Zawartość dodana przez draco40
-
Co kupic do 12 kpln
> lol > w służbowym fiacie starej brawie i stilaczau nie było problemów zw wspomaganiem, za to w octawi jak > się wyjsrało to po dolewce na max po 70 km było sucho inaczej, nie twierdze ze nie psuje sie, ale tez byłbym daleki od stwierdzenia ze w kazdym sie to sypie
-
Co kupic do 12 kpln
> heh widzę masz większą wiedzę na ten temat ode mnie. Ile lat prowadzisz serwis wspomagania ? uzyszkodnikowałem fiata punto 2 w którym sie sypało... czynnie uczestniczyłem w forum P2 gdzie osoby wyspecjalizowały sie w regeneracji tegoz elementu uzyszkodnikuje fabie i uczestnicze w forum fabii- nieliczne przypadki gdzie pada ww elem. a bynajmniej nie tak nagminnie jak w punto. zreszta nie musze sie uzewnętrzniać wystarczy popytac ludzi ktorzy uzytkowali jedno i drugie auto, które jak wspominaja i zerknac na raporty awaryjnosci, aby nie byc spatrzonym jakiegokolwiek osrodka badajacego... to teraz ja zapytam jak długo byłes posiadaczem jednego i drugiego ww. auta??
-
Co kupic do 12 kpln
> Teraz nagle polecasz tylko silniki 1.4 a wczesniej wszystkie w Fabiach miały być super... eh > W 1.4mpi też są nagminne problemy z łancuchem i tylko w tym masz racje że rzadko sie zrywają i > przestawiają ale dzwonienie sławne już z favoritki pojawia sie poniżej 100tyś, często dużo > wcześniej. > Jak sąsiad mi wyjeżdza rano do roboty to już słysze ten łancuszek a chłop ma może 60tyś zrobione > przez 10 lat. > Zresztą to prehistoryczny silnik, bardzo mułowaty, nieekonomiczny i nie za bardzo wiem co w nim > można tak zachwalać... A fabii z silnikiem 1.4 16V zbyt wiele po naszych drogach to nie > jeździ... > Nie wspomne już o tradycyjnym problemie ze wspomaganiem w Fabiach z czym mam do czynienia na co > dzień a to akurat spotka każdego właściciela Fabii, wczesniej czy później, bo te pompy są źle > zaprojektowane. patrz takie złe a PH robia tymi autami bez oszczedzania setki tys. km bez wiekszych awarii. ktos kto mial potwierdzi ze to pancerne auto jakby nie patrzec a co mozna w 1.4 zachwalac?? to ze ten silnik jest bezawaryjny, i robi duze przebiegi wspomaganie?? mysle ze prym wiedzie tutaj fiat w super usterkowych wspomaganiach
-
Co kupic do 12 kpln
> Człowieku o czym ty piszesz?! Jesteś totalnie zaślepiony tą swoją Fabią czy co? Łańcuchy w tych > autach padają nagminnie. I to w obu najpopularniejszych benzynach. Ludzie często przyjeżdżają > na gwarancji do ASO które sie na nich wypina. Pierwszy z googli przykład: > http://www.autocentrum.pl/autorentgen/sk...wym-1416471946/ > Łańcuch ci wytrzymał 180tyś to miałeś szczeście, nie jest to niczym normalnym w Fabii, rzadko która > do setki dobija bez charakterystycznego dzwonienia, a wierz mi że zerwanie czy przeskoczenie > łancucha choćby w 1.2 jest rzeczą dość częstą. widzisz roznica jest taka ze Ty piszesz o fabi 1.2 a on o 1.4 która była konstrukcja pancerna.
