Zawartość dodana przez draco40
-
Rapid Spaceback oficjalnie
> Chodziło mi o to, że IMO na pozostałych markach VAG zarabia mniej. Skoro nie inwestuje w rozwój > Skody tylko składa je ze śmieci kurzących się na półkach a potem dzięki marketingowi sprzedaje > to jako amejzing za wygórowane ceny to musi mieć gigantyczne marże przecież. ale... to tyczy sie całe grupy VAG drugie ale... gdzie tu widzisz wunderfull auto?? zwykłe normalne auto, bez wodotrysków, bez ekstrawagancji baa nawet sam producent tak mowi w swoich spotach reklamowych... a ze Ty próbujesz dobrac jakas druga ideologie do tego to juz chyba Twój problem
-
Rapid Spaceback oficjalnie
> Skody są robione dla pieniędzy i tylko dla pieniędzy. Na moje oko to VAG na Skodzie powinien > najwięcej zarabiać. a jaki to inny cel ma producent aut popularnych/budzetowych dla ludu jak tylko na nich zarobić??
-
Rapid Spaceback oficjalnie
> Tak mnie zafascynowałeś swoim naciskiem na bezpieczeństwo i kult nieodrywania rąk od kierownicy, > że dzisiaj w trakcie jazdy do pracy zgłębiłem temat naciskanej klawiszologii. Światła (padał > deszcz) włączyłem zaraz po uruchomieniu silnika, przed wrzuceniem pierwszego biegu, wyłączyłem > je po zatrzymaniu się pod biurem, więc nie dostrzegam tu jakiegokolwiek zagrożenia > wynikającego z oderwania rąk od kierownicy. Natomiast, cały czas o tym mówie pojde dalej, czy upakowanie masy klawiszy w okol. kierownicy lub w samej kierownicy wpływa na zwiększenie bezpieczeństwa?? mógłbym tutaj bardzo polemizowac
-
Rapid Spaceback oficjalnie
> ale to dokładnie takie działa w nowych VAG'ach, różnica w stosunku do fiata to lokalizacja > włącznika, po wyłączeniu silnika światła gasną > swoją drogą przesiadłem się z fiata do skody i nijak nie przeszkadza mi lokalizacja tego pokrętła, > więc jak dla mnie połowa wątku jest z gatunku podobnie jak ja i min. dlatego drążę ten absurdalny temat. jak ktoś mi mówi ze ma mega problem z ergonomia akurat tego włącznika to powinno się go odesłać na kurs PJ i do elementarnych podstaw prowadzenia i obsługi auta... do ergonomii innych elem częściej używanych owszem można się czepiac ale pstryczek??
-
Rapid Spaceback oficjalnie
> No to teraz dlaczego drogowych też nie przenieść z kierownicy w deskę? Bo jednak szybki dostęp do > świateł jest potrzebny. nadal nie rozumiesz idei zmiany swiateł z "wajchy" jako krótkie/długie a włączania swiateł z guzika jako ON/OFF?? co do swiateł p.mgielnych przednich który przepis mowi o ich obowiązku?? tylne w wiekszosci aut sa odpalane z guzika na panelu zazwyczaj srodkowym. > Dodam tylko, że w Lacetti przeciwmgłowe tylne było w manetce. W Epice jest na desce rozdzielczej i > uważam to za bezapelacyjnie najgorsze pod względem ergonomii rozwiązanie w tym aucie. mysle ze gdyby ktos inny tam zasiadł byłoby ich znacznie wiecej i pewnie innych niz Twoje ( i nie pisze tego złosliwie).
