więc każde inne to dla biedaków, których nie stać na paliwo? Weź ... Są wśród nas, AK-owiczów tacy, którzy ponad piętnastoletniego - a więc starego i prymitywnego - diesla poją "wyłącznie V-power'em" .... Sens to ma żaden, ale jak ktoś czuje się lepiej ... Woda ? Z rzeki ? Nawet jakby była taka opcja, to oni by kupowali krystalicznie czystą wodę prosto z lodowców, której świeżość gwarantuje transport lotniczy - za XX zł za litr ....
-
Akumulator Bosch czy Varta?
> witam musze wymienic akumulator zastanawiam sie miedzy Boschem, a Varta. Co wybrać? Najtańszy z największych, które się zmieszczą w przeznaczonym na to miejscu w samochodzie. Akumulator to tak prosta technologia, że pytanie o markę, to jakbyś pytał o markę drewna do palenia w kominku.
-
a mówiłem, że grupa VW to zUo
> Albo na tym wygra klient, albo producent. Spoko, spoko - producent jest jak kasyno, zawsze wygrywa. Przecież ma więcej danych i to on ustala warunki tej gwarancji.
-
CL63 AMG LPG
> każda niefabryczna instalacja jest wg mnie druciarstwem Hmm .... wiesz, że większość komponentów w samochodzie pochodzi od innych producentów niż producent samochodu ? Część z nich jest nawet montowana w różnych samochodach różnych producentów.
-
Espero. Autko, które praktycznie zniknęło z ulic.
> Co do Leganzy złego słowa nie dam powiedzieć. Bo nie miałeś. Projektant dostał zadanie - masz zrobić auto, które będzie robić za luksusowe, ale w produkcji ma kosztować prawie nic. Części bierz z innych DU, nie komplikuj. > Zawieszenie pancerne,zostało mi 5 wahaczy kpl i nie bardzo jest komu to sprzedać. Zawieszenie może owszem, ale cała reszta dramat. Zamki żyjące własnym życiem (ok, przez gumkę z szyby), masę trzeba było dorabiać, bo elektryka świrowała, tarczobębny miały trwałość 1 dnia po serwisie ...
-
Espero. Autko, które praktycznie zniknęło z ulic.
> Temperatura ponizej zera i juz sie drzwi nie otwieraly . Tu musiał być ten sam patent co w Leganzie. Guma prowadnicy szyby kończyła się idealnie nad zamkiem, także cała woda była skierowana na zamek - nie było opcji, żeby nie zamarznął. Jestem przekonany, że było to celowe, bo przecież nawet szympans by dał 3 cm dłuższą gumę.
-
A6 3.0TDI
> Przejaskrawiasz. Lepszy przykład A6C7 3.0TDI FWD czy Quattro? Wszystko zależy od budżetu i wysokości dopłaty za quattro. > Mój z 205kkm tak nie wygląda. Ale... ciekaw jestem jak przy - przypuszczalnym przebiegu 350+ Jak auto ma 350+, a sprzedający pisze, że 150+, to jest zwyczajnym oszustem. Druga rzecz - jeśli w wyniku przejechania 350+ kkm zużyty jest fotel, to tak samo zużyte są inne elementy - czyli po prostu zużyte jest całe auto. Więc wybór jest taki - czy zjeść obiad z dobrej knajpy, ale przedwczorajszy i znaleziony na śmietniku, czy świeży ale w barze mlecznym ? > Inny powie - jak na nim siedzę, nie widzę i guzik mnie to obchodzi, Znaczek audi jest, S&SWF też, a że pod spodem drut, trytrytka i używane klocki hamulcowe z Tico na taśmie klejącej - kto by się przejmował ... Nie przypadkiem przez takie podejście nasz kraj wygląda jak w wypowiedzi ministra Sienkiewicza ?
-
Espero. Autko, które praktycznie zniknęło z ulic.
