Zawartość dodana przez tjaszo
-
Ile % tańsze są motocykle po sezonie?
> jeszcze światła i kierunki i klakson
-
Najoszczędniejszy silnik benzynowy Skoda Octavia III 1.2 TSI
> Dlaczego Tobie takie wyniki nie wychodzą? bo nikt normalny tak nie jezdzi
-
oferteo.pl
> troche nie na temat, nie uwazasz? Ceny we Wro mniej wiecej znam - czesto taniej jest sciagnac ze > Srody Slaskiej. czemu nie na temat? mnie ostatnio zastrzelil kolega znajdujac aukcje i twierdzac ze jest najtaniej... pokazalem mu ten sam towar w sklepie ktory mija codziennie w drodze do pracy w cenie 30% nizszej niz okazja na allegro... mam wrazenie ze magia internetu jednak dziala co do oferteo.pl nie korzystalem, bo zwykle lokalny dostawca byl w stanie dac cene co najmniej porownywalna.
-
Okno w dachu samochodu ale nie szyberdach.
> Niestety auto jest tak tanie że dołożenie klimy nie wchodzi w grę (nawet na allegro nie ma > zestawów), wiec wymyśliłem sobie okno a ponieważ samochód jeździ cały rok zdecydowanie musi > się zamykać. to moze hardtop? na zime polecisz pianka budowlana i silikonem a na wiosne znowu wytniesz
-
Cos mi terkoce :/
Ewidetnie zwiazane z klimatyzacja cos mi terkoce, jak * jest wlaczone to od czasu do czasu z funkcji obrotow silnika, jak zgasze * to momentalnie przestaje... cala sprezarka do wymiany? czy da sie cos mniejszego wymienic/regenerowac? ktos kojarzy jakie koszty to by byly (orientacyjnie oczywiscie )
-
Jak się przygotować do długiej jazdy w nocy
> Wpisz w google np. trasę Kraków - Split > Hmm... bez autostrady jest odcinek Świerklany - Mszana, Pohorelice - Gaweinstal, kilkadziesiąt km w > Słowenii. > Masz mocno nieaktualne dane, do Vrgorac już jest piękna autostrada. jak widac mam dawno nie bylem > Bez jaj 1 kkm to naprawdę nie K2 zimą. Nie widziałbym żadnego problemu, żeby w tej chwili wsiąść i > jechać do Wiednia i spowrotem. do wiednia - looz, na balkany juz niekoniecznie, jakos tak kojarze tamte drogi jako raczej kretawe > Na jadrance ?? Przecież to piękna widokowa droga .... niemal prosta. no tak, w porownaniu z spora czescia bocznych w tamtej okolicy to faktycznie usypia
-
Jak się przygotować do długiej jazdy w nocy
> Bez dramatu, to nie wyprawa na K2 zimą. > Zawsze staram się jeździć w nocy - dzieci śpią, radio sobie cicho brzęczy, jest fajnie. Zwykle > robię sobie drzemkę przed wyjazdem, tak godzinę - dwie. Startuję właśnie zwykle ok. 19-20, > około północy mijam stolicę i lecimy dalej. > Średnia 100 km/h jest zupełnie spokojnie osiągalna bez żadnych szaleństw - zapinasz licznikowe 140 > km/h i spokojnie taka średnia się robi. na poludnie? ciekawe ktoredy? bo tak jakos moze polowa drogi to 'autostrady' przy czym nie wiem czy jadranka (dawna trasa Wroc - Dubrownik, bo teraz pewnie do Splitu juz w koncu wybudowali) tez sie nie wlicza do autostrad... ale 140km w nocy po zrobieniu prawie 1kkm to bym raczej na jadrance nie ryzykowal > Kiedyś kupowałem energetyki, od paru lat już nie - na stacjach są prosto z lodówki, również opcja > kawa + izotonik fajnie działa. dziala, ale jak pechowo zaliczysz 'zjazd' po energetykach 100km przed celem to naprawde ciekawie nie jest > Jak masz zarezerwowaną miejscówkę to po dojeździe odsypiasz noc (mi wystarcza znów godzina - dwie), > w tym czasie żona z dziećmi ogarnia obejście taaa PS. nienawidze jezdzic autostradami, nic mnie tak nie usypia... wole juz wolniej ale jadranka, adrenalinka trzyma az do samego celu
-
Jak się przygotować do długiej jazdy w nocy
> podziałało i przejechałem bez problemu 10h. pytanie - jakimi drogami jechales, jaki czas pokazal google planer a ile faktycznie jechales, czy miales dziecko na pokladzie, itp bo wiesz, jak bylem mlody (i glupi), nie mialem dziecka na pokladzie to do Dubrownika z Wroclawia dojechalem tylko z przerwami na tankowanie auta, a zdarzylo sie tez pojechac na 'delegacje" do frankfurtu nad menem, popracowac i wrocic i prawie sie udalo w 24h i bylem (wtedy) z tego strasznie dumny...
