Zawartość dodana przez wladmar
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
Patrz na charakterystykę, nie na samą moc. Bo inaczej w ogóle pójdziemy w kierunku silników motocyklowych czy F1, a to nie o to chodzi w osobówkach.
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
No sens w tym, że jeździsz tym, czym chcesz, a nie tym, co próbują wymusić ekolodzy. A to zawsze kosztowało i kosztuje. Coś za coś. Miłośnikom motoryzacji to nie jest obojętne. Innym tak. No nie jestem w stanie zachwycać się trzycylindrowym silnikiem 1.0, choćby i z turbo. Nie.
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
Nie, nie w tym rzecz. To jeździ, jakoś tam daje radę, ale szału nie ma. I ja wolę jednak w takim tanim aucie wolnossące nowoczesne 1.6.
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
No czyli da się. Tyle że jest drogo
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
Zawsze zostaje import prywatny. Jest drogo, ale da się.
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
Da się kupić, ale jest to już bardzo drogie. I zawsze będą, ale cena będzie zabijać.
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
Nie ma co wierzyć ulotkom od dealera, wystarczy przypomnieć sobie kurs fizyki ze szkoły Pod moim butem Octavia 1.2 TSI (zresztą kiepski silnik, za mały do kompakta, kiepska charakterystyka) spalał 10-12, czyli tyle, co 2.0 N/A. 1.4 TSI podobnie, ale jechało się dużo przyjemniej. 1.8 TSI - wyjątkowo złe wrażenie jak na taką pojemność (z turbo tylko 160 KM?!?), w budzie Passata zbyt słaby, żre olej jak nienormalny. Moje 3.0 R6 jedzie bardzo fajnie, ale wolałbym 5.0 V8 N/A, albo 6.0 turbo, chociaż nie wiem co bym z tym robił
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
No bo silniki turbodoładowane palą tyle, co odpowiedniki o odpowiedniej pojemności. Kaloryczność paliwa (czyli zawarta w nim energia) się nie zmienia, zmienia się się wirtualna pojemność silnika. Oczywiście, jak się dusi na wolnych obrotach i nie wykorzystuje się mocy, to zużycie jest małe, ale wykorzystując moc palą tyle samo, co silniki o odpowiedniej pojemności. Przy czym "odpowiednia" pojemność to pojemność, przy której mamy podobną charakterystykę.
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
Moje pali 18-20, ale to turbo.
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
Mała turbinka, mała pojemność, pewnie nie da się dobrze zgrać ciśnień.
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
Oczywiście.
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
W większym te wady są mniej widoczne. Turbo to wurtualne powiększenie pojemności, nic więcej.
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
Wiadomo, po prostu chodzi mi o to, że wykres jest mocno taki se. I zamiast bawić się w jakieś 1.0t lepiej było wsadzić tam 1.6 N/A o tej samej mocy. Prostszy, niezawodny, lepsza charakterystyka. Po cholerę komplikować? Turbo ma sens w przypadku wyczynowych samochodów, w przypadku zwykłego dupowozu nie. Ja wolałbym jakieś nowoczesne N/A o większej pojemności, niż takie 1.0.
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
Uroki turbo w małym silniku.
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
Takim małym nie, jeździłem 1.2t i szału nie było, charakterystka kiepska. Zdecydowanie wolę jakieś 1.8-2.0 N/A albo turbo, ale z większym silnikiem, np. 3.0 R6. Te bardzo małe turbobenzyny to jednak jakieś kuriozum. Wygrywają tylko z podobnymi pojemnościowo N/A. Przypominają diesle, a ja nie cierpię wolnoobrotowych silników.
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
Bardzo niefajny wykres. Powyżej 4000 nic się nie dzieje, do 2000 również. Większy silnik wolnossący ma dużo lepsze parametry.
-
Jak sprzedać auto dla obcokrajowca?
Kupuje razem z OC, obowiązują polskie przepisy przecież, działa tak samo. A jak będzie rejestrował tam u siebie, to już jest jego problem - pewnie trzeba będzie przetłumaczyć umowę, DR i tak dalej. Ale może jechać, mając umowę i OC.
-
Jak sprzedać auto dla obcokrajowca?
Wiadomo, tak samo jak przypadku sprzedaży nieobcokrajowcowi.
-
Jak sprzedać auto dla obcokrajowca?
Normalnie. Spisujesz umowę i tyle. Potem zgłaszasz w urzędzie sprzedaż.
-
ile wytrzymuje sprzeglo?
Zależy od tego, czy użytkownik potrafi posługiwać się tym pedałem po lewej i od tego, czy jest to jazda głównie miejska. Ale przeciętnie powinno te 200 kkm wytrzymać.
-
Buczy przy hamowaniu
Tak samo miałem! Dopiero jak wywaliłem Ferodo, to objawy ustały.
-
[KzAK] Kia Sorento 3.5 V6 czy Jeep Grand Cherokee 3.7 V6
A co ma do tego Niva? Niva jest tania i o to chodzi. Jeep tani nie jest.
-
[KzAK] Kia Sorento 3.5 V6 czy Jeep Grand Cherokee 3.7 V6
Ale zdecydowana większość USA jest na szerokości geograficznej północnych Włoch. I nie mają zimy ani soli na jezdni. Dlatego zabezpieczenie antykorozyjne jest słabsze.
-
[KzAK] Kia Sorento 3.5 V6 czy Jeep Grand Cherokee 3.7 V6
Może nie mają ocynku, co się zdarza w autach amerykańskich (inny klimat). Jak się popatrzy na rankingi awaryjności, to Jeep wypada cieniutko. Z drugiej strony Sorento też żadnym cudem nie jest. Moim zdaniem - przejechać się jednym i drugim, w tym w terenie i wziąć to, co bardziej leży. Rdzewieć i psuć się pewnie będą podobnie.
-
Policja ma nowy bat na piratów drogowych. Dron z kamerą nad miastami
Z wiatrówki o mocy powyżej 17J nie ma problemu A takie wiatrówki kupuje się u nas bez pozwolenia