Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

vendorr

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez vendorr

  1. Próżne były pierwsze moje zachwyty. Dzisiaj pokonałem prawie 400 km i moje obserwacje: Po sprawdzeniu ładowania na obciążeniu maksymalnym, kontrolka znowu zgasła i nie raczyła się zaświecić. Ale będąc pewnym instalacji ładującej akumulator i miernikiem włączonym do zapalniczki ruszyłem, z włączonymi światłami plus dmuchawa na 2 oraz radio ładowanie kreowało się na początku na poziomie 12,7 i rosło aż do 13,56 i już dalej nic (ale takie ładowanie mnie zadawala), tylko ten maksymalny poziom został osiągnięty dopiero po jakiś 200 km i wtedy to uruchomiła się kontrolka. Pytanie moje jest takie: - jakie urządzenie dokładnie uruchamia kontrolkę ładowania i czy te samo urządzenie wykrywa złe ładowanie - czy urządzenia typu: dmuchawa, ogrzewanie tylnej szyby itd... są na jakiś przekaźnikach, oraz czy przyczyną awarii może być właśnie ten przekaźnik (przegrzanie i powolne stygnięcie uruchamia kontrolkę). Co możecie poradzić koledzy? PZDR VEN
  2. A więc akumulator naładowany do maksa (tyle ile przyjął), napięcie w spoczynku: 12,7 Podłączyłem i... Na aku 13,2 a na alternatorze 14,3, dzięki uprzejmości mojego kolegi z pracy zagarnąłem przewód 16mm kwadrat, coś lekko większy od tego co daje minus na masę od akumulatora, zakułem w ładne miedziane oczka i podłączyłem dodatkowo minus i masę zaraz od alternatora górna śruba mocująca alternator. Dokonałem ponownych pomiarów: Na akumulatorze bez obciążenia równe 14 na alternatorze 14,06. Myślę, że te 0,06 to już sobie daruje. Dzięki Lelku za zmobilizowanie i wyrównanie napięcia na aku i altku. PZDR VEN
  3. > Przeciez badziewia Tobie (i nikomu innemu) bym nie uzyczyl w sytuacji awaryjnej. Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko, że zawsze Cię męczę z problemem którym nie mogę sobie poradzić. >Poza tym wykonales > kawal dobrej roboty Jak zregeneruje swój altek, to zarzucę kilka fotek z mojej pracy. Aha poziom napięcia akumulatora podczas ładowania na poziomie w tej chwili to 13,57 przy ładowarce procesorowej i ciągle powoli idzie w górę. PZDR VEN
  4. > Chyba niechcący postawiłeś przecinek między 2 i 5 . tak tak ... zgadza się > Teoretycznie napięcie w całej instalacji powinno być takie samo. Jeżeli są jakieś różnice, to > wynikają wyłącznie ze spadków napięć na przewodach i łączeniach. Zobaczę jak będzie po podłączeniu naładowanego akumulatora. W zeszłym roku po zainstalowaniu tych przewodów napięcie na aku było takie samo jak na alternatorze. Jak będzie źle to będę działał, teraz już tylko dołożenie, wymiana a nie sztukowanie. PZDR VEN
  5. > Jak już miałeś wszystko wybebeszone, trzeba było pociągnąć dodatkowy porządny przewód z alternatora > do akumulatora, bo: Quote: schowałem przy okazji dodatkowe przewody 2,5 mm które prowadziłem od aku do alternatora, Ależ mam, tylko aku jest rozładowany i stąd te niskie napięcie na aku. Na + przy alternatorze i jego obudowie napięcie było 14,6. PZDR VEN
