Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

blue_

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez blue_

  1. > Zakładając, że z rowerem pojadę raz czy dwa razy w roku instalowanie systemów za tysiąc czy więcej nie ma sensu. mając takie założenie, o wiele taniej wyjdzie wypożyczenie roweru na miejscu. ceny nie przekraczają 30 zł/dzień, i nie musisz się męczyć, brudzić, ani przejmować. ostatnio wypożyczałem w Zakopcu 2 nowiuteńkie meridy, za obie zapłaciłem 50 zł za cały dzień i pojeżdziłem lepiej jak na swoim. w Budapeszcie płacłem w przeliczeniu 30 zł za rower, na dodatek mają assistance, jak cos to dzwonisz i przyjezdzają po Ciebie i rower
  2. > z prędkością 130-140 km/h spaliłem 14 L gazu, gdzie norma to niecałe 11 z rowerami przy 100-120 sam sobie odpowiedziałeś... trzeba było jechać do setki, to byś spalił 10 a nie 14 ja w kilku różnych samochodach nie zaobserwowałem jakiegoś znaczącego wzrostu spalania z dwoma rowerami na dachu. warunek- nie przekraczać setki
  3. > Nie trzeba zakrętów brać bokiem żeby najeść się strachu jakieś dziwactwa wymyślasz... od ponad 10 lat jezdze z rowerami na dachu, różnymi samochodami, często ponad 100 km/h i nigdy nie odczułem strachu. fakt, ze czuć, ze auto jest obciążone, ale bez przesady używałem różnych uchwytów od no name, po thula i jedyna różnica, to szybkość montażu i waga zestawu na korzyść oczywiście thule. ale nawet na najtańszym zestawie nie zauważyłem, zeby mi się jakieś mocowania luzowały, czy żebym musiał się zatrzymywać i śruby dokręcać?
  4. miałem amosa, co prawda nie platformę, tylko na dach, ale jakosc była kiepska. był dedykowany do danego samochodu, a spasowanie pozostawiało wiele do życzenia
  5. że juz nie wspomne o pandzie
  6. > Nie mów ze którąkolwiek z w/w ci sie podoba... oczywiście. każdy model z osobna i wszystkie razem mi się podobają. i czym nowsze, to bardziej
  7. > Miałem okazję pojeździć obiektem westchnień każdego zmotoryzowanego Polaka nie każdego. dla mnie to auto jak każde, które widze na codzień ja wzdycham tylko na widok Ferrari
  8. > mnie się dźwiga jak tylko poczuję smród ulubionego "zapaszku" giełdowych mirków - wanilii no widzisz... a ja uwielbiam własnie wanilię
  9. ale kawa capi niemiłosiernie ja nienawidze pić kawy, jak żona sobie robi, to mnie aż sie podnosi, więc w aucie całkowicie odpada
  10. > dokladnie mialem to samo > smierdzial tak, ze musialem wlozyc w worek a po 2 tyg wysmierdzial sie calkiem - a mial dzialac > niby 40 dni tylko tu chodzi o to, ze to było dawno, a teraz robią jakąś kaszane, która nie pachnie wcale
  11. zachwalacie tutaj tą puszkę car scents, więc kupiłem i jestem rozczarowany. to pachnie jak się do nosa przystawi, a w samochodzie wogóle tego nie czuć o niebo lepszy jest myshaldan
  12. blue_ odpowiedział Piterus_123 na temat - Motokącik
    on pewnie nie zna takiej pralki
  13. blue_ odpowiedział Kazu na temat - Motokącik
    jak jesteś w Katowicach, to łykam je od Ciebie
  14. blue_ odpowiedział Piterus_123 na temat - Motokącik
    > +12, masa i +po stacyjce. W samochodach które znam startują po włączeniu zapłonu, więc raczej nie maja wykrywacza napięcia ładowania. ja mam narvy, ale + nie po stacyjce, a po plusie pozycyjnych. zapalają się po przekręceniu kluczyka, ale na chwilę. dopiero po odpaleniu silnika świecą cały czas, a gasną po ok 20 sekundach od wyłączenia zapłonu
  15. blue_ odpowiedział Piterus_123 na temat - Motokącik
    Ty nie rób wiochy takim gadaniem. dużo jeżdżę, widziałem juz przeróżne lampy i jakos nic mnie nie oślepia. jedynie mnie drażnią jakieś chińskie za 20 zł, których nawet w nocy by nie było widać i za takie powinni dowody zabierać, a nie za te, które są bardzo dobrze widoczne
  16. > Będę się jednak upierał, że jest. a jednak nie jest w tamtym roku kupiłem swoje pierwsze auto z klimą. nie sprawdziłem jej, bo była chłodnica uszkodzona. wymieniłem, nabiłem, ale nie używałem, bo juz jesień nastała. teraz ze 2 tygodnie temu włączyłem i czuć takim lekkim smrodem. jak nie włączam to nic nie czuć. 2 dni temu pojechałem na ozonowanie i wiesz co? jest bajka. kompletnie nie czuć żadnych zapachów. także ja różnicę widzę.... a raczej czuję