> Ja miałem "tylko" 1.5. Tak jak i ja. Najlepsze z moich Daewoo. Zastanawiałem się wielokrotnie, dlaczego FSO nie zastąpiło Poloneza esperakiem. Można by zrobić FL, wersję kombi ...
-
A6 3.0TDI
> Moim zdaniem źle stawiasz sprawę. Nowe 4x4 i nowe 4x2 - ja biorę 4x4, Tak to można postawić wybór nowa Panda (z LPG) vs nowy Bentley. Tylko najzagorszalszy AKowicz weźmie Pandę. > podstawie zdjęć? BTW na których zdjęciach widzisz ściachany środek auta? Na tych z 2009 wyraźnie widać zmęczony fotel kierowcy. Spójrz: Fotele audi po 140 kkm tak nie wyglądają.
-
A6 3.0TDI
> W 4x4 ta granica jest zdecydowanie dalej i na nic Twoje > umiejętności (szanuję je, nie oceniam ich) w starciu z z takim wstrętnym quattro. Oczywiście, że 4x4 na śliskim rozpędza się lepiej. Problem w tym, że hamuje tak samo jak 4x2, stąd często w trudnych warunkach właśnie kierowcy 4x4 zwiedzają pejzaż, mają złudne poczucie przyczepności. Jakbym miał wybór pomiędzy mocno zużytym autem z 4x4 a 4x2 w lepszym stanie - biorę 4x2.
-
A6 3.0TDI
> W zwykłym 2.0TDi w A4 B8 z manualną skrzynią często na mokrym zdarza mi sie zrywać przyczepność. > Owszem można delikatnie operować gazem. Cóż, przyzwyczajenia binarnego operowania gazem rodem ze 126p wiecznie żywe. Jeździłem autami o różnej mocy i nie miałem najmniejszego problemu tak operować gazem, żeby startować na granicy utraty przczepności.
-
A6 3.0TDI
> Robi się 60k za stare auto Jakie stare ! Przecież to jeszcze salonem pachnie, pierwszy właściciel, świeżo malowane, wygląda jak nowe. > Ja bym oszalał gdybym miał jeździć z usterkami. Drut, tryrtytka i taśma klejąca dadzą radę. Będzie fachowo naprawione, jakie usterki. > Ja bym szukał lepszego egzemplarza zamiast lepszej ceny. Przecież to bez sensu. S&SWF będzie taki sam, więc dla poprawy stosunku cena/S&SWF można tylko iść w obniżenie ceny. Kolega jest zafiksowany - nie przeszkadza mu zorane wnętrze, skręcony przebieg, powypadkowa przeszłość. Zaprawdę, Cena Czyni Cuda.
-
Indeks prędkości V a W
Pomyślałeś samodzielnie, kto ten tekst opublikował ? Czy nie jest on zainteresowany w tym, żeby sprzedawały się opony o wysokich indeksach (czyli droższe) ?
-
A6 3.0TDI
> Dla mnie np nie ma różnicy czy auto ma klimatronik czy manualną klimę, Różnica jest zasadnicza. OK, różnie to może być - przy używce wybór lepszy stan vs. automatyczna klima, przy nowym - wysokość dopłaty. Ale użytkowo - w jednym ustawiam temperaturę i zapominam, w drugim co chwilę kręcę - w zimie - na początku minimalny nadmuch, zanim się silnik nagrzeje, potem ognia, jak się nagrzało - skręcić - schłodziło się - podgrzać ... > elektryka szyb tył obecnie już niepotrzebna Też się nie zgodzę. Auto stoi w słońcu, chcę przewietrzyć - szyby w dół z pilota i się wietrzy. Korbotronicem by mi się nie chciało.
-
Miał ktoś jakieś doświadczenia z firmą CSR z Krakowa?
> Ciekawe czy jakby Ci stukała przekładnia na gwarancji Ej, nie wiesz, że na gwarancji to mają wymienić całe auto i dołożyć samolot, bo to taka tradycja ? A po gwarancji - Bogdan da radę, w stodole ma spawarkę i jak jest trzeźwy to cuda robi, z ASO odszedł bo był za dobry (wcale nie za chlanie, to złe ludzie plotki roznoszą).
