Zawartość dodana przez wladmar
-
Q VeeDub a raczej jej brak... Innowacja ;-)
> Ale mowa jest o łańcuchu, a nie pasku. Wszystko jedno - pasek rozrządu to kuriozum, wymyślony tylko i wyłącznie po to, żeby naciągać klienta na dodatkowe koszty. Łańcuch nie jest w niczym gorszy (jak się dobrze go zrobi), a jest praktycznie bezobsługowy
-
Q VeeDub a raczej jej brak... Innowacja ;-)
> Żeby klient kupił część zamienną? A dlaczego łąduje się wszystkie > newralgiczne podzespoły pod plastikowy zderzak, a nie gdzieś bardziej > od strony grodzi? Księgowi rządzą i tego nie zmienimy Ale że niby co mamy zmieniać? Są producenci, którzy stawiają na miękkie plastiki, a są producenci, którzy uważają, że wazniejsza jest jakość techniczna i są klienci, którzy to doceniają. Bez problemu kupisz nowy samochód, producent którego skupia się raczej na jakości technicznej, niż na miękkich plastikach i gdzie masz porządny silnik N/A z łańcuchem rozrządu i komputerem przy ściance działowej Masz wybór
-
Q VeeDub a raczej jej brak... Innowacja ;-)
> Tutaj celem było zdaje się przeniesienie środka ciężkości bardziej w kierunku środka auta. No i > ktoś też tłumaczył, że dzięki temu można lepiej dopasować pokrywę silnika do wymagań odnośnie > ochrony pieszych, ale ciężko mi w to uwierzyć. No raczej mętne tłumaczenie. Japończycy potrafia zrobić cywilny samochód z rozkładem masy prawie 50/50 i to z łańcuchem rozrządu i hydraulicznym wspomaganiem. Jak się chce i klient to doceni - to się da. IMHO pasek rozrządu to tylko i wyłącznie sposób na wyciągnięcie kasy od klienta, nic więcej.
-
Q VeeDub a raczej jej brak... Innowacja ;-)
> A Japończycy też swoje grzeszki maja. Oczywiście, że mają! Ale zwykły łańcuch rozrządu bez problemu przejeżdża 300 kkm, a olej zmienia się się co 20 kkm i jakoś nic się nie dzieje. To stara, sprawdzona technologia, po jaką cholerę pakować się w jakieś paski i temu podobne?
-
Sadza na fotelu
> Czym wyczyścić sadze z fotela w samochodzie? Zdjemij tapicerkę, czy jak to się tam nazywa, wrzuć do pralki i zrobione
-
Q VeeDub a raczej jej brak... Innowacja ;-)
> Ale tu sie nawet oto nie rozchodzi, ze sa problemy, kazdy je ma- tylko jak nimi zarzadzasz i jak > dzielisz klientow... O to właśnie chodzi! Lancery mają problemy z pierścieniem układu wydechowego (między katalizatorem a rurą). Objawia się to tym, że przy przebiegu ok. 50 kkm zaczyna coś "pierdzieć". I mimo, iż tłumiki i rury nie są objęte gwarancją przy takim przebiegu, wymieniają to bez problemu za darmo. I dają trwalszy pierścien. Zrobili błąd, to naprawiają
-
Q VeeDub a raczej jej brak... Innowacja ;-)
> Do bmw tez wychodzi szósta generacja łańcucha, cos ostatnio mają producenci z nimi problem. Europejscy producenci. Jakoś Japończycy potrafią zrobić silnik z niezniszczalnym łańcuchem (nie żadnym tam paskiem)
-
2014 Mazda 3 - co oni zrobili...
Podoba mi się
-
DRL - coś się zmieniło?
> Za to żaden chyba > producent nie wpadł na pomysł, żeby lampy doświetlające zakręty nie włączały się w dzień... U mnie włączają się gdy jest ciemno.
-
Smierc przez DSG - VW objety sledztwem...
