Zawartość dodana przez Nieuk i Cham
-
prosty prostownik
> Polećcie prostownik do ladowania aku. Budżet powiedzmy 100 pln, mał ładować aku nie większe niż > 72-75 Ah. > mialem fajny radziecki sprzęt ale ducha wyzionął więc szukam następcy... Kupiłbym jakąś ładowarkę. Sam mam CTEK-a, pewnie ciut droższy niż 100 pln, ale jakiś klon spokojnie będzie do dostania za stówę. Zaleta urządzenia taka, że podpinasz i sam się przełączy w tryb doładowywania w odpowiednim momencie. Te ciut bardziej wypasione maja opcję jakiegoś trybu regenerującego nieco akumulator, nie wiem czy warto dopłacać (podejrzewam, że nie).
-
[KZAK] akwarium 60 l z wyposażeniem
> Tak, > nie kupuje się ryb w supermarketach To gdzie się kupuje? Z tego co mi wiadomo to większość ryb w mniejszych sklepikach kupowana jest na giełdzie, większe może mają jakieś układy z hurtownikami. W większości przypadków i tak kupujemy rybki z jakiegoś chińskiego bajorka, czasem dodatkowo za nie przepłacając w markowym sklepie zoologicznym.
-
Ecoopony - co z indeksem prędkości?
Kilka osób chwaliło się tu jazdą na Ecooponach, jak i chwaliło same opony. Jako, że oponki te mają całkiem atrakcyjną cenę postanowiłem zrobić eksperyment i kupić je w tym sezonie i zamontować na dodatkowych felgach. Zastanawiający jest fakt, że tam nie ma żadnego indeksu prędkości. Napisałem przed chwilą do sklepu prośbę o wyjaśnienie, ale nie spodziewam się natychmiastowej odpowiedzi - może szybciej uzyskam ją tutaj.
-
[KZAK] akwarium 60 l z wyposażeniem
> Jeśli podmieniałeś wodę zwykła kranówa to masz odpowiedź. Chlor osłabił ryby i zaczęły padać. To raczej nieprawda. Zwłaszcza w porównaniu z CMF woda chlorowana jest stosunkowo nieszkodliwa dla większości ryb. Myślę, że całokształt przeprowadzki był niedobrze wykonany. > Po mojemu trzeba zrobić restart. Wywalić podłoże, a korzenie wygotować. Ścianki akwa wymyć i > odkazić. Moim zdaniem wystarczy odkazić, jeśli ryby zdechną. W końcu wg definicji "puchlina" wywoływana jest przez pospolite bakterie. Problemem jest nie ich obecność, tylko co najwyżej nadmiar wynikający z namnażania się w rybach (jeśli to puchlina, bo moim zdaniem puchlina wygląda inaczej, ale bakterie podobne, albo te same co niszczą płetwy ją wywołują). Więc wystarczy ten CMF, czy jakiś nadmanganian, bez kompletnego restartu. Pytanie, czy tam w tym akwa jakakolwiek równowaga biologiczna się pojawiła - moim zdaniem nie. Więc trzeba byłoby obsadzić akwa roślinami i z miesiąc poczekać z wpuszczeniem ryb. Chyba żeby rzeczywiście restart i prawdziwe LT zrobić...
-
[KZAK] akwarium 60 l z wyposażeniem
No to nie wiem. Możliwe, że to po prostu efekt nowo założonego zbiornika - do takiego zbiornika daje się ryby nie wcześniej niż po 4 tygodniach, do LT z żyznym podłożem można dać po 1-2 tygodniach. Ale skoro część podłoża pochodziła ze starego akwa w którym nie ginęły ryby to trudno nazwać to zakładaniem akwarium na nowo, bo tam już jakaś sensowna flora mikroorganizmów była [oczywiście teraz zabita jest w większości przez CMF, ale jak CMF się rozłoży to znów akwa zakazi się bakteriami z powietrza lub możesz podać je w tabletce lub jakimś roztworze (do kupienia za kilka zł)].
