Zawartość dodana przez draco40
-
Zaszlałem i zalałem po raz drugi
> W Twoim porównaniu ten Xado ma wyższą lepkość w 100stC niż ten "pierwszy lepszy mobil", Lepkość > 14,5cSt jest też większa niż np. shela helixa ultra 5W40 > Ma też prawidłową lepkość wysokotemperaturową powyżej 3,5mPas wobec 3,58mPas mobila. > Piszesz: > To albo Ty sam nie wiesz co piszesz albo coś wiesz co tu nie jest napisane > Dodatkowo porównałeś mobila1 ESP 5w30 ("pierwszy lepszy") do Xado 0W40 Co chciałeś tym uzyskać? podobne parametry w "+" temperaturach, przy zdecydowanie wyższej cenie... sztuka dla sztuki zalewanie takiego oleju w naszym rejonie geograficznym
-
Zaszlałem i zalałem po raz drugi
> Co za bzdura... Pompowalność przy niskich temperaturach zjawiskiem pożądanym - olej łatwiej > przepompować, dzięki czemu szybciej dociera w różne zakamarki silnika. Do tego zmniejszone > opory "na zimnym" powodują niższe zużycie paliwa. Zgadzam sie, teraz pytanie klucz, ile dni w roku masz te niskie temperatury?? a ile wysokie?? > Sprawdź też znaczenie słowa gradient... gradient-rozrzut
-
Zaszlałem i zalałem po raz drugi
> Jeśli olej w 100st ma podobną lepkość jak inne produkty, a lepkość wysokotemperaturowa też jest > wysoka (ACEA A3) to nie bardzo rozumiem Twoją wypowiedz dlaczego ma mieć znikome własności > smarne. > Możesz to wyjaśnić porownanie z pierwszym lepszym syntetykiem mobila mobil epkość kin., ASTM D 445 cSt w temp. 40ºC 72.8 cSt w temp. 100º C 12.1 Wskaźnik lepkości, ASTM D 2270: 164 Pozostałość po spopieleniu, [wt%], ASTM D 874: 0.6 Lepkość HTHS, mPa•s @ 150°C, ASTM D4683: 3.58 Temp. płynięcia, [°C], ASTM D 97: -45 Temp. zapłonu, [°C], ASTM D 92: 254 Ciężar właściwy w 15°C, [kg/l], ASTM D 4052: 0.850 XADO Gęstość przy 20 °С, kg/l - 0,848 Lepkość przy 100 °С, mm 2 /s - 14,5 Lepkość przy 40 °С, mm 2 /s - 87,8 Lepkość przy –35 °С, mPa s - 6100 Indeks lepkości - 172 Temperatura zapłonu, °С - 215 Temperatura krzepnięcia, °С - <-54 gdzie tutaj ta wspaniała jakosc?? w niskich temperaturach owszem, ale w naszych warunkach jak czesto zdarzaja sie temp ponizej -20?? a jak czesto +20??
-
Zaszlałem i zalałem po raz drugi
faktem jest to ze jeździsz na oleju stworzonym na niskie temperatury. w Pl gdzie masz duzy gradient temperatur od -20 do +30 ten olej będzie przez 3/4 roku wodą w silniku, czyli będzie miał znikome własciwosci smarne (przy plusowych temperaturach) to ze się nie brudzi, to oznacza tylko tyle ze nie jest dobrym nośnikiem zaniczyszczen i ze nie czysci silnika
-
hmm Grande Punto kontra Fabia....
nie do konca porównanie adekwatne. ale jako były posiadacz punto 2 i obecny posiadacz fabi 1 powiem ze bez mrugniecia okiem fabia co do grande sie nie wypowiadam ale patrzac na wypowiedzi ludzi sypie sie to co sie sypało w punto 2. co do fabi mankamentem bedzie stos duze spalanie (warto zainwestowac w gaz który raczej nie sprawia problemow kwestia instalacji). koszty eksploatacji fabi praktycznie ograniczaja sie do czynnosci eksploatacyjnych
-
Stacja benzynowa Auchan.
