Zawartość dodana przez wladmar
-
15 nowych samochodów które się ponadprzeciętnie sypią
Jeszcze nie było, ale opiszę. Generalnie jest awaryjne.
-
15 nowych samochodów które się ponadprzeciętnie sypią
Dodaj BMW 5. Jeździ super, ale psuje się. Poprzedni japończyk nie psuł się WCALE przez prawie 150 kkm, z tego co wiem nadal jest bezawaryjny dobijając do 200. A tu cały czas coś do zrobienia
-
Stary z duszą na co dzień? Dobry pomysł? Luźne przemyślenia...
W przypadku BMW nowe JEST w utrzymaniu tańsze od starego! Ale i tak utrzymanie kosztuje majątek, w porównaniu do japończyka.
-
Stary z duszą na co dzień? Dobry pomysł? Luźne przemyślenia...
Niby tak. Ale to są koszty, koszty, koszty, nawet w przypadku nowego. Następne auto - tylko Japonia. Też mają duszę ,ale taką specyficzną, japońską, mnie się akurat ta dusza podoba
-
Octavia 2.0TSI - opinie
O ile nie umrze z nudy w tym aucie, to raczej dojedzie do tych 200 kkm
-
Golf GTE, dlaczego nie?
> dasz namiar na taką ofertę ? Wyprzedaż rocznika, przejedź się po dilerach, naprawdę można sporo wynegocjować
-
Volkswagen Polo IV 1.2 i 12V - typowe bolączki ?
Jeżeli to jest HTP, to omijaj ten wynalazek szerokim łukiem. Silniki VW to guano, a czeskie silniki pod szyldem VW to po prostu zbrodnia. Miałem Fabię 1.2 HTP. Unikać tego, a konstruktora rozstrzelać. Nie jedzie, psuje się - rozrząd, zawory i tak dalej.
-
Golf GTE, dlaczego nie?
> Ci, co kupują auta za 200 koła też chętnie by przyoszczędzili z 50 więc słaba argumentacja Oczywiście. Ale w cenie tego Golfa możesz mieć już naprawdę fajne auto, więc nie widzę powodu, by wydawać niemałą kasę na ten wyrób samochodopodobny. A im droższe auto, tym więcej możesz wynegocjować.
-
Golf GTE, dlaczego nie?
> To czemu się przy takiej promocji kolejki nie ustawiają? Bo mało kto ma 150 kzł do wydania na auto. W Polsce to raczej 15 kzł.
-
Golf GTE, dlaczego nie?
> To auto bazowo kosztuje prawie 248kzł. BMW to taki dobry wujek, że opuści 100kzł za to, że auto > jest nowe, ale wg papierów już roczne? Da się.
-
Golf GTE, dlaczego nie?
> Nowe, za 150 kzł ? Tak, w podstawowej wersji (i tak całkiem dobrze wyposażonej w porównaniu do tego Golfa) z wyprzedaży rocznika da się kupić
-
Golf GTE, dlaczego nie?
> A konkretnie? BMW 535i 3.0T.
-
Golf GTE, dlaczego nie?
W tej cenie możesz mieć auto o klasę wyżej i o 2s/100 szybsze. Ten Golf jest bez sensu.
-
Światła do jazdy dziennej w miejsce przeciwmgielnych
> A to już chyba lepiej parę pomarańczowych "kogutów" na dachu, jakieś stroboskopy za grillem... I sygnały dźwiękowe, przecież słońce może kogoś oslepić i nie widzi, to przynajmniej usłyszy
-
Światła do jazdy dziennej w miejsce przeciwmgielnych
> a generalnie dlaczego tylko z przodu powinny ? moge sobie wyłączyć tył że będzie załączać sam przód > ale chce z tył też być widocznym więc czemu tylko z przodu powinny sie zapalać ? Po bokach też zamontuj Może ktoś nie zauważyć
-
Lodówka samochodowa
> Tylko ze pod radiatorem zamontowane jest ogniwo peltiera. Mało wydajne jako takie, a przy napięciu samochodowym to w ogóle śmiech.