-
[KZAK] akwarium 60 l z wyposażeniem
Może niepotrzebnie się zniechęcasz. W sumie dostałeś duże ryby, widać coś się stało, różnica warunków była zbyt wielka i wykorkowały. Szkoda, ale zdarza się. Ogólnie to wygląda jak jakiś gruby błąd - może skład wody? A może temperaturę bardzo im zmieniłeś? Obniżenie temp. o kilka stopni często owocuje pleśniawką. Ospa dość często atakuje po przeniesieniu ryb w nowe miejsce. Akwarium zakładałeś od zera?
-
[KZAK] akwarium 60 l z wyposażeniem
> CMF ściśle wg. przepisu, z następnych chyba nie będzie, wyleczyłem się z akwarium! Nie widzę jakoś tej ospy. Popatrz na edit w poście wyżej.
-
[KZAK] akwarium 60 l z wyposażeniem
> Kolejne ryby padają i to w ciągu kilku godzin. Glonojad rano jeszcze pływał, zastanawia mnie > zaczerwienienie z tyłu? > Na skalarze też w ciągu paru godzin pojawiło się przebarwienie i lekkie nastroszenie łusek. > A mieczyk wygląda tak. > Rano pewnie wywalę wszystkie ryby bo padną?! Objawów póki co nie wykazują kilkudniowe gupiki. Wygląda na jakieś potężne zakażenie bakteryjne, ale ekspertem nie jestem. A może przedawkowałeś ten CMF? Boję się, że nie przeżyją... Zrobiłbym tak, że poczekał z kupnem następnych ryb, aż zaczną jakoś sensownie rosnąć proste rośliny (typu nurzaniec). Jak będzie ze 20 szt. to znak, że w akwa warunki się unormowały. Tylko podmieniaj wodę itd., żeby jakieś składniki odżywcze te rośliny miały. Edit Nie widzę tej ospy. Były na nich takie kuleczki białe? Bo np. mieczyk jakoś dziwnie wygląda, to nawet nie jest jak pleśniawka. Podmieniłbym pół akwarium wody, a jutro znów pół. Dziś już nie zdążysz, ale na jutro wlej ciepłą wodę do wiaderka, po kilkunastu minutach nie powinno tam być już większości chloru (z zimnej ulatnia się ok. 80% po 2 godzinach).
-
[KZAK] akwarium 60 l z wyposażeniem
O rybach zapomniałem. Niczego szczególnego nie hodowałem, ot zwykłe akwarium towarzyskie. * gupiki - moja żona uwielbia, więc muszą być; rozważam wymianę na gupiki Endlera, albo wprowadzenie prawdziwych dzikich gupików (z uniwerku mi dadzą eksperymentalne, jeśli poproszę) * 1 mieczyk samiec - żeby zjadał młode gupiki, ale jest mało skuteczny * danio pręgowany i lamparci - było 5, albo 6 na początku, ale jeden 2 wyskoczyły, z czego jednego zjadł kot - oba wypadły, jak grzebałem przy zdjętej pokrywie, pierwszego nie zauważyłem, drugiego widziałem ale kot był szybszy; zjadają małe gupiki jak szalone * kiryski pstre - 5 szt. młodych, miałem jeszcze 2 sztuki 6-letnie, ale niedawno zdechły (wg literatury żyją 3-5 lat); szukałem spiżowych, bo rosną ciut mniejsze, ale nigdzie nie zdołałem kupić - R.I.P. - - z ostatnich kilku lat - bo ponad 20 lat temu hodowałem skalary, pielęgnice, szczupieńczyki... - ale w podstawówce człowiek ma więcej czasu... * otoski - 5 szt. - nie przeżyły przeprowadzki, bardzo wrażliwe na wodę, a właściwie zmianę wody, z kupionych też część nie przeżywa (dwukrotnie kupowałem, żeby mieć gromadkę 5 szt) * prętniki - piękne ryby, ale samcowi ostro odbija w okresie tarła (jak większości labiryntowych) - dożyły do starości i wykorkowały, nie kupowałem kolejnych; trzeba mieć kilka nadliczbowych samic, żeby agresja samca się rozpraszała na kilka sztuk; żyją dość krótko * brzanki sumatrzańskie - super ryby, długo żyją (z 8 lat spokojnie), skubią inne ryby, gupika potrafią zakatować - u mnie na szczęście dokonały już żywota, więc mogłem wprowadzić gupiki * jeszcze krewetki red cherry były, ale młode właziły do filtra, albo były zjadane przez brzanki, więc ostatecznie wyginęły Więcej nie pamiętam. Ciągle zastanawiam się nad jakąś rybą typu "gwóźdź programu" i przychodzą mi do głowy mieczyki Alvareza (ale żonie się nie bardzo podobają), chętnie bym też coś z labiryntowych wprowadził, ale gurami za duże, a prętników już mi się nie chce. Wielkopłetw wspaniały jest przepiękny, ale to nieobliczalna ryba (jedne egzemplarze miłe, inne to mordercy).