-
Rapid Spaceback oficjalnie
> OK, OK. Tylko umieszczanie przełącznika długie/krótkie w innym miejscu od wyłącznika świateł nie > byłoby raczej szczytem ergonomii. Więc chyba jednak lepiej ze wszystko jest przy kierownicy. mozna tez autmatem działąc bez bez gmerania przy wyłaczniku nie generalizuje czy jest to złe czy dobre rozwiazanie (wyłacznik swiateł w desce rozdz) ale uwazam ze na tyle mało istotne, ze jezeli juz ktos sunie tekstem o bezpieczenstwie sa inne o wiele bardziej i czesciej uzywane elem wyposazenia niz włacznik swiateł, i to one czesciej wpływaja na bezpieczenstwo - patrz radio, nawiewy, itd. itd. jakby nie patrzec sama idea włacznika jako ON/OF swiateł w desce moim zdaniem ma 0 wpływ na bezpieczenstwo... a ze ten sam wyłacznik jest zintegrowany ze swiatłami p.mgielnymi?? po pierwsze nie wszystkie auta musza miec swiatła p.mgielne przednie po drugie tylne swiatła sa w wiekszosci właczane z guzika na desce (nie wazne czy fiat czy vw itd)
-
Rapid Spaceback oficjalnie
> Nie ma pojazdów bez świateł przeciwmgielnych. Przynajmniej z tyłu są obowiązkowe. Właśnie z uwagi > na bezpieczeństwo. > A wspomniane wyżej przeciwmgłowe lub drogowe? przeciwmgłowe sporadycznie mi się zdażyło , pociagajac za oświetlony wyłącznik w desce...wspomniany tutaj ale za to często zmieniam stacje radiowe w radiu na desce, tez błąd projektantów bo brak sterowania w kierownicy drogowe, no jak w każdym aucie, dzwignia przy kierownicy
-
Rapid Spaceback oficjalnie
> Długich nie używasz? ok jeszcze raz rozwinę, swiatła właczam przed jazda, wyłączam po jeździe - nigdy w czasie jazdy. (nie mylic z przełącznikiem swiateł np. długie krótkie itd.) po kiego mi wyłącznik swiateł przy kierownicy?? jeżeli już idziemy tak daleko to uważam ze panel sterowania nawiewami, sterowania komputerem, itd. powinny być bliżej kierownicy niż WŁĄCZNIK swiateł
-
Rapid Spaceback oficjalnie
> Akurat mieszkam w okolicy gdzie często występują mgły, więc argument kulą w płot. to odpowiem jak Ty: to ze Ty mieszkasz gdzie mieszkasz ... itd. a co w sytuacji gdy ktoś nie ma p.mgielnych?? tez to ułożenie jest tak tragiczne?? > Ale to nie ma znaczenia. Światła są elementem wpływającym na bezpieczeństwo Twoje i pozostałych > użytkowników drogi. Powinny więc być łatwo dostępne. Świateł drogowych (długich) jest jeszcze > mniej okazji do użycia niż np. przeciwmgłowych a jednak nikomu nie strzeliło do głowy żeby z > tego powodu umieścic je w trudno dostępnym miejscu. > A ja wcale nie dotykam świateł mijania bo mam automat. I co z tego? Gdybym potrzebował jednak ich > dotknąć to mam je pod ręką. nadal będę się upierał, ze swiatła właczam przed jazda a nie w trakcie jazdy
-
Rapid Spaceback oficjalnie
> Jak często włączasz klimatyzację a jak często kierunkowskaz? swiatła kolego swiatła, cala batalia toczy się o włacznik swiateł który używam 2 razy proponuje przeczytać całość nawiasem mowiac kolejne normalne auto dla zwykłych przeciętnych ludzi, bez emocji, bez większych udziwnien
-
Rapid Spaceback oficjalnie
> To się upieraj ale to niemerytoryczne. To, że Ty czegoś używasz lub nie w żaden sposób nie wpływa > na obiektywnie zmierzoną odległość od kierownicy do włącznika. ale wiesz ze przed jazda masz przygotować się do jazdy min. właczyc swiatła?? > Wycieraczek niektórzy używają rzadziej niż świateł a jednak nie umieszcza się ich w odległym od > kierownicy miejscu. rozumiem ze właczaja i wyłaczaja swiatła w czasie jazdy?? > Bo wymyślono automatyczne klimatyzacje to raz. A dwa, że nawiew jest elementem o mniejszym > znaczeniu dla bezpieczeństwa prowadzenia pojazdu. Wokół kierownicy umieszcza się elementy > najistotniejsze. A światła, kierunkowskazy czy wycieraczki nimi niezaprzeczalnie są. zaparowane szyby nie wpływają na bezpieczeństwo -ok
-
Rapid Spaceback oficjalnie
> Wierzę, że VW postanowił utrudnić włączanie świateł podczas jazdy. To ma głęboki sens. to hipotetycznie już pomijając znaczki na masce, ile razy w czasie jazdy włączasz i wyłączasz swiatła?? celowo podkreślam w czasie jazdy-bo ja nie pamiętam abym miał taka sytuacje... powiem więcej używam go dwa razy w czasie przemieszczania się: 1) wkładam kluczyk, zapalam silnik, swiatła on i jazda 2) parkuje, gasze silnik, gasze swiatła. koniec
-
Rapid Spaceback oficjalnie
> Absolutnie żaden. Fani Apple też twierdzą, że jak coś jest zrobione gorzej to jest niepotrzebne. > Fakt natomiast jest taki, że z punktu widzenia ergonomii światła włączane w manetce są lepsze od > pokrętła na desce rozdzielczej, niezależnie od tego czy akurat Ty ich używasz czy nie. z punktu widzenia ergonomii "wajcha" otwierania tylnej klapy i przedniej powinna być w zasiegu ręki, zazwyczaj sa albo koło siedzenie (okol. progu) albo pod deska, min dlatego aby utrudnić otwieranie ich w czasie jazdy, może ktoś miał podobny zamysł z włącznikiem swiateł
-
Rapid Spaceback oficjalnie
> Różnica jest mniej więcej taka, jak zmiana biegów drążkiem w konsoli środkowej a manetkami przy > kierownicy. Ale ciagle będę się upierał, ile razy zmieniasz biegi w ciągu drogi a ile razy zapalasz i gasisz swiatła (nie mylic ze zmiana swiateł)... idąc dalej, dlaczego przy kierownicy brak sterowania nawiewami??