  6. > Nie napisałem, ze na 100%, tak na 99% Miałeś racje, przewód wzbudzeniowy idzie złącza koło akumulatora. > Ja bym za nic nie reczyl glowa . Jednak głowa Tosha jest bezpieczna. U mnie tez gdzies sie "przewraca" zdrowy alternator od c16nz. 70A?? czy może 100A?? > Daj znac co i jak. A więc wziąłem się i zrobiłem. Wyszarpałem całą wiązkę od alternatora po przez rozrusznik do samego złącza, rozebrałem z peszli i to co zobaczyłem to Popatrzyłem z zażenowaniem nad jakością zabezpieczenia przewodów i wziąłem się za robotę. Wpierw wyodrębniłem sam przewód wzbudzeniowy, zastąpiłem go przewodem głośnikowym 1,5 mm (wybrałem taki ze względu na lepszą jakość miedzi) i od wtyczki przy akumulatorze kleiłem izolacją parcianą, szkoda że nie zrobiłem zdjęć bo naprawdę ładnie mi to wyszło, schowałem przy okazji dodatkowe przewody 2,5 mm które prowadziłem od aku do alternatora, pozawijałem wszystko w peszle na nowo, niestety peszel, który szedł od alternatora do rozrusznika musiałem wymienić, ponieważ stary obcierał o blok silnika i sie wykruszył i miałem przewody na wierzchu. Wynik mojej pracy: - porządek pod maską z przewodami i peszlami, nic o nic nie obciera i się nie plącze - no i najawżniejsze mam ładowanie Po przekręceniu w pozycję zapłon pojawia się kontrolka akumulatora. Napięcie na aku na jałowym 13,8 V na alternatorze uwaga: 14,6 (więc głowa Tosha jest bezpieczna ), na obciążeniu ładowanie na aku 12,6 i powolutku rośnie, a na alternatorze 14,2 W tej chwili akumulator ładuje się w domu, gdyż wskazuje tylko 12,2 V. Najśmieszniejsze, że nie widziałem uszkodzenia oryginalnego przewodu. Pewnie gdzieś się utlenił nie chciało mi się szukać gdzie, więc wymieniłem cały. Po ciężkiej pracy mogę spokojnie kolegi zdrowie za podpowiedź. Dzięki wielkie i pozdrawiam VEN PS: Ale ludzie dziwnie na mnie patrzyli jak w niedziele wygrzebywałem makaron spod maski samochodu, jedyne co mnie rozbawiło to jak z tego samego parkingu kilka aut dalej sąsiad ładował na lawetę swojego paska w tedeiku.
  7. > Juz dokladnie nie pamietam, ale ten kabelek chyba "idzie" w kierunku złacza w okolicy akumulatora, Hm... to nie daleko myślałem, że zagłębia się dalej do stacyjki jakoś, może dzisiaj go zbadam. > Wedlug mnie, masz uszkodzony ten przewod, zakladajac, ze alternator jest rzeczywiscie sprawny. Miejmy nadzieje, że faktycznie to tylko to. Alternator jest sprawny Tosh ręczy za niego głową gdyż dzięki jego uprzejmości pożyczył mi swój zapasowy na czas, aż ja swój zregeneruje. PZDR VEN
  8. > Kabelek wzbudzenia (kontrolki), nie jest uszkodzony? Jego stanu technicznego nie badałem tylko sprawdziłem napięcie, jak go odkręciłem od altka ładnie pokazał napięcie jakie jest na aku. Pytanie - dużo rozbierania jest aby się dobrać do tego kabla na całej długości?? Wolałbym go wymienić całkowicie, jeżeli to jego byłaby wina, ale tak czy siak muszę go sprawdzić. W sumie to może być jego wina, podczas wymiany rozrusznika dużo musiałem się nagimnastykować z powodu LPG i braku podnośnika czy kanału (odkręciłem i wyjąłem go górą). PZDR VEN
  9. Witam kolegów, Na wstępie przepraszam, że zakładam drugi wątek dotyczący ładowania jak i alternatora, ale podejżewam, że moja usterka jest troszkę poważniejsza i nie do końca związana z alternatorem. Zacznę może od początku. Pierwsze objawy pojawiły się na wyjeździe wakacyjnym, wtedy to astra i alternator były mocno eksplaotowane, mianowicie jako źródło prądu 220V była przetwornica, oraz dodatkowe akumulatory były używane do pompy do wydobywania wody ze studni, oraz kilka innych rzeczy ogólnie podczas wyjazdu na postoju astra przepaliła prawie 50 litrów LPG. Podczas wyjazdu również padł mi rozrusznik, ale on już wcześniej dawał oznaki powolnej agonii został wymieniony na egzemplarz wybrany na szrocie. Teraz meritum, podczas pracy alternator