Zawartość dodana przez RSSSS
-
R6 na pierwszy moto
Chodzi Ci zapewne o respekt!
-
R6 na pierwszy moto
Zgadzam się, że przyjdzie spojrzenie na wiele kwestii, ale na pewno nie w temacie pierwszego moto, bo nikt nigdy nie miał, nie ma i nie będzie miał możliwości dwa razy uczyć się od zera jazdy na różnych sprzętach, żeby mieć porównanie! A jak niby bez porównania i zrobienia sobie kuku na pierwszym motocyklu można uznać go za zły wybór...!?
-
R6 na pierwszy moto
A jak tak to się nie zgodzę. Co mi zmieni 10 sezonów w kwestii wyboru pierwszego motocykla!? Skoro dożyję 10 sezonu, zaczynając od ścigacza, to tym bardziej zostanę utwierdzony w przekonaniu,że to był dobry wybór. Myślałem,że chodziło Ci o zmieniające się nastawienie do motocykli!
-
R6 na pierwszy moto
Jemu pewnie chodziło o to, że z kolejnymi km, gdy człowiek nabiera umiejętności, zaczyna oczekiwać co raz więcej od maszyny i samo cieszenie się z jej posiadania nie jest już dla niego wystarczające i że np. prędzej, czy później zapragnie wizyty na torze, itp.
-
Swoimi Drogami
Na nic takiego w polskojęzycznej tv nigdy nie natrafiłem. Jak tvn turbo nie prowadzi audycji o 2oo to już chyba nikt tego nie robi.
-
solidarność motocyklistów
A kto mi powie, co to za sprzęt gra główną rolę w tym filmiku?
-
R6 na pierwszy moto
Nie jesteś godzien miana "motocyklista"... Ty ty tyy ty ty ty miszczu prostej ty...
-
R6 na pierwszy moto
> Dokładnie tak. > R6 jest jak rower > Przyznam się (ze wstydem oczywiście ), że w pierwszych chwilach posiadania moto miałem kilka > takich sytuacji, że źle stanąłem, niewłaściwie się podparłem i... gdybym miał wtedy cięższy > motocykl to na 100% by leżał. +1, też miałem kilka takich sytuacji przy zatrzymywaniu się w lekkim skręcie, gdzie stawiałem niechlujnie nogę nie myśląc i nie kontrolując tego.
-
R6 na pierwszy moto
> 2. Jego "nowość" - wszyscy twierdzili, że pierwszy motocykl to i tak będzie zaraz leżał... Szkoda > by było takiej nóweczki Beeeezzeeeeduuuuraaaaa Ważne, żeby pierwszy motocykl był lekki, bo jak przy zatrzymywaniu źle podeprzemy nogę to ciężkiego kloca nie damy rady utrzymać (nie dotyczy Pudzianów). Pod tym względem R6 to bajka, waży chyba ze 40 kg mniej niż XJ6 z kursu obwieszona gmolami i czuję się na niej jak na rowerze
-
R6 na pierwszy moto
Słuchajcie, a czy całkowite wyprostowanie się na ścigaczu przy 140km/h daje taki sam efekt oporu powietrza jak jazda na nakedzie, czy może jednak owiewki na tyle zmieniają strumień powietrza, że na ścigaczu nigdy nie odczuje się takiego dużego oporu?
-
R6 na pierwszy moto
> Ja z kolei będę powtarzał swoją mantrę - dla początkującego naked bike. Superduke
-
R6 na pierwszy moto
> Swojego zdania nie zmienie i dalej uwazam, ze moto wieksze niz 600-650 i ponad 100KM jest zlym > wyborem na pierwszy 2oo dla poczatkujacego motocyklisty. Ja też, ale jak wszyscy zaczęli sobie robić jaja to nie chciałem wypadać z kanonu!
-
R6 na pierwszy moto
> no moze nie 50CC, ale blisko
-
R6 na pierwszy moto
Potwierdzam opinie kolegów, jako fan samochodów turbo z potężnym momentem, miałem problem z przyzwyczajeniem się do słabego dołu w R6. Raz omal nie wymusiłem pierwszeństwa,jechałem pasem wjazdowym (czy jak to się zwało, nie pamiętam już nic z kursu ), odwijam i zanim R6 się wkręciła na obroty to pas zaczął się kończyć, a nie zyskałem na tyle prędkości, żeby móc zmienić bezpiecznie pas i włączyć się do ruchu! Celowałbym w Gixxera 750! P.S. A tak na serio to kup jakiś skuter 50, wiatr we włosach i emocje gwarantowane!
