Zawartość dodana przez ZUBERTO
-
Nowe auta- "różnice" w wyposażeniu.
> No tak! I zdradził tajemnicę handlową! A firma przy kupnie pewnie kalkulowała z 200pln w pakiecie > za "oświetlenie przestrzeni na nogi" Sie smiej, odpalenie automatycznych swiatel w mojej AH ASO krzyczalo 150, za tempomat 700, tematy zalatwilem chinskim interfejsem za ~50zl i manetka za ~70zl (no dobra, nowa chyba z 250 kosztuje).
-
DCF 77 - czy jest auto...
> i wszystkie sa opoznione w stosunku do dcf o jakies czesci sekundy bo nie masz kompensacji > odleglosci od zrodla sygnalu Nie sadze by to stanowilo problem dla uzytkownika, chyba ze zegar zamontowany bedzie w aucie z jakas super precyzyjna wyrzutnia rakiet na pokladzie.
-
Wymiana prawa jazdy- pełnomocnik.
> Pojechałem z upoważnieniem. Nie ma możliwości, musi być osobiście i koniec rozmowy . To tyle w tym > temacie. U nas się nie da. Mi wniosek o wymiane PJ podpisala zona. Skladajac swoj, zlozylem i jej. Dla wszystkiego mialem jej DO ze soba, ale od razu zastrzeglem gosciowi, ze nie zamierzam sie nim legitymowac (tak dla wszystkiego gdyby przypomnial sobie, ze tak nie mozna). Dostalem opierpapier, ze wzialem tylko 1 numerek, a sprawy 2. Chwile wczesniej w DO dostalem opierpapie, ze wzialem 2 numerki, a powinienem 1 Odebrac musiala zona osobiscie.
-
Czy ukatrupienie Chevy'ego pomogło Oplowi?
Opel jako sam Opel nie stracil. GM jako calosc tak, przynajmniej w PL, ale kto by sie tam PL przejmowal.
-
dlaczego VOLVO zrezygnowało z świateł przeciwmgielnych ?
> byłem w salonie oglądać nowego V40 i takiego news otrzymałem. > nie ma przepisów że musi być ? Przednie sa nieobowiazkowe, w zwiazku z tym nie wystepuje w biedawozach. Widocznie Volvo postanowilo do nich nawiazac Powaznie, to te swiatla jednak czasami sie przydaja i jak umiesciliby je na liscie platnych dodatkow to wielu pewnie by sie skusilo.
-
Wymiana prawa jazdy- pełnomocnik.
> Tylko niestety po taki druk trzeba też jechać bo na stronie starostwa nic takiego nie ma do > ściągnięcia a do starostwa mam 20km. Akurat u mnie jest łódzki wschodni. Na stronie stoi, że > "osobiście" i nie ma żadnej wzmianki o pełnomocniku. Pisz odrecznie albo wsciagnij jakiegos gotowca i sie nie zastanawiaj.
-
Jaki nowy SUV 4x4 do 130 tys zł w leasing polecacie?
> Nie ma od trzech czy czterech lat. I słusznie. Patałachy jedne. > Stracili autoryzację po aferze ze spaloną Navarą (był reportaż w Turbo Kamerze). Bez autoryzacji > pies z kulawa nogą do nich nie zajechał. Nowy salon przeciez jest "pod wiaduktem" na obwodowce (rog Szosy Elckiej).
-
Głowica termostatyczna
> ... > Jeżeli sika przy odkręcaniu głowicy to zawór do wymiany. Dzieki. Tego sie obawialem, a ze znam sie na tym jak swinia na siodle to musze se hydraulika po sezonie grzewczym poszukac.
-
Głowica termostatyczna
> Na fotce to jest Danfoss. Skorzystam z okazji i wtrace swoje 3 grosze. Przy kaloryferze jak na focie u kolegi mam wkrecona glowice "bezposrednio w kaloryfer" na gorze, a odplyl i doplyw na dole (nie wiem czy ma to znaczenie ale kaloryfery i glowice viessmanna). Mam wrazenie, ze cos sie w nich zastalo, bo 1 z kaloryferow nie bardzo reaguje na pokrecenie glowica. Wyglada tylko, ze nie moge zdjac tej glowicy dopoki w kaloryferach jest woda, probowalem deko odkrecic to siknelo troche. Mozliwe, ze tak to wyglada w ich systemie?