-
Rapid Spaceback oficjalnie
> Ma w manetkach przy kierownicy. Zauważ róznicę pomiędzy obsługiwaniem manetek a sięganiem ręką i > gmeraniem w desce rozdzielczej. Właśnie po to wymyślono manetki. ale ile razy włączasz/wyłączasz swiatła w czasie jazdy?? zapalam silnik, zapalam swiatła, jade, koniec zabawy. wydaje mi się ze sprawa wyłącznika to średnio rzeczowy argument, bo idąc dalej można powiedziez ze, sterowanie nawiewami sa w złym miejscu, radio w złym miejscu itd. itd. a z tych elem częściej korzystam niż z włacznika swiateł... > Światła zapala się w zależności od warunków drogowych. Np. we mgle. we mgle p.mgielne zapalam raz (chociaż przyznam szczerze ze pomimo ze je mam uzyłem je może 1 raz??) czyli jedno pykniecie wyjezdzam z mgły drugi pyk wyłączenie... to taki problem??
-
Rapid Spaceback oficjalnie
> Tak, pokrętła takie czyli jak w fiatach, w dźwigniach pod kierownica pokrętła?? nie widze roznicy w eksploatacji pomiędzy wyłącznikiem VW a wyłącznikami/pokretłami
-
Rapid Spaceback oficjalnie
> Żeby do włączenia świateł nie trzeba było odrywać rąk od kierownicy. nie znam auta które ma "włącznik swiateł" w kierownicy a druga sprawa swiatła zapala się przed ruszeniem w droge wiec ten argument tez sredni
-
Rapid Spaceback oficjalnie
> No chyba niezbyt się sprawdza. > Żeby włączyć/wyłączyć światła trzeba się wychylić. Po ciemku trzeba szukać tego włącznika > OK, tragedii nie ma. Taki znak rozpoznawczy aut tego koncernu i tyle. > Już bym wolał to gdzieś na środkowej konsoli, przynajmniej lepiej widoczne I w postaci pokrętła > które można słapać w ręce, coś jak programator o pralki. A nie takie coś, co ledwo palce > trzymają tak się zastanawiam, jezlei masz problem z takim dużym wyłącznikiem, jak rozwiązujesz sprawę z kluczykiem i stacyjka??
-
Auto do 15 000zl
> A jak z częściami do tego ? > Trochę zmieniłem koncepję autko ma być w miarę mocne np. w/w Saab lub coś w tym kierunku. > A VW 4 1.8T warte są uwagi? Ale widzę, że 150km nie robi szału. > Chyba, że jakieś mocne dieselki są warte uwagi? > Może Prelude H22a5 ? > A co z tymi Oplami Bertone? > Może jakieś BMW jest sensowne? > A Alfy ? > Dawajcie mi tu propozycje > Ogólnie chciał bym autko raczej popularne z dostępnymi częściami żeby nie było za dużo "egzotyki" > typu problem z dostaniem jakiegoś elementu. (chyba najbardziej te kryteria spełni VW, Audi) > Chyba, że te VW, Audi 1.8T można łatwo podciągnąć do góry i cieszyć się fajnym wozidełkiem ? chyba sam nie wiesz czego chcesz
-
Auto do 15 000zl
> no widzisz. a kolega dracoo twierdzi, ze 8V palą tyle co 16V miałem nie pisac, ale gdzie tak napisałem?? pisałem ze 8v nie jedzie w stos do 16v koniec kropka. zeby 8v jechało tak samo jak 16v trzeba go niezle deptac a to odbija sie na spalaniu. mowi to ex posiadacz P2 8v. koniec kropka. > ja sieną jak jechałem do Pragi, cały czas 90km/h autostradą w 4 osoby, to rekordowo udało mi się > zejść do 8l lpg. no ale po mieście to poniżej 10 ciężko było ale jak juz wyliczasz to niech bedzie siena 10lpg daje koszt ok 25zł/100km panda na benzynie niech bedzie te 5,5ltr daje koszt ok 30zł/100km czy nie pieniłes sie wczesniej ze jazda panda na PB jest tansza niz innymi autami na lpg??
