Zawartość dodana przez wladmar
-
Co to za ustrojstwo? Problem z elektryką szyb.
Przekaźnik?
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
Tu się zgodzę. Ale trzycylindrowy 1.0 też jest dla masochistów i nie widzę w tym silniku niczego, czym można się zachwycać.
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
Szybkiego, z turbo.
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
A dlaczego tylko dla przeciętnych userów? Wszak to dość specjalistyczny portal, co w tym dziwnego, że wśród miłośników motoryzacji są tacy, którzy wolą N/A i mają ku temu argumenty?
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
Mamy Ci tłumaczyć co to jest sprawność, stosunek pojemność-moc i inne rzeczy, które miałeś w szkole? No bez przesady, to jest portal miłośników motoryzacji, a nie zaoczna szkoła podstawowa
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
I jeszcze na dodatek nie widzi różnicy między wolnossącą benzyną a wolnossącym dieslem
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
Popatrz na ten, który umieściłeś.
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
Popatrz na wykres tego 1.0. Powyżej 4000 już nie przyspiesza (moment drastycznie spada, moc prawie nie rośnie). Do 1.500 nic się siłą rzeczą też nie dzieje. Uzyteczny zakres obrotów - 2500. Automat próbuje zmieścić się w tych obrotach, co powoduje częstą zmianę, wręcz szarpanie, przy mocniejszym przyspieszeniu zamula, ciągnąć obroty powyżej sensownych. No tak niestety jest w przypadku małych turbobenzyn. 1.4 już spoko, ale 1.0 nie.
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
No i po co kręci do 6000? Dawaj wykres silnika.
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
Tak, poza tym pracują na ubogiej mieszance (ach, to dążenie do niskiego spalania za wszelką cenę...) i stąd problemy z przegrzewaniem się (słynne 1.4 TSI 160 KM z kompresorem i turbodoładowaniem, gdzie płynęły tłoki).
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
A szkoda, zacny silnik.
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
Automat to POTRAFI zrobić, w przeciwieństwie do niektórych użytkowników.
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
No tak na podstawie mojego doświadczenia. Cały ten "szał" na turbodoładowanie wynika wyłącznie z polityki fiskalnej, turbodoładowane silniki mają tyle plusów, ile minusów i daleki jestem od zachwycania się zarówno małymi silnikami, jak i dużymi.
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
To stąd zamiłowanie do "tramwajowej" charakterystyki
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
Tak napisałeś. To świadczy o tym, że masz małe doświadczenie z różnymi silnikami. Fajnie, że spodobała Ci się charakterystyka 1.0, ale... Mało widziałeś
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
A ja właśnie nie. I wolałbym jakieś 5.0 N/A 300 KM, niż 3.0t 300 KM. W przypadku małych silników... może tak.
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
1.5 to jednak inna bajka, niż 1.0
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
Oczywiście. Zresztą ostatnio jakaś moda się zrobiła na chwalenie tym, że nie umie się korzystać ze skrzyni biegów.
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
Przy automacie zresztą wady małych silniczków są bardzo, bardzo widoczne.
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
Ciężko powiedzieć, bo istotna jest masa pojazdu, kiedyś auta były lżejsze. Ale myślę, że jakieś 6.0 V8 N/A przy prędkościach autostradowych (180 km/h) będzie palił mniej, niż 3.0t R6. I nawet mniej, niż 1.0t przy 140 km/h
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
Ale w dośc wąskim zakresie, taki symulator diesla. Dla kogoś, kto nie nie umie korzystać ze skrzyni biegów lub nie chce, potrafi to sprawić dobre wrażenie. Ale tylko wrażenie. Minusy szybko wychodzą, gdy chcesz korzystać z całego zakresu pracy silnika (brak "góry"), lub przy automatycznej (zwłaszcza zautomatyzowanej) skrzyni biegów - szarpanina. No i turbodziura (nie tyle w sensie obrotów, co w sensie opóźnienia reakcji) jest, musi być. Przy większych silnikach czuć to mniej (nadrabia pojemnością), przy małych jest to irytujące.
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
A, no tak, Irlandia pod tym względem to Jeszcze gorzej, niż UK Totalitaryzm ekologiczny.
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
A to już specyfika danego kraju, jak jestes miłośnikiem motoryzacji, to UK jest raczej dziwnym wyborem na miejsce zamieszkania
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
Motoryzacja kosztuje. A jak jesteś miłośnikiem motoryzacji, to kosztuje jeszcze więcej. Problemem są więc zarobki, a nie dostępność samochodów. Dobre auta zawsze kosztowały dużo i nie każdego na nie stać.
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
I to jest niesłuszne porównanie. Porównywać trzeba charakterystykę, nie samą moc. I wtedy uzyskujemy prawdziwe porównanie. Turbo to wirtualne zwiększenie pojemności. Taki 1.0 będzie miał charakterystkę podobną do nowoczesnego 1.6 i przegra. Praktycznie pod każdym względem, poza spalaniem na ultraniskich obrotach.