Zawartość dodana przez woj76
-
TURBO zrób Se sam
> Tylko własnie fajnie by było jakby sie ktoś wypowiedział czy w IAW4AF.m9 jest też ta opcja o której > mówisz Wydaje mi się, że każdy komp N/A tak ma. Powiem więcej, im nowszy, tym algorytm tym sterujący jest bardziej skomplikowany. Więc prawdopodobnie w Twoim wypadku wykminienie kiedy to dokładnie następuje będzie trudniejsze. Do tego masz jeszcze czujnik stukowego, może on coś Ci miesza też? > Bo Ty masz komp z 75 Ja to przy programie turbo mam w ogóle w cholerę wyłączone. Tak mi doradził miejscowy zawodowiec, że przy turbo nie ma sensu mówić o WOT wogóle, bo turbo to jest jeden wielki WOT, więc WOT-a wyłączasz a stroisz cały zakres turbo jak należy. > Wiem że inni też cos takiego mają nawet w tijetach Heh, program od t-jeta to jest wogóle osobna sprawa. Tam to się nazywa overboost i oprócz osobnego sterowania paliwem i zapłonem przy pełnym bucie pozwala też na chwilowe przeładowanie ciśnienia. W wersji 150HP to jest, 120 tego nie ma. > ale w sumie można by to było inaczej podłączyć tylko własnie musiałbym mieć pewnośc że taka opcja > jest w tych iawiach Pytanie jest jak tego twojego IAW-a zmusić, żeby tego nie robił bez modyfikacji samego programu. Możesz próbować oszukać sygnał z przepustnicy, żeby ECU nigdy nie widział pełnego otwarcia, ale więcej pomysłów nie mam.
-
TURBO zrób Se sam
> Ja wczoraj i dzis zauwazylem ze mam cos ostatnio wyjatkowo wysokie podcisnienie na wolnych, na > zimnym kolo 0,5-0,6 a na cieplym 0,7 nigdy wczesniej tak nie mialem 0,7 to sporo, tyle to ja mam jak swojego na jałowym pod górkę ciągnę. Może go czymś obciążasz bardzo, np. czymś co dużo prądu żre?
-
TURBO zrób Se sam
> Ale teraz mam inną zagadkę. Czy zaobserwował ktoś z Was taki efekt że jak cisniecie do dechy to > troszke tak jakby słabiej jedzie niż jak dajecie np 60-80% uchylenia przepustnicy? Bo miałem > tak na IHI i myślałem że to wina turbiny albo kolektora, ale teraz na tej turbinie też podobne > wrażenie czasami odnosze Nie jest to przypadkiem kwestia tego jak Ty masz to wystrojone? Seryjny ECU + det, co nie? Seryjne kompy N/A mają to do siebie, że jak wciśniesz gaz w podłogę to wchodzą w tryb Wide Open Throttle i wtedy dolewają paliwa i stosują inny zapłon. Jak det nie potrafi wziąć na to poprawki, albo nie wie kiedy ją zastosować, to możesz mieć go zalanego, albo zapłon relatywnie cofnięty Bo det stroi tylko względem tego co podaje ECU, tak?
-
TURBO zrób Se sam
Panowie, taką ciekawostkę zaobserwowałem. Doładowanie mam ustawione profi MBC na circa 0.8 bara. Latem jak ostatnio stroiłem i testowałem turbolota, to miałem czasem problemy te 0.8 wydmuchać, raz jak był bardzo ciepły i duszny dzień to ledwie 0.75 wyszło. Jak było chłodniej to 0.82. I w sumie nic by w tym dziwnego by nie było, gdyby nie to, że wczoraj dmuchnął przy 4 stopniach na zewnątrz 0.91 bara zupełnie bez kłopotu. Normalne to? Odczyty są prosto z MAP sensora 2.5 barowego (tzn. tyle widzi MAP i komp).
