Zawartość dodana przez _sky_
-
A ktoś stąd pisze się na amatorski enduro sprint?
> a 525 exc ? jakbym tak wrzucił worek ziemniaków ? Kurde... następny
-
A ktoś stąd pisze się na amatorski enduro sprint?
> exc 300 to jeszcze lekki czy już ciężki Idź pobiegaj Brakuje jakieś 60kg do kryterium
-
A ktoś stąd pisze się na amatorski enduro sprint?
Organizuję w ostatni weekend majowy Amatorski Enduro Sprint w Enduro Kosianka. Jeśli uzbieram w tydzień 20 startujących to jadą tylko motocykle transalp, zbliżone wagowo i cięższe. Zabawa zapowiada się przednia. Pętla około 20 - 30 km + 2 odcinki specjalne, na których będzie mierzony czas (pętelek będzie kilka ). Można przyjeżdżać w piątek, start w sobotę. Jeśli chodzi o zakwaterowanie, to jest kilka miejsc pod dachem, proponuję nastawić się na namiot Wpisowe - 100 zł. Dostajesz za to - start w amatorskich zawodach (są przewidziane puchary ), jakieś tam żarcie w postaci bigosu pewnie będzie, beka piwa (znając życie, lepiej wziąć ze sobą dodatkowo, bo zabraknie ), no i dostęp na maksa do fajnego toru crossowego + spotkanie z bardzo sympatycznymi ludźmi
-
I w taki sposób rodzą się goście jak Taddy Błażusiak
> włącz sobie mistrzostwa polski mx65 i zobacz co gnojki robią Tutaj to było amatorskie Znaczy w grupie "seniorów" startował gość, który jeździł w mistrzostwach polski oraz syn Zenka, ten to gania się już za granicą.
-
majówka.... kto, gdzie, co?
Ja dzisiaj "lajtowo". Zrobiłem w sumie około 300km. Ale tylko po czarnym Machnąłem się do Kosianki i z powrotem. W Kosiance przejechałem ze 100 metrów po trawie i tyle Ale pokibicowałem w zawodach enduro, było na co się paczać Generalnie podpatrywałem technikę jazdy
-
I w taki sposób rodzą się goście jak Taddy Błażusiak
Byłem dzisiaj w Enduro Kosianka. Pojechałem pogadać z Zenkiem o Amatorskim Enduro Sprint, które to odbędzie się w ostatni weekend majowy. No i przy okazji załapałem się na widza w innych zawodach enduro. Dzieciaki wymiatały Film tego nie oddaje, to trzeba zobaczyć na żywo. Ten najmniejszy "kajtek" był świetny Enduro Kosianka 2015.05.02, jadą najmłodsi A tutaj dawali już starsi Na tym torze będzie jeden z 2 OS'ów podczas amatorskiego enduro sprintu Drugi nie będzie taki skakany, ale nie znaczy że łatwiejszy
-
ktoś pisał że
> 690 za ciężki do lasu > to prosze jak można latać sprzętem 1100 O transalpach też mówią, że się nie da nimi skakać i że w ciężkiego offa się nie nadają Na własne patrzałki widziałem, że jednak dają radę
-
Przyczepka na motocykl - skuter, pożyczę - pilne...
> sky gdzies znalazl wypozyczalnie przyczep do moto, jak to nie jest jakies 400ccm to wrzucisz go do > normalnej przyczepy ze statoil Dokładnie tą samą co poleca Tomasz01
-
Odradźcie mi transalpa...
> co to jadąc trampkiem nie odstają od tych co to lecą > no ale wiemy, że jeśli takiego, co nie odstaje trampkiem wsadzić na tego wścieklaka, to bez > wątpienia wyprzedzi resztę trampków Niestety to nie jestem ja Uczę się od około 2 lat od kumpli i jest coraz lepiej
-
Odradźcie mi transalpa...
> dziękuję za opinię. Trampek, jeśli nic się nie wydarzy nieplanowanego, będzie mój za jakieś 2 > tyg.... Jest to 600tka. 90ty rok. Niestety jeszcze bębny z tyłu. Za tak naprawdę psie > pieniądze,.ale po dużym serwisie, z nowymi oponami dunlo, grzanymi manetkami... I innymi > pierdolami wymienionymi, wg właściciela. Podobno bierze setkę oleju na tysiąc... > Jedyne co trochę martwi to przebieg, bo jest 80 tysięcy... Ale za piątkę czego się spodziewać... W ten przebieg nie ma co wierzyć Licznik jest do 99999km, tak więc pozostaje pytanie "które to 80kkm" Silnik czarny czy już srebrny? (nie pamiętam, do którego roku były czarne, chyba do '89 - te ponoć bardziej lubią olej, ale z kolei są trochę mocniejsze). Jak coś, to poszukaj jeszcze w ogłoszeniach na forum transalpa, nie skupiaj się na tym jednym egzemplarzu
-
Odradźcie mi transalpa...