-
"Zielony" chce cos kupic ale nie wie co :)
> niestety dla naszego kolegi wyznacznikiem adrenaliny czy ideii motocyklizmu jest kasa Nie kasa! Jeżeli też twierdzisz,że skuter 50tka daje Ci frajdę to ok, szanuję to! Są ludzie, którzy muszą wyskoczyć z samolotu bez spadochronu,żeby poczuć emocje i to też powinniście szanować! Problem polega na tym, że od początku nastawiliście się do mnie negatywnie i co bym nie napisał to będzie złe. A tylko zasugerowałem zrobienie uprawnień i zakup motocykla!
-
"Zielony" chce cos kupic ale nie wie co :)
Zapominasz kto zaczął osobiste wycieczki... Masz swój świat i dobrze, ale pozwól innym mieć swoje zdanie!
-
"Zielony" chce cos kupic ale nie wie co :)
Ciebie w hełmie MO miałem m.in. na myśli wrzucając to zdjęcie... Pozdr od "weekendowego nie-motocyklisty"!
-
"Zielony" chce cos kupic ale nie wie co :)
Jak teraz dodałeś aspekt finansowy to wasza teoria nabiera sensu, bo rzeczywiście jak ktoś nie ma środków na coś więcej niż 50tka to szuka emocji i adrenaliny w tym co ma: "jak się nie ma,co się lubi, to się lubi,co się ma" Ale fakt jest taki,że wcześniej próbowaliście ludziom wmówić,że jazda 45km/h na 2oo jest ekscytująca sama w sobie! Sorki,ale to imo nie przejdzie. Szybciej jeżdżę na snowboardzie... Chociaż jak patrzę na to zdjęcie... ...to potrafię sobie wyobrazić ten "entuzjazm" u co po niektórych
-
"Zielony" chce cos kupic ale nie wie co :)
Król się bawi złotem płaci! Jak kogoś jara jazda na motorowerze to jego sprawa, nikomu nie zabroniłem kupić 50tki, stwierdzam tylko,że generalnie tak jesteśmy skonstruowani,że szybko się do wszystkiego przyzwyczajamy i w moim odczuciu motorowery to fajna opcja, ale jak ktoś szuka taniego środka transportu, a nie adrenaliny! Jak coś takiego miałoby dawać fun i wiatr we włosach to nie wiem,ale każdy ma prawo do swojego zdania i swoich wyborów z poszanowaniem opinii innych. P.S. Mój ziomek, którego historię tu opisywałem (odwodziłem go od zakupu piaggio 350 beverly,bo miał już jeden wychuchany skuter), a za co też mnie atakowaliście, męczy się ze sprzedażą skutera z przebiegiem 400km, bo chwilę po zakupie zrozumiał,że jednak chce Z1000! Czasem warto posłuchać opinii odmiennej od naszej!
-
"Zielony" chce cos kupic ale nie wie co :)
> Niektórzy jeżdżą nawet powyżej 100 km/h Zawodowcy ile jeżdżą nie wiem ale akurat nie mówimy o > zawodowcach a o amatorach Odpowiedz sobie na pytanie jak długo byłbyś w stanie przejechać na > rowerze przy tych 45 km/h? Godzinę? Dwie? Ja mogę tyle ile mam paliwa w baku i nie narzekam, > że mnie plecy bolą po 50 km Mój dotychczasowy rekord jednorazowy to 180 km przejechanych > motorowerem. Planuję na wiosnę tracy po 300 km +. A ty sobie odpowiedz na pytanie, jak długo będzie Ci sprawiało frajdę jeżdżenie pierdzikółkiem z prędkością 45 km/h!?
-
"Zielony" chce cos kupic ale nie wie co :)
A to kolarze nie jeżdżą szybciej niż 45km/h?
-
"Zielony" chce cos kupic ale nie wie co :)
Ciężko mówić o zabawie na 50... Rowery będą Cię wyprzedzać! Zakasaj rękawy i rób prawko!
-
"Zielony" chce cos kupic ale nie wie co :)
> No i ważne, żeby nie zaczynał od R6! > (Bo będzie żałował i po roku już będą poszukiwania min 1000 ). Sugerujesz złoty środek- gixxer 750 na pierwsze moto?
-
"Zielony" chce cos kupic ale nie wie co :)
Zrób prawko i czerp radość z jazdy, a nie będziesz pyrkał na motorynkach!
-
Nosi mnie na kupno moto...
> pitolisz, nawet jesli wazy 400 kg to 200 Nm robi swoja robote Motocykle same nie jeżdżą...