  17. > Bzdura. > Polisa automatycznie przeszła na nowego właściciela w dniu zakupu i zgodnie z ustawą wygasa bez > przedłużania w końcem jej obowiązywania. no to przecież napisałem, ze automatycznie przechodzi na nowego nabywcę a skoro ma wygasnąć z koncem obowiązywania, to dlaczego tydzien wcześniej przysłali mi nowe kwity do zapłacenia i kontynuacji? i jest wyraznie napisane, ze jeśli nie chcę jej kontynuować, to muszę wypowiedzieć na piśmie. a jak nie wypowiem i nie zapłacę, to będzie brak kontynuacji ubezpieczenia dodam, ze chodzi o PZU w moim przypadku
  18. > Nie, agent na odwrocie tylko ręcznie napisał że jestem nowym właścicielem. no właśnie. i wtedy automatycznie polisa przeszła na Ciebie. i teraz musisz ją wypowiedzieć. przerabiałem temat 2 tygodnie temu
  19. > Prosta koparko ładowarka waży co najmniej 7 ton. Żeby ją przewieźć potrzebujesz ciężarówki z lawetą > i drugiego człowieka do obsługi bo koparkowy najczęściej nie ma prawka C+E. > Tym sposobem zdjęcie humusu + wykop pod fundamenty dla średniej wielkości domu jednorodzinnego > będzie kosztować nie 1 tyś tylko 2 tyś PLN. moja waży 10T, i mamy w firmie auto do przewozu, ale pomijając to i to co napisałeś ja najczęściej jadę ulicami, bo sam załadunek i rozładunek na budowie sprzętu, to czas o wiele dłuższy niż sama jazda, a niekiedy nawet robota. laweta ma sens w przypadku dojazdu powyżej 30 km. ale nie ma sensu się o tym rozpisywać, bo ludzie tutaj nie mają o tym zielonego pojęcia i daremne jest tłumaczenie
  20. > Przez pojęcie blokowanie ruchu i stwarzanie zagrożenia rozumiem: > - NIE zjeżdżanie co jakiś czas na pobocze, zatokę jak z tyłu mega korek czyli żle rozumujesz. blokowałbym ruch, gdybym stał na tej drodze. ale ja ciągle jadę, więc nic nie blokuję po drugie pokaż mi te zatoki, czy pobocza, bo u mnie w mieście są wysokie krawężniki, i jakbym chciał na taki podjechac, to musiałbym najpierw zwolnić do zera, przez co stworzył by się jeszcze większy korek i zamieszanie. bzdury tutaj wypisujecie i tyle. weżcie jeden z drugim wsiądżcie na godzine do traktora, to zobaczycie jak szybko zmienicie zdanie na ten temat
  21. > koparkowy czy traktorzysta może co jakiś czas zjechać jak widzi że za nim ustawił się sznur aut tak, widzę to codziennie. ale wyobraż sobie, ze ja zjezdzam na bok, i czekam np pół godziny, zeby z powrotem móc jechac dalej, bo auta ciągle jadą i nikt nie ma zamiaru mnie wpuścić. chyba sobie jaja robicie, ze liczycie na coś takiego
  22. > Droga jest dla pojazdów samochodowych. guzik prawda > Jako pojazd wolnobieżny jesteś intruzem, który tu nie pasuje. Tobie i większości tutaj > I dlatego musisz im ustępować. nic nie muszę. mam prawo jechac, tak jak każdy. i skoro Policja mnie nie zatrzymuje, a często grzecznie jedzie za mną, to znaczy, ze jak najbardziej mogę jechać
  23. widze ze jestes mocno ograniczony wg ciebie mam wszystkim zjezdzac na bok? bo kazdemu sie spieszy? a ja to co jestem, na wakacjach? masz całkiem nie pokolei
  24. widze, ze tylko Ty mnie rozumiesz, na tyle osób wypowiadających się
  25. bardzo, oj bardzo sie mylisz nigdzie nie napisałem, ze liczę się tylko ja. dla mnie ważna jest moja praca i ją wykonuję, a że nie mogę jechać szybciej to juz nic na to nie poradzę wierz mi, ze upierdliwe jest dla mnie jezdzenie po ulicach, bo nie ma za grosz tolerancji ze strony właśnie prawników, i innych tego typu ludzi wysoko postawionych, ale nie tylko. tyle, ze każdy w dowolnym aucie może bez większego wysiłku mnie wyprzedzić i jechac sobie dalej nie narzekając, ale oczywiście tak nie jest. jakiś miesiąc temu koles jaguarem jechał za mną dobre 5 km i miał wiele okazji mnie bezpiecznie wyprzedzić, ale tego nie zrobił, bo trzymał tel przy uchu. jak w koncu przestał gadac, to wyprzedzał na trzeciego, ja z prawej miałem drzewa mocno pochylone w kierunku jezdni, więc nie mogłem jechac bardzo blisko krawędzi, więc zeby nie przywalić w tego z naprzeciwka, to przerysował sobie cały bok o moją łyżkę. dodam, ze i tak mocno zwolniłem widząc co się dzieje, ale nie wiele to dało. nawet sobie nie potrafisz wyobrazić jak sie koleś rzucał do mnie i jak szybko zmiękł, jak mu pokazałem, ze mam kamere na szybie i wszystko się nagrało. bez dyskusji wsiadł do obdartego jaguara i spierniczał aż miło

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.