-
Tajemnice ECU
> Przegazowałem go do końca i pojawił mi się błąd F3 pamięć ROM ( co to jest ???), z tym że W kategorii Verification Switches masz coś co się nazywa EPROM Error, to musisz mieć odhaczone jak tylko coś grzebiesz we wsadzie. Niektóre z programów IAW mają na tym punkcie jobla i dużo rzeczy Ci wyłączą, albo wręcz nie dadzą silnika odpalić. EDIT: Jak nie chcesz, żeby wywalało błąd pochłaniacza to odhacz też Charcoal Canister Valve Error, wtedy możesz wypiąć zawór.
-
TURBO zrób Se sam
> Niedaleko mnie jest taki zakład co robią takie przewody będę musiał podjechać. Pytaj, może coś zdziałasz. Ze swojego doświadczenia wiem, że jest problem taki, że wszelkie końcówki do węży na gwint 18mm mają się nijak do końcówek węży nadających się do T (u mnie 10mm), po prostu nie ma jak spasować tych końcówek, żeby średnica węża pasowała. Ale może Twój zakład da z tym radę, nie wiadomo. Ja musiałem wyjście z pompy i wejście do T przekonwertować na 1/4 BSP i do tego zrobili mi wężyk bez kłopotu. Redukcję rozwiązałem podobnie do Glacy, jeden z tych kowerterów "zatkałem" (u mnie na gwint, nie wcisk) kawałkiem pręta przewierconym na 1.2mm. Co do wiercenia małymi wiertłami - stara porada z innego forum - zanieść do zegramistrza , problem tylko bywa taki, że mogą nie mieć takich dużych wierteł.
-
TURBO zrób Se sam
> a ja tak miałem zrobione i znakomicie spełniało to swoje zadanie :D No chyba, że tak. Z jednej strony to trochę rzeźba się w to bawić (nawiercanie śruby w poprzek wiertłem 1.2, brrrr), z drugiej strony to co ja sobie wystrugałem za reduktor to też była rzeźba
-
TURBO zrób Se sam
> Po prostu śrubę którą będę przykręcał przewód,wewnątrz przewiercę wiertłem 1.2mm i już będzie > restryktor. Wyjaśnij proszę, bo coś mi tu nie leży (nie to, żebyś źle kombinował)...
-
TURBO zrób Se sam
> Czy możecie mnie upewnić do końca. > Smarowanie turbiny biorę z górnego Otworu przy filtrze oleju(ten większy 18/1,5) > A od czego jest ten niżej?? > Restryktor 1,2mm miejsce ulokowania bez większego znaczenia-czyli może być na początku przewodu. Różnica między górnym a dolnym zasadnicza jest taka, że z górnego idzie olej filtrowany, z dolnego nie. Ja mam restryktor wmontowany praktycznie w samą pompę, gra i buczy. Byłem tylko zapobiegawczy i przed pierwszym odpalaniem zalałem turbinę olejem i wstrzyknąłem do przewodu oleju też.
-
Tajemnice ECU
> Silnik przeznaczony do rajdów wg. homologacji. grupa A , nie ma w nim żadnych cudów, wałek 866, > powiększona przepustnica, zmieniony dolot oraz wydech, zwiększone ciśnienie paliwa, reszta > silnika seria Sonda lambda podłączona i działa? Pytam, bo z ciekawości spojrzałem w program. Nie widzę tam żadnej innej odcinki (co nie znaczy, że jej tam nie ma), ale za to widać, że program robi hokus-pokus z wartością tej odcinki w momencie kiedy są jakieś wewnętrzne błędy. Tzn. niekoniecznie muszą się objawiać marchewą na pulpicie. Podłączałeś diagnozę i zczytywwałeś błędy może? EDIT: I jeszcze jedna rzecz, teraz zauważyłem, że masz też inną przepustnicę. Podłącz diagnozę i zobacz jakie jest maksymalne wychylenie przepustnicy w stopniach przy wyłączonym silnku. W programie 1.2 np. jest odcięcie zapłonu powyżej jakieś wartości progowej (94 stopnie czy coś takiego, ale na prawdę nie pamiętam).