-
Okrajanie motoryzacji
> Tak, za lanosa 1,6 SX z bajerami takimi jak klima i zderzaki w kolorze nadwozia dałem 46 tysięcy. > Sprawdz ile to jest dzisiaj po uwzględnieniu inflacji i zajrzyj do cennika bmw. Nijak nie wychodzi. Chyba że mieszkasz gdzieś, gdzie inflacja wynosi ponad 10% rocznie.
-
bezproblemowe diesle z okolic 2010
> Z takim tez juz co raz ciezej, bo wiekszosc klepia w UE albo innych rejonach Swiata, co odbija sie > na jakosci. Niestety tak. Ale mimo wszystko nawet przy gorszej jakości wykonania nadal jest to dobra myśl techniczna, czyli zaprojektowanie. Ale są jeszcze auta robione w Japonii i takiego będę szukał. Na pewno nie kupię już niczego zrobionego go w Niemczech, Turcji czy Polsce.
-
Okrajanie motoryzacji
> Dziś nowe bmw kosztuje tyle co lanos po uwzględnieniu inflacji. Tak?
-
bezproblemowe diesle z okolic 2010
> raczej go w ciagu dnia poskladaja Wszystko jedno. Gwarancja się skończy - do Mirka.
-
bezproblemowe diesle z okolic 2010
> Dobrze zrobionych to jest juz raczej niewiele. W nowych BMW czesto ponizej 100kkm wymaga wymiany, a > ta wiaze sie z wyjeciem silnika i sporymi kosztami. Swoją drogą - to problem BMW a nie mój Jak się zerwie przed 100 kkm, to będę miał nowy silnik, gwarancja w końcu
-
bezproblemowe diesle z okolic 2010
> Dobrze zrobionych to jest juz raczej niewiele. W nowych BMW czesto ponizej 100kkm wymaga wymiany, a > ta wiaze sie z wyjeciem silnika i sporymi kosztami. Bo BMW idzie ścieżką VW. Czyli nie potrafią już robić porządnych samochodów. Upadek europejskiej motoryzacji jest faktem. Miękkie plastiki, skórka, bajery, to jeszcze potrafią. Ale technicznie to kupa złomu. Po latach jeżdżenia japońskim autem wróciłem do europejskich wynalazków i nie jestem zadowolony. Dla mnie najważniejszą cechą jest bezawaryjność, to świadczy o jakości wykonania i rozwiązaniach technicznych. Auto się psuje = złom. Następne auto - tylko japońskie, made in Japan. > Jak masz dobrze wyciszona komore silnika oraz kabine to czesto nie uslyszysz dziwnych dwiekow. A do > tego wielu zwyklych uzytkownikow nawet sie polapie, ze to im lancuch halasuje. Też prawda.
-
bezproblemowe diesle z okolic 2010
> Taa, ciekawe, szkoda tylko ze siadaja przy polowe mniejszym przebiegu. Zależy od producenta, jak pisałem wyżej. Dobrze zrobiony łańcuch nie wymaga ingerencji pierwszego właściciela. > Jasne, znam przypadki, ze chodzil cicho do samego konca i sie urwal podczas jazdy. Z pewnością są to jednostkowe przypadki, zwłaszcza porównując do paska.
-
bezproblemowe diesle z okolic 2010
> jestes pewny ? ze sie nie zerwie ? > tu pacz, n-te bmw 2,0d > 1,5h wyciagneicie silnika z wydechem i skrzynia No to ewidentne partactwo producenta, typowe dla europejskich wyrobów samochodopodobnych Albo rażące zaniedbanie użytkownika. Albo po prostu zużyty samochód z przebiegiem powyżej 200 kkm.
-
bezproblemowe diesle z okolic 2010
> i mowi to uzytkownik BMW,gdzie nie dosc ze naped tez szybko siada to jeszcze jest od doopy strony E nie, podobno ma wytrzymać spokojnie 150 kkm, w Lancerze nie ruszałem rozrządu przez cały okres ekploatacji, mam nadzieję, że w BMW nie będą musiał również. > a wracajac do tematu-druga zaleta lancucha jet to,ze nie jest wrazliwy na uplyw czasu.pasek bez > wzgledu na przebieg trzeba wymienic po 6[najczesciej] do 10 lat. I następna zaleta - nie zerwie się. Bedzie się coraz głośniej tłukł, może się rozciągnąć, ale nie zerwie się.