Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

noras

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez noras

  1. > Ale chyba nie powiesz że auta bez LPG są w lepszym stanie niż te z LPG? Idzie mi o co innego - jeśli szuka auta z LPG, to ma 10 kpln na auto. Jeśli szuka auta bez LPG i będzie sam zakładał - to ma na auto 7-7,5 kpln i 2,5 na LPG, więc to auto będzie znacznie starsze. Dodatkowo dochodzi wątpliwość, czy pakowanie 2,5 kpln w auto za 7,5 kpln to rozsądny ruch. Instalacja LPG nie zwiększa znacząco ceny auta używanego.
  2. > Jak czytam takie teorie to mi ręce opadają. Niestety, trochę aut z LPG wystawionych do sprzedaży oglądałem. Luźno latające pod maską elementy osprzętu silnika to nie rzadkość. Odgłosy przy odpalaniu - potrząsanie wiadra ze śrubami daje łagodniejsze.
  3. > Zależy mi na niskich kosztach eksploatacji oraz taniej jeździe czyli chyba wychodzi LPG Problem będzie taki, że trudno będzie w tej kategorii znaleźć auto z LPG, które nie będzie zajechane - nie po to zakłada się LPG, żeby jeździć 10 kkm rocznie. No i niestety PL praktyka jest taka, że często LPG zakładają "oszczędni", którzy też oszczędzają na eksploatacji samochodu - więc może być w nim dużo "drut & trytrytka technology". Przy opcji z dokładaniem LPG - musisz kupić auto za 7,5k i włożyć do niego LPG za 2,5k - dość duża inwestycja w stare auto. Szukałbym czegoś popularnego - Fabia, Corsa - co się tanio i łatwo gazuje i naprawia, odpuściłbym sobie wynalazki (Daihatsu) - bo ewentualny serwis będzie udręką.
  4. 2.0 HDi jest OK. 1,6T ponoć ma coś skopane z łańcuchem rozrządu.
  5. > Ciekawy jestem ile miałem PUGów 206, że wypowiadasz się tonem znawcy Kilkadziesiąt. > Na 100 innych rzeczy zwróciłbym uwagę żeby sobie wyperswadować kupno tego auta, ale akurat nie na takie durnoty. Dla mnie to, że peżot nie umie zaprojektować i wykonać takich durnot, pokazuje że nie warto kupować tego auta. Też można powiedzieć, że pękający alternator to durnota - ale to jest znak firmowy fiata. Plusami peżota jest to, że jest ładny i raczej nie rdzewieje (poza tylną klapą 307, 407).
  6. > Napisałem tylko jak to tanio i skutecznie rozwiązać. IMHO to ani "tanio" - kilkaset zł to nie tanio, ani "skutecznie" - bo powróci, i wcale nie "rozwiązać" - bo problem dalej jest. > Dobrze zaprojektowany to był W123. Ale to było i już nie wróci. Auta japońskie w zdecydowanej większości są lepiej zaprojektowane niż fiat czy peżot. > Czyżby sugestia, by profilaktycznie wymieniać coś co działa, bo się może zepsuć? Nie "może się zepsuć" tylko "zepsuje się nie później niż za XX kkm". Był tu jeden taki, co woził alternator w bagażniku i miał umiejętność wymiany go w 15 min na poboczu. Dla takiego to żaden problem jak alternator pęknie w nocy z soboty na niedzielę w okolicach Koziej Wólki, gdzie jedyny mechanik w promieniu 10 km to Józek, co naprawia traktory, ale od piątku wieczór do poniedziałku rano pije bez przerwy.
  7. > wymianie rozrządu, znam takich, którzy robią co drugą wymianę (czyli co 120kkm). Jeśli UPG jest czynnością eksploatacyjną, to mamy biegunowo odmienne pojęcie dobrze zaprojektowanego samochodu. OK, w fiacie też można powiedzieć, że prewencyjna wymiana alternatora co XX kkm rozwiązuje problem pękania. Są jednak samochody, w których tej "czystej eksploatacji" jest znacznie mniej.
  8. > 200-300zł rozpiętość cen na allegro... Jaki jest sens kupienia używki, jeśli jest to wada projektowa i każdy (lub niemal każdy) się zepsuje ? Chyba że padł, a auto idzie do sprzedaży, no ale to nie fair ... > no chyba że chcesz nówkę nieśmiganą ori to 600zł Pamiętam cenę z ASO sprzed paru lat - ok, może teraz jest taniej. > z dwoma manetkami). Wiem tez że te przełączniki naprawiają za 50zł odpowiedni macherzy. Na jak długo ? Czyżby "gwarancję Panu damy - stąd do bramy ?".