-
Jak się przygotować do długiej jazdy w nocy
> Nie wiem czy temat badziej na MK czy turystyczny. > Planuję wyjazd do Chorwacji. > Z uwagi na to, że jadę z 1,5-rocznym dzieckiem wybrałem wariant jazdy w nocy. > Trasa to ok. 1300km. > Planuję wyjazd ok. godz. 20:00 i wg planera podróży (maps.google) na 9:00-10:00 dnia następnego > dojeżdżam do celu. > Teraz pytanie: jak się przygotować na taką podróż? Wiem, że wyspanie się 'na zapas' nie zadziała. > Jakieś 'dodawacze skrzydeł' lub kawa pewnie coś na chwilę pomogą, ale nie wiem czy na długo. > ps. Dodam, że myślę o sobie, jako o doświadczonym rozważnym kierowcy. W aucie będzie też jechać > druga osoba posiadająca PJ, ale w jej przypadku jazda 'po ćmoku' raczej odpada. podziel droge na pol - ja jadac z WRC zwykle nocuje w Budapeszcie, przy okazji lazac sobie po nim, do tego jakies wegierskie zarcie u mnie jest prosciej bo tez jezdzi wiec na upartego mozna by zrobic 1400 na raz ze zmianami kierowcy, ale... polowa dystansu na miejscu pasazera nie jest jakos odswiezajaca wiec pomimo zmian i tak pod koniec to juz dramat jest . Wypraktykowalismy ze 8-9h jazdy na raz to max, a ile kilometrow sie zrobi to juz kwestia drog - na zachod dojedziesz az do amsterdamu w tym czasie (pod 1000km) a na poludnie to dobrze bedzie jak 700przejedziesz
-
Ile % tańsze są motocykle po sezonie?
> Jechałem z moimi ziomkami ale autem za nimi i potwierdzam, że trochę się "składali" w winklach. > Obiecuję, że na pierwszy wypad za miasto pojadę jak już trochę ogarnę ten sprzęt i na pewno nie > będę próbował na siłę dotrzymać kroku bardziej doświadczonym kolegom. > Nie będzie dla mnie problemem dojeżdżanie daleko za nimi! taaa... jasne ale trzymam cie za slowo
-
Ile % tańsze są motocykle po sezonie?
> Że co, że zacznę dojeżdżać nim do pracy? po prostu nigdy jeszcze nie jechales z kolesiami na motorach za miastem... jak po jednym takim przelocie zobaczylem film to uznalem ze wszystkim nam sie mozg wylaczyl zaraz za tabliczka Wroclaw...
-
Najlepsze AC
> Za kilka dni odbieram nowe auto i zależy mi na wyborze AC w towarzystwie, które w razie > szkody/kradzieży będzie robiło najmniej problemów? Macie jakieś doświadczenia w tym temacie? ogolnie PZU, pakiet komfort. Mialem likwidowane szkody z AC i zawsze bez problemow - tylko ze ja zawsze robilem bezgotowkowo.
-
ITD na motocyklu?
> Nie ma i nie było. Dawno temu wisiał jeszcze "zakaz ruchu motocykli", pewnie jakiemuś staremu > komuniście ktoś WSKą podpadł czy innym Junakiem > Owszem, jest takie coś w ciągu drogi nr 925 > A co do śmietniskowców - kolejny absurd: > Ale żeby było śmieszniej - zakaz stoi tylko przy wlocie z tej strony... ot polska > rzeczywistość... dobra, stop, bo widze ze wlasnie dochodzimy do sedna - ty piszesz o debilnie ustawionych znakach, a ja pisze o wlasciwie ustawionych znakach i tyle roznicy. Na tej uliczce pewnie jedna smieciara nic nie zniszczy, na ulicy moich rodzicow jedna smieciara moze zalamac przepust pod droga - co zreszta m.in. wlasnie zrobily ciezarowki z budowy autostrady.
-
ITD na motocyklu?