> Ale zgodnie z tematem mieliśmy odradzać... O kuźwa... A ja cały czas czytam "doradźcie mi trampka"
-
zakochałem sie
> Ale raczej na asfalt z możliwością dojazdu na piknik, niż do enduro Trampek niby też, ale w offie daję radę To, co wrzucił Pinokio, będzie w offie dużo sprawniejsze od trampka, nie?
-
Tak było na Pogoni za Wiosną 2015
> tam można na legala z ulicy, o pardon, z trawy wjechać? Te ewolucje kumpel robił w zasadzie do cirka 50 metrów od ulicy
-
Odradźcie mi transalpa...
> Odradzam. Beznadziejny jest Głupoty Waćpan prawisz Zapraszam w ostatnią majową sobotę do Kosianki na Enduro Sprint. Będziesz miał okazję zobaczyć kilku takich (leff już ich poznał), co to jadąc trampkiem nie odstają od tych co to lecą wścieklakami
-
Odradźcie mi transalpa...
> ... bo jak tak dalej pójdzie to go kupię a żona mnie z domu wywali... :/ Taka rada ode mnie. 1. Nie patrz za bardzo na rocznik i przebieg. Ważna jest reszta, jak pracuje silnik, jak odpala z zimnego i nagrzanego, czy bierze olej (w sensie, że nie wierzę że nie bierze przy 600tkach IMHO trzeba się liczyć z apetytem do 0,5 l/100km przy bardzo dynamicznej jeździe) 2. 600 "telewizorki" mają chyba najlepsze opinie, jeśli chodzi o trwałość silnika, chociaż wersja "poliftowa" też jest OK. 3. W 650 na 100% do sprawdzenia stan wałka zdawczego - jest to słaby punkt tego modelu 4. Ostatniej wersji nie oceniam - dla mnie to jest, za przeproszeniem, gejowóz - nie podoba mi się, wygląda za delikatnie do jazdy w offie (z resztą ma chyba mniejsze przednie koło niż wcześniejsze wersje) Generalnie są to motocykle, które (dobrze utrzymane) nie tracą na wartości. Sprzęt wybaczający bardzo dużo i mimo sporej wagi (i jak to w sumie napisał leff, pisząc o moich kumplach) jest to sprzęt do ciekawej zabawy w nawet bardzo ciężkim terenie (no obalamy mity, że tym się nie da skakać ) Jak będziesz miał więcej pytań, wal śmiało
-
Tak było na Pogoni za Wiosną 2015
> jak się ciepło robi to jeżdżę tą trasą co Weekend > Wg mnie lepsze miejsce bardziej hardkor jest jak przekraczasz most na Wiśle po prawej stronie jadąc > na górę No właśnie paczam się na nie od kilku lat i się zastanawiam na ile legalnie można się tam powygłupiać Doszły mnie słuchy, że tam to nie bardzo i że można jakiś płatny bilecik dostać Trza będzie zweryfikować czy plotka, bo teren zacnie wygląda
-
Tak było na Pogoni za Wiosną 2015
> hmmm może niedługo dołącze do twojej wagi > wtedy sie ustawimy na latanko Dobra, dobra... Ino, z tego co ja widzę, to Ty na pomarańczowe się czaisz A wtedy to ja Cię za cholerę nie dogonię na szutrach i takich tam innych
-
zakochałem sie
> wczoraj miałem okazje testować coś takiego > normalnie sie zakochałem znowu > chyba pora na przesiadke na wage ciężką Pikne
-
Tak było na Pogoni za Wiosną 2015
> widzę rozgrzewka w Górze Kalwarii zaraz za boiskiem Dobre oko masz Dokładnie tak Konrad musiał sobie poupalać
-
Tak było na Pogoni za Wiosną 2015
Kręcone z kasku kumpla, nawet się załapałem To jest wersja jeszcze bez dodatkowych wstawek, następna powinna być ciekawsza, ale to trzeba poczekać.
-
Wspólne latanko może?
> Właśnie, Sky, bo Ty preferujesz różne trasy Kiedyś, w okolicach Garwolina - > Znalazłem To Kamionka jakiś tekst A tam nie dojechałem jeszcze Ale nic straconego, nadrobimy Na razie to ja w przyszłą sobotę ruszam do Kosianki sprawdzać trasę do naszego amatorskiego Enduro Speed
-
Wspólne latanko może?
> PS Wszystkiego najlepszego Dziękuję
-
Wspólne latanko może?
> okolice Żelechowa/Kozienic. Przed Kozienicami masz ze 4 mijanki, droga w remoncie Ale 2oo dostaniesz się na "pole position"
-
Przebicie opony w motocyklu
> Jak podchodzicie do tematu ewentualnego przebicia opony ? Jak nie zapomnę, to staram się mieć ze sobą dętki, łyżki i klucze (ale to przy dalszych wyjazdach, lokalnie olewam sprawę bo wystarczy jeden telefon i zaraz rusza akcja ratunkowa )
-
Pierwsza jazda po mieście i bym się pod dostawczaka wpakował
He, he... Jakbym siebie widział na kursie i zaraz po nim Przejdzie Ci z czasem