Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

noras

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez noras

  1. W 15 letnim aucie szkodę całkowitą robi uszkodzenie, które może zupełnie nie wpływać na jego zdolność do dalszej eksploatacji. Np. wgięcie tylnych drzwi i rysa na błotniku. Jeździć z tym można, bez problemu przejdzie przegląd, a TU wyceni: - demontaż drzwi, - nowe poszycie drzwi, - malowanie drzwi, - przekładka wyposażenia drzwi (szyba, tapicerka), - montaż drzwi, - szpachlowanie błotnika, - malowanie błotnika, - cieniowanie elementów sąsiadujących i masz więcej niż wartość auta. Nadal byś chciał złomować sprawne auto ?
  2. Flotowcy nie bazują na wyobrażeniach, a na wyliczeniach. No i flotowiec ma wszystko w systemie, który ładnie podlicza koszty, nie jak prywatny użytkownik, który o stówce czy dwóch zapomni, albo uzna "czysta eksploatacja".
  3. Przy OC to by było logiczne - nie można wypłacić, bo może się okazać, że sprawca nie jest ich klientem. To tu masz temat do wyjaśnienia z PZU - może im się coś pomieszało. Ewentualnie może sytuacja jest taka, że nie chcą płacić z AC, bo sprawcą zdarzenia jest ktoś inny i ten ktoś powinien zapłacić, więc nie można płacić z AC ? Musisz temat wyjaśnić. Co do zasady PZU w piśmie informującym o szkodzie całkowitej wskazuje potencjalnego nabywcę.
  4. Niby jak ?? Masz albo koszt serwisowania starego auta, albo finansowania auta nowego. 150 - 200 kkm jest optymalnym momentem pozbycia się auta przy założeniu rzetelnego serwisowania. Przy przejściu na metodę drut, szpachla i używane klocki hamulcowe można jeszcze trochę pociągnąć.
  5. Jak kupują diesla z przebiegiem grubo powyżej 500kkm, to pada.
  6. noras odpowiedział dawiddawidowski na temat - Motokącik
    Wytłumaczcie mi proszę AKowy fenomen tego auta, które regularnie zamyka rankingi TUV, Dekry i innych organizacji badających bezawaryjność aut. W dodatku z tego wątku wynika, że w zasadzie każda wersja silnikowa ma jakiś feler.
  7. Nadal do jednorazowego użycia nie będzie taniej. Poza tym trzeba wiedzieć, co wypożyczyć - braknie Ci jednej rzeczy i zostaniesz z rozgrzebanym autem.
  8. Dodaj jeszcze jedną rzecz - większość użytkowników samochodów nie ma narzędzi, umożliwiających wymianę sprężyn. Zakup tych narzędzi dla jednej wymiany czyni temat nieopłacalny ekonomicznie. To trochę jak z interfejsem diagnostycznym - każdy użytkownik Fiata go ma, bo go często używa. Użytkownikom innych marek taniej jest korzystać raz na rok z przeglądu w serwisie.
  9. Wydaje mi się, że mniej-więcej wiem, dlaczego. Klient uważa, że pełnomocnik jest magikiem i jak już ma pełnomocnika, to musi wygrać. Jest głuchy na to, że nie każdą sprawę da się wygrać i sam pełnomocnik cudów nie czyni - jak stan faktyczny jest dla strony niekorzystny, albo strona nie dostarczy dowodów, to pełnomocnik wiele nie zrobi. Więc jeśli klient ograniczy się do udzielenia pełnomocnictwa i żądania wyniku - to na końcu jest zawiedziony. No bo jak - zapłaciłem i przegrałem ?
  10. Przeczytaj jeszcze raz: "Profesjonalista nie powinien w takiej sprawie ponieść porażki." Czyli profesjonalista tak formułuje pozew i prowadzi postępowanie, żeby żądanie pozwu = wyrokowi. W takiej sprawie jest to możliwe i właściwe działanie.
