Zawartość dodana przez Vadero
-
Audi A4 rocznik 2008-2010
nie przyda się bo to co wstawiles to stary wpis, dotyczący jeszcze 2.0TDI na pompkach. te z CR mają oznaczenia czteroliterowe.
-
Ford/Opel - mało orginalny dylemat.
> Jak tam wyglada spalanie w Twoim Mondeo? 7.5 przy kapelusz stajl, 10.5 przy codziennym użytkowaniu w cyklu mieszanym, 12 jak się depcze i łoi ludzi spod świateł w mieście pewnie da się dużo więcej
-
Ford/Opel - mało orginalny dylemat.
> Ty masz czern ktora tez blyszczy sie jak psu jajca. > Mi pasowaloby to w stonowanym, matowym kolorze, nawet reszty plastikow w tym aucie. > PS. Przymierzalem sie do Mondeo MK4 z imitacja drewna i jakos tez mi to nie podchodzilo niestety. aaale sreberko nie pasowało, niesreberko nie pasuje, pan marudny jakby conajmniej BMW za pół melona wybierał
-
Ford/Opel - mało orginalny dylemat.
> Tak, w FFII jak i Mondeo IV, cala ta konsola jak zabawka dla dziecka wyglada. > No moze gdyby odlazlo to sreberko to byloby znosne. gdzie ja mam to sreberko niby?
-
Touareg 5.0 V10 TDI vs. 4.2 V8 LPG ?
poczytaj o 5 generacji - jeszcze to malo popularne, ale do 1.8 TSI juz są, podobnie do fordowskiego 1.6 ekobiust
-
Touareg 5.0 V10 TDI vs. 4.2 V8 LPG ?
> ma i to duzo. przypominam ze auto pali najwiecej jezdzac w miescie... > ja równiez uwazam ze to szczyt ekonomicznosci LPG w matizie lub SC. Nie ukrywam ze sam na taki > zestaw poluję i możecie się śmiać matiz wcale mało nie pali - pod6 noPB kup se lepiej punto II 1.2 60KM - lepiej jedzie, duzo wygodniejsze, a potrafilo mi palic kolo 5tki paliwa i niewiele wiecej gazu
-
Touareg 5.0 V10 TDI vs. 4.2 V8 LPG ?
> może taką, że właściciel ma w perspektywie kilka lat tym jeździć Cinek miał matiza z LPG- ale jego > auto w ogole jakoś nieudane sądząc po tym co pisał, chyba w poniedziałek składane Przeciez z tego co pamiętam to Cinek tego matiza sam sobie skladał w garazu
-
Touareg 5.0 V10 TDI vs. 4.2 V8 LPG ?
nie wytłumaczysz.... jak dotąd na gazie: puntem II - 600kkm grande punto - 300kkm yaris mkII - 212kkm i rośnie Yaris mkIII - 1kkm i rośnie w żadnym z powyższych nigdy nie było żadnego problemu z gazem. Aa w grande punto były, bo źle założyli idioci z fiata w ASO - ale pojechałem do auto gaz śląsk, poprawili i potem był spokój. teraz mam mondeo 2.5T - jak uznam że mam zamiar nim dużo jeździć - też pójdzie w gaz
-
Trochę nietypowo-samochód na zimę.
> Ale co z cała elektroniką? nic > Ile wytrzyma aku bez ładowania i odpali auto? logiczne jest, że jak planujesz auto na pol roku odstawić na postój to dobrze by było go do tego przygotować - wyjmujesz aku, ładujesz na full i tak zostawiasz. opony pompujesz mocno ponad normalny stan. no i dobrze jakby stał w garażu... możesz go wtedy na kobyłkach postawić. A najlepiej by było jakbys miała kogos kto by to auto raz na miesiąc na przejażdżke zabierał i nie musialbys tych cyrków robic
-
FCA: Bye, bye Lancia ... RIP 2018
> Myslalem ze to sie jakos w EU jescze trzyma, ppt prezentuje 80,000 sztuk sprzedazy na 2015[...] pewnie sama Ypslon z Tychów im tą sprzedaż robi i ten chrysler - odkąd go wprowadzili poza jedną demówką widziałem 2 na drodze. > [...] albo jakiś > Alez on jest Made in Canada jak na lancie przystało...
-
FCA: Bye, bye Lancia ... RIP 2018
lancia znikła dawno temu. My już po żałobie. To co teraz klepią to IMO jest wyłącznie żałosne - bravo w niby lepszej oprawie, albo jakiś chromowany amerykański chrysler z logiem lancii - pasuje jak świni siodło.