-
Co kupic do 12 kpln
> Rok 2003, przebieg 120tyś, raczej prawdziwy, jak oglądałem wtedy inne to miały kierownice i > plastiki o wiele bardziej zużyte niż ta a na cyferblatach mniejsze liczby. > Auto krajowe i oprocz tylnych drzwi i zderzaków oryginalny lakier. > W przecięgu 10tyś km padły juz: > -wspomaganie (jak robiłem pompę to dowiedzialem się od fachowca że to najwiekszy badziew jaki ktoś > wymyślił) - hybryda elektrycznego i hydraulicznego - posiada wady obu typów i żadnych zalet. > I tak miałem farta że pompa trw a nie ta druga bo wtedy ponad 1200zł na częsci. > -wiązka w komorze silnika - jeszcze do konca mi nie przegniła ale jak robili mi pompe to wycieli bo > już izolacja spuchnięta- ponoć tez standard w fiabiach powyżej 8lat. > -łancuch rozrządu (poprzednik tez robił) wiec trwałe to nie jest. U mnie był tylko głośny ale znów > przy naprawie dowiedziałem sie że fabiach lubi sobie nawet przeskoczyć o pare zebów a wtedy > wiadomo... widać znów miałem szczeście że to 1.4 a nie 1.2 > -centralny zamek i zamek elektroniczny w klapie, ten z tyłu do wymiany > -zawieszenie z przodu, wymieniłem już połowe gum i łączniki a co tydzien odzywa sie coś nowego - > może te auta już tak mają. > Także mam dość tego auta i nikomu nie bede polecał. > Dałem chyba tak srednio jak na tamten czas- około 12tyś. powiem tak, kupiłes auto z kreconym licznikiem koniec kropka. rozrzad w tym aucie pierwszy raz wymienia sie przy ok 100-120 tys. tzn wtedy tez zaczyna dawac o sobie znac. zawieszenie w tym aucie raczej pancerne. wiec... wnioski wyciagnij sam
-
Co kupic do 12 kpln
> Widze że wiesz lepiej co kupiłem chociaż auta na oczy nie widziałeś. > Pomijam fakt awaryjnosci bo powiedzmy że to loteria. Ale to auto nie daje żadnej przyjemnosci z > jazdy, drewniane wykonczenie, drewniane zawieszenie i beznadziejne silniki. w tym segmencie szukasz przyjemnosci z jazdy?? wsiadz do pandy albo kazdej innej propozycji tutaj i pokaz mi ta przyjemnosc
-
Skoda Octavia Wagon
zwykłe przyzwoite auto, bez udziwnien i bez ekstrawagancji... takie jak powinno byc.
-
Czy istnieje taki bolid którego...
> punto II 1.2 60km przy niewarszawskim stylu jazdy spokojnie poniżej 6 spala w miescie koło 7-8 lpg
-
Wielkie wezwanie do naprawy BMW
> wiem, masz na myśli fiata i pękające obudowy alternatora, no cóż, ale za jedną beemkę masz 5 > fiatów, więc spodziewać się należy, że beemki powinny z założenia być wykonane 5 razy > staranniej ale widać tak nie jest a płacisz w ww. wypadku za ta wymiane?? wiec o jakich kosztach piszesz??
-
Czy istnieje taki bolid którego...
> ... średnie spalanie lpg mieści się w max 6l/100km? a do tego kosztuje max 5 tys... Cięzkie chyba > warunki do spełnienia ale może macie jakeiś pomysły tylko tico, zadne inne
-
Popularne masełko pod korkiem oleju.
> panowie, zastanówcie się - gdzie wy macie wodę w oleju? > masło = upg i inaczej być nie może a o parze słyszał?? wygrzac raz na jakis czas dobrze auto, jezeli nie ubywa plynu chłodniczego jezdzic dalej-normalna sprawa
-
Wielkie wezwanie do naprawy BMW
> no wydasz kupę kasy na auto a tu takie kwiatki... masz racje, inni producenci sprzedaja swoj wytwór gdzie sypia sie np. alternatory od ilus tam modeli i problem spychaja pod dywanik, nie wzywajac do napraw...