-
Błąd lakiernika?
> Lipa , ale nie liczyłbym na poprawke, 1,5 roku minelo, powie ze pewnie malowales u kogos innego > albo w ogole to już ktoras z kolei maska. Jak robil poza stodola to czasami sie da. Po 20 miesiacach poprawial mi lakiernika klape bagaznika.
-
oczekiwania od auta za 5000zł
> zapmniałem dodać ze musi BYC LPG Nabylem tesciowi Thalie z LPG w tej cenie (z niewielkim pakietem startowym). Szpanu brak, wyglad jak kupa, ale rdzy 0 i pojemny bagaznik. Opony nawet ok, ale na kazdej osi z innej budy.
-
Nówka za 60 tys dla mojego taty
> no dobra, znalazł się faworyt: > co myślicie ? Silnik trochę dychawiczny, ale dla mojego staruszka wystarczy poza tym auto wygląda > nieźle, wydaje się ok. Nie wiem ile toto wazy, mi w AH (1200kg) ten silnik styka.
-
Samochody i ich wnętrzności.
> Najlepsze sa elektryczne fotele - w normalnym samochodzie wsiadasz, przesuwasz fotel, odjeżdżasz. W > aucie z elektrycznymi jest tak - wsiadasz, wciskasz guzik przesuwania fotela, czekasz, > czekasz, czekasz, czekasz, no fotel już dojechal, możesz jechać. Masz racje, bez sensu, chyba ze maja pamiec, a musisz sie czesto z kims o zupelnie odmiennej posturze zamieniac za kierownica.
-
Samochody i ich wnętrzności.
> A czy ja napisałem gdzieś, że coś chcę zmieniać. > Mi chodzi o to, że w samochodach od lat są upakowane stare elementy, a tylko zewnętrzna otoczka się > zmienia. Dla wielu tutaj jest to fakt znany i logiczny. Nadal zastanawiam sie co chciales osiagnac zakladajac ten watek?
-
Samochody i ich wnętrzności.
> ... Jak wspomniałem, jakieś płytki drukowane, kostki, wiązki, wężyki, ogólnie elementy, które nie są > widoczne dla oka, a zwykły laik na to nie zwraca uwagi. Wytlumacz mi po co zmieniac to co wymieniles wyzej. Jest tasma produkcyjna, "pluje" plytki drukowane. Ich jakosc jest sprawdzona od lat. Moze i mozna cos na niej zamieszac, np. pojsc w ciensze sciezki, ale tu jest pewne ryzyko inwestycji w tasme, rozwoj mysli, ktora z duzym prawdopodobienstwem nic dobrego i ciekawego dla uzytkownika ani producenta nie przyniesie. To juz lepiej dac nowe pokretla na panelu, a plytke zostawic bez zmian. Co za kosmiczne technologie chcialbys upchnac w kostce czy wezyku zeby achodzila potrzeba ich zmiany? Rozumien, ze jak od lat mamy w domu ustalony standard gniazda elektrycznego to tez chcialbys, zeby nagle wszyscy producenci urzadzen elektrycznych zmienili wtyczki na inne? PS. Potem bedziesz plakal, ze dalo sie tak prosto jak gdzies tam, ale producent wycudaczyl cos z jakas wtyczka, ktora z racji sladowej produkcji jest ciezko dostepna do kupienia.
-
Samochody i ich wnętrzności.
Zaraz sie dowiesz, ze Fiat nie ma nowych samochodow (modeli). Co do reszty, to ciecie kosztow stosuja wszyscy. Poza tym jak cos jest stprawdzone to czasami nie warto kombinowac.
-
Ciekawe maniery na S8...