> Ja? Ja nie nienawidzę żadnej marki, zwyczajnie mi to zwisa Tak samo robią inni. Toyota np. > prawdopodobnie "po cichu" wymienia części jak na serwis przyjeżdżasz Ale z punktu widzenia > klienta to jest niewidoczne, więc who cares? Mitsubishi miało "cichą" akcję wymianę modułu poduszek powietrznych, bo się okazało, że w pewnych warunkach mogą nie zadziałać (na świecie zdarzyło się kilka przypadków). No i OK Wymienili na przeglądzie, nawet nie wiedziałbym, gdyby właściciel ASO nie był moim dobrym znajomym A VW po prostu robi sobie jaja z klientów Chociaż w tym akurat przypadku sprawa jest ewidentnie rozdmuchana, jak w przypadku zacinających się pedałów gazu w Toyocie (a potem okazało się, że to bzdury).
-
Smierc przez DSG - VW objety sledztwem...
> Generalnie każda skrzynia może się tak zakleszczyć a efekt jest jak przy pełnym hamowaniu. Idea > bezpiecznego odstępu jest taka, żeby dać sobie szansę na rozpoczęcie hamowania a nie przywalić > w poprzedzający pojazd z pełną prędkością i z gazem w podłodze Dokładnie tak. Wina jest wyłącznie tej ciężarówki - nie zachował bezpiecznego odstępu. Kierowca może zasłabnąć, może zabraknąć paliwa... Milion rzeczy może się zdarzyć. Obowiązkiem każdego kierowcy jest zachować taki odstęp, żeby bezpiecznie wyhamować. Nie bronię VW, ja głosuję portfelem i nie kupię już ponownie VAG, dopóki nie nauczą się robić silników i skrzyń, ale ten akurat przypadek jest naciągany.
-
Klimatyzacja - da się sprawdzić sprawność bez czynnika?
Sprawności nie sprawdzisz. Szczelność - tak, jak nabijesz azotem albo zrobisz próźnię.
-
Fura na krótkie odcinki jazdy?
Peugeot 106
-
Fenomen passsata
> Ale dlaczego w ogóle temat zszedł na ubezpieczenia? Kupując nowe auto w salonie nie ma to znaczenia > - i tak diler da pakiet za śmieszną kwotę. Tak samo np. w leasingu. > Co to ma do tego czy Passat jako taki jest dobry lub zły? Kolega, którego już nie ma z nami z racji bana, chciał za wszelką cenę udowodnić, że Passat jest najtańszy i podał bzdurny przykład ubezpieczenia.
-
Fenomen passsata
> Znajdziesz coś takiego. Tylko musisz mieć między 37 a 37.5 lat, trójkę dzieci do lat 7 i numer buta > 39. Do tego wypłatę odszkodowania dostaniesz za gradobicie wyłącznie w czwartek 15 między 8 a > 8.30. Ale za to będzie tanio. Można też kupić mini-casco i udawać, że to AC Ale pełny prawdziwy pakiet OC+AC+NNW za 3-letniego Passata nie będzie kosztował 1300 zł, nawet jak się mieszka w Koziej Wólce i ma się maksymalne zniżki. Fabia o wartości 25 kzł tak, ale nie Passat. Jeżeli ktoś jest w stanie kupić pełny pakiet do 3-letniego Passata za 1300 zł i udowodni to (skan polisy), to publicznie oświadczę, że nie mam racji.