-
[KZAK] akwarium 60 l z wyposażeniem
> Też się podpinam pod prośbę, ziemie kupiłeś gdzieś gotową, cy sam przygotowywałeś?! Ziemię wziąłem z ogrodu. Z kupowaną trzeba uważać, żeby nie było nawozów, bo nie zwalczysz później glonów. Ale miałem też 35-litrowe na ziemi z kwiaciarni (najtańszej) i działało fajnie. Zamiast ziemi możesz kupić jakieś podłoże akwarystyczne i przysypać żwirem/piaskiem.
-
[KZAK] akwarium 60 l z wyposażeniem
Mam tylko rośliny uchodzące za tzw. łatwe. Skopiowałem mniej więcej co miałem na listach ze sklepów internetowych i skomentowałem. * kupiłem kilka gatunków kryptokoryn - ale ile zostało nie wiem, bo one zmieniają liście w zależności od ilości światła, myślę, że zostały 4, ale pewności nie mam - Cryptocoryne Beckettii - Zwartka Backeta - Cryptocoryne Jachnelii - Cryptocoryne Petchii - Zwartka Backeta odmiana Petcha - Cryptocoryne Wendtii - Zwartka Wendta - Cryptocoryne Lucens - Zwartka Połyskująca Po przeprowadzce z Krakowa do obecnego miejsca wszystkie kryptokoryny wymieniły liście, a dodatkowo padły mi otoski, niestety. Woda widać zrobiła swoje, bo akwa przewiozłem autem opróżnione do poziomu wody mniej więcej 5 cm nad podłożem. * Bacopa australis (rośnie jak wściekła) * Vallisneria spiralis (rośnie jak chwast, miesiąc temu wyrwałem wszystkie zostawiając jedną maleńką - obecnie mam ok. 20 szt.) * Hydrocotyle leucocephala (śliczna, można puścić z dowolnego miejsca w akwa lub zasadzić w podłożu) * Hygrophila polysperma 'rosanervig' oraz zwykła - jedna i druga rosną szybko, ale łapią dziury w starszych liściach - możliwe, że to brak mikroelementów (np. K) * Monosolenium Tenerum - Pelia - wywaliłem, bo śmietnik robiła * Taxiphyllum Barbieri - Mech Jawajski - padł, niestety * Eleocharis Acicularis - Ponikło Igłowate - zginęło, ale przez to, że nie dosadzałem - ono specyficznie się rozmnaża * Eleocharis Parvula - Sitowie Drobne - nie ma szans, żeby to się utrzymało - sadzonki miały po 1 cm, kombinowałem, ale ryby cały czas wyrywały, więc dałem spokój * Sagittaria subulata - Strzałka skrzydlasta - rewelacja, wytrzymała, rośnie dość powoli w porównaniu z nurzańcem, wygląda podobnie, ale nie dorasta do powierzchni - u mnie liście 7-20 cm, przeciętnie 15 * Rotala rotundifolia - łatwa, ale lubi światło, wtedy robi się czerwona - u mnie tylko przy powierzchni czerwnienieje * Gałęzatka kulista - Cladophora aegagropila - taka kula glonów - wygląda ciekawie * Limnophila sessiliflora - kupiłem koszyk (ok. 5 szt. po 10-15 cm) - na początku myślałem, że padła, ale nagle odrosło od podłoża kilka gałęzi - ewidentnie lubi nawożenie, bo u mnie choć rośnie mocno to taka trochę przezroczysta jest... * Hygrophila polysperma - Hygrofila wielonasienna - wydawało się, że padnie, ale rośnie ładnie, też dziurki łapie na starszych liściach * Bacopa monnieri - Bacopa drobnolistna - u mnie padła, lubi dużo światła * Hemianthus callitrichoides 'Cuba' - wiedziałem, że padnie jak kupowałem, ale chciałem spróbować - wymaga mocnego światła i CO2
-
[KZAK] akwarium 60 l z wyposażeniem
> Czy przy ziemi stosujesz jakieś techniki typu co2??? Nie, absolutnie. Akwa mam bezobsługowe (poza podmiankami wody raz na 1-2 tygodnie i wywalaniem roślin co kilka tygodni). To taki typowy zbiornik LT. Żadnych nawozów też nie daję (choć możliwe, że mógłbym uzupełniać niektóre mikroelementy, ale nie mam za bardzo czasu, ani motywacji). Zbiornik typowy 60x30x30, oświetlenie 15W T8 (takie dołączone do pokrywy Aquael, dołożony odbłyśnik) + 6W Aquael LeddyTube. Tę ledową włącza zwykle rano dziecko w okolicach 7.30, automat włącza świetlówkę w godz. 9-17, ledową dziecko albo żona wyłączają między 20, a 21.