> Czyli co: straż pożarna ma stanąć przed takim znakiem i rozwinąć 800m węży? nie, bo oni zgodnie z innymi przepisami podczas wykonywania czynnosci moga olewac przepisy KRD > Zauważasz, że w zgodzie > z przepisami PoRD nie jest możliwe realizowanie usługi odbioru śmieci? A "zwyżka" > wykorzystywana przy naprawie rynien? A "WUKO" do udrażniania kanalizacji? Że nie wspomnę o > dużym dźwigu, który na dach wkładał nowe konstrukcje świetlików nad klatkami schodowymi. Do > tego musiał przejechać przez chodnik i rozłożył się na trawie, bo komunistycznemu architektowi > do głowy nie przyszło zaprojektować dojazd/drogę do każdego bloku... > Cóż, ktoś, kto projektował drogi nie pomyślał, że czasem coś cięższego musi wjechać... > Co do pytania w/w: tak, kiedy jest to wskazane/konieczne itp. dobrze, masz racje, niech sobie wjezdzaja, co mi tam, w koncu to twoje osiedle i 'twoja' ulica. Na mojej ulicy jest ograniczenie 3.5t z informacja ze nie dotyczy pojazdow posiadajacych zezwolenie wspolnoty. Na ulicy rodzicow (dopytalem) jest ograniczenie 12t wlasnie ze wzgledu na przepusty pod droga. Tabliczki z wylaczeniami nie ma, a gmina nie wyrazila zgody na zorganizowanie transportu obslugi budowy autostrady, wskazala natomiast droge alternatywna ktora dopuszcza ruch ciezkich pojazdow i tyle w temacie. > Nie dalej, niż w ub. sobotę wóz > bojowy straży + drabina rozłożyły się obok mojego bloku na drodze, bo nie było innego miejsca, > były w akcji. bo oni zgodnie z przepisami podczas wykonywania czynnosci moga olewac przepisy > Żeby wyjechać wtedy - mogłem przeprawiać się chodnikami/trawnikami lub "pod prąd" innego wjazdu. > Rozumiem, że Ty czekał byś... trudno mi powiedziec co bym zrobil. Ale kiedys w podobnej sytuacji, jak saperzy zabierali bombe, majac do wyboru czekanie albo jazde na przelaj po trawniku, wybralem tramwaj.
-
ITD na motocyklu?
> Sprawdziłem na googlach i jest nawet 2,5t. Specjalnie dla Ciebie zaznaczyłem kółkiem placyk > gospodarczy, zwany popularnie śmietnikiem. Jest to jeden z kilku na tym osiedlu... no ale > przepis jest święty przecież. Panowie Z MPO pewnie powinni przenieść śmietniskowiec, którym > jeżdżą, co nie? rozumiem ze ograniczenie predkosci i kierunek ruchu rowniez ignorujesz kiedy ci wygodnie?
-
ITD na motocyklu?
> Czyli wójt buduje ścieżkę (nie drogę) i stawia ograniczenie. Natomiast jakby kiedyś tam się okazało > że trzeba córce dom postawić to nagle dziwnym zbiegiem okoliczności da się przejechać > wywrotka, betoniarą, zestawem z walcem (bo droga od głównej pod dom ma spełniać wymagania by > się nie zapadła) tak, masz racje, przestrzeganie przepisow jest nonsensowne, przeciez wszedzie trzeba dojechac wywrotka i wogole. nie zebym ci zle zyczyl, ale zeby sie kiedys nie przejechal jak przekroczysz nosnosc mostu i sie pod toba po prostu zlozy, albo jak ci pod domem ktos rozjedzie droge bo bedzie mial blizej EOT
-
ITD na motocyklu?
> A u mnie na osiedle mam dwa wjazdy/wyjazdy i każdy z nich oznakowany "do 3,5t" - mam śmieci do > głównej drogi nosić? EOT
-
ITD na motocyklu?
> Tu gdzie pracuję to raczej teren wiejski i ograniczeń tonażowych jest jak na lekarstwo. (najbliższa > miejscowość 40tys. mieszkańców) A jak już jest, to jestem ciężko zdziwiony dlaczego? Jeszcz > żadnej drogi ani czteroosiówką przeładowaną czy śmieciarą przeładowana nie uszkodziłem a i > inni też raczej nie, bo jakby się stało to donos na Policję masz gwarantowany. Na zadupiach > jest tak że na jezdni mieszczę się tylko ja i koniec. Dróżki wytrzymują, jednak nie mówię o > setkach przejazdów dziennie - zrozum. jest ograniczenie to sie stosujesz i kropka. I nie ma znaczenia czy jeden woz dziennie jedzie czy setka. Bo potem sie okazuje ze te 12t ograniczenia na moscie to jednak nie byl wymysl, tylko go gdzies tam podmylo i sie most zlozyl pod ciezarowka... a kierowca zdziwiony, bo on 'Paaanieeee ja tedy pol zycia jezdzilem, a jak we wojsku to nawet czolgiem tedy... ' gmina wybudowala droge, zaplacila za okreslone parametry i postawila odpowiednie znaki, a jak znam wójta to jakby zauwazyl twoj pojazd ktory przeciez drogi nie niszczy bo pewnie lata 5cm ponad to bankowo bys mial wazenie najpozniej przy drugim przejezdzie przez 'kolonie'
-
ITD na motocyklu?