dawał napięcie pod dość dużym obciążeniem - 12,3 V przy wyładowanych akumulatorach napięcie rosło, z czasem ładowania napięcie rosło, maks jaki był osiągany to 13,2 V. W dzień powrotu podczas rozruchu zauważyłem, że nie świeci mi się kontrolka ładowania (kluczyk w pozycji zapłonu), jak zgasiłem silnik kontrolka "akumulatora" się nie zaświeciła. Ponowny rozruch ta sama sytuacja. Sprawdziłem prąd wzbudzeniowy - jest taki sam jak napięcie na akumulatorze prawie 13V (słaby akumulator). Podczas odpalenia i pracy na biegu jałowym brak ładowania, ładowanie pojawia się dopiero po przegazowaniu, przy obciążonym na maks alternatorze (dmuchawa, wiatrak chłodnicy, ogrzewanie szyby, długie, przeciwmgielne, muzyka na maksa), brak ładowania napięcie spada, bez obciążenia ładowanie nieznacznie większe od napięcia samego akumulatora. Po konsultacji z Toshem winą zaistniałej sytuacji obarczyłem regulator napięcia wraz z szczotkami. Został podmieniony alternator na sprawny tzn: przy odpaleniu brak kontrolki, ale ładowanie pojawiło się zaraz po odpaleniu, a na biegu jałowym 14,2 V, przy obciążeniu na biegu jałowym 13,5V. Po przejechaniu na nowym alternatorze ponad 150 km, pojawiła się kontrolka akumulatora przy rozruchu więc myślę, że wszystko git. Ale niestety ostatnio znowu kontrolka się nie zapala i drastycznie spadło ładowanie. Koledzy ratujcie co może być przyczyną tej awarii? Jakie ruchy diagnostyczne polecacie abym wykonał? PZDR VEN
  10. vendorr odpowiedział lelek na temat - Opel
    > Wysoka wartość TBN pozwala też na skuteczniejszą neutralizację kwaśnych produktów spalania > paliwa w tym LPG Zgadza się tego nie dodałem
  11. vendorr odpowiedział lelek na temat - Opel
    > Lotos i to drugie cudo do 10kkm bez zarzutu po czym do 15 wcięło 1.5l (tak jak by po 10kkm tracił > coś w sobie) Ja jeżdżę na Lotosie i sobie chwalę, bez zarzutów, ładnie czyści silnik, ostatnio wymieniałem uszczelkę pod kapą zaworów i wszystko ładnie się błyszczało, pokryte jedynie cienką warstwą oleju, na GM znacznie brudniej było no i w zimę na GM stukały mi zawory a na lotosie znacznie ustało. > Co do GM od wymiany do wymiany zjada jakieś pol litra co na autko z przebiegiem 230kkm to nic Ja u siebie mam już prawie 260 kkm i ani grama oleju ubytku, wymieniam dla zasady co rok. > Sam mechanik stwierdził, że niepotrzebnie wymieniam olej po 10kkm, bo jest jeszcze ładny (he he > znawca po kolorze oceniał U mnie to pewnie olej trzymałby ze trzy lata albo i dłużej, na LPG olej tak się nie brudzi, praktycznie jak zlewam co roku olej to ojciec mówi że jestem świr, że już olej zmieniam bo taki klarowny. Przy spalaniu LPG nie wytwarza się tyle sadzy co przy spalaniu NoPb, a nie powiem już o ON, co jest przyczyną szybkiego zaczernienia oleju w silnikach diesla. PZDR VEN
  12. vendorr odpowiedział lelek na temat - Opel
    Powiem szczerze i się zapytam: Ty napewno masz C14NZ?? Wszystkie silniki c14nz jakie widziałem miały te tulejki. Nie wiem czy to kłopot, ale jakbyś mógł zrobić fotkę swojego silnika i wrzucić na kącik, nawet dla potomności. PZDR VEN
  13. vendorr odpowiedział lelek na temat - Opel
    > Metalowych wkręcanych tulejek nie mam , I jak wkońcu u kolegi wygląda ten silnik??
  14. vendorr odpowiedział lelek na temat - Opel
    > Metalowych wkręcanych tulejek nie mam , Czy twój silnik wygląda mniej więcej tak jak na zdjęciu i fajki od przewodów WN wkladasz w takie tulejki jak na zdjęciu??