-
[KZAK] akwarium 60 l z wyposażeniem
> Podłoże akwarystyczne, szyby przybrudzone. zobaczę co się wydarzy i może zrobię pełny restart > akwarium. > Dzięki za podpowiedzi! > Tak z ciekawości jak najlepiej sadzić rośliny, bezpośrednio w podłożu, czy może w doniczkach? Ja sadzę w podłożu. Ale u siebie mam podłoże takie jak napisałem wyżej, czyli z warstwą ziemi ogrodowej. Roślin mam bardzo dużo, ale foty nie wstawię, bo nie mam jak zrobić - w domu będę dopiero w czwartek w nocy. Edit Znalazłem starego zbrojnika, roślin mało widać, ale ciemnica plus zieloność dają pojęcie ile ich tam jest...
-
[KZAK] akwarium 60 l z wyposażeniem
A to podłoże to jest akwarystyczne? Na szybach niby nie widać osadu wapnia, ale te większe białe kamyki bym obejrzał. Moim zdaniem kluczowa jest obecność w akwa prawidłowo rosnących roślin. Wtedy bez żadnych testów widzisz, że wszystko jest w akwarium dobrze. Przykładowo za kilkanaście złotych zestaw, który powinien rosnąć bez problemu i szybko: http://www.plantagarden.pl/rosliny-akwariowe/694-hydrocotyle-leucocephala.html http://www.plantagarden.pl/rosliny-akwariowe/755-bacopa-australis.html http://www.plantagarden.pl/rosliny-akwariowe/837-vallisneria-spiralis.html Nurzańca mają drogiego, w sieci da się znaleźć z 10 szt. za piątkę. Te wymienione ciągną zasoby z wody, a niekoniecznie z podłoża i powinny ustabilizować stan akwarium jak zaczną rosnąć. Filtra nie myj zbyt często - bo tam osiadają potrzebne bakterie i oczyszczają wodę. Na tydzień podmieniaj z 15-20% wody. Edit No, może Bacopa Ci padnie, bo ona w sumie jednak duże korzenie wytwarza. Ale spróbować warto. Jeszcze zwartki (Cryptocoryne), ale one powoli rosną i potrzebują żyznego podłoża - za to są niezniszczalnymi roślinami.
-
[KZAK] akwarium 60 l z wyposażeniem
> Temp. podniesiona na 29-30stp. Z parametrów wody to tylko mogłem spr. ph 7. Nie wygląda to dobrze, roślin o wiele za mało. Tam pewnie są okropne warunki dla ryb. Jak często podmieniasz wodę? Edit I jak byś coś poprawiał w akwa to nie mocz za bardzo rąk, bo ten CMF niby jest rakotwórczy.
