Zawartość dodana przez RSSSS
-
Widzieli drogowego nauczyciela...?
Raczej nic ciekawego się dalej nie działo, widać jak zatrzymuje się TIR na przeciwległej nitce, więc gość raczej nie byłby skłonny do "kopania leżącego" przy świadkach.
-
Widzieli drogowego nauczyciela...?
Jeden głupszy od drugiego...
-
Kurs kat. A w Warszawie
> Potrzebujesz instruktażu - kogoś kto będzie wiedział i powie Ci, co robisz źle i dlaczego. > Równie dobrze części tego możesz dowiedzieć się na kursie unikając tłumienia nieprawidłowych > nawyków. To miałem od początku na myśli, chcę się zapisać do profesjonalnej szkoły doszkalającej i uczyć się jazdy już na swoim sprzęcie.
-
Kurs kat. A w Warszawie
> - wyklady z teorii nakierowane na kat. B - poza ogolnym przypomnieniem przepisow ruchu drogowego z > punktu widzenia osoby chcacej zdawac na motocykl byl to czas zmarnowany Nie zgodzę się, większość pytań na egzaminie na kat. A jest i tak tych z Kat.B, więc nie należy deprecjonować tych łączonych wykładów, choć zgodzę się, że akurat teorię można spokojnie obrobić samemu we własnym zakresie z jakiegoś dobrego podręcznika.
-
Kurs kat. A w Warszawie
Nie prosiłem o zgadzanie się ze mną tylko o kulturalną rozmowę , do tej pory jak ktoś się ze mną nie zgadzał to zaczynały się jazdy, wycieczki osobiste i jakieś durnowate argumentacje nie związane z tematem rozmowy. Nawet najlepszy instruktor musi poświęcić czas z tych 20 godzin, żeby nauczyć cię zdawać egzamin bo jest wiele rzeczy, które sprawdzają na egzaminie, a które z punktu widzenia dobrej i bezpiecznej jazdy nie mają za wielkiego znaczenia. No i nie deprecjonujmy internetu, książek, czy kursów doszkalających. Wyszedłem z założenia, że kurs posłuży mi do zdania egzaminu i do bycia dojeżdżaczem z punktu A do punktu B (tak jak większość kierowców na naszych drogach bez względu na kategorie), a umiejętności prawdziwej jazdy (tak jak mam za kółkiem) nauczę się już na własną rękę.
-
Kurs kat. A w Warszawie
Nie miej złudzeń, imo bez względu na szkołę to o tym jak kto jeździ to decydują predyspozycje wrodzone i to czego się nauczy już sam po kursie. Oczywiście są lepsi i gorsi i bardziej lub mniej zaangażowani instruktorzy ale ci pierwsi z kogoś totalnie bez predyspozycji nie zrobią w te 20 godzin motocyklisty, a ci drudzy nie zaszkodzą komuś kto wyjeżdża 20 godzin kursu tylko dlatego bo tak trzeba, żeby móc podejść do egzaminu. To jest moje zdanie, które wynika z moich obserwacji i jak ktoś ma inne to fajnie ale niech znowu nie zaczyna ataków i wycieczek osobistych! Na kurs najlepiej iść potrafiąc już "jechać" (ruszyć, zmienić bieg, itp.) na motocyklu bo wtedy nie traci się kilku godzin na totalne podstawy. Oczywiście te pierwsze nauki bez uprawnień należy przeprowadzić na zamkniętym i wyłączonym z ruchu placu P.S. Na kurs po mnie przyjeżdżała babka po 40tce, która już po raz drugi robi kurs na Kat.A. Rok wcześniej skończyła kurs ale nawet nie podeszła do egzaminu. Licząc poprzedni rok i ten ma wyjeżdżone 40 godzin na kursie, a instruktor na moje pytanie (z ciekawości jak jej idzie) odpowiedział, że nigdy nie będzie miała prawka...
-
Kurs kat. A w Warszawie
A nie lepiej zapisać się blisko domu? Ja znalazłem szkołę, która plac manewrowy ma 300 metrów od mojego miejsca zamieszkania, a siedzibę, jakieś 3 km. Sporo czasu dzięki temu zaoszczędziłem.
