Zawartość dodana przez tjaszo
-
wybijcie mi to z glowy
oczywiscie, ale jesli ktokolwiek polecalby brera to albo z wielkim 3.2 albo z 1.75tbi oba sa ogolnie niekolopotliwe o ile cie stac na ich utrzymanie we wlasciwym stanie technicznym :D (przynajmniej z tego co kiedys sie dowiedzialem) dychawiczne silniki benzynowe oraz diesel mnie wtedy wogole nie interesowaly
-
wybijcie mi to z glowy
@ kiedyś sie interesowałem i na forum alfy sie dowiedziałem ze większość egzemplarzy na alle jest tuż przed wymiana rozrządu która jest absurdalnie skomplikowana i tym samym droga. Potem mi jakoś przeszło wiec nie weryfikowałem prawdziwości tej tezy. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
- segment
- wybijcie mi to z glowy
-
Renault Kwid - juz w sprzedazy - cena $3,885 - nowy
nie mieliby szansy, za wysokie koszty wejscia na rynek EU... z dokladnie tego samego powodu np Tata Indica sie nie sprzedawala ... U znajomego za sciana byl salon TATA i gadal z ich szefem kiedys na fajce. Pytal sie jak to mozliwe ze w indiach kosztuje pare kpln a w polsce prawie 30kpln (przed rabatami). No i gosc mu tlumaczyl - w indiach jedna gwiazdka w testach zderzeniowych jest juz swietnym wynikiem, ale nie w EU. Zeby sprzedawac w EU to auto musi byc homologowane, a co za tym idzie miec ABS, poduszki, napinacze pasow, itp - a to wszystko kosztuje . Przypuszczam ze ta cena 4k to jest w wersji - gola blacha i taborety i jako taka nie ma zadnych szans na wejscie do sprzedazy w EU a gdyby doposazyc do minimum homologacyjnego dla nowo wprowadzanych na rynek aut, obciazyc clem, VAT i wszystkimi tymi dodatkowymi oplatami ktore EU sobie wydumala to nagle cena sie robi juz malo konkurencyjna. Do tego zeby sie auto sprzedawalo to musi miec jakas minimalna siec serwisowa i dostepnosc czesci - a to tez kosztuje, wiec importer musi te koszty doliczyc do ceny auta... a ze malo sie ich sprzedaje to narzut na sztuke jest ogromny... i w efekcie nikomu sie nie oplaca i jest w sumie tez powod dla ktorego w EU nadal praktycznie nie ma w ofercie osobowek chinskiej produkcji
-
GPS`a mi się zachciewa...
w sprzecie IT dozywotnia gwarancja oznacza ze beda cie wspierac az do momentu w ktorym oznacza owy sprzet wiele mowiaca labelka EOL (EndOfLife) i tego dnia twoje wsparcie sie skonczy
-
segment
skoda ma kilka aut w segmencie i kilka ktorych nijak sie nie da dopasowac... fabia raczej B+ , octavia to C+ patrzac na wymiary... superb wymiarowo to zdecydowanie D+ a rapid wlasnie wyglada na autko najblizej klasy C podobnie jak citigo to zdecydowanie A
-
diesel
E92 to juz chyba mial filtra, a twojego mimo wszystko bym obadal czy troche nie leja wtryski albo czy ktos juz nie dlubal przy mapach silnika bo raczej bym sie nie spodziewal ze poprawnie ustawiony i sprawny silnik jakos nadmiernie dymi
- diesel
-
diesel
wypalanie filtra DCAT - w filtrze masz 5wtryskiwacz i jak sie filtr zapycha to owy wtrysk sie otwiera (po spelnieniu kilku dodatkowych warunkow) i stawiasz zaslone dymna. Zdarzalo mi sie sporadycznie w miescie jak malo w trasy jezdzilem. Od kiedy znowu auto wrocilo na autostrady praktycznie tego nie zauwazam. 'Problem' jest generalnie znany i wielu uzytkownikow DCAT zwracalo uwage na bąki w miescie
-
Kupno lutownicy
ale bga nie polutujesz stacja lutownicza za 100pln ... musi byc hotair (i to raczej taki solidniejszy) a te sa juz jakby nieco drozsze...no i trzeba umiec lutowac kuleczki wiec ... w 90% przypadkow proba amatorskiego polutowania bga jest z gory skazana na porazke
-
Kupno lutownicy
+1 , a dodatkowo lutowanie tanimi stacjami np plyt glownych zasilaczy gdzie sciezki masy sa olbrzymie jest irytujace ... grzejesz i grzejesz i nic, a transformatorowke przelaczam na 100W, pyk,pyk i kondensator wyjety
-
Lewy czy prawy kierunkwoskaz ??
we Wroclawiu na trasie na kat. A jest taka (podobna) krzyzowka - niewlaczenie kierunkowskazu w lewo jest tam bledem.
-
słupy fi 60 wys. 4 m
ciezko powiedziec... na twoim miejscu poszukalbym i pogadalbym z jakims materialoznawca bo stal stali nie rowna i moze taka ciensza ale z innej stali tez da rade. Bierz tez pod uwage ze te orlikowe pewnie sa przewymiarowane, jak robisz sobie pilkochwyt to moze nie potrzebujesz az takich parametrow jak na orlikach sa wymagane.
