Zawartość dodana przez _sky_
-
Aaaa!!! Napisali o mnie w ŚM
> Fajne te puchary Zenon sam je produkuje Bardzo sympatyczna jednostka. Jako sołtys Kosianki ma fajny pomysł na promocję okolic. Dzięki, między innymi, takim imprezom okoliczni mieszkańcy mają dodatkowy dochód. Za pomoc w obstawieniu trasy rajdu dostają pieniądze A nie tylko rajdy motocyklowe się tam odbywają. Organizuje też biegi przełajowe. Ostatnio wpadł na pomysł zorganizowania czegoś w rodzaju triatlonu. Najpierw bieg przełajowy, potem jazda na rowerze i na koniec odcinek specjalny na torze motocrossowym W tej imprezie na pewno nie wezmę udziału, padłbym po pierwszych 100 metrach biegu
-
Aaaa!!! Napisali o mnie w ŚM
> No to co? Można na Ciebie liczyć na przyszłorocznym rozdaniu Oskarów czy jeszcze za wcześnie ? Trening czyni mistrza Bodajże 2 lata temu była już moja facjata w ŚM (byłem jednym z organizatorów zlotu trampkowego, patronem medialnym był ŚM). W zeszłym roku w Auto Świat z okazji reprezentowania TCP w plebiscycie na fanklub motoryzacyjny roku. Załapałem się też chyba w TV w jakimś krótkim materiale o Motomikołajach Tak więc najwyraźniej prężnie zmierzam po Oskara, albo co > A na poważnie to zazdraszczam Ubaw po pachy i jeszcze wyżej W kwietniu lecę na "Pogoń za Wiosną" pod Kozienice Fajne chłopaki organizują (są zresztą też na focie z Kosianki)
-
Jutro w-wa - otwock
> Dokładnie - owners manual do moto mówi smaruj co 1000 km. > A na opakowaniu łańcucha DID - smaruj co 500 km. A jak polatasz w deszczu, czy po jakichś błotach, bajorach itp., to można smarować i co 100km albo częściej Przed dzisiejszym szutrowaniem nasmarowałem obficie hipolem. Szutry zamieniły się w błota i bajora i jak zjechałem do domu, to tak zerknąłem kontrolnie i widzę, że trzeba znowu maznąć A przejechałem niecałe 100km
-
Aaaa!!! Napisali o mnie w ŚM
No dobra... Tylko wymienili w artykule Impreza była zajefajna. W maju robimy tam następną. Będzie Enduro Sprint dla ciężkich motocykli.
-
Jutro w-wa - otwock
> A poza tym wg producenta nowy lancuch jest nasmarowany na 1000km, do tej pory przejechal z 50m, > wiec jeszcze troszke zostalo Tak deklaruje producent. Ja bym smarował już po 500
-
Jutro w-wa - otwock
> Idealne dla nowego napedu zeby sie zapiaszczyl Use Hipol, Denus
-
Jutro w-wa - otwock
Ktoś ma ochotę pojeździć? Pewnie szutry i takie tam. W błoto raczej nie będziem się pchać, bo kumpel nie ma kostek. Planowany start około 14:00 z Otwocka
-
Rozpoczęcie sezonu 2015
> Tak i potem dalej do Karczewa A to chyba Cię widziałem Dryblas na "kocie" jechał
-
Rozpoczęcie sezonu 2015
> No i dobra Sezon u mnie już rozpoczęty 78 km nakręconych Czy może pyrkałeś dzisiaj przez Ziutkowo? Rondko koło Orlena?
-
będziecie się ze mnie śmiać. robię test.
> Spadek poziomu kasy w portfelu... Da się przeżyć Kupiłem to > No dobra, a jest tam molibden, bo suzuki w to wierzy sprzedając swoją suzuki moly paste za cińżki > piniądz... A nie wiem, poszukaj
-
będziecie się ze mnie śmiać. robię test.
> Jestem bardzo ciekawy efektu - troszkę się naczytałem opinii swego czasu o rewitalizancie XADO ale > do silników samochodowych - efekty były bardzo dobre (splanie oleju spadało nawet o połowe). > Teraz mam problem z olejem w TDM... chętnie bym takie coś wypróbował gdyby były szanse na > zmniejszenie zużycia Na razie składam trampiego. Dzisiaj zamontowałem nowy wydech (Huzar). Jeszcze muszę delikatnie poprawić (trochę za luźno złożyłem i dzwoni). W przyszły weekend mam zamiar złożyć moto w jeden kawałek. Jeśli tylko prognozy pogody będą w miarę to dolewam XADO i tłukę kilometry Cenowo to nie wychodzi jakoś strasznie. Ja wziąłem droższą wersję a i tak koszty przesyłki były wyższe od ceny preparatu. Całość to było jakieś 84 złote (i dostałem jeszcze ładny brelok do kluczy "Dakar 2014" )
-
będziecie się ze mnie śmiać. robię test.
Kupiłem rewitalizant XADO do silników motocyklowych. I mam zamiar dodać go do oleju w moim paździerzu. Przed dodaniem zrobię pomiar kompresji na obu garach trampka. Następny planuję po przejechaniu jakichś 2kkm. Dam znać o wynikach.
-
Zbrojenia....
> po prawej miśiek ac W pierwszej chwili stwierdziłem, że C-02 Trochę się pomyliłem. Ale wygląda zacnie Muszę zerknąć dokładniej, czy do mojego będzie rozmiar. (ale coś mi się zdaje, że nie będzie) [edit]chyba jednak są[/edit]
-
Zbrojenia....
> Ja lajtowo Model?