  11. Rozmawiałem kiedyś z zaprzyjaźnionym sprzedawcą w Skodzie - mówił, że na początku program Allianza działał świetnie, po jakimś czasie przestał go polecać, bo było mnóstwo problemów.
  12. Masz "doświadczenie w sądzie" z jednej sprawy ? Może nawet z dziesięciu ? Łał ... szacun i czapki z głów .... Nie wiem, czemu łączysz kwestię opinii biegłego z znajomością procedury cywilnej. Oczywiście, że opinia jest konieczna i oczywiście, że da się tak zrobić, żeby wyrok zasądzał dokładnie tyle, ile żądano. Ty nie wiesz jak to zrobić - adwokat/radca prawny wie - m.in. takich rzeczy uczył się przez ok. 10 lat. Oddalenie jakiejkolwiek części pozwu w takiej sprawie jest porażką. Profesjonalista nie powinien w takiej sprawie ponieść porażki. Amator jak najbardziej może - bo nie wie, jak grać.
  13. Zapewniam Cię, że wiedza z zakresu prawa cywilnego i postępowania cywilnego jest wystarczająca, żeby w takiej sprawie uzyskać zasądzenie zgodne z żądaniem powoda. Jak widać nie masz pojęcia o czym piszesz. Dobitnie na to wskazuje stwierdzenie o odrzuceniu części pozwu. Mylisz odrzucenie z oddaleniem, a to zasadnicza różnica. Koszt biegłego jest bez znaczenia - fachowiec zrobi tak, że ten koszt w 100% poniesie pozwany. Ty ryzykujesz - fachowiec nie.
  14. No cóż - nie można uogólniać, nie każde pogotowie to łowcy skór ...
  15. Nie są rozliczane procentowo. Sąd zasądza tyle ile się należy, a jak ktoś chce więcej, to oddala. Sęk w tym, żeby wiedzieć ile żądać. No i tu przydaje się fachowiec. A co ma piernik do wiatraka ?
  16. Było tam drobne, acz istotne określenie "adwokat" lub "radca prawny" czy była to jedna z wielu "kancelarii prawnych" prowadzonych przez ludzi bez uprawnień zawodowych ?
  17. Polakowi ? Wystarczy szwagier i flaszka. Przecież żeby latać prezydenckim samolotem zapakowanym po dach ważnymi osobistościami nie trzeba mieć ważnych uprawnień ....
  18. Bzdura. Po wygraniu sprawy sąd zasądzi zwrot kosztów. Czyli za Twojego adwokata zapłaci przeciwnik. A to już inny problem. Jak z drobną sprawą idzie się - typowo po Polsku - do najlepszej, największej kancelarii mieszczącej się w najbardziej prestiżowym miejscu Warszawy, to efekt nie może być inny - dla nich taka sprawa jest sprawą bez znaczenia i wysyłają na nią delikwenta, który do niczego się nie nadaje. Trzeba iść w odpowiednie miejsce. Przecież ze skróceniem spodni nie walisz do samego Lagerfelda, a do osiedlowego punktu krawieckiego.
  19. Jakie płaczki. Przecież to słuszna droga - auto sobie samemu naprawić, dom wybudować, chleb upiec ... a potem się dziwić, że gospodarka leży ....
  20. No i co z tego - po co ma pijawka zarabiać ? Niech się do uczciwej roboty weźmie.
  21. Podstawa to nie być frajerem i nie dać zarobić.
  22. No wiesz, jak możesz. Sukces ma, wygrał, sam naprzeciw armii prawników potężnej firmy. Doceń, pochwal - pokazuje, że żaden adwokat nie jest potrzebny, jak się chce walczyć o swoje.
  23. Adwokata ? Krętacza i pijawkę ? Przecież wygrał z adwokatem, to po co mu adwokat ?
  24. Czyli szuka auta za 5k.
  25. Taką samą masz w przypadku instalacji LPG. Nie znam przypadku, kiedy byłaby montowana z miłości do środowiska, w trosce o lepszą jakość spalin.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.