> no, ale dopoki nie byla ekspresowka to chyba mogl tam jechac, tak? > czy byly jakies znaki zabraniajace wjazdu rowerzystom? Oficjalnie stoja znaki drogi ekspresowej i co chwila ograniczenie do 100, wiec jest ekspresowa tylko niepelnosprawna deko.
-
Ciekawe maniery na S8...
> Daj spokój, przecież czytałeś pewnie juz tutaj, że kolarz nie może jechać byle ścieżką rowerową, bo > jest na nią za szybki i ma za dobry rower. To może jest też za szybki na jakąś byle drogę > gminną. Trzeba człowieka zrozumieć... Nazwalem go kolarzem, ale jechal czyms w desen wigry 3 czy jubilat.
-
Ciekawe maniery na S8...
Na 8 w okolicach Bialegostoku takie historie to na porzadku dziennym sa. Chyba przez rok istnienia odcinka tej pseudo ekspresowki (przed swietami nadal ograniczenie do 100km/h) po zmroku trafilem na niej na rowerzyste (oswietlony jako tako), kolarza (brak nawet odblaskow) i cichociemnego pieszego co se po linii miedzy prawym pasem a poboczem poginal (w kierunku zgodnym z ruchem aut)
-
Na dojazdy LPG czy ON?
> A ja mam złe doświadczenia > Lanos 1.5 8V, zaczął palić 10l w trasie (wcześniej 8) dałem do regulacji to powiedzieli że wszystko > jest ok W Lanosie 10LPG jest ok, wczesniejsze 8 musialo byc na ubogo
-
Na dojazdy LPG czy ON?
> Poza zmniejszeniem ubytku paliwa w baku najmniejszego Tylko czy to wogole mierzalne jest? Ja sie nie przejmuje, siadam i jade, robie ze 20-25kkm/rok i na rok zuzywam pewnie ze 100l benzyny, nie warte zachodu byloby rozgrzewanie auta na Twoj sposob gdybym mial zaoszczedzic kilka litrow z tego. Filozofii na temat tego czy jechac czy stac jest wiele (odrywajac temat od LPG).
-
Na dojazdy LPG czy ON?
> Kilka tysięcy to kosztuje do ośmiocylindrowca jakiegoś co ma trzy stajnie koni pod maską a do astry > to 2,5 tyś na bogato. Na bogato w AC placilem 3-3,2 (2 lata temu), ale kto mi zabroni wlasnie tam zakladac LPG
-
Na dojazdy LPG czy ON?
> ale moja Astra za szybko się starzeje To ja dobijesz, a w miedzy czasie zarobi sobie (dozbierasz) na nastepce.
-
Wymiana dowodu rejestracyjnego
> A czy mając pełnomocnictwo, masz w nim wyraźnie określone, do jakich celów zostało ono wystawione? To juz przeciez zalezy co w tym pelnomocnictwie wspolwlasciciel zapisze czy podpisze > Nie masz? No to możesz zrobić z autem, co zechcesz... j.w. i nie pisz wiecej takich bzdur > A jeśli komuś nie ufasz na tyle, by był współwłaścicielem auta, to go nie dopisuj w DR i po > kłopocie. Sa jeszcze przypadki, o ktorych w 1 chwili sie nikomu nie snilo, ale czasem ten zaufany potrafi sprzedac swoj udzial Nie pisze juz o tym, ze czasem i zejsc z tego padolu wspolwlascicielowi sie moze udac.
-
Na dojazdy LPG czy ON?
> Załóż dobrą instalację z lubryfikacją a przy > tym budżecie na pewno coś z górnej półki założysz w dobrym zakładzie i to będzie > najekonomiczniejsze wyjście w twojej sytuacji. Chyba że jednak potrzebujesz mieć drugie auto > ale o takim kryterium nie napisałeś. Nie chce wszczynac kolejnej wojny gazowej, ale zaklad firmowy AC odradzal lubryfikacje, choc ASO mimo wrozb rozwalki zagazowanego silnika po 60kkm zalecalo (a wlasciwie to prywatnie jeden z mechanikow)