-
remont silnika w TA - tak sobie policzyłem
> Ile taki silnik waży? A teraz zerknij na ceny skupu złomu żelaznego... No nie do końca tak. Dostaję tam gaźniki, rozrusznik i parę innych szpei które po rozbiórce można sprzedać. Zastanawiam się nad kwotą rzędu 500 zł.
-
remont silnika w TA - tak sobie policzyłem
> jezeli masz zamiar jeszcze nim pojeździć to warto zrobić remont No właśnie mam zamiar. Nie po to wsadziłem w niego sporą już kasę (bezpośrednio i pośrednio), żeby teraz sprzedać za grosze. Trochę mnie przeraża kwota jaką będę musiał wyłożyć (jakby nie patrzeć to pewnie mocno ponad 50% wartości motocykla). Wiem, że to nie jest tanie hobby, ale... OK. To może inaczej. Ile zaproponować kumplowi za silnik z niewiadomym przebiegiem (ostatnio walił 2 litry mineralnego na 1000km - czyli od groma i jeszcze trochę). Generalnie w każdej chwili mogę to serducho rozpołowić i zobaczyć co tam w środku słychać - zezwolenie właściciela jest.
-
remont silnika w TA - tak sobie policzyłem
> tylko że nie wiesz w jakim stanie kupisz Też prawda. Ale za cirka 3kpln dam radę kupić 2 serducha... I teraz pytanie. Co lepiej się opłaca? Silnik od kumpla jest z serii "czarnych" (ponoć parę patatajków więcej). Ale z drugiej strony paczając, to te silniki ponoć lubieją więcej oleju pociągnąć... Mam niezły zgryz... Swojego nie chcę teraz rozbebeszać, bo nie wywalę od razy takiej kasy. Myślałem nad długoterminowym remontem. Już wiem, że do mojego silnika są pierścienie i tłoki na szlif 0,25 i 0,5. Na "czarny" się nie pytałem. W projekcie jest to dla mnie robota rozpisana na co najmniej pół roku.
-
remont silnika w TA - tak sobie policzyłem
hej! Tak sobie policzyłem wczoraj ile musiałbym wyłożyć na konkretny remont silnika w trampku. Delikatnie wbiło mnie w fotel. Nowe pierścienie, tłoki, łańcuszki rozrządu, uszczelniacze zaworów, komplet uszczelek, szlif + honowanie. Nie liczyłem robocizny, bo sam chciałem robić (no mam okazję przytulić zajechany silnik od kumpla). Lekko licząc, same graty, to koszt około 3 kpln... Chyba poszukam serducha na rynku wtórnym, stanowczo taniej wyjdzie...
-
HONDA NC 700X
A jest tu taki co NC'ka ujeżdża Pewnie sam się zgłosi i wyrazi opinię
-
RSSS
> A ja pojedziesz trampkiem w teren to sie nie spocisz i nie zmeczysz?? Wracasz zryty jak kon po > westernie Pfff... Ale to nie to samo > Czasem trzeba dla zdrowia, na poczatku troche ciezko, ale pozniej juz spoko . Najgorzej jak > czlowiek sie rozleniwi i wszedzie jezdzi samochodem albo na moto, a ruchu malo bo np: praca > siedzaca. No masz rację > Moze bedziesz zmuszony zakupic, jak corce zachce sie pojezdzic rowerem, a na Ciebie spadnie jej > pilnowanie Żona ma rower (znaczy muszę go trochę wyremontować )
-
RSSS
> W sumie troche jest, do jednej nawet masz niedaleko . Jak masz rower i zrobi sie cieplej to mozemy > sieknac tak z 50km . Pogięło Cię? Toż to spocić i zmęczyć się można Na szczęście nie posiadam roweru > Przed wyborami, teraz pewnie znowu bedzie jak wczesniej. U nas przynajmniej cos sie dzieje, > remontuja, przebudowuja itd, nawet drogi sa w miare ok (poza Wawerska), a Otwock stoi w > miejscu. Jak plywal 20 lat temu po kazdym deszczu tak plywa dalej. A to fakt
-
RSSS
> To Wenecja Mazowsza i do tego najwieksza dziura w okolicy No jakby nie patrzeć, to mają całkiem konkretną atrakcję turystyczną w samym centrum miasta... W sensie tą konkretną dziurę w ziemi z wystającymi prętami zbrojeniowymi Żal d... ściska jak się na to patrzy. Ostatnio jak tak przejeżdżam przez Otwock to nawet zazdroszczę tych ścieżek rowerowych (może gdyby w Ziutkowie takie zrobili, to więcej rowerzystów popylałoby po ścieżce a nie jezdnią). Coś tam się ruszyło w Otwocku, ale ciągle mało.
-
RSSS
> bo OOOOOtwock, to jest miasto z sosnowym klimatem Chciałeś napisać, że Józefów Prawda? OK, wiem że u nas (no już tak mogę napisać, po 14 latach mieszkania, chyba mam prawo) są świetne lasy sosnowe, Grzesiuk leczył się w sanatorium w Otwocku itd. Ale kurka, no mogliby te główne lecące przez las zostawić otwarte (no znaczy te główne, ale mniej ) a zamykają niemal losowo. W jednym miejscu wlatasz legalnie i nagle się okazuje, że w zasadzie to nie masz prawa tam jechać pojazdem silnikowym
-
RSSS
> drogami do jazdy przecież można jeździć Coraz więcej zamykają. W okolicach Otwocka co i rusz trafiamy na zakazy wjazdu tam gdzie wcześniej można było.
-
RSSS
> A mnie na prezydenta ! > Leoie nie bedzie, ale obiecuje, z weselej ! I w kazdej wiosce tor bedzie i tylko autostrady A obiecujesz legalne jeżdżenie po lasach (w sensie drogami istniejącymi a nie rozjeżdżanie roślinności)? Jak tak, to masz mój głos