Zawartość dodana przez wladmar
-
1.2 tsi 105KM z 2010r?
Łańcuch się wyciąga, owszem, ale po 300 kkm, a nie po 30 jak w VW.
-
1.2 tsi 105KM z 2010r?
Na pewno. Opisuję moje doświadczenie.
-
1.2 tsi 105KM z 2010r?
Tak, przeglądy są "za darmo", czyli po prostu wliczone w cenę auta. Ale były poważne naprawy gwarancyjne i póki co wszystko odbywało się wzorowo. W Skodzie trzeba było o wszystko walczyć. W Mitsubishi nie wiem, bo na gwarancji nic się nie zepsuło.
- Zwiększenie ilosci iejsc w samochodzi
- Zwiększenie ilosci iejsc w samochodzi
-
1.2 tsi 105KM z 2010r?
Nie dziwię się Skodzie. Dziwię się klientom.
-
1.2 tsi 105KM z 2010r?
Oczywiście, ale mimo wszystko podejście VW do użytkowników jest skandaliczne. Również w porównaniu do innych producentów niepremium. Skoda zresztą ma podobnie - miałem dwie Fabie i miło wspominam te auta, zwłaszcza drugą, która była "full wypas". Auto fajne, ale ASO Skody to porażka. Strach było oddawać auto, bo zawsze coś zepsuli. Przyłapałem ich na niewymienieniu filtrów, na niedokręceniu kół i inne takie kwiatki. O wszystko trzeba było się wykłócać.
-
1.2 tsi 105KM z 2010r?
"Chody" miałem w salonie Mitsu, chociaż i tak przynajmniej w Krakowie trzymają poziom. W BMW nie mam, ale jestem zadowolony. Szybko, podstawiają auto zastępcze nawet na czas przeglądów.
-
1.2 tsi 105KM z 2010r?
Widzisz, o ile w USA i innych Australiach ludzie walczą o swoje prawa i mają poparcie rzadów i różnych niezależnych organizacji, to w Europie wszyscy to olewają. I skoro ludzie kupują, to znaczy, że im to odpowiada. Dziwi mnie to. BMW niezawodne nie jest (tragicznie też nie jest, ale jednak), ale podejście producenta póki co jest wzorowe - przyznają się i naprawiają. Również po gwarancji, jeżeli problem jest znany. Starają się dbać o prestiż marki. VW traktuje klientów jak idiotów.
-
1.2 tsi 105KM z 2010r?
A nikt nie mówi, że to padło. VW ma powazne problemy techniczne i prawne, jawne oszustwa i traktowanie użytkowników jako beta-testerów. To są fakty. Poza tym to całkiem przyjemne auta. Podobnie jak z BMW - wiedziałem, że moga być problemy techniczne, na początku były, teraz póki co jest spokój, ale jeździ to bardzo fajnie, nie zamieniłbym jednak na Lexusa. Ten jest bezawaryjny, ale daje mniejszą przyjemność z jazdy. Ale jeżeli BMW będzie się psuło tak, jak na początku, to sprzedam w cholerę i więcej do tej marki nei wrócę, wybierając znowu Japonię.
-
1.2 tsi 105KM z 2010r?
Nie jestem pewien co do aktywnego zawieszenia w wersjach do Intense włącznie, ale w Ralliart było.
-
1.2 tsi 105KM z 2010r?
Ja niczego takiego nie pisałem. To Ty pisałeś o nowinkach w stosunku do Lancera i odpisałem, że wcale nie ma tego dużo. A japońskie auta nie kończą się zresztą na Mitsubishi. I jaki ma wpływ moment obrotowy na łańcuch rozrządu?
-
1.2 tsi 105KM z 2010r?
Ralliart w ogóle nie bardzo się udał. Hamulce i zawieszenie nie nadążały za silnikiem.
-
1.2 tsi 105KM z 2010r?
A Golfy mają wielowahacz w każdej wersji?
-
1.2 tsi 105KM z 2010r?