> Witam, > Czy na stacjach Auchan maja inna mieszanke propanu/butanu ? > Wczoraj tankowalem i weszlo 38,8l gazu na pusty zbiornik, a 4 poprzednie tankowania na pusty > zbiornik (kazde na innej stacji) wchodzilo ok 31,5l. Skad ta roznica ? Brat wspominal, ze maja z temperatury otoczenia ?? > inny stosunek propanu do butanu, a do tego bede mial wieksze spalanie. > Tankowalem tam, bo nie bylo w poblizu innej stacji. Stacja to Auchan Sosnowiec. tankuje często na Auchan Gliwice i nie widzę różnicy w spalaniu pomiędzy innymi stacjami
-
3,4 mln japońskich aut do kontroli
> Racja, z tej legendy to już coraz mniej zostaje. gdyby tylko inni czerpali z tych "złych wzorców Toyoty"
-
3,4 mln japońskich aut do kontroli
> Po raz kolejny upadek legendy niezawodności mylisz się i to bardzo, powiedz mi który europejski producent idzie ta droga popatrz 5 przypadków wezwanie kilka mln aut do sprawdzenia. a teraz producenci europejscy, notorycznie powtarzające się usterki/wady podzespołów i z modelu na model upychanie tych komponentów dalej - gdzie tu widzisz upadek??
-
[RzAK] Reklamacja akumulatora
odpowiem Ci tak. popelniles największy blad kupujac Centre. pisze to były posiadacz 2 centr które padły w okresie gwarancyjnym. 1 centra po ok 1,5 roku gwarancji (2-3 tygodnie normalnej JAZDY autem i akum padał) - gwarancja po 3 reklamacjach zawsze odrzucana (na jakims starym akumie nic się nie działo ) później sprzedałem auto, nie wiem co się działo z akumem 2 centra (w innym aucie) po ok 5-6 mies zaczęły się cyrki. znowu 2-3 tyg normalnej jazdy akum padał. znowu reklamacje i standardowa odpowiedz serwisu "akum trzyma parametry". (odwiedziłem chyba z 4 elektrykow każdy wydał podobna diagnozę, auto sprawne wina akuma), dodatkowo po zalozeniu starego akuma auto normalnie paliło. po użeraniu się z serwisem Centry odpuściłem temat bo szkoda mi było kasy i czasu, ewidentnie olewają klienta, kupiłem najtańszy akum i tak jeździłem do sprzedaży auta. 3 przykład już nie mój ale ojca, kupił a raczej sprzedawca wcisnal mu...... Centre. po roku tak jak u mnie akum padal tez reklamacje, ostatecznie centre zostawił w garażu a kupił akum norauto i problem zniknal. Odradzam centre, szit straszny się zrobil ostatnimi laty
-
Kupujemy niedrogie auto rodzinne.
> Jezdzilem, w porownaniu z Nubira, to duza zmiana na plus i w tym przedziale cenowym, to auto będzie bezkonkurencyjne jeżeli chodzi o wiek, wielkość i egzemplarz pewny/polski ma jedna wadę, znaczek na masce i brak szacunku na dzielnicy
-
Kupujemy niedrogie auto rodzinne.
> Ale u nas nie byla, wiec po co komplikowac sprawe, jak mozna polecic Lacetti? ze zapytam jezdziłes lacetti??
-
Kupujemy niedrogie auto rodzinne.
> A jak z rudą w tych autach? nubira i primera to pewnie taki majstersztyk z deski kreslarskiej > Nudna z wyglądu tak jak i Passat. a szukasz auta do bezproblemowego jezdzenia czy do oglądania?? jezeli druga opcja to jest kilka typów: laguna 2 stilo
-
Kupujemy niedrogie auto rodzinne.
Octawia
-
Wymieniac olej czy nie?
> Patrz, a u nas w Ducato wymieniamy co 45 kkm i sobie jeździ ładnie dalej i bedzie jezdził bo to po prostu w wiekszosci starych siermieznych silników bełkot marketingowy nic wiecej....
-
Start & stop - używa ktoś?
> Zasadniczo, co się dzieje z samochodem po gwarancji - producenta nie interesuje. > A nawet lepiej gdyby się zepsuł jak najszybciej. tak i nie, jezeli nagminnie zacznie sie sypac, juz do tego producenta nie wrocisz bynajmniej ja tak mam
-
Start & stop - używa ktoś?
