Zawartość dodana przez tomata
-
Kiepska jakość paliwa gdzie zgłosić?
do f4 nie lej 98
-
Fenomen korków pozostaje niewyjaśniony
I teraz dodaj do tego kilka 40tonowych zestawów które też się zatrzymały i potrzebują ok . dwóch minut żeby osiągnąć 50km/h
-
mocowanie bagażu na siedzeniu
Możesz ewentualnie tankbag. Z przodu będziesz mieć dodatkowo miejsce na telefon/GPS
-
Pierwszy dalszy wyjazd za mną - wrażenia
Przed Brnem dalej remontują te płyty?
-
Pierwsza wizyta gwarancyjna w BMW
Wózek do pchania
-
Przeprawy promowe z i do Dover
Żebyś się potem nie zdziwił
-
No w końcu...
Do fresha marsz hihi Gratki
-
Przeprawy promowe z i do Dover
A wiec panowie sprawa wygląda następująco. Kolejka 50km do portu. Z tym ze stoi się do mniej więcej do 30km do portu a potem już leci do samego promu. Specjalnie ograniczają ruch dużych aut żeby udroznic miasteczko Dover. Trzeba się liczyć z 6-10godz czekania. Osobowki puszczają autostradą M2. Idzie na bieżąco. Powodzenia
-
Przeprawy promowe z i do Dover
To się nie pchaj hahaha
-
Lewa w górę - pozdrawiacie innych 2oo?
Ale niekiedy zjezdzam z A Powinni mnie lubić. Zawsze w korku zjezdzam do prawej
-
Lewa w górę - pozdrawiacie innych 2oo?
Zjezdzilem większą część Europy ciężarówką i nie zauważyłem tego zjawiska. Moze przez to ze jeżdżę w większości autostradami
-
Lewa w górę - pozdrawiacie innych 2oo?
tylko w Polsce panuje taki zwyczaj. Polska to z resztą śmieszny kraj jeśli chodzi o pozdrawianie. Pozdrawiają się busiarze za granica, w Pl kierowcy autokarów, cystern na tablicach ADR, motocykliści, jeszcze tylko rowerzystów nie zauważyłem
-
Przeprawy promowe z i do Dover
Jedyną zaletą Dunkierki to brak ciapatych
-
Przeprawy promowe z i do Dover
Teraz FR--->UK to masakra. Ostatnio utknąłem na kilkanaście godz w korku i zaladunek przepadł. Potem czekanie na inny. Mam nadzieje ze w końcu to jakoś rozwiążą, bo do tej pory taki fracht trwał 6dni. Teraz jest ciężko w 8
-
no to się pochwalę
Jeszcze raz gratki
-
zgubiłem tablice z moto SPI
Ooooo, ziomek ode mnie ze wsi
- Jeździcie na dziennych w czasie deszczu?
-
"Dłuższa" trasa na moto
Będziesz tankować częściej niż auto wiec Cię dogoni. Ja w zeszłym roku pykłem 650km od strzału z plecakiem na strasznie niewygodnym zecie, wiec na bmw to bedzie sama przyjemność
-
koło zapasowe na dachu
wyjezdzasz za granice? bo ja w zeszłym roku stałem przed podobnym problemem. Stwierdziłem ze kupie pianke i w razie czegos powazniejszego bede wołać na radiu (cb) ze kupie koło do fiata, albo ktoś poratuje swoim na dojazd do warsztatu. na szczeście nie było takiej potrzeby, a przejechałem 2400km (dwa razy Katowice-Jastrzębia Góra)
-
światło cofania
> i co z tego że wielkie lusterka mamy i dodatkowo przez prawe ramię się oglądamy? > słup schował mi się za prawy tylny słupek i gdyby nie: > - hmm, zaraz zaraz, gdzieś tu był SŁUP!!! > zatrzymałem się prawym tylnym narożnikiem 3cm od niego Ja zanim zaczynam cofać to idę kuknac do tylu. Obojętnie czy jade autem 3metrowym czy 17
-
światło cofania
> Mam 2 lampy cofania, umieszczone wysoko, ale i tak niewiele dają jak ma się czarne szyby. może to u mnie kwestia przyzwyczajenia z ciężarówki, ale oglądacie się do tylu przez ramię? Ja to wszędzie tylko na lusterka cofam
-
Z1000?
ale cbf to taka zdlawiona cb
-
Z1000?
> Mówisz, że dobry sprzęt do zwiedzania krzaków? do tego styknie młodszy brat
-
Z1000?
> Mi sie bardzo podoba wersja N od 2010r w gore +1
-
Przy ilu was wysuszyli?
58/40. Ale mandat dostałem za zagiętą tablice, plus 20zl w SKP żeby odebrać DR