  9. > normalna sprawa wsadzic 700zł w zawieszenie co 100kkm 1,5 kzł w przełącznik zespolony, kilka stówek w UPG - czysta eksploatacja, jak alternator w Fiacie.
  10. > Skoro taka prosta to czemu czekasz na kase od listopada? Bo oszczędza pieniądze TU, żeby przypadkiem nie zapłaciło jego prawnikowi.
  11. > Sam widzisz, że poruszamy się w obszarach minimalnych różnic - po co więc jeździć starszym autem ze > wszystkimi tego konsekwencjami? Do tego należałoby jeszcze dodać, że starsze auto będzie się bardziej psuć - czyli bilans może wyjść na + dla nowszego.
  12. > Czy taki samochód musi być zarejestrowany i ubezpieczony? Nie.
  13. noras odpowiedział MaserTi na temat - Motokącik
    > Ty wierzysz rankingom, ja wierze temu co widze... Tyle, że te rankingi pokrywają się z moimi doświadczeniami z peżotami. Doświadczenie to jest zbudowane na znacznie większej populacji peżota niż może mieć prywatny użytkownik.
  14. noras odpowiedział MaserTi na temat - Motokącik
    > na to jak drogie części są do japończyków które to rzekomo wcale się nie psują... Porównajmy ranking: miejsce --- 207 --- Mazda2 --- Yaris -------------108 --- 5 --- 7 -------------111 --- 2 --- 18 -------------113 --- 2 --- 15 -------------103 --- 2 --- 31 -------------87 --- 2 --- 6 Różnica - przepaść.
  15. noras odpowiedział MaserTi na temat - Motokącik
    > Noras cos ci sie pomylilo z zawieszeniem w peugeot 207 nie ma tej tylnej belki Już pisałem wyżej, że to o peżocie w ogólności, nie o 207. Tego 207 bym nie chciał za samo UPG, jednak dla mnie wymiana UPG to nie jest "czysta eksploatacja".
  16. noras odpowiedział MaserTi na temat - Motokącik
    > nie zatruwam, jezdze tylko francuskimi, Wiesz, są też zwolennicy Fiata. Mieli 126p, potem CC, dalej Bravo, Stilo i też nie widzą awaryjności fiata. Czasem zmieniają markę np. na jakąś japońską - i wtedy im się otwierają oczy.
  17. noras odpowiedział MaserTi na temat - Motokącik
    > I napisałem Ci że na chwilę obecną Peugeot stosuje taki sam trik jak Vw, przyjmuja na klate wymiane > rozrzadu/silnika... Dyskusja była o przełączniku zespolonym. Tego peżot nie wymienia, mimo że jest konstrukcyjnie wadliwe. UPG w 1,4 8v też nie wymienia.
  18. noras odpowiedział MaserTi na temat - Motokącik
    > 207 i belka nie klei sie, Nie piszę o 207, ale o peżocie w ogólności. > wiec niestety znowu wychodzi Twoja niewiedza... Raczej Twoja nieumiejętność czytania ze zrozumieniem. Pisałem o wadliwym łańcuchu rozrządu w silniku 1,2 TSi grupy VAG.
  19. > Juz Ci kiedys pisalem, ale cewka od reki dostepna byla 1 firmy Z cewką też miałem akcję - było podejrzenie, że padła - najlepiej by było podmienić testowo, serwis oczywiście nie miał. Na szczęście miałem równolegle Rezzo i Aveo i cewki były takie same - podmieniłem, wyszło, że padnięta, trzeba kupić - no i problem, bo cewek do Lanosa/Nubiry zatrzęsienie, wyglądają tak samo, ale mają inne podłączenie (inna ilość pinów) - paru sprzedawców twierdzi "tak, mam" na pytanie "ile pinów" - wychodziło, że jednak Lanos/Nubira ... Zakładam, że serwis by mnie odpowiednio skasował za zamawianie i odsyłanie cewek ....