-
2.0 TDI - 110KM - w Skodzie
> To pojechałeś z tym wyprzedzeniem zapłonu w dieslu a pieron to wie, costam kiedyś przeczytałem gdzies, może przekręciłem
-
I na mnie padło - co wybrać taniego na dojazdy do pracy
> jakiegoś małego dieselka proponuję. ja jak liczę to maly dieselek musiałby palic 3.3l ropy, żeby zrównalo się to kosztowo z 8l LPG/100km.
-
2.0 TDI - 110KM - w Skodzie
> oczywiście, że wchodził, tyle, że jest to niezauważalne (zobaczysz to tylko po spalaniu chwilowym) > - także we Fiacie i Oplu. Problem zaczyna się wtedy, gdy auto jeździ tylko na krótkich > dystansach i jest jeżdżone "dziadkowo" - wtedy DPF nie ma się kiedy wypalić i trzeba > kombinować z wymuszonym wypalaniem. Michał wiem o czym piszę - w VW masz kilka kolejnych "stopni' wypalania DPF. 1. jeździsz tak, że DPf się nie musi "wypalać" bo ma dość ciepło i przepala sadze sam - nic się nie dzieje i nie ma żadnego "trybu wypalania" - tak było u mnie - nigdy poza pkt 1 nie wyszedłem. (swoją drogą jeździłem tylko na ropie premium - ktoś kiedyś na vw-passat.pl robil testy i jemu w jeździe 100% miejskiej DPF wchodzil w tryb wypalania dużo rzadziej na lepszej ropie) 2. Wspomniany przez ciebie tryb wypalania - czyli żadna kontrolka się nie zapala, tylko wolne obroty wskakują na 1100, costam się robi z wyprzedzeniem zapłonu i widać jak trochę na bialo kopcic zaczyna - DPF się wypala (włacza się jak przekroczysz ileśtam % zapchania filtra). 3. jak pkt 2 nie pomoże, bo np. ciagle mu przerywasz i gasisz auto i % zapchania filtra przekroczy znowu jakiśtam poziom - włacza się kontrolka filtra na desce - masz wtedy jechać na jakąs dłuższą prostą i przejechać 7km z obrotami min.2.5krpm na min. 4 biegu. filtr się oczyści, kontrolka zgaśnie. 4. jak nie pojedziesz na przejażdżkę i znowu poziom zapchania filtra przekroczy jakąs wartość to przechodzi w tryb awaryjny i masz jechać na serwis. Tak wiec zapchać i zamordować DPF w VW nie jest tak łatwo - wystarczy nie być idiotą i przeczytać instrukcję. Twój wspomniany kolega pewnie miał zwyczajnie niesprawne auto. Wystarczy lejący wtrysk i choćbyś cuda robił to zapchasz filtr...
-
Ford/Opel - mało orginalny dylemat.
> Problemem jest sitko w rurce od smarowania turbo, ktore zarasta syfem. Do tego sprezarka jest > wysoko, a jej smarowanie wziete z dolu silnika i olej trzeba pchac do gory, cienka rurka z > przytkanym sitkiem. Nawet fachowcom w ASO troche zajelo zanim doszli co jest powodem padania > turbo. Wczesniej zakladali nowe i tyle, a niedlugo klient wracal znowu z padnieta dmuchawka. > Pozniej polapali sie w czym problem i usuwali sitka. Chyba tez pojawily sie jakies pozmianowe > rurki juz bez sitka. ooo o sitkach też trzeba było pamiętać. Znowu nie tak pozno się z nimi połapali, bo w 2008 już o sitkach czytałem
-
I na mnie padło - co wybrać taniego na dojazdy do pracy
chcesz jeździć bezproblemowo do roboty? kup coś normalnego, a nie fiata i oczywiście pędź to LPG. Ja bym brał jakąs fokę 1.6 benzynę - za 8kpln kupisz spokojnie
-
Ford/Opel - mało orginalny dylemat.
> No masz-kolejny...Co takiego problematycznego jest w tych silnikach?Turbo i wtryski mają bardzo > dobre, sprzęgła z dwumasowymi kołami zamachowymi wytrzymują tyle ile w innych dieslach. Z tymi > silnikami we flotach mam/miałem sporo do czynienia i życzyłbym sobie by każde były tak > awaryjne... te silniki nie trawią debilów mechaników. Np. procedura wymiany oleju w nich jest taka, że się najpierw odkręca filtr, a potem spuszcza olej. Jak robisz na odwrót to dużo syfu zostaje na górze silnika, co jak wiadomo skraca dość znacznie życie turbawki. Więc te co są prowadzone w ASO albo w ogarniętych warsztatach są bardzo dobre, a te od Zenka ze stodoły to już różnie - jak w każdym aucie
-
Ford/Opel - mało orginalny dylemat.