  15. vendorr odpowiedział lelek na temat - Opel
    HM.... Ja właśnie wymieniłem przewody WN i świece NGK bez żadnych wodotrysków. Takie wtrącenie, spalania NoPb 8 litrów (a czasami nawet więcej), spadło do 6,2 Wracając do twojego pytania, mój silnik wiele się nie różni od mojego a przewody nie mają metalowej obudowy. Pytanie: Masz tulejki/rurki w które się wkłada przewody?? Edit: nawet według katalogu NGK numer przewodów jaki powinieneś zastosować u siebie to: RC-OP1209. Twój silnik ma 44 kW, 60KM. PZDR VEN
  16. vendorr odpowiedział velo86 na temat - Opel
    > Pomyśl o wyłączniku czasowym, coby pozwolił wiatraczkowi popracować z 15 minut po wyłączeniu > silnika. Niech wyciągnie "złe" powietrze z auta. Oczywiście. Mam cały miesiąc na zabawy napewno coś się urodzi. PZDR VEN
  17. vendorr odpowiedział velo86 na temat - Opel
    > Opowiem Ci historię Znam wyniki tej historii :D I mam ten kurz. Dzięki temu, że dość często sprzątam przecieram mokrą szmatką tamte okolice. Co do wiatraczka o którym wspominałeś, hm... W sumie jestem na urlopie to może coś w tym temacie pokombinuje i tak zamierzalem cięgnąć zasilanie do bagażnika. PZDR VEN
  18. vendorr odpowiedział velo86 na temat - Opel
    > nawiasem mówiąc zastanawiam się czy ta kratka wylotowa nie jest za mała - lub powinny być dwie - Napewno. Jak pisałem ja u siebie pozbyłem się jednej klapki i ruch powietrza znacznie się poprawił i przeworzenie kilku osobników po spożyciu nie powoduje nadmiernego parowania szyb, no nie wspomnę jeszcze o porządku w bagażniku i zastawiania tej części gdzie jest ta kratka, szczególnie reklamówkami. PZDR VEN
  19. vendorr odpowiedział velo86 na temat - Opel
    > O jakiej kratce mówicie? Pytam na wszelki wypadek choć mi szyby na razie nie parują. Ja pisałem nie wiem jak AG, ale w eFce są kratki wentylacyjne w prawym tylnim nadkolu. Ja zdejmiesz boczki w bagażniku (bądź je tylko uchylisz) powinieneś znaleźć. PZDR VEN
  20. vendorr odpowiedział velo86 na temat - Opel
    > Owa krata była czyszczona 2 lata temu. Może warto ją zbadać, ja u siebie pozbyłem się jednej klapki. > Codziennie jeżdżę ( teraz wakacje więc 3 ) w 4 osoby więc ta wilgoć ma się skąd brać No tak szczególnie jeszcze gdy wszyscy są po alko, to wtedy paruje nie miłosiernie. > Umyję szybę wewnątrz i zobaczymy ! Tylko nie smaruj jakimiś tam antyparowaczami, gdyż działa to na krótką chwilę i pozostawiają dziwny osad który dziwnie rozprasza światło co jest dość uciążliwe szczególnie w nocy. Ale to moje odczucia i zdanie. Porządnie odtłuścić nawet acetonem kosmetycznym (nie śmierdzi) i nie powinno być problemu. PZDR VEN
  21. vendorr odpowiedział velo86 na temat - Opel
    Nie wiem jak w G, ale częstym parowaniem szyb w eFce przy zachowaniu czystości i suchosci filtr PP oraz wykluczenia innych zawilgoceń (przecieków itp..), była winna kratka wentylacyjna w prawym błotniku. Ogólnie równie ważną sprawą przeciw parowaniu jest wentylacja: Co wleciało musi wylecieć bez osiadania się na elementach wewnętrznych auta. PZDR VEN
  22. > Odgrzebię Mam pytanie, maskownica kolumny od Vectry B pasuje, czy robiłeś wycięcie w tej > maskownicy z Astry ? Na tą rączkę którą zwalnia się regulację... Pozwolę sobie odpowiedzieć w imieniu kolegi Tosha: - nie zakładał jeszcze maskownicy gdyż prawdopodobnie takowej nie ma. Podobną operacje (wymiany kolumny) przeszła i moje astra ja w swojej będę wycinał otwór na tą dźwigienkę. PZDR VEN
  23. vendorr odpowiedział lelek na temat - Opel
    > ale jak to ma sie w codziennej eksploatacji to nie wiem ale zapewne je zakupie i opisze ok no to czekam na sprawozdanie. PZDR VEN
  24. vendorr odpowiedział lelek na temat - Opel
    > Świeczka bez plusa ma elektrodę z miedzi, a plusowa - z itru. a po co to?? i która lepsza oraz czy ma sens?? PZDR VEN
  25. > Zabieram zawsze ako do domu w celu naładowania, więc całkowicie >odłączam. > W instrukcji jest napisane, żeby odłączyć oba kable. AAAAAAAAAAAa to dokładnie jak ja, wpierw wyjmuje aku z auta i ładuje. PZDR VEN

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.