-
Tajemnice ECU
> Jakiś czas temu zaczałem bawić się programem TunerPro, ( dzięki poprzednim postom) i trenuje na > wsadzie do CC 1,1. Mam problem z limiterem RPM , o ile zmiana parametru np. na wartość 4000 > rpm to ładnie działa i odcina to podwyższenie powyżej seryjnej odcinki np. 7200 nic nie > zmienia i nadal odcina przy 6800. Co go trzymie ? jest jeszcze jakiś parametr który go > ogranicza ? Opowiedz coś o silniku. Huba miał kiedyś taki problem w programie 1.2MPI i mocno dłubniiętym silniku z dziwnym osprzętem. Koniec końców nie doszliśmy o co chodziło. Tutaj zawsze może być, że się nie postarałem i jest gdzieś druga odcinka, ale to musiałbym sprawdzić...
-
OCB z tym "tyrkoleniem"?
> idac Twoim tokiem myslenia to albo trzeba zmienic auto na elektryczne albo oddac tyrkolacego 16v do > profesjonalnej firmy ktora na podstawie dlugotrwalych badan na hamowni silnikowej i > podwoziowej napisze nowa kalibracje do tego sterownika, ktora spelni obowiazujace wtedy normy > spalin i sprawi ze silnik bedzie pracowal poprawnie w pelnym zakresie pr obr i obciazenia > cos zle napisalem? To ma być jakaś ironia? Bo w praktyce ja tak właśnie robię i nie wiem, czy mam się teraz chować do jamki
-
OCB z tym "tyrkoleniem"?
I hop korekta 8V... EDIT: Jednostka osi Z w obu mapach to % całkowitego paliwa. Czyli 100 = nie ruszaj dawki, 101 - podnieś 1 procent, itd... To tak w razie jakby ktoś na matematykę nie chodził w szkole
-
OCB z tym "tyrkoleniem"?
Jeżeli jesteście ciekawi i chcecie pokminić, to: w tym poście w załączniku korekta IAT paliwa w programie 16V w następnym w programie 8V Na jednej osi temp. powietrza w stopniach celcjusza. Na drugiej osi tzw. obciążenie złożone (obroty przemnożone przez ciśnienie powietrza). Ta jednostka w jednej i drugiej mapie nijak się mają do siebie (inna konwersja wewnętrzna), po prostu im mniej tym mniejsze obciążenie. Faktycznie ta w 16V wygląda dość płasko w porównaniu do tej 8V. Również jest dość ostra przy małych obciążeniach w 16V, potem gwałtownie spada...
-
TURBO zrób Se sam
E, to mi się bardziej podabał ten HKS w Coupe. Ten Twój brzmi podobnie do mojego Forge-a, którego mogę polecić (z tym, że chyba lepiej wersję dwutłoczkową, bo ten jednotłoczkowy, który mam jest zaprojektowany tak, że ciągnie niefiltrowane powietrze przy niskich obciążeniach), ale nie ma tak fajnego (IMO) dźwięku jak ten HKS.