> Co Wy z tymi plastikami w fordzie? Jeśli są gorsze niż w astrze to ja jestem no wlasnie tez ciągle mnie to dziwuje - miałem dwie foki mkII i marudziłem na to wnętrze strasznie. Ale wsiadłem do astry mkIII i przestałem marudzić - taki sam albo jeszcze gorszy szajs uznałem że tak wygląda budżetowy kompakt i tyle. Oba auta są dla mnie bardzo porównywalne, przy czym jechało mi się dużo lepiej foką - fordy się fajnie prowadzą i włączają im się kierunkowskazy
-
2.0 TDI - 110KM - w Skodzie
> W naszych flotowych z 2008, pękały sprężyny, padały łożyska w kołach i EGR którego koszt (z > chłodniczką) był około 2000, oraz wtryski - jeden za ok. 1700 > częstotliwość wyżej wymienionych awarii 40%, reszta różnie. w 2008 to był kompletnie inny silnik - zgadzał się tylko emblemat z tyłu 2.0TDI
-
2.0 TDI - 110KM - w Skodzie
> raczej ciężko dieslem 1,9 czy 2,0 zejść do pięciu, raczej pod 6 będzie, zresztą zerkonij na > załącznik, który wrzuciłem. Średnia z 4688km to 5,8l/100 km, a silnik to 1,6 tdi wszystko zależy od warunków - mam fiestę 1.4tdci i miałem passka 2.0TDI - w mieście fiesta pali kolo 5.4 mojej żonie, która nie ma pojęcia o ecodrivingu. Passat pewnie żarłby więcej. W trasie takiej autostradowej passek żarł 6.3, a jak fieste wziąłem na trase i trzymałem kolo 150 to zeżarła 8.
-
2.0 TDI - 110KM - w Skodzie
> 2.0 TDI nie jest ekonomiczna. Myślę że sam DPF w mieście dokłada ok litra na 100km. Nie ma > najmniejszych szans z 1.9 TDI > Akurat wiem co pisze bo mój ojciec od 10 lat powozi Audi A4 B5 z silnikiem 1Z. Pod moją nogą to > auto pali w mieście ok 7 litrów czyli co najmniej 2 litry mniej niż Audi A4 B8 2.0TDI. bzdury kompletne pleciesz. 2.0TDI w passku B6 spalał mi średnio 6.2l/100km - a ja lekko nie jeżdżę. JAk ustawialo się na tempomacie 100 i tak się spokojnie jechalo to powtarzalnie palił sobie 4.7. jak się jeździło krajówkami z dużym ruchem, gdzie nie było jak wyprzedzać to 4.3 tez często pokazywał z dłuższych przejazdów. Nigdy mi przez 3 lata z całego baku nie zeżarł 7, zawsze mniej (wiadomo - chwilowo pokazywal i więcej, ale na baku się robi kolo 1200). a to wszystko w ciężkim passacie (2.0TDI 2010 CBAB) Poza tym o tym wypalaniu DPF to wiem tylko z opowieści wlascicieli fiatów i opli - nie mam pojęcia jak wygląda wypalanie DPF. Raz na tydzień auto jechało poza miasto i to w zupełności wystarczało żeby DPF nigdy nie musial wejść w tryb wypalania. Zgodnie z instrukcją VW aby oczyscic zapchany DPF trzeba jechać z obrotami 2.5krpm przynajmniej na 4 biegu przez aż 7km.... chyba nie za trudne co?
-
Wiercenie w plastiku.
> Dzieki wszystkim za podpowiedzi ale w koncu odpuscilem temat. Pomysl byl glupi a mianowicie > chcialem zamontowac w zaslepkach lusterek ( trojkatach) tweetery i ponawiercać dziurki takie > jak sa w maskownicy tak aby glosniki byly pod spodem.
-
2.0 TDI - 110KM - w Skodzie
> A co z turbina i kolem dwumasowym? I ten nieszczesny filtr czastek stalych? nic- jak w każdym dieslu
-
2.0 TDI - 110KM - w Skodzie
> Przepustnica plus czujnik położenia pedału 1000 kumpel w ASO 700zł płacił
-
2.0 TDI - 110KM - w Skodzie
> Skąd masz takie informacje? Bo według tego co ja znalazłam nadal 2.0TDI ma ze sobą problemy - > zwłaszcza w tej słabszej wersji 110KM. miałem 2.0 140KM z 2010 roku no i robilem rozeznanie tych silników, co sie też przez lata naczytalem to moje - napęd pompy oleju od polowy 2009 roku kompletnie zmieniony, bezproblemowy, jedyna jakas w miare powtarzająca się usterka to przepustnica, która lubi paść koło 100kkm, ale to pareset zł w ASO.