Zawartość dodana przez DominikZ
-
Już niedługo zacznie się badanie światełek
i tych "nie wiem jak, ale se wymienię" i świecą po koronach drzew... Popieram!
-
Ratunku...
I wierzysz w to, że nikt się nie kapnie?
-
Ratunku...
Nowy sezon przed nami, więc próbuj zmienić wizerunek. Będzie ciężko, ale jest nadzieja
-
Ratunku...
Każda kobieta troszczy się o swojego mężczyznę i martwi się, gdy ten, zakłada kask i siada na moto. Jedne mówią to wprost, inne tłamszą to w sobie, może nawet czasem cichutko powiedzą "uważaj na siebie", ale w taki sposób, aby nie urazić. Postawienie sprawy: "pozbądź się sprzęta, bo to brawura i ryzyko", moim zdaniem, jest nie na miejscu, ale z jednym tylko wyjątkiem - kiedy sam zadbałeś o to, aby Cię tak postrzegano.
-
Przy niedzieli, z nudów, chwalę się.
Model1 - myślę, że szybko się jej nie pozbędziesz To bardzo przyjazna, bezobsługowa i niezawodna maszyna. Dziesięć lat w moich rękach, 35kkm bezawaryjnej jazdy. 1 x komplet opon, 1 x napęd, 6 x olej 3 x filtry 1 x świece. Ot, cała historia mojego pojazdu
-
Przy niedzieli, z nudów, chwalę się.
Zazdraszczam Piękna i zadbana sztuka. Moja ma już czarny silnik i koła, ale nadal nie wiem, która wersja ładniejsza... Długo w Twoich rękach?
-
Jakie moto, nietypowo...
Wzięcie mogły by mieć wszelkiej maści trajki, jako "pojazdy ślubne". Innego zastosowania wypożyczalni nie widzę, chyba że na zasadzie tygodniowych jazd próbnych (czy siedzenie nie uwiera w dolną część pleców) przed ewentualnym zakupem wymarzonego sprzęta. Byle do wiosny!
-
Jaki kask do 1000 PLN ??
Różne tanie i ciut droższe badziewia miałem na głowie, aż przyszedł czas na coś poważniejszego. Mając nadmiarowe dwa tysiaki, wraz z żoną poszliśmy do sklepu aby coś pooglądać, przymierzyć, pomacać i wybór padł na NOLAN N86. Dobrze wyprofilowany, materiały dobrej jakości, ekstra delikatna, czerwona wyściółka. Wbudowana blenda i pinlock działają dobrze. Teraz wiem, że w czasie jazdy może być cicho. Dla mnie, poziom szumu jaki oferuje ten kask jest całkowicie akceptowalny. Nie wiem jak jest z innymi drogimi kaskami, bo nie miałem okazji takich testować. Z N86 na głowach śmigamy już dwa lata i sprawują się dobrze. Mogę polecić z czystym sumieniem.
-
Wróżenie z fusufff.....
Nie wiecie jaki sprzęt, ale jeśli już jest ich nie za wiele, to za 50 lat będzie droższy
-
Zima....
Ja nie jeżdżę, ale często odpalam - poniuchać dobra rzecz
-
Podwójne przejścia dla pieszych
Chyba jednak nie, bo najwięcej strachu jest wtedy, gdy oprócz mnie na drodze nie ma innego pojazdu
-
Podwójne przejścia dla pieszych
Uważam, że wystarczy trochę więcej kultury osobistej (komunikacyjnej) wśród kierowców i pieszych, a na naszych drogach będzie dobrze. Jeżdżąc motocyklem, największą frajdę sprawia mi obserwacja pieszych, kiedy zatrzymam się przed przejściem, a ci piesi z niedowierzaniem patrzą na mnie i boją się zrobić krok, bo przecież motocyklista to diabeł wcielony i tylko czycha, aby kogoś rozjechać.
-
Wyprzedzanie pojazdów wolnobieżnych
Racja, nie ma tylko mowy o zatrzymaniu się w razie potrzeby.
-
Podwójne przejścia dla pieszych
Faktycznie świadomość pieszych pozostawia wiele do życzenia.
-
Wyprzedzanie pojazdów wolnobieżnych
Podwójna ciągła nie stanowi o zakazie wyprzedzania. Niestety szerokość naszych jezdni nie pozwala na wyprzedzenie pojazdu wolnobieżnego, a nawet rowerzysty, bez najechania na wspomnianą linię. Według przepisów w takim przypadku wyprzedzić nie wolno. Kiedys był zapis, że kierujący pojazdem wolnobieżnym powinien umożliwić wyprzedzanie poprzez maksymalne zjechanie z drogi, lub w rzaie potrzeby nawet zatrzymać się, ale ten paragraf został uchylony.
- Lekkie pęknięcie boku opony - utylizacja czy nie?
-
Dzwina sytuacja na A4
Czytam ten wątek i jestem przerażony. Jeden hamuje - wszystkie pomyje wylane na niego. Inny zaświca przeciwmgłowe - te same pomyje na niego. Jeszcze inny chce wyprzedzać zgodnie z przepisami - też źle i naraża innych. Kontynuuje wyprzedzanie, bo w powietrze się nie wzniesie - oczywiście źle! Wyprzedza prawym - źle. Osobiste wycieczki odnośnie pojazdu komentującego, powielanie stereotypów, cała masa kompleksów i frustracje itp. To niestety daje obraz dzikiego zachodu na polskich drogach. Wystarczy tylko przestrzegać przepisów, wykazać troszkę zrozumienia i nie napinać się, a będzie się nam, kierowcom, dobrze współpracowało na drodze. Pozdrawiam i do zobaczenia na drodze.
-
Fotelik z przodu
> W Clio jak pisałem przedni fotel ma ISOFIX i wyłącznik poduchy. Obok wyłącznika jest > przekreślone > nosidełko z dzieckiem tyłem do kierunku jazdy. W instrukcji dziecko przodem ma mieć > włączoną > poduszkę i pełny fotelik. Na poddupniku z przodu nie wolno! Instrukcje obsługi możecie w tym przypadku wyrzucić do kosza. Artykuł 45. Prawa o Ruchu Drogowym jasno mówi, że w aucie z poduszką pasażera nie wolno przewozić dziecka w foteliku tyłem do kierunku jazdy na przednim siedzeniu. Obecność wyłącznika poduszki nie ma znaczenia!