-
Miał ktoś jakieś doświadczenia z firmą CSR z Krakowa?
> Nigdzie nic takiego nie napisałem, jakbyś łaskawie przeczytał 1 posta w tamtym temacie to > znalazłbyś takie zdanie:Quote: > Potwierdźcie proszę, że wystarczy, że będę miał oponę 91V. Proste spojrzenie w dane techniczne Twojego Stilo: DMC: 1715 kg, Vmax: 183 km/h czyli - indeks nośności 1715/4 = 428,75 kg, czyli 80 jest z zapasem, indeks prędkości T - 190 km/h również wystarcza. Czyli każda opona powyżej 80T spełnia wymagania z zapasem. > Skąd wiesz jak mocno stuka? Może to moje dążenie do ideału Jak już Ryb napisał. Stuka = zepsuta. Bezpieczniejszy układ to sprawna przekładnia kierownicza i opony 80T niż zepsuta przekładnia kierownicza i opony 97Y. > W ogóle dlaczego pewnych części nie ma nowych a rynku? Dlaczego tylko regenerowane? ASO będzie miało właściwe. > Ciekawe skąd taki wysyp firm regenerujących przekładnie kierownicze? Bo na drogach jest mnóstwo igiełek z przebiegiem 190 kkm.
-
A6 3.0TDI
> Nie jestem pewien czy 1.6 102KM w Audi nie jedzie lepiej niż 200KM w Exeo. Jak możesz to poddawać w wątpliwość. Przecież to premium. Jedyne z czym się może równać, to Stilo. > Aaaaa, to coś jak z premium w Fabii. Bo jej lampka oświetlenia wnętrza mogła przecież trafić do Passata CC. No i znów źle. To nie tak, że jej lampka - to lampka z Passata CC. A może nawet i wyłącznik z Bentleya ? > BTW. Widziałeś jak VW genialnie trafił w potrzeby Polaków? Teraz ich auta sprzedaje się pod szyldem Porsche. Nawet Skoda. Przejeżdżam codziennie koło salonu z dumną nazwą "Porsche Kraków", gdzie sprzedają Skodę.
-
A6 3.0TDI
> A to jest przecież oczywiste. Do znaczka jest przyklejony "prestiż". A resztę się jakoś sznurkiem i > śliną naprawi, powiąże drutem i jazda. Opony da się premium (z "agresywnym wzorem bieżnika") - bo widać, a przekładnię regenerowaną (trochę później, bo na razie tylko trochę stuka). > Prestiż nie cierpi, przecież jak jedziesz starym struclem z dobrym znaczkiem Jakim starym struclem - kupujesz pierwszy rocznik poprzedniej generacji i nastolatek wygląda jak roczniak.
-
A6 3.0TDI
> Dałem wyżej linka Exeo z silnikiem 200KM. 200 nie jedzie. 212 to już jest MOC. > A co ma do tego quattro? O A4 B7 bez quattro się nie zabijają? Ale A4 B7 mogło być quattro. Liczy się potencja.
-
A6 3.0TDI
> Też zauważyłeś, że Exeo jest bleeeee a za A4 B7 to się będą zabijali? Stwierdziłem, że jak się będę pozbywał Exeo, to mam 2 opcje: - sprzedać go w DE, - przełożyć z A4 maskę, zderzak, lampy i klapę tylną i sprzedać go jako A4. Jakby mi się zdarzył dzwon typu "buzi-dupci" to opcja nr 2 by była bezkosztowa. Już od dawna wiem, że prawdziwy Polak kupuje drogi znaczek, samochód do niego doklejony ma być tani.
-
A6 3.0TDI
> A bardzo trudno jest kupić zadbane A4B7 Można zrezygnować ze znaczka i za 10 tys. mniej kupić zadbane Exeo. No ale nie ma S&SWF. Np. takie - kombi, 1,8T, czterolatek za mniej niż 40k.