Raczej 2010, wtedy był największy wybór z tego co pamiętam, teraz w ogóle już nie ma.
-
1.2 tsi 105KM z 2010r?
Były w wersji bodaj Intense+, teraz ciężko jest znaleźć... W Rallyart były na pewno.
-
1.2 tsi 105KM z 2010r?
Jak najbardziej cywilne, zwłaszcza Ralliart.
-
1.2 tsi 105KM z 2010r?
Silniki z turbo - w Evo. Cywilne auto. ACC, DCC - były. Skrętnych nie było. Automatycznego parkowania nie było. Kamera, nawigacja i radio dotykowe było Niezależny system chłodzenia - po co? Automatycznie światła drogowe... Chyba były Napęd 4x4 był DSG nie, ale CVT tak i inne automatyczne A w Golfie była poduszka kolanowa? Niezależne wielowahaczowe zawieszenie w każdej wersji? Octavia miała i ma belkę z tego co wiem...
-
1.2 tsi 105KM z 2010r?
Tam nie ma kabli WN No OK, można przyznać, że zapas wytrzymałości gniazd zaworowych jest mały, co się ujawnia przy LPG. Można to uznać za wadę, aczkolwiek jeżdżący na paliwie, przewidzianym przez producenta, tego nie zauważy przez cały okres eksploatacji. A można było od razu zamówić Lancera z fabryczną (i to naprawdę fabryczną) instalacją LPG i inną głowicą.
-
1.2 tsi 105KM z 2010r?
Bezpośredni wtrysk w Mazdzie to XXI wiek, to zupełnie inna bajka i przyszłość silników benzynowych. To samo w przypadku diesli - japończykom udało się obniżyć ciśnienie do 13.5, czyli praktycznie tyle, ile w benzyniakach. VW jest 20 lat do tyłu jeżeli chodzi o to. I znowu pytam - gdzie tu "prostota"? Niezawodność tak, ale "prostoty" nie widzę. Widzę wręcz przeciwnie - sprawdzone rozwiązania (po co zmieniać coś, co jest dobre?) i bardzo nowoczesne technologie.
-
1.2 tsi 105KM z 2010r?
Nie. Producent przewidział zasilanie benzyną i takie ma być. Jeżeli psuje się na LPG, to jest wina LPG, a nie producenta i nieważne VW czy ktoś inny.
-
1.2 tsi 105KM z 2010r?
A masz wybór - jeden woli N/A, inny turbo. Japończyki mają i jedno i drugie, VW nie ma już N/A. Bezpośredni wtrysk w japończykach już był w latach 90., generalnie nie miało to sensu - oszczędność znikoma, awaryjność spora (przy małych silnikach). VW teraz powtarza te same błędy. Problem znany z FSI w TSI wcale nie został do końca rozwiązany. A to, nad czym pracują Japończycy to znacznie poważniejsza rzecz, niż zwykły bezpośredni wtrysk - to ewolucja nowych silników Mazdy, gdzie jest bardzo wysokie ciśnienie wtrysku, to ma sens. VW o takich rozwiązaniach może tylko pomarzyć, może za 30 lat wpadną na to.
-
1.2 tsi 105KM z 2010r?
No ale to jednak jest wina LPG. Producent wyraźnie podaje, że potrzebna jest inna głowica, żeby jeździć na gazie. Bez LPG nie słyszałem nigdy o problemach z zaworami.
-
1.2 tsi 105KM z 2010r?
A po co mają robić bezpośredni wtrysk (generalnie w przypadku benzyny to głupi i niepotrzebny pomysł) i turbo w autach miejskich czy kompaktach? Za to mają systemy zmiennej fazy rozrządu i czasu otwarcia zaworów, czego VW do tej pory nie ogarnia. Jest to dużo bardziej skomplikowane, niż turbina, a jakoś działa bezawaryjnie. Przykład więc nietrafiony.
-
1.2 tsi 105KM z 2010r?
Na czym polega ta "prostota" w porównaniu do innych?