-
auto od handlarza, umowa na własciciela, co grozi
> co grozi za zakup auta od handlarza , gdy handlarz ma papiery do auta ale umowa jest wypisana in > blanco na osobe w dowodzie? > sposob handlarza na obejscie podatku dochodowego. > Mozna pojsc na policję i sprawdzic czy nie kradzione. Czy po takim sprawdzeniu mozna władować się > na minę? wiekszosc aut na giełdach jest w ten sposob sprzedawana... nie wiem o jakiej minie myslisz
-
strzelanie ogniem z wydechu
za czasów studiow tak sie bawilismy. po załozeniu pustego tłumika Tekli wystarczyło lekko przestawic zapłon, nastepnie po przegazowaniu strzelał w wydech, a zeby wygenerowac "kite" wystarczyło podczas jazdy ostro przegazowac auto i wyłoczyc na 1,2 s zapłon nastepnie znowu załaczyc, niedopalone paliwo waliło z wydechu "kita"... niezapomniane efekty były podczas takiej zabawy pod mostem w gliwicach
-
Takei sensacje w Motorze a tu nic?!!!!
> (ciach) tniemy cytaty! szkoda czasu zaraz ci napisza ze to standardowe usterki które naprawisz po "taniosci"
-
Takei sensacje w Motorze a tu nic?!!!!
> Altki pekaja takze u innych producentow i ktos oglosil akcje ich wymiany? Tak na prawde kilka firm > produkuje alternatory do samochodow. > VAG robi akcje wymiany trefnych rozrzadow napedzanych lancuchem? > A slyszales o akcjach, zeby wymieniali klientom urywajace sie ciegna klamek np: Seat, VW czy > rozpadajacego sie plastikowego wybieraka biegow w Corsie C ?? dobrze niech i tak bedzie. pozdrawiam
-
Takei sensacje w Motorze a tu nic?!!!!
> To fakt, tylko dlaczego kosztem klientow, na gwarancji zbywaja, a pozniej niech klient placi. ale to chyba u kazdego producenta tak jest?? pamietasz akcje serwisowa np. pekajacych altków??psujacych sie ciegien wycieraczek, zacierajacych klamek?? bo ja nie, a ww usterki ciagna sie od ok 92 roku
-
Takei sensacje w Motorze a tu nic?!!!!
> Czyli auta sa przewidywalne, w VW ciagle psuje sie cos nowego mozna przewidziec ze zaraz cos sie sypnie ?? ale na powaznie, cena postepu marka niewazna
-
Takei sensacje w Motorze a tu nic?!!!!
> O to właśnie mu chodziło. A zobacz takie porównanie: porównanie popsutej lampki u Fiata, do > pękających bloków silnika VW - jakby porównać Syrenę, do Rollsa - dobre nie? ale nadal nie odpowiedziałes, ile tych bloków peka na 10 aut?? w przypadku fiata z własnego doswiadczenia moge powiedziec co psuło sie w cc, to samo psuło sie w punto 2, i na szczescie juz tylko z lektury wiem ze psuje sie dalej w GP, to wg. Ciebie jest dobre podejscie do klienta?? - oba auta dzieliło blisko 10 lat
-
Takei sensacje w Motorze a tu nic?!!!!
> niestety jest tak jak opisałeś - awaria np skrzyni DSG i 2 wybite wahacze we fiacie- statystycznie > Fiat jest 2 razy gorszy- STATYSTYCZNIE ile tych awari sie zdarza w jednym a ile w drugim?? i porownanie wahacza z skrzynia DSG, jakby malucha do mercedesa... pierwsza konstrukcja cepa która notorycznie sie sypie ale naprawa za grosze, drugi sypie sie zadko ale za gruba kase... w efekcie maluch wypada lepiej
-
Takei sensacje w Motorze a tu nic?!!!!
> Wystarczy spojrzeć na na Stilo, co miało w wyposażeniu, a później gadać jaki to VW prekursor > technologiczny no akurat sitlo do bardzo dobry przykład zaawansowania technologicznego fiata, notabene powinno byc sprzedawane razem z laptopem i kabelkiem do kasowania błędów cos jak laguna 2
-
Takei sensacje w Motorze a tu nic?!!!!