-
[KZAK] akwarium 60 l z wyposażeniem
> Już nie wiem co mam zrobić, zastosowałem CMF Tropical wg. instrukcji i tego co mówili mi w sklepie > i nic, ryby dalej chore, ostatnio nawet "stary" skalar, który wyglądał na zdrowego ma zjedzone > płetwy i nawet pleśniawkę na oczach?! A podniosłeś temperaturę do 30, a nawet ciut ponad? Bo bez tego będziesz musiał strasznie długo ten CMF lać i wykończysz ryby chemią. Pleśniawka i zjedzone płetwy to oznaka zabiedzenia zwykle - coś tam musi się niedobrego dziać w akwarium. Wrzucisz zdjęcie zbiornika?
-
[KZAK] akwarium 60 l z wyposażeniem
> Jedna świetlówka > Aktualnie temp w pokoju 25, temp w akwarium 24 Rozumiem, nie jestem zbyt ciepłolubny i zimą nie toleruję więcej niż 20 stopni w pomieszczeniu, stąd moje zdziwienie.
-
[KZAK] akwarium 60 l z wyposażeniem
> Mi w ciągu 2 tyg. od zakupu padło 19ryb z 21 zakupionych, część bez objawów a część ospa rybia. Te bez objawów to w sumie też mogła być "ospa". Kulorzęsek mógł zająć skrzela tym rybom i zanim się pokazał na skórze to wykorkowały.
-
[KZAK] akwarium 60 l z wyposażeniem
> Wiesz ile przeciętnie żyją ryby? Chwalić się tym, że od 3 miesięcy żadna nie padła to tak jakbyś > się chwalił, że psa masz już 3 lata i nie zdechł. Sklepowe teraz padają na potęgę... Np. kupując neony można spokojnie założyć, że przeżyje połowa. Do tego w ciągu parunastu tygodni może dopaść je jakaś bakteria... Popularne ryby często mnoży się gdzieś tam w Chinach w stawach, gdzie non stop do wody ładowane są odkażalniki. Takie ryby z zasady długo nie pożyją... U siebie widzę jak jest z gupikami. Samiec ze sklepu przeciętnie żyje z pół roku (czyli powiedzmy, że osiąga kilkanaście miesięcy życia). Samiec urodzony u mnie spokojnie 2,5 roku. Po części to pewnie wina chowu wsobnego, a po części chemikaliów. Dawniej gupiki były uznawane za super odporne ryby - zresztą w naturze żyją często w ściekach itp., ale nie są tak ozdobne jak te ze sklepu.
-
[KZAK] akwarium 60 l z wyposażeniem
> Tylko po co skoro temperatura wody się utrzymuje pow. 24st. W sumie dziwne, zwykle jest tak ze 2 stopnie poniżej temperatury otoczenia. Oświetlasz świetlówkami, czy jakimiś lampami?
-
[KZAK] akwarium 60 l z wyposażeniem
> WITAJ > okleiłem - wbrew pozorom szybka i malo upierdliwa robota. taśma zwykła aluminiowa tytan. > pewną poprawę widać. mam jednak problem z klarownością zbiornika, to znaczy tragedii nie ma jednak > kryształu też nie - widać to zwłaszcza po modyfikacji oświetlenia. > podłoże to żwirek drobny. o obsadzię nie będę pisał bo mnie zjecie ale filtr mnieniony - > wewnętrzny ale o dużej wydajności i mocne napowietrzenie - stąd też mniejsza klarowność > zbiornika > pozdrawiam Niepokojące jest to co piszesz, że rośliny nie rosną. Być może podłoże jest mało żyzne. Kup w jakimś sklepie internetowym internetowym rośliny, które ciągną składniki odżywcze przede wszystkim z wody - czyli np. nurzańce, najlepiej śrubowy, bo jest odrobinę niższy (ale i tak pół metra osiąga) - nurzaniec rośnie jak chwast, później będziesz musiał go wywalać. Tylko zasadź z 10 sztuk przynajmniej. Ciemnicę lubią też kryptokoryny, ale one z kolei źle rosną na czystym żwirze. U siebie mam typowe LT - warstwa ziemi ogrodowej (z kretówki), na to żwir 3-4 mm, na to zwykły drobny piasek (z tym piaskiem miał być eksperyment, ale zostało i jest nieźle). Rośliny rosną na tym jak szalone - po 2-3 tygodniach wymagają uporządkowania, bo robi się bezładna dżungla. Niestety nie mam talentu do układania tych roślin, więc dzicz jest cały czas. A mętna woda to nie wiadomo - może być za dużo ryb... Albo nie zachodzą procesy biologiczne (bakterie muszą prowadzić dekompozycję materii organicznej, czyli jakiś tam obieg materii w zbiorniku powinien być). A filtr kaskadowy jest nieporównanie lepszy od wewnętrznego. Do tego wewnętrznego mógłbyś dać rzadszą gąbkę i wykorzystać go do filtracji mechanicznej. Mętność wody to mogą być też pierwotniaki - ale one objawiają się dość nagle i woda robi się wręcz mleczna, więc to pewnie nie to. W żwirze nie masz jakichś wapieni? Mimo wszystko stawiam jednak, że rybek za dużo (albo za duże).