  20. noras odpowiedział MaserTi na temat - Motokącik
    > Noras wszyscy tu wiedza, ze plujesz na Puga ale przywolywanie w kolko przelacznika zespolonego Dodaję do tego UPG, tylną belkę, quiz pt. "Znajdź na drodze peżota z kompletnym oświetleniem" itp, itd ... Przełącznik zespolony może być przykładem podejścia firmy - wiemy, że jest wadliwy, ale nic z tym nie robimy. > Jak Ci padl rozrzad w Yeti to rozumiem, ze byla czysta eksploatacja? Ależ oczywiście że przyznaję, że VW 1,2 TSi nie wyszło. Tylko popatrz na podejście - łańcuch się nie udał, w nowym 1,2 TSi jest już pasek, a łańcuchy są wymieniane przez ASO nawet po gwarancji. Czy peżot wymienia użytkownikom wadliwe rozwiązania ? BTW - od ponad roku nie jestem już użytkownikiem Yeti ....
  21. noras odpowiedział MaserTi na temat - Motokącik
    > (bardzo drogi, ale wymiana w miarę łatwa, tylko trzeba zdjąć airbaga i kierownicę) Kojarzę cenę 1,5 kpln. Jasne - kierownicę i airbaga demontuję 2x dziennie, przecież to czysta eksploatacja, jak poranne kasowanie błędów i wymiana alternatora w Fiacie. > Polega na poprawieniu pod dekielkiem ścieżki przy użyciu lakieru przewodzącego lub (co u mnie się > świetnie i trwale sprawdziło) kleju przewodzącego. Drut & taśma technology ?
  22. > W sklepie to położyłbym części do Fiata. Nie zdążyłbyś ich położyć sprzedadzą się wcześniej. > Ale cały czas podkreślam, że do dowolnego innego auta w tej cenie będą prawdopodobnie bardziej potrzebne. Tyle, że może być szybciej i łatwiej naprawić Golfa 3x po 50 zł, niż raz Lacetti czekając tydzień na część za 100 zł.
  23. > Do Daewoo też pełno części jeszcze jest więc ja bym się o Chevrolety nie martwił Porównaj sobie ilość jeżdżących po drogach Lanosów i Lacetti. Potem pomyśl, że prowadzisz sklep z częściami i zastanów się, czy na półkach położysz części do Lanosa, czy do Lacetti ?
  24. > Ale akurat do Lacetti części są. Jak widzisz, to trochę loteria - Ty wiesz, że do Lacetti są, do Epiki nie. Druga sprawa, to jak długo jeszcze będą - Lacetti na ulicach nie widać, komu się będzie chciało mrozić pieniądze w częściach do tego auta leżących na regałach hurtowni ? Potem efekt jest taki, że ja oryginalne wahacze do Rezzo kupiłem taniej niż same tuleje, bo wahacze leżały w Polmozbycie od czasów Tacumy i były już chyba siedemdziesiąty raz przeceniane.
  25. > ale nie było problemu przyjechać z własnymi częściami. OK, tyle że mając VAG-a serwis właściwe części znajduje u siebie na półce, lub mechanik je kupuje idąc po bułkę na śniadanie. > Np. hurtownia Jadar w Chorzowie ma niemal wszystko, do wyboru do koloru, dobrych producentów. Tyle, że trzeba to wiedzieć. > Pierwszym Laćkiem przejeździłem 210kkm, Epicą 170kkm, to JEST okres gdy mogą się już psuć. Z tego co piszesz, jesteś użytkownikiem rzetelnie użytkującym auta - nie lałeś do nich rzepaku czy oranżady, zawieszenia nie naprawiałeś drutem i taśmą klejącą - to też wpływa na awaryjność. Niestety, przeciętny użytkownik stuki naprawia podgłaśniając radio, jak coś się urwie to solidnie przywiązuje drutem lub trytrytką. > Akurat zawieszenie w Lacetti możesz zrobić całe za śmieszną kasę na oryginałach bo pasują części od Nubiry. a) trzeba o tym wiedzieć. W VAG-u nie wiem (i nie potrzebuję tego wiedzieć) od czego pasują jakiekolwiek części. b) to słaba rekomendacja dla tego zawieszenia, w Nubirze było powszechnie uprawiane druciarstwo i rzeźba w zawieszeniu, bo projektowali go chyba pijani studenci. > Problem dotyczy niefachowej naprawy przeprowadzonej przez ASO. Proponuję załatwiać to z nimi w drodze reklamacji. Z radością ochoczo się rzucą do naprawy ? Czy trzeba będzie biegłego, sądu i tego typu przyjemności ? > Te auta same z siebie nie korodują Same z siebie nie, ale jak miało kontakt z blacharzem to już nie jest tak różowo.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.