-
Odzież na skuter
kask obowiazkowy IMHO szczekowiec ostatecznie integral, w otwartym balbym sie jezdzic do tego kurtka z protektorem plecow, lokci i barkow. Spodnie - solidniejsze jeansy wystarcza, ew jeansy motocyklowe - czyli z ochraniaczami na kolana (chociaz moim zdaniem podstawowa cecha takich ochraniaczy - nie wieje w kolana, nie ma zastosowania w skuterze). Buty... za kostke z twarda podeszwa
-
Usterka okapu
oczyscic, sprawdzic czy nie ma zwarcia w dalszej czesci ukladu, dolutowac przewod rownolegle do upalonej sciezki, sprawdzic poprawnosc polaczenia, przetestowac, poskladac i uruchomic PS. przewod powinien by rozsadnie gruby, nie cienszy niz te ktorymi jest doprowadzone zasilanie do plytki
-
słupy fi 60 wys. 4 m
boisko grodzisz? PS. powinno dac rade o ile bedzie dobrze posciagane stalowkami. Tak na oko to mniej wiecej takimi slupkami mamy ogrodzone boisko do siatki i nie ma problemow.
-
Lewy czy prawy kierunkwoskaz ??
jesli sa dwa samochody na jednym pasie, jeden - ktory wlasnie wyjechal z podporzadkowanej na droge glowna, i jest troche z prawej od osi jezdni, a drugi - jadacy wczesniej ta droga glowna, w osi jezdni i dojdzie do najechania na wlaczajacego sie do ruchu z drogi podporzadkowanej w obrebie skrzyzowania to ktory bedzie winny? ten ktory jechal po glownej? czy ten ktory mu wyjechal przed maske na skrzyzowaniu? (narazie pominmy czy wjazd jest po katem 90st czy 45st czy 30st) a teraz powiedz jakie znaczenie w kontekscie powyzszego ma: - kat pod ktorym wjechal na droge glowna - wlaczony prawy, lewy lub zaden kierunkowskaz wjezdzajacego na droge glowna a teraz inny przyklad - jada sobie dwa auta po jednej drodze,jeden troche z prawej od osi jezdni a drugi w osi jezdni i dojdzie do najechania na tego pierwszego to kto bedzie winny? a teraz powiedz jakie znaczenie w kontekscie powyzszego ma: - jak bardzo daleko od osi jezdni jechal ten pierwszy - wlaczony prawy, lewy lub zaden kierunkowskaz tego pierwszego ta krzyzowka wymaga - patrzac na _WIDOCZNE_ znaki poziomie i pionowe: - (w zaleznosci od warunkow drogowych) zwolnienia/zatrzymania sie na linii warunkowego zatrzymania - ustapienia pierwszenstwa przejazdu tym na glownej - czyli nie mozesz wyjechac komus przed tuz nos (niezaleznie od kierunkowskazu ktory masz wlaczony) - wlaczenia kierunkowskazu (i tu sam mam dylemat czy wogole) prawego PS. dywagacje na temat 'rozbiegowki' sa zupelnie nietrafione bo _ZADNE_ znaki poziome lub pionowe nie wskazuja ze tam jest taki element infrastruktury... no chyba ze przeoczylem jakis znak, albo przepis ktory wskazuje ze jest inaczej wtedy glosno odszczekam PS2. 'praktyka' mnie nie interesuje, a jedynie twarde trzymanie sie przepisow
-
Lewy czy prawy kierunkwoskaz ??
to jest podchwytliwe pytanie, jesli jestes w stanie tak wyjechac zeby nie zmusic tego z tylu do hamowania to... nie musisz ustepowac a jesli nie to musisz mu ustapic - dokladnie tak samo jak na kazdym innym skrzyzowaniu. Jesli jestes w stanie przeleciec komus prostopadle przed autem na tyle zeby on nie musial zmienic predkosci to musisz mu ustapic czy nie?
-
Lewy czy prawy kierunkwoskaz ??
tak czy owak przejezdzajac przez linie warunkowego zatrzymania juz jestes na glownym pasie ruchu... a sygnalizowac masz _zmiane_ pasa ktora nastepuje w momencie przejazdu przez 'trojkaty'. Jadac przez trojkaty skrecasz w prawo, a potem... jedziesz juz po glownej
-
Lewy czy prawy kierunkwoskaz ??
patrzac na te resztki to powiedzialbym ze tam jest wyrazna linia warunkowego zatrzymania i tyle, wiecej nic nie widac wiec ... po przejechaniu przez owa linie z trojkatow to juz jestes na glownej tylko nie w jej osi ale jednak
-
Lewy czy prawy kierunkwoskaz ??
jak tak sobie patrze na ten widok to IMHO wogole kierunku bym nie wlaczal... tam praktycznie nie ma rozbiegowki z ktorej moglbys sie "wlaczyc" w glowna wiec nie bardzo jest gdzie tym lewym pomigac
-
Lewy czy prawy kierunkwoskaz ??
a ja zadam pytanie dodatkowe - jest tam jakis znak? np. A-6d (wlot drogi jednokierunkowej z prawej strony) ?
-
Przycisk uruchamiania silnika zabija!
mam ten system... owszem w breloczku jest kluczyk ale sluzy tylko i wylacznie do otwierania awaryjnego drzwi kierowcy. W przypadku kiedy np rozladuje sie bateria (albo jest bardzo slaba) zeby odpalic auto trzeba przytknac breloczek do przycisku i po odblokowaniu (zapali sie zielony led) nadal musisz nacisnac przycisk na konsoli a sam breloczek mozesz schowac i wszystko dziala identycznie jak w przypadku sprawnej baterii (chociaz wydaje mi sie ze wyswietla sie komunikat o braku kluczyka w pojezdzie...mimo to silnik pracuje az do momentu zgaszenia go poprzez nastepne nacisniecie przycisku) . Nie ma nigdzie w aucie klasycznej stacyjki na kluczyk. Tak samo jest w Priusie z 2010 i w CAMRY (ale z ktorego roku jest to nie wiem).
-
Przycisk uruchamiania silnika zabija!
a mozesz mi wyjasnic w jaki sposob skoro w mojej toyocie avensis 2009 nie ma gdzie owego kluczyka wetknac?