-
Auto do 15 000zl
> zgadza się... tylko, że za taką kasę większe będzie tylko skarbonką bzdura > no nie wiem. pandą na benzynie 100 km kosztuje mnie mniej niż octavią na gazie. oc też jest połowę > mniejsze. opony są więcej, niż połowę tańsze.......... > można tak bez końca gdybym nie znał auta z wspomnianym silnikiem 1.1 i nie jezdził zarówno Octawia i moja fabia (oba na gazie) to pewnie bym sie zgodził z tymi kosztami, ale bez dwóch zdań w zyciu nie łykne tego twierdzenia. Panda musi ci lyknac min 5,5 PB Octa wezmie nie wiecej niz 10 lpg. rachunek oczywisty
-
Auto do 15 000zl
> no właśnie porównywałem przez wiele miesięcy i pandy zgnitej nie widziałem, a punto zdrowego nie > widziałem > bez przesady znowu. siena ma tylko 10 cm większy rozstaw osi, a ze bagażnik drugie tyle, to o > niczym nie świadczy > hahaha. miałem siene 16V, punto 16V. lagune 16V, a teraz octavie 8V i pande 8V i wiem co sie lepiej > zbiera i mniej pali > nie trzeba miec bogatego doswiadczenia, zeby wiedziec, ze 8V bierze lepiej ''od dołu''. a że nie > trzeba wysoko kręcić, to i mniej pali i nie jedzie jak 16v - ale ok, niech bedzie. konczac proponuje zasiasc w aucie i wtedy wybierac. i przede wszystkim nie kupowac małej popierdółki która za chwile bedzie kłopotem przy wyjazdach, wakacjach itd. (szczególnie gdy jest to jedyne auto w rodzinie)... wieksze auto nie oznacza wcale duzo wiekszego spalania, duzo wiekszych kosztów.
-
Auto do 15 000zl
> wiem, bo mam jeszcze octavie, a tam jest podobnie czyli ewidentnie octawia jest mniejsza od Pandy > ja mam 184 dokładnie i w octavii przy maksymalnie podniesionym jest mi za nisko, więc w fabii jest > jeszcze gorzej to moze opusc fotel?? > nie jest piękny, ale też nie tragiczny. juz gorzej sie czułem w sienie, gdzie kierownica mi > dotykała kolan
-
Auto do 15 000zl
> tak, jasne... porównujesz punto do pandy. daj spokój. to tak jakbyś porównywał wigry do jubilata. > to dwie kupy, które niczym specjalnym sie nie wyróżniają jeśli chodzi o bezpieczeństwo. w > jednym jak i drugim jest większa szansa na śmierć niż przeżycie. jednak z tych dwóch napewno i jeszcze powiedz ze w tej pandzie masz tyle miejsca co w punto technicznie wieksze auto bedzie sie lepiej prowadzic o komforcie juz nie mowie > panda nie gnije tak jak punto, a rdza to chyba największy problem w samochodzie, bo za żadne > skarby tego nie ogarniesz bzdura, porownaj auta z tego samego rocznika > mój 1.1 pali 6l/100 i jedzie prawie jak siena, która paliła min. 10l/100, do tego jest ciszej, > wygodniej i lepiej się parkuje genialne porownanie 2x wiekszej sieny z panda > chyba z górki, siłą rozpędu > 16V siłą rzeczy palą więcej, niż 8V i żeby jechały jak 8V to trzeba je wysoko kręcić > owszem.... złożone z 3 przystanków moze karnij sie 8v a pozniej 16v pozniej dyskutuj... aby nie udowadniac wyzszosci auta X nad Y proponuje autorowi zasiasc do auta i samemu wyciagnac wnioski juz z samej pozycji za kierownica (nie trzeba jezdzic) mysle ze wnioski wyciagnie sam.
-
Auto do 15 000zl
> dla twojej wiadomości... w pandzie jest mi wygodniej niż w fabii, przy moim wzroście. w fabii głową > dotykam podsufitki i nogi nie mogę wyprostować, a w pandzie jakoś się da jechać wygodnie. wiesz po lewej stronie fotela jest regulacja wysokosci fotela nie wiem jaki masz wzrost ale ja przy 175cm mam fotel gdzies do połowy obnizony a nad głowo sporo miejsca... > przed chwilą wróciłem z trasy 300 km i czuję się dobrze, podczas gdzy fabią nie mogłem ujechać > 100 km ja maluchem pojechałem w trase 250+250km i byłem zachwycony podroza... baaa powiem wiecej, targałem nim przyczepke faktycznie tunel srodkowy w pandzie to szczyt geniuszu włoskich inzynierów