-
Fenomen passsata
> Ile Ty masz lat dzieciaku?Co mam Ci wkleić?Kolejny hejterek się znalazł, jeden pajacował nt > części, teraz Ty z ubezpieczeniem zaczynasz-wkleiłem Ci dane z rankomata, samochód > ubezpieczałem 3l temu jakbyś nie doczytał, więc nie mam polisy, poza tym chcesz-nie wierz, ale > nie nazywaj mnie bajkopisarzem, a jeśli tak chcesz mnie nazywać to Ty udowodnij że nie mogłem > mieć takiej polisy. Uspokój się - nie wróżę ci długiej kariery na MK
-
Fenomen passsata
> A przeczytałeś w ogóle 2 ostatnie strony?Czy tak jak wielu tutaj dla zasady hejtujesz? chyba nie > bardzo, bo właśnie wkleiłem wyliczenie dla swoich danych i 3 letniego paska, co prawda to > rankomat, więc jakieś różnice jeszcze mogą być we właściwej polisie, ale na chwilę obecną > pakiet w generalli za 1209zł, a ja brałem jeszcze przed podwyżkami OC i za specjalnie nawet > nie szukałem najtańszego, poszedłem do znanej mi multiagencji i poprosiłem o znalezienie > pakietu. > Przykro mi Panowie, że macie droższe ubezpieczenia na to niestety Wam nic nie poradzę. Acha-dodam > jeszcze tylko, że są 2 firmy, gdzie mógłbym dostać pewnie jeszcze bardziej korzystną ofertę bo > mają pakiet, z którego kiedyś korzystałem, ale z jedną firmą dałem sobie spokój, bo kumplowi > robili problemy przy wypłacie AC, zaczęli podważać sprawę, ciągnęło się to kilka mies, mimo że > bezgotówkowo było w ASO (mowa o Compensie). Pozdrawiam niedowiarków Daj dowód - skan czy coś. Bajkopisarz
-
Fenomen passsata
> Raczej się nie dowiemy, jakim cudem za 3 letniego Passata OC+AC+NNW z max zniżek da się płacić > 1300zł rocznie w Polsce. Nie ma takiej możliwości.
-
Kredyt 50/50 w salonie
Pamiętaj też o tym, że przy takim kredycie zazwyczaj nie dają standardowych rabatów. Czyli jak na "dzień dobry" masz -5.000 od ceny katalogowej, to przy 50/50 tego rabatu może nie być. To też jest dodatkowy koszt.
-
Klimatyzacja - serwis okresowy??
> W mojej praktyce też nie wzrasta ciśnienie. Przynajmniej nie w takim stopniu, żeby można było > określić, czy czynnik jest w odpowiedniej ilości. Patrząc tylko na ciśnienie można się grubo > przeliczyć. Bierzesz pod uwagę objętość wewnętrzną całego układu panie Einstein? Ciśnienie ma być właściwe. I zależy od ilości czynnika w układzie. Ludzie, chodziliście w ogóle do szkoły? Potraficie w ogóle używać manometrów?
-
Klimatyzacja - serwis okresowy??
> I będzie takie samo przy temperaturze otoczenia 10, jak i 25 stopni? Wielokrotnie widziałem na > zegarach 5 bar, przy 20% masy czynnika. Umiesz czytać? Pisałem, że w takich samych warunkach (ten sam układ).
-
Klimatyzacja - serwis okresowy??
> Nie bede ci tego tlumaczyl bo nie mam po co ty wiesz swoje z teorii ja z praktyki ktora czasem nie > idzie w parze z ta pierwszą Z teorii? Ciekawą masz "praktykę", gdy zwiększenie ilości gazu nie powoduje wzrostu ciśnienia > wiem ze LPG chlodzi ładnie ale zabija maszyne
-
Klimatyzacja - serwis okresowy??
> Jedna z teorii mówi, że można dobrą szczelność zawdzięczać ciągle włączonej klimie, bo czynnik i > olej krążą po układzie i zapobiegają przepuszczalności przez uszczelki i gumowe węże. > Zgadzacie się z tym? W pewnym stopniu tak. Gaz przenika przez gumę, olej nie.
-
Klimatyzacja - serwis okresowy??
> inaczej nie pisał bym tego co napisałem wyżej > zawsze sprawdzam cisnienia w układzie przed odessaniem tak samo jak na węch biore czy nie ma tam > lpg To teraz wytłumacz mi, jak 100 g gazu może dawać identyczne ciśnienie w tym samym układzie, jak 600 g tego gazu. A potem idź po nagrodę Nobla z fizyki A tak z ciekawostek - układ klimatyzacji napełniony propanem-butanem będzie doskonale chłodził
-
Klimatyzacja - serwis okresowy??
> chcial bym bardzo wierzyć w to co piszesz ale jednak moja praktyka mówi mi zupełnie co innego i > zgadzam sie z kaczorkiem sam wczoraj odessałem 100g napełnilem 600 i jedyne co sie zmieniło > to temperatura z nawiewów A sprawdzałeś ciśnienie przed i po?