> ja nie posiadam tego wynalazku, ale znam kilka osób, które mają w różnych samochodach. Na razie > nikt nie narzeka. Jeden kolega ma S&S w Civicu kupionym w zeszłym roku. Nie dość, że nie > narzeka, to jeszcze mu się to podoba. > IMHO będzie jak z każdą nowością. Przez kilka lat nieufny z natury Polak będzie podchodził jak do > jeża, a potem się przyzwyczai dokładnie, podobnie jak wiekszosc ludzi ciagle jeszcze zyje w czasach grzania auta w zimie na postoju... co do tematu, nie mialem stycznosci z tym wynalazkiem, ale watpie aby jakikolwiek producent wprowadzał ww. wynalazek gdyby faktycznie szybko niszczył akumulator, szybko niszczył turbine itd.
-
Idzie wiosna - zerknijcie na sprężyny...
> Nie pojeździ 10 lat. pekajace sprezyny to nie kwestia dziur tylko materiału na te sprezyny
-
Idzie wiosna - zerknijcie na sprężyny...
> To producent nie robi wezwania doi naprawy jak pękają? Przecież to niebezpieczne. to nie stany peknie to klient sam przyjedzie i dodatkowo jeszcze zapłaci za ww. sprezyne
-
Idzie wiosna - zerknijcie na sprężyny...
> U mnie nie rdzewieją, nie wiem dlaczego? przeciez pekaniu sprezyn nie jest winna korozja, tylko sama sprezyna. w wielu autach pekaja zarowno po kilku km od wyjazdu z tasmy jak i po wielulatach jazdy, ot wada konstrukcyjna a ta korozja widoczna na zdjeciu to juz jest efekt po peknieciu
-
widzieli ???? 126 pikup ???
na ryby
-
Koniec Opla bliski ?
> przecietne > inni to? wlasnie tu jest sęk. Opel jest krok za liderami jesli chodzi o wprowadzanie rozwiązań, > które dają przewagę konkurencyjną (VAG, FORD). tak samo jak np Renault. > Przy czym Renault zna swoje miejsce i z tego powodu kroi ładnie ceny pod ofertę, a Oplowi się > wydaje że może walczyć z najlepszymi... i tu mają problem. są za słabi na premium, a w budżet > nie mogą pójśc, bo mają Cheviego. a jakie to np. Ford, Renuar czy VAG wprowadził przełomowe rozwiązania??
-
Koniec Opla bliski ?
> Opel jest zdecydowanie za drogi. Poza tym za kazdym razem jak jestem w zachodniej EU wszedzie > kroluje VAG Francja nadrabia francuzami. Poza tym zobacz np ile lat sprzedaja corse bez > zmian. Stwiat poszedl do przodu a oni? jedna jaskołka wiosny nie czyni, ale: jezdziłem nowa astra i golfem, wcale nie uwazam astre za gorsze auto, powiem wiecej gdybym miał do wyboru jedno i drugie miałbym duzy dylemat
-
Koniec Opla bliski ?
> sprzedają drogo kiepskie auta oblepione chromem i mówią, że opel to marka premium - to sie nie > mogło dobrze skończyć czy kiepskie?? porownywalne do innych producentów, jeden model mniej inny bardziej usterkowy, czasy aut "chromowanych" odeszły juz w zapomnienie
-
odchodzi farba a alufelgi i ciagle jest kapeć
mialem podobnie w starych felgach... tylko wyszkiełkowac felgi i malowac. a jak ma byc tanio to zdjac opone i w miejscu styku opony z felga szczotka druciana zjechac do czystego alu farbe i załozyc powtornie...
-
Co kupic do 12 kpln
> Niekoniecznie, ja w 1.4 mpi robilem rozrzad przy 70tys. A glosny byl duzo wczesniej. nie twierdze ze nie. ja robiłem chyba przy 110tys bo go było słychac. > To prawda, ale bardziej w sensie powadzenia nie uszukujmy sie ze fabie prowadzi sie troche jak > taczke. Co do awaryjnosci to wahacze mialem fabryczne, ale laczniki i inne dupsy wymienialem > nie raz. zgadzam sie, zawieszenie jest sztywne, zdecydowanie sztywniejsze niz w pandzie moim zdaniem to plus, auto lepiej sie trzyma drogi jest przewidywalniejsze. > Co do porownania z innymi autami w tej klasie to Pandą (zony) jezdzi sie zdecywanie lepiej, > zwinniejsza i bardziej dynamiczna, no i zdecydowanie mniej pije po miescie. ja jezdziłem panda dieselkiem i owszem dosc ładnie to jezdzi. co do silnika 1.4 mpi to fakt jest to stara jednostka napedowa i paliwozerna, na plus jedynie mozna przyjac ze sam silnik jest niesmiertelny