-
TURBO zrób Se sam
> To jest to o czym piszę. Ja mam 380 przy 3,5 bara, ale lekko podniesione ciśnienie na listwie > miałem przez krótką chwilę. Wróciłem do serii i teraz przy ok. 1100obr mam okolice 15. Uff, ale dysputę rozpętałem, prawie niechcący . Po pierwsze nigdy nie mówiłem, że komp seria potrafi więcej niż SA. Chciałem tylko powiedzieć, że komp fabryczny potrafi znacznie więcej niż się niektórym wydaje, i też tak na prawdę, że do tych naszych wydumek (choć z erą t-jeta przestaje to być prawdą) w zupełności wystarcza. Sam bardzo chciałbym mieć profi SA, tylko, że jestem za leniwy i słaby "w kablach", może w następnym projekcie. Mimo, że znam już kompa 8V prawie na wylot, dalej jest to dla mnie trochę rzeźba w g. w porównaniu z tym co widziałem co przy mnie fachowcy robili z VEMsem Co do wolnych obrotów i wtrysków - tak, podejrzewam, że ze wtryskami 380-400 miałbym kłopot, aczkolwiek nie jestem pewien, jeżeli dany wtrysk ma w swojej specyfikacji minimalny czas otwarcia, to jestem w stanie zmusić kompa, żeby do tej minimalnej granicy mechanicznej zszedł. Mechaniki nie przeszkoczę. Ale seryjnie ten minimalny czas wprogramowany w kompa być może jest większy niż profi wtryski potrafią "znieść". A wy to wogóle odpowiedzcie sobie na pytanie, czy przypadkiem nie macie tych wtrysków za dużych. Takie 380ccm na 3.5 bara ciśnienia to tak (bardzo) na oko wystykną do prawie 300KM. Po co takie wielgachne siusiaki? Wtryski dobiera się do docelowej mocy, a nie największe jakie się znajdzie, bo potem jest właśnie tak jak piszecie. A i na koniec, co prawda faktycznie nie znam się zupełnie na przygotowywaniu prawdziwych wyrzynaków, dalej niestety prawda jest taka, że jak samochód ma rejestrację, to powinien spełniać normy. I szkoda, że się w PL na to oko przymyka, bo są miejsca w PL, gdzie się ciężko z tego powodu oddycha A na prawdę nie jest aż tak trudno zrobić profi tjun zgodnie z przepisami.
-
TURBO zrób Se sam
> No... Chcę zobaczyć mocne turbo cento, które spełni normy spalin. Ale beż żadnych macherów, bo i ja > w swoim bez kata i lambdy mogę spełnić normy przez krótki czas. Zresztą, o czym jest temat? O > przepisach, czy o możliwościach sterowania silnikiem? > Jak chcesz mieć dobrze zrobione sterowanie, to idziesz w SA, bo seryjny komp nie umożliwia Ci wielu > korekcji potrzebnych w mocnym aucie. A jeśli po prostu się bawisz jak ja, w małym garażu, to > masz wywalone na przepisy. Moje auto i tak na zawody będzie latało na lawecie, więc jakoś > problemu nie widzę. A jak chcesz spełniać przepisy, to zostaw auto w spokoju, bo czego nie > zrobisz, to tylko sprawę pogorszysz. Nie jest tak? Mylisz sie straszliwie ;-) 1. Moj turbolot spelnia wszystkie normy z duzym zapasem. 2. Mam wtryski 250ccm i zadnych kloptow z paliwem na wolnych, wiecej, czasy sa powyzej 1ms co daje mi jeszcze spory zapas na wieksze. 3. Seryjny komp potrafi wszystko, trzeba tylko wiedziec jak. Ci co nie potrafia chodza potem i takie bzdury o koniecznosci SA opowiadaja. Mozesz sobie latac na zawody tylko, ale jak masz rej. to normy (teoretycznie) musisz spelniac. I argument, ze na dlubanym i tak sie nie da jest marny ;-)
-
TURBO zrób Se sam
> Dokładnie tak jak napisałem. Temp. cieczy i w dolocie, plus map sensor i TPS. Nic więcej nie trzeba > - jeździ, odpala na zimno i ciepło, moc ma cały czas. W zasadzie jak by zapiąć EDIS'a z forda > do zapłonu, to masz najtańszego SA Opcja już sprawdzona, bo pewna omega lata w takiej > konfiguracji, lecz na decie 2. > Ale w seju sensu większego nie ma, bo fabryczny komp nie robi problemów z zapłonem. Choć i tak > czekam na EMU lub deta 4. Emu będę się bawił już w tym miesiącu, więc zobaczę co i jak z tym > wynalazkiem Wszystko pięknie cacy zasadniczo i faktycznie dużo nie trzeba, żeby silnik chodził, jest jedno małe ale, jeżeli kiedykolwiek zaostrzą w praktyce przepisy przeglądowe w Polsce, albo Szołpas przez przypadek będzie chciał zrejestrować auto w DE to bez lambdy wyleci z przeglądu zanim jeszcze dobrze się rozejrzy w gazetach w poczekalni. I to nie dlatego, że będzie fizycznie nie podłączona, tylko dlatego, że będzie to od razu widać na analizatorze spalin. Dlatego jakąś lambdę wypada mieć, szerokopasmowa równie dobra, pod warunkiem, że któryś z tych DET-wynalazków potrafi robić z niej korekty. A o spalaniu przy lekkiej jeździe to już nie będę pisał...