> Nie żaden spisek, tylko PR i lobbing. W dzisiejszych czasach wszelkie statystyki (jak i większość > zwykłych indormacji) są w jakimś stopniu zmanipulowane (pytanie tylko w jakim) nie tylko te > samochodowe, dlatego trzeba patrzeć na nie troszeczkę z dystansem. Nie mówiąc już o tym, że > sama statystyka jest tak precyzyjna jak katiusza i każda metoda statystyczna daje wyniki > zupełnie rozbieżne (więc zależy kto liczy i jak) zaś każda jedna metoda statystyczna o > przyczynach i skutkach problemu który bada, mówi tyle samo co Jurand ze Spychowa by > powiedział. > Sama statystyka, jest na tyle dużym przybliżeniem, że po pierwsze z łatwością można zmanipulować > wyniki uzasadniając je błędem statystycznym (lub zmieniając metodę liczenia na taką, która > daje wyniki bardziej zbieżne z osobistymi oczekiwaniami) po drugie wyniki nawet liczone tymi > samymi metodami i jak najbardziej obiektywnie mogą się zmieniać z roku na rok bardzo mocno ze > względu na różne zewnętrzne nawet nie związane z badanym problemem czynniki - które jednak > mają wpływ na parametry wykorzystywane do obliczeń statystycznych. Np. badasz średnią ilość > opadów śniegu w danym rejonie, a przez duży wiatr śnieg pada pod takim kątem, że nie wpada do > urządzenia pomiarowego i statystycznie Ci wychodzi, że tego roku prawie w ogóle nie padało a > za oknem nawalone aż strach (to taki super prosty przykład ale oddaje sytuację). Umieszczasz > po prostu taką statystykę w oparciu o parametry bez analizy czynników wpływających na nie i > czy faktycznie mają związek z badanym problemem czy nie (np. w tym wypadku z opadami śniegu > które badasz w oparciu o suche cyfry bez przyczynowo-skutkowego podejścia i analizy i w końcu > wychodzi Ci, że statystycznie prawie nic nie padało a w gazetach jest zima stulecia) to juz bede brnał dalej, powiedz mi czemu z tylu producentów wszyscy akurat manipuluja statystykami przeciw fiatom?? a statystyka?? matematyczne odzwierciedlenie rynku, proste piszesz ze moze byc nieprecyzyjna owszem, zgoda, zauwaz jednak ze w tym wypadku kazdy ranking w plasuje na podobnych pozycjach tego "wytwórce"...
-
Takei sensacje w Motorze a tu nic?!!!!
> Dla mnie na znaczeniu wszelkiej maści rankingi awaryjności straciły na znaczeniu w momencie, gdy > praktycznie z dnia na dzień Panda z czołówki najmniej awaryjnych samochodów wylądowała na > szarym końcu. > Jakoś dziwnym trafem stało się to w okresie wejścia na rynek wynalazków zwanych Citigo i UP zaiste spisek producentów i wykonujacych badania notabene trudno pisac o awaryjnosci auta które weszło dopiero na rynek, ale to taka drobna uwaga
-
Takei sensacje w Motorze a tu nic?!!!!
> z takiego porównania wychodzi że najwięcej problemów mają posiadacze astry > wiesz jak to działa ? masz problem z autem, szukasz rozwiązania i trafiasz na jakieś forum > w przypadku astry najlepszym był właśnie AK - tak trafiłem > szukasz info o fordzie, na AK nie znajdziesz bo kącik słabiutko, trafiasz na forum mondeo czy FKP > tym samym nie "podbijasz" rankingów na AK > z fordem mam podobne kłopoty jak z astrą, a chyba nie założyłem ani jednego tematu na kąciku > fordowskim, za to na WoA pisałem sporo z tego wynika ze posiadacze fiatow najczesciej trafiaja na AK
-
Takei sensacje w Motorze a tu nic?!!!!
> akurat to żaden wyznacznik, bo trzeba by to porównać do ilości użytkowników > na kąciku forda prawie się nic nie dzieje, czy to znaczy że fordy się nie psują ? to porownaj do kacików np. vw, opla bedzie podobna ilosc userów bo to rownie popularne auta