> Ale ja mówię o jakości dróg i sposobie ich budowania, grubości warstw poszczególnych. Gdyby były > wykonane solidnie to te ograniczenia by nie były potrzebne. a wyjasnij mi sens budowania uliczki na wsi o nosnosci 40ton? > Przykład: jadę śmieciarą która > waży z 15 ton i widzę mostek a na nim znak 3,5t. I co? Mam nie jechać bo tam jest 3,5t a pusta > śmieciara to 11t ? tak, masz nie jechac, masz znalezc droge ktora dopuszcza 11ton... rozumiem ze jak widzisz znak max wysokosc 4.5m a ty masz 5m to tez jedziesz? no wez mnie nie oslabiaj...
-
ITD na motocyklu?
> Jeżeli drogi są robione w taki sposób w jaki są robione to nie dziw się że przeładujesz 2, 5 ton i > już się droga rozlatuje. Zrób tak most to ciekawe co się stanie. wez mnie prosze nie oslabiaj, jesli droga jest oznaczona znakiem o dopuszczalnym tonazu, jesli ustalenie z przedstawicielem budowy bylo ze beda jezdzic wyznaczonymi trasami, a kierowca sobie skraca droge jadac przez wies i przy okazji zalamuje przepusty nie przystosowane do takich obciazen oraz rozwalcowuje skrzyzowanie i pobocze, bo sie nie miesci skrecajac to moze mam im jeszcze kwiatami machac? > Czasami nie masz wpływu na to > czy jest równo tyle ile można bo tego nie wiesz, chyba że kierowca co zęby zjadł na tym. Raz > mnie przeładował koparkowy 6 ton i na oko było OK - dopiero na wadze przecierałem oczy - ale > ja świeżak jestem... no dobrze, ale co mnie to obchodzi? droga jest oznaczona i znaki nie dopuszczaja nawet tonazu dopuszczalnego dla wywrotki juz nie mowiac o przeladowanej wywrotce, wiec czego sie kierowca pcha? bo sobie kierowca dorobi na paliwie i czasu przyoszczedzi? no to sobie nie dorobil... edyta: zeby byla jasnosc, zaproszone ITD zlapalo 2 wywrotki (akurat jechala sobie parka) i obie mialy przekroczony dopuszczalny tonaz, juz pomijajac fakt ze nawet jakby nie mialy to i tak nie mialy prawa wjechac w ta droge. Co ciekawe przez pare dni byl spokoj - pewnie 'postraszylo krokodylami', a potem znowu zaczeli jezdzic 'skrotem'. Ztcw. jeszcze pare mandatow sie sypnelo, a potem jak juz sprawa w sadzie sie pojawila to nagle przestali jezdzic definitywnie
-
ITD na motocyklu?
> Przy budowie autostrad to standardowa procedura , naprawa zniszczonych dróg przez pojazdy budowy > . no faktycznie sad sie dosc szybko uwinal
-
ITD na motocyklu?
> w mojej okolicy najczęściej służą do ściągania ciężarówek do punktu > wagowego. i bardzo <wyedytowane> dobrze... sie jeden z drugim zastanowi zanim zaladuje ciezarowke po niebo i rozwali droge na wsi u rodzicow tacy magicy jezdzili przy okazji budowy autostrady. Na szczescie wojt gminy dobrze zagral (sprawa w sadzie) i musieli na wlasny koszt calutka droge wyremontowac
-
Wskaźnik napięcia oraz inne wyposażenie do skutera
> Gdzie Ty tam widzisz prostownik w zestawie? Quote: > Zestaw do ładowania akumulatora poprzez gniazdo zapalniczki: gniazdo zapalniczki + przewód oszku.... ceną sie zasugerowalem bo jest zblizona jak za zestaw oksforda/ctek (w promocji kiedys byly, bo normalna cena to ~250pln - ) nad ktorym sie zastanawialem i tam jest prostownik 6/12V 5A oraz kable i zlaczki do zamocowania na stale w motocyklu
-
Silnik Forda 1,0l; EcoBoost po raz drugi zwycięzcą !
> A będziesz łaskaw technicznie wykazać i uzasadnić , że 3 cylindry wpływają negatywnie na trwałość > silnika? Bo nie licząc tego jednego cylindra ten silnik niczym się nie różni od 1,4. drgania? wywazenie ukladu? Poza tym jaka masz gwarancje ze ktos nie uznal ze skoro masy wirujace sa mniejsze to mozna przyoszczedzic na sztywnosci/odpornosci na skrecenia tego czy innego elementu?
-
Wskaźnik napięcia oraz inne wyposażenie do skutera
> czytałem w necie o przypadkach uszkodzenia elektroniki samochodwej przy ładowaniu prostownikiem bez > odłaczenia klemy minusowej. Np. komuś padła centralka alarmu - widocznie jakieś przepięcia z > sieci poszły do auta to na 100% nie ryzykowalbym, ale do skutera?