-
Kurs kat. A w Warszawie
Nic, płaci się za badania lekarskie,fotkę,kurs,egzamin i na końcu za wydanie plastiku
-
Kurs kat. A w Warszawie
Dokładnie nazywa się to profil kandydata na kierowcę, tworzą kartotekę do której wprowadzane są wszystkie dane o kursie, egzaminach wewn.,itd. Zapewne ma to na celu uszczelnienie systemu i stworzenie wrażenia,że ktoś lub coś cały czas nadzoruje przebieg naszych starań o zdobycie uprawnień.
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
Źle się zrozumieliśmy, nie bagatelizuję zapinania paska od kasku bo zawsze to robię prędzej, czy później (jak zdarzy mi się zapomnieć przed ruszeniem) tylko bagatelizuję to jako sposób na oblanie egzaminu. Co innego popełnić błąd na slalomie, czy na mieście, a co innego zostać ściągniętym na dzień dobry z motocykla jeszcze przed ruszeniem za nie zapięcie paska, czy np. brak dotknięcia lusterka, co symuluje jego ustawienie.
-
Nowa Octavia RS
Focusa ST lub Golfa GTI
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
Mniejsza z tym już, teraz czas na praktykę
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
Teoria z głowy, baza pytań e-kierowca to nie jest baza odpowiadająca pytaniom we wrocławskim WORDzie.
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
> wiesz... oblac mozna bo ze stresu sie zapomni zapiac kasku... i niby pamietasz ze powinienes, ale > potem na placyku przed wordem koles ci zapina glosniki do kasku, poprawia kabelki i... > wsiadasz, a kask nie zapiety pod broda i koniec egzaminu zanim wogole wyjechales na ulice Mam ten problem na co dzień, ciągle zapominam o zapinaniu kasku i mam nadzieję, że na takiej błahostce nie polecę. Uczulam się na zapięcie kasku i machanie głową przed każdym ruszeniem z miejsca na placu.
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
Nie omieszkam
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
Ale sprecyzuj! Mam się upewnić tylko przy ruszaniu, czy przy mijaniu każdej bramki, że mogę zmienić kierunek jazdy?
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
Pytanie co oblać, czy plac, czy miasto bo na mieście zawsze się może zdarzyć jakaś sytuacja nietypowa, gdzie doświadczony kierowca zachowa się właśnie jak doświadczony kierowca, a nie jak pokorny pretendent do prawka. Pomijam, że niewielu wieloletnich kierowców zdałoby teorię przychodząc bez żadnego przygotowania na egzamin. Trzeba sobie jednak trochę wiadomości odświeżyć.
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
Mój instruktor na pierwszych zajęciach jak prezentował mi wolny slalom strącił słupek
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
Niby taki mało istotny egzamin, od któreg aż tak wiele nie zależy, a myślenie i stres ciężko wyłączyć.
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
> A jak jest z ta 8.Trzeba kiwać głowa czy nie. Dzis na egzaminie > zdający robił 8 bez kiwania glowa. > . Już o to pytałem i nie było jednoznacznej odpowiedzi i to samo tyczy się wolnego slalomu. Mi instruktor kazał to robić ale na żadnym filmiku poglądowym z egzaminów nic takiego nie zauważyłem.
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
Jaki spam, zapytałem o egzamin teoretyczny, więc to chyba nie jest zbyt daleko od wątku? Liczniki są przecież wyłączone...!?
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
Teee Pany, przerobiłem wszystkie pytania na e-kierowca po kategoriach i jak je zsumować wszystkie to jest ich 1333! Coś mi kiedyś wpadło w ucho, że pytań jest 3000? Jak to jest?
-
2014 Nissan Dualis = EU - Qashqai...
W porównaniu do juke'a to śliczny...
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
> To w jaki sposob są w stanie przeprowadzic egzamin zgodnie z Rozporządzeniem? Brak pomairu > predkosci to troche tak jak by przy 'ósemce' nie było namalowanego granicznego prostokąta a w > wolnym slalomie zabrakło bramek z pachołków. Pytanie, czy rozporządzenie wyraźnie wskazuje w jaki sposób powinien być dokonywany pomiar prędkości? Na razie to i tak panuje wolna amerykanka w WORDach, wszędzie wszystko jest inaczej, może za jakiś czas to uporządkują.
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
Nie wiedziałem, że z heteroseksualizmem trzeba chodzić do lekarza?