-
TURBO zrób Se sam
> W zimie sie nie jezdzi turbawka Może Ty nie jeździsz. Takiej adrenaliny jak przyspieszanie na oblodzonej drodze turbolotem to mało co daje Też jedyna pora roku, kiedy nie specjalnie muszę się przejmować układem chłodzenia i mocy jest też więcej
-
TURBO zrób Se sam
> Fajny masz kolektor - powaznie > Masz jakas fote od przodu bez chlodnicy jak to wyglada Było zdjęcie gdzieś wcześniej zdjętego / w czasie robót. Mi się tyż podoba A spalaniu się nie dziw u siebie, jak z odpiętą lambdą jeździsz, lepiej nie będzie. A w zimie to już
-
TURBO zrób Se sam
> Swoją drogą jakbym jechał ciągle na szmacie to by pewnie wyszło 15 albo i lepiej - wiadomo. Dla mnie to jest wogóle masakra, ile teoretycznie taki mały silnik może przerobić paliwa. Na hamowni przy łącznym "przejechaniu" 110km wypalił ponad 25 litrów paliwa.
-
TURBO zrób Se sam
> A ja mam srebrny pod kolor nadwozia > I tak najlepsze jest spalanie. Tłukę się codziennie gdzie chcę, cisnę sobie jak mogę (nie ma na > pokładzie microZuzi, macroZuzi i droga pozwala...) a i tak wychodzi coś koło 9 przy cenie > 2,39 jest bosko To masz coś ubogą mieszankę mimo, że to gaz Mi ostatnio przy sporym bucie owszem spalił 9 litrów paliwa, ale na odcinku 60km
-
TURBO zrób Se sam
> Cicho badz woj76 ma niebieski - holenderski!!! Holenderski to byłby pomarańczowy Tak, wszystkie węże od oleju mam niebieskie, taki producent. Hamerykański panie
-
Tajemnice ECU
> Ponadto po wsadzeniu eproma z wsadami, > które mam, do komputera 1.2 silnik w ogóle nie odpala. Czyli wnioskuję, że inne jest > "ułożenie" wsadu w oryginalnej kości "dużego" komputera od 1.2. Ciesz się, że nic nie uszkodziłeś tą metodą, łącznie z silnikiem. Kompy SPI i MPI są sprzętowo inne i nie należy takich rzeczy nawet próbować > "Zabawę" z wsadami i programem tuner RT dopiero rozpoczynam i wszystkiego jeszcze nie ogarniam i > nie wiem czy ogarnę (jestem prawnikiem). Ale popróbuję, choć wolałbym ten czas przeznaczyć na > przygotowanie auta do rajdu pod względem mechanicznym itp. Nie rozkminiam mapowania, by np > czerpać z tego jakieś korzyści - po prostu nie mam dostępu do stroiciela. Postudiuj to trochę, strojenie N/A to nie jest aż taką czarna magia jak podejrzewasz, jak już się obeznasz to dam Ci podpowiedź jak łatwo sobie z tym poradzić. Ale dobrze jest na początek wiedzieć, które mapy zapłonu robią co i czego się spodziewać po ich modyfikowaniu.
-
TURBO zrób Se sam
> Jak ja zakuwalem moj w Tubes, powiedzialem mu ze chce cos tak do 7 barow i 150 stopni (lepiej za > duzo jak za malo) to mi powiedzial ze to musi byc jakis super mega hiper i zaplacilem za > dziada prawie 100zl Tanio dałeś w prównaniu z NL, tyle Ci powiem