-
Przewody hamulcowe - naprawa
> tyle dobrze, ale nie mieszaj w układzie przewodów stalowych i miedzianych, zrób to raz a > porządnie., albo wymień te skorodowane na stalowe też. W sklepach raczej tego nie ma, więc zostawałoby ASO. Chyba pójdę w miedź, zwłaszcza że to wychodzi kilkanaście złotych za metr rurki + "złączki" + robocizna. To raczej nie będzie majątek.
-
Przewody hamulcowe - naprawa
> idź do warsztatu najlepiej takiego który dorabia na miejscu wymień koniecznie łącznie z elementami > elastycznymi Taki mam zamiar, dzięki. > przerabiałem pad hamulca roboczego w trakcie jazdy nic fajnego Z ciekawości - jest wtedy straszny dramat z hamowaniem? Bo chyba powinno łapać przednie lewe koło z prawym tylnym itd. Mała szansa, że padną oba "obiegi" naraz. Na śliskim pewnie jest kaplica, ale na suchym mimo wszystko w miarę sensownie powinno dać się zahamować?
-
Przewody hamulcowe - naprawa
> tak jest to druciarstwo > do lanosa wartego 3 tyś. złotych kupiłem komplet miedzianych przewodów, plus elastycznych oraz 1 > litr płynu za wszystko buliłem 200 zł. Wymieniałem sam, jak doliczysz 300 zeta za robotę > warsztatu to jeszcze nie tragedia. Tragedia będzie jak przewód strzeli i gdzieś wycedzisz. > Jak się ma Konia nie ważne jakiego to i trzeba miec na siano dla niego. Już wyjaśniłem wyżej, że źle zrozumiałem co mechanik chciał robić. Poza tym zauważ, że na razie planuję jak zoptymalizować zakup tego "siana", więc nie ma potrzeby sypać docinkami, jakbym ulepił te przewody z plasteliny... Gdybym nie sądził, że warto skonsultować sprawę to bym nie napisał tego wątku, czyż nie?
-
Przewody hamulcowe - naprawa
> Mechanik zapewne powiedział, że wymieni na miedziane z zarobieniem końcówek. Na pewno nie będzie > tworzył nowych połączeń, bo to nie ma sensu, a złącza inne niż skręcane wytrzymają najwyżej do > pierwszego naciśnięcia hamulca przy próbie odpowietrzenia układu. Tam jest 120 bar ciśnienia. > Ja robię to tak: ciągnę miarę od złącza do złącza i taki przewód dorabiam z miedzi. Jak trzeba, to > od pompy, jak nie trzeba, to gdzieś od złącza przy ścianie grodziowej. Jak idą nad > zbiornikiem, to mierzę przy podwoziu obok zbiornika i "upycham" je w bezpieczne miejsce nie > zdejmując baku. Stare odcinam, żeby się nie pałętały. Nie wyobrażam sobie wymiany na stalowe > przewody, bo takie są w większości przypadków kładzione na gołym podwoziu, czyli bez silnika, > przekładni kierowniczej, zawieszenia, zbiornika, belki tylnej, przedniego wózka itp. Dopytałem i tak właśnie gość chce zrobić. To opaski, czy jak ja tam wyżej napisałem to ułomność mojego języka technicznego. Sztukować przewodów nie zamierzał - w